Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam wczoraj w hoteliku, mam kilka fotek, ale to później... otrzymałam informacje, że z Sarą nie ma żadnych problemów, zjada wszystko, nie wybrzydza, nie jest konfliktowa, tyko notorycznie rozlewa miskę z wodą ze swojego boksu. Dziewczyny twierdzą, że jest po prostu fantastyczna i ze świecą by szukać takiego psa, ale... no właśnie to ale... to nie ten sam pies, którego przywiozłyśmy. Nie jest już taka wylewna i kontaktowa, nie zależy jej już tak bardzo na kontakcie z człowiekiem i powoli się wycofuje. Myślę, że jest to spowodowane tym, że zaczyna wybierać sobie właściciela. Jak tylko Jola zniknęła jej z oczu to bardzo się spinała i dreptała wokół siatki albo stawała z daleka od Taurusa i wpatrywała się we mnie. Do mnie nie podchodziła zbyt często, ale spowodowane to było raczej obecnością Taurusa - on jest strasznie zazdrosny i przy każdej próbie kontaktu z Sarą stawał pomiędzy nami,po czym próbował ją kryć.
Sara jest posłuszna, wczoraj gdy rzuciła się by rozdzielić bijatykę pomiędzy Taurusem i huskym wystarczyło szorstkie Sara! i odpuściła, stanęła przy mnie i przyglądała się z daleka, w późniejszych potyczkach też nie brała udziału mimo, że je cały czas obserwowała, ale zerkała też na mnie sprawdzając czy wolno jej podejść bliżej.
Z rzeczy bardziej martwiących - Sara obgryza sobie końcówkę ogona. Jola twierdzi, że to już chyba 3 raz i że co zdąży się zagoić, to mała znowu rozgrzebie i krwawi. Podejrzewam, że jest to wynikiem stresu, Sara jest już za długo w hotelu. Wydaje mi się, że nie ma tam poczucia stabilizacji, ponieważ psy zmieniają się tam jak w kalejdoskopie a ona ciągle tam tkwi. Ma też pewnie niewystarczający kontakt z człowiekiem, bo musi dzielić się dziewczynami z innymi wczasowiczami przebywającymi w hotelu, a do tego wszystkiego jeszcze Taurus notorycznie ją molestuje (tak naprawdę to on molestuje wszystko, co się rusza). Reasumując Sarze potrzebny jest człowiek na własność, poczucie bezpieczeństwa i stabilizacja, bo jej stres się nasila i jeżeli obecna sytuacja będzie się bardzo przedłużać możemy popsuć naprawdę fajnego psa :(

Posted

Obydwa są piękne, ale choć bardzo kocham psy to chyba 4 wystraczą, całą gromade wyspacerować, nakarmić do tego codzinne przytalanie i zbiegi pielegnacycjne, jak biore sie np. za czesanie to juz hurtem to robię, bo potem cała w siersci jestem i na raty się nie da, a nawet tak z grubsza porządnie wyszczotkować to ze dwie godzinki, a wiosna to....., a nie tylko psami sie trzeba zajmować. Choć Taurus jest śliczny i kolorystycznie do mojego stadka by pasował i kiedyś będzie trzeci dog.

Posted

[quote name='MiliVanili']



Sara ma w sobie dużo z pointera


Uploaded with ImageShack.us

wydaje mi się przynakmniej po zdjęciach że ona z doga to niewiele ma, a porównując do zdjęcia pointera to normalnie prawie jak rasowa wyglada. Wielkość też pasuje - dopiero przy błękicie widac jaka ona "malutka"

Posted

Monika też tak mówiła jak tyko ją zobaczyła ;) Ale może to jest metoda, może jako pointer bez papierów szybciej znalazłaby dom...
Aniu Sara taka malutka nie jest, wielkościowo jak Afra, to błękit jest ogromny, wielkie bydle z niego :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...