sandraNT Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Dziękuje ;)oj tak piekna :loveu: mój lulek kochany :loveu: Quote
sandraNT Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 u Sambuchy wielkie zmiany nastapiły na lepsze :) szykujemy walizki i wyprowadzamy sie na stałe do niemiec i sambucha oczewiscie tez :) wielki dom gdzie bedzie sie na kanapie byczyła i wielkie podwórko do zabawy i spacery pełno i wyjazdy nad morze gdzie blisko bedziemy mieszkali :) zdjecia i wiesci będa na pewno :) jestesmy w trakcie załatwienia paszportu itd dla sambuchy :) Quote
Pyrdka Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 Buuuuuuuuuu. Nie bedę jej widziała na codziennych spacerach, ale Sandra obiecała wieści i fotki. Jutro panna idzie na chipowanie i po dowód osobisty. Hehe Quote
sandraNT Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 wieści i fotki będa :)jak bryka na podwórku i na spacerach i w domu jak jest :) no pani ja już słyszeć nie bedzie. krzykaczke mała :) ale bedzie małpiszon szczęśliwa bo tyle terenu do biegania będzie miała :) dzisiaj tak gorąco ze nawet jej sie szczekac nie chciało na inne psy :P Quote
yucca Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 No to się Sambulka światowa robi :D Szczęścia w nowym miejscu życzę i oczywiście będziemy czekać na fotki :) Quote
sandraNT Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 Sambucha jest rok już u nas :new-bday: dokładnie od soboty :BIG: Quote
Pyrdka Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 STO LAT, STO LAT :) A TORT BYŁ?? A MOŻE KIEŁBASIANY TORT?? Sambusia ma najlepszy dom na świecie, długo na niego czekała, ale było warto :) A jaka piękna wielka baba się z niej teraz zrobiła, fiu fiu ;) piękne miękkie futerko też ma :) Wpatrzona w swoją pańcię jak w obrazek i chodzi za nią jak cień :) przy czipowaniu była bardzo grzeczna :) Quote
yucca Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 Najlepszego! I kolejnych tak cudownych rocznic :) Quote
Juldan Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 I ja dołączam się do życzeń wszystkiego naj, naj, naj, naj:) Samba ale Ty masz dziewucho farta :) Sandra a Samba uczy się już szczekać po niemiecku?:evil_lol: Quote
sandraNT Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 Ha ha no szczekać nie chce po niemiecku ale po polsku obszczeka chętnie każdego :loveu: a może tam sie będzie chciala uczyć szczekac po niemiecku :loveu: ja chce tu tablice kupic do płotu ze pies jest ale no co to da jak nikt tam tego nie przeczyta:evil_lol: w imieniu sambusiastej dziekujem i mam naj wspanialszego psa na swiecie i oby tak jeszcze wiele wiele lat :loveu: był kiełbasiany co sama se wzieła ze stołu bo pani nie chciała jej dac to stwierdziła małpka że poleci tak szybko do kuchni i ukradnie bo co tam nikt nie zauwazy :evil_lol: opowiadała pani Agnieszka jak się za mna chowała ? i jak P. Agnieszka ją trzymała i ja usiadłam to szybko do mnie pobiegła zebym ją przytuliła :loveu: to taki Aniołek z rogami :loveu: Quote
sandraNT Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Tak dzisiaj z mama się zastanawialiśmy czemu jak ludzie sie wyprowadzają za granicą mając zwierzeta to je oddaja do schroniska zamiast zabrać ze sobą?? Co to za problem znależć mieszkanie/dom co mozna zwierzaka miec? albo paszport załatwić? jak można przyjaciela oddac z powodu przeprowadzki? to nie sa duze koszty a ma się przyjaciela przy sobie a nie że w schronisko siedzi za kratami i czeka... my tez się przeprowadzamy ale bez samby by nikt nie jechał bo to czlonek rodziny..a członka rodziny się tak z dnia na dzien nie oddaje do schroniska...mamy dom i podwórko gdzie sambie bedzie jeszcze lepiej niz w bloku... a pies czy kot to nie zabawka ma uczucie. teskni tak samo jak człowiek. albo pozucenie psa na wakacje? bo są wakacje to trzeba wywalić psa na ulicy? ja sambe wziełam na wakacji i bez problemu nawet ze mną pojechała na tydz do sierakowa a w czym problem? w niczym własnie. jak komuś zwierzak przeszkadza to niech wgl nie bierze albo odda do hotelika w czasie wyjazdu. o to moja zagadka której ja osobiscie nie moge pojąć jak tak można zrobic.według mnie nie mam problemu zabrać sambe na wakacji albo z przeprowadzka bo samba juz ma wszystko załatwione:loveu: ale sam fakt wakacje sie zblizaja i znowu pełno bied będzie bo pancia musiała jechac na karaiby i pożuciła pupila a jak wróci to se weżmie nowego. gdzie tu sprawiedliwośc jak pancia moze to co wakacje zrobić.. albo przeprowadzka.. samba nawet w umowie jest bo pani chciała kazdego członka rodziny zapisac i samba też jest :evil_lol: pani płot remontuje zeby sambucha mogla spowodnie biegać i nawet małpka bedzie miała własny pokój gdzie będzie spała:evil_lol: Quote
yucca Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 O! I żeby wszyscy tak myśleli to świat byłby lepszy i zwierzaki szczęśliwe :) Quote
Juldan Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Sandra daj się sklonować, proszę :) Oby więcej młodych ludzi miało takie podejście i wrażliwość jak Ty i Twoja rodzina. Buziaki dla Was wszystkich :) Quote
sandraNT Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 A dziekuje :oops: no ja kocham zwierzeta a tym bardziej psiaki bez nich nie ma życia bo oni wypełniają pustki w życiu ;) zawsze sie znajdzie rozwiązanie zeby psa wziąśc na wakacje albo na przeprowadzke to nie problem. a psiak to nie zabawka to żywa istota tak jak my ludzie ( chodz nie kazdy może się nazwac czlowiekiem ani potforem):roll:albo widziałam artykół w dzien po dniu dzisiaj pies przywiązany do 1,5 metrowy łancuch do budy do pilnowania pola:roll: ino kolesia wziąśc i tak samo zawiazać do łańcucha w takie upalne dni niech sam pilnuje pole..a tak wgl u samby wszystko oki:loveu: gorąco jest i się byczy:loveu: ona myśli ze ja chcemy zostawic tak jak poprzedni "właściciel" ale jej mówimy ze jedzie z nami że nikt ja nie zostawi już nigdy w życiu.. że na zawsze jest nasza i bedzie biegała za nie długo po podwórko i jej tłumaczymy jak dziecku moze dziwne ale samba to rozumie na pewno:loveu:to moje słoneczko jest:loveu: za kazdym wyjściem z domu mówimy jej ze wrócimy zeby wiedziała i wiecie gdzie się byczy w tym trakcie? na moim łóżku :evil_lol:a jak wracamy to ją chwalimy i strasznie się cieszy na mój widok:loveu: wyjde na 5min i samba się cieszy jak by mnie 8lat nie widziała i to takie piękne :loveu: jak bym miała tymczasowego psa to by na stałe został bo ja nie umiem tak na chwile bo za szybko się przywiązuje do psa i każdy by mój został :evil_lol: teraz może pomyślimy nad drugim psiakiem dla samby ale to od krzykaczki zalezy jak szybko się zaklimatyzuje i czy zaakceptuje innego psa bo z nią cieżko :evil_lol: Quote
sandraNT Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 z mama wpadliśmy na pomysł że samba będzie miała basenik :)na upalne dni jak dzisiaj to se sie ochłodzi :) nie nadmuchany bo przebije go ale taka muszla plastikowa :evil_lol: czego tu chcieć więcej :loveu: Quote
sandraNT Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Sambucha taka dziwna bo wie ze coś się dzieje i żeczy pojechały bez nas to taka nie swoja:shake: dopiero jak na miejscu bedziemy to zobaczy że ją nie zostawiamy...a tak ogółem to mecza ja upały i w dzien leży i byczy a rano i wieczorem jak wracam z pracy to musze się z nią bawić bo nie daje zycz :evil_lol: w tyg przed wyjazdem czeka wizyta u weterynarza na odrobaczenie i wpis do paszportu ze jest szczepiona :evil_lol: a 29 wyjazd rano co się obawiam bo to 600km ale picie będzie miała i przystanki beda na siku a w samochodzie klima wiec damy rade a jak zajedziemy to sie wybiega na podwórku :loveu: Quote
Pyrdka Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Psy czują i rozumieją... Jak jej ludzie (poprzedni właściciele) się wyprowadzili i ją z drugim psem zostawili, to pewnie też najpierw wywieźli rzeczy, potem sami odeszli, a one zostały zamknięte w mieszkaniu, bez jedzenia, picia... Może jej się teraz ta sytuacja kojarzy i znów się boi że zostanie. Ale jak już wsiądzie w auto to poczuje, że jedzie razem z Wami :) Quote
sandraNT Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 za każdym razem jak wychodzimy z domu np do sklepu to ona taka smutna sie skula i się patrzy jak by chciała pow ze nie zostawiajcie mnie :shake:ale jak wracamy to wielka radocha jest :loveu: przed wychodzeniem jej mówimy ze zaraz wracamy.. jak bym mogła bym nie zostawiała ja wgl sama przez te dni ale nie idzie ja wszedzie zbierac.. Quote
sandraNT Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Mam pytanie jak to jest z jedzeniem samby?? w piatek na kolacij już nic nie może dostać tak? i rano też nie może tylko picie tak? dopiero na miejscu żeby sie najadła? bo no nie wiem własnie jak to jest z tak długą podróża. Quote
Pyrdka Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Wieczorem może dostać niewielki posiłek. Nie zapowiadają na sobotę upałów. Będzie dobrze. ;) Zdążę się pożegnać z Sambą. Liczymy na fotki i wieści. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.