Wiedźma Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 :tree1::tree1::tree1: [FONT=Comic Sans MS]Miłych pogaduszek międzygatunkowych pod choinką! Zdrowia i innych dobrych rzeczy![/FONT] :tree1::tree1::tree1: Quote
Noemi1 Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 WItam wszystkich poświątecznie :) Mam wieści od Rudego... Rudy postanowił być szczeniakiem i zaczął obrygazać papucie swojej Pańci oraz chodniczki gumowe w holu :) Prośba do wszystkich: jeżeli ktoś ma stare niepotrzebne dywaniki łazienkowe (gumowane, gumowe), aby ich nie wyrzucać. Pobiorę i dostarczę Dorocie. Rudy ma duży przerób, a muszą leżeć w holu, żeby mu się łapiny nie rozjeżdżały. Wieści od Pana Stefana, który uratował Rudego. Pan Stefan w prezenicie dostał od nas album ze zdjęciami Rudego i odpowiednimi opisami, płytę z filmikami z udzialem Rudego i kartę Świąteczną z podobizną naszego uciekiniera :) Pan Stefan bardzo się wzruszył, jednak zadał bardzo konkre5tne pytanie czy mu pomożemy w tych sterylkach jego suczek. Jedną dużą wysterylizował już za włąsne pieniądze. Do sterylizacji zostały jeszcze 3 sunie. Mru czy są jakieś pieniądze na ten cel? Ile jeszcze musimy zebrać? Quote
inga.mm Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 MACIEJOWICE - gmina szuka dobrego schroniska dla swoich bezdomniaków. POMÓŻCIE!!!! Quote
APSA Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Skoro mowa o finansach, w rozliczeniu na pierwszej stronie cały czas brakuje wpłaty ode mnie :roll: Wiem, że dotarła, bo to był wspólny przelew dla Rudego i Kryśki i część kryśkowa została zaksięgowana. Ilu jeszcze wpłat brakuje? Rozliczenia wpłat na nagrodę dla pana Stefana w ogóle nie ma. Nie ma też wypisanych żadnych wydatków - na co poszło to 500 zł z pierwszego postu? Przepraszam, że się czepiam, ale to działa na mnie silnie demotywująco. Szczerze mówiąc miałabym ochotę poprosić o zwrot swojej wpłaty, skoro nawet nikt jej nie zauważył i nie wiem, czy faktycznie poszła na Rudego, czy w kosmos. Quote
Dorota-Rudy Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Hej Apsa ja nie bardzo wiem jak to działa , ja na nagrode dałam 300 zł. Chciałam w imieniu własnym i Rudego podziekować że nas wsparłaś-)-)-) No niestety ja nie mam podglądu na to kto wpłacił i mogę tylko ogólnie podziękować.Nagroda poszła na naprawde dobry cel. Pan Stefan to cudowny człowiek a jego psiaki i kociaki są okrągłe jak pączki w maśle-)-). Zadbane i kochane ,mam ciągły kontakt z Panem Stefanem i jego córką która jest wspaniałą kobietą.Jeśli będziesz kiedyś miała wolniejszą chwilkę to zapraszam do nas i oczywiście możemy odwiedzić Pana Stefana-) JESZCZE RAZ WSZYSTKIM DZIĘKUJE ZA POMOC W SZUKANIU RUDEGO ORAZ ZA WSPARCIE FINANSOWE-)Teraz ma 3 adresatki i bramę zamkniętą na klucz więc drugi raz spaceru nie bedzie.MRU DZIĘKI ZA ADRESATKĘ JEST ŚLICZNA. Quote
APSA Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Za prowadzenie rozliczeń na wątku odpowiada wybrana osoba. Często jest to ta sama osoba, która udostępnia konto, ale nie zawsze - w przypadku Rudego "księgową" jest Noemi, a zbiórka była na konto Vivy, na które wgląd ma Mru. Czyli Noemi powinna dostawać od Mru wszystkie informacje o wpłatach i wydatkach i umieszczać je na pierwszej stronie. Ale jak widzę gdzieś jest zator komunikacyjny i części informacji niet. Dorota-Rudy napisał(a):Nagroda poszła na naprawde dobry cel. Pan Stefan to cudowny człowiek [...] No właśnie chyba jeszcze nie poszła - tak wynika z postu Noemi (?). Quote
zachary Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Mam nadzieję,że pan Stefan dostał oprócz albumu ze zdjęciami Rudego również i nagrodę o której pisała Dorota... Quote
Noemi1 Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 Przepraszam, że zaniedbałam sprawę rozliczeń Rudego, które faktycznie powinnam zrobić. Zaraz napiszę do mru prośbę o dostarczenie takowych. Pan Stefan nagrodę dostał dzień czy dwa po odebraniu Rudego. Osobną sprawą była deklaracja pomocy w sterylkach, o czym na tym forum było również pisane i miały być na ten cel zbierane pieniądze. Nie wiem czy jakieś wpłaty z tego tytułu były dokonane, bo nie mam wglądu do konta Vivy. Postaram się jak najszybciej nadrobić te zaległości i o postępach będę informować na bieżąco. Quote
Wiedźma Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Już dawno wpłaciłam grosik na sterylki - na pewno te pieniądze nie przepadną, o to jestem spokojna, ale dobrze byłoby (gdy czas wam pozwoli) zrobić rozliczenie. Quote
APSA Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Noemi1 napisał(a): Pan Stefan nagrodę dostał dzień czy dwa po odebraniu Rudego. Osobną sprawą była deklaracja pomocy w sterylkach, o czym na tym forum było również pisane i miały być na ten cel zbierane pieniądze. Aha, to super, jakoś nie załapałam tej informacji :) Po to też się przydaje rozliczenie, żeby nikt więcej nie miał wątpliwości :) Quote
Noemi1 Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 mailowo dogadałam się już z mru, że przygotuje to rozliczenie :) No i może cosik z tego zostało na sterylki???? Oczywiście oprócz pieniądzy wpłaconych na ten cel, które też trzeba ustalić jak przekazać Panu Stefanowi, czy wetowi, który te steryliki zrobi??? Quote
Dorota-Rudy Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Kochani Panu Stefenowi zawiozłam osobiście nagrode i wziełam pokwitowanie żeby nie było wątpliwości( przekazałam Mru i Pawłowi) .O sterylizacje pytałam wtedy Pawła i Magdy i powiedzieli że będzie zbiórka na ten cel. Pan Stefan ma 3 sunie do sterylki.W Grudniu już też sterylizowal sunie z własnych srodków.Do sterylizacji są też kotki ale to biore na siebie.Zawioze koteczki do koterii w Warszawie.Ubranko i dojazd zapewnie-)Tylko może ktoś ma transportery?-Warszawa i okolice Quote
APSA Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Transporter mogę pożyczyć :) Mogę przekazać Morisowej/Kwl'owi, żeby dali Noemi. Quote
inga.mm Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Zdrowia, szczęścia, poczucia humoru, ukojenia nerwów, pracy, pieniędzy i wielu udanych adopcji oraz bogatych bazarków, Życzę wszystkim Przyjaciołom, Zaprzyjaźnionym, Niezaprzyjaźnionym, tym którzy już są z nami i tym którzy z nami będą Wielkie noworoczne całusy Quote
tinula Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Witamy, pozdrawiamy Rudego, wciąż jest nam bardzo bliski, super, że ma taki wspaniały domek:multi:Krysia-niedawna sąsiadka-w ramach 'odmłodzenia" zaczęła nawet skakać po stołach i kanapach..:-o Quote
Noemi1 Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 To się Krycha rozbrykała :) Morisowa ma rację, adopcje szkodzą :) Quote
Dorota-Rudy Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Super dzięki wielkie ,zawsze ratujecie mnie w kłopocie-)Jeśli to nie problem to podajcie do Naomi ,napisze kiedy termin. Jutro wpisze kocice na termin i dogadam z Panem Stefanem szczegóły. Quote
inga.mm Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Przepraszam za SPAM, ale psiak uciekł - WARSZAWA OKĘCIE. Wszyscy proszą o pomoc w poszukiwaniach :-( KLIK Quote
Noemi1 Posted January 8, 2012 Author Posted January 8, 2012 [quote name='inga.mm']Przepraszam za SPAM, ale psiak uciekł - WARSZAWA OKĘCIE. Wszyscy proszą o pomoc w poszukiwaniach :-( KLIK Już rozesłane. Quote
mru Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 słuchajcie, mam masakre, ale rozlicze Rudego.... wpląty podliczę, obiecuję. ostatnio chyba nic nie było.... wiem, że z Rudym gorzej :( jezu :( a za te sterylki pana Stefana zapłacimy - ile i ile to razem? możemy zrobić też tak, że zapłacimy bezpośrednio lecznicy tj w której pan Stefan leczy psy... Quote
inga.mm Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 jak to gorzej. Noemi nic o tym nie wie, a rozmawiała z Dorota przedwczoraj. Coś sie wydarzyło? Quote
Wiedźma Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 No nie... Chcemy tylko dobrych wiadomości! Quote
szafranekm Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Przepraszam, że zmienię temat, ale pilnie potrzebna pomoc, jak możecie to zajrzyjcie: http://www.dogomania.pl/threads/221944-Umieram-w-schronisku-na-nowotw%C3%B3r-zosta%C5%82o-mi-niewiele-%C5%BCycia...zlituj-si%C4%99-nade-mn%C4%85... Quote
Noemi1 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 No niestety tej nocy, (po dniu w którym rozmawiałam z Dorotą), Rudy miał wylew :( NIe jest z nim dobrze :( Na razie dostaje leki, ale lekarz powiedział, że to prawdopodobnie już przerzuty robią swoje. Dorota dźwiga Rudego, żeby się załatwił, bo daje znać i nie robi pod siebie, ale nie ma siły chodzić :( Nie wiem jak było dzisiaj, bo nie miałam kiedy do niej zadzwonić. Postaram się jutro z nią porozmawiać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.