mru Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 zabralismy Brandona. pojechal na kastracje. ma rozwolnienie, wiec kastracja jutro-pojutrze... potem pojedzie do kojca w stajni :( on i Brenda potrzebują ogłoszeń :( szkoda ich, to psy naprawdę ruchliwe a tam w stajni jest jeden pracownik i ma na glowie ponad 30 koni, kozy, swinki i jeszcze nasze i nienasze bezdomne psy, których jest masa :( psy tam siedza w kojcach i tyle Quote
Noemi1 Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 [quote name='Wiedźma']Co sądzicie o takim pomyśle: wysłać do pana prawdziwe pocztówki z życzeniami na Święta? Oczywiście kto chce. Moim zdaniem bardzo dobry pomysł. Już jakiś czas temu zapisałam sobie, żeby nie zapomnieć :) Na FB mru proponowała, żeby wysłać na adres fundacji, a oni je przekażą, ale może milej by było zrobić to indywidualnie? Co o tym sądzicie? [quote name='mru']zabralismy Brandona. pojechal na kastracje. ma rozwolnienie, wiec kastracja jutro-pojutrze... potem pojedzie do kojca w stajni :( on i Brenda potrzebują ogłoszeń :( szkoda ich, to psy naprawdę ruchliwe a tam w stajni jest jeden pracownik i ma na glowie ponad 30 koni, kozy, swinki i jeszcze nasze i nienasze bezdomne psy, których jest masa :( psy tam siedza w kojcach i tyle Biedny Brandon i Brenda :( Brandon pewnie ze stresu ma to rozwolnienie :( Postaram się ich poogłaszać. Linki wstawię na ich wątku: http://www.dogomania.pl/threads/218178-Spadek-po-Rudym-bezdomne-Brenda-Brandon-Morgan!!!!!! na który serdecznie zapraszam, bo mało nas tam bardzo :( :( :( Quote
Wiedźma Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='Wiedźma'](...) ucichł temat udzielenia pomocy przy sterylizowaniu suniek. Wiem, że sa miliony innych potrzeb, ale proponuję drobną składkę na ten cel. Co Wy na to? Na razie deklaruję 10 zł.[/QUOTE] Przelałam drobną sumę na fundację. Wpisałam nick w tytule przelewu. Quote
mru Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 wiedźma dzieki :) sprawa naturalnie nadal aktualna! Quote
Noemi1 Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='mru']wiedźma dzieki :) sprawa naturalnie nadal aktualna![/QUOTE] mru, czy możecie obliczyć ile będzie potrzebnych pieniędzy na sterylki. Pomyślę nad bazarkiem cegiełkowym na ten cel, a może i rzeczowym. Quote
inga.mm Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 a może akcja-sterylizacja dofinansuje? Wprawdzie dopiero od dwóch miesięcy dokładam sie tam, ale może brzośka albo ludwa mogłyby zgłosić sterylkę na dofinansowanie? Quote
Wiedźma Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Warto, warto. Dorota, a może jakieś drobne zdjęcie Rudzielca? Quote
Noemi1 Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='Wiedźma']Warto, warto. Dorota, a może jakieś drobne zdjęcie Rudzielca?[/QUOTE] Dorota dopiero dzisiaj wraca ze szpitala do domu. Właśnie jest w drodze. Może jutro tutaj wpadnie :) Quote
Wiedźma Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Dorotko, zdrowiej jak najszybciej i nie choruj wcale! Quote
mru Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 o tych sterylkach dowiemy się od Doroty! chciałam tylko powiedzieć, że gmina Tłuszcz odmówiła choćby częściowego pokrycia kosztów leczenia Zuzi uzasadniając swoją decyzję tym, że nie mamy dowodów, ze Zuzia jest z ich gminy i że przecież zanim ją złapaliśmy powinniśmy ich poinformować ;) czyli - jak widzicie psa w zagrożeniu życia, który zaraz zdechnie z głodu i wyziębienia to musicie najpierw iść do gminy, mimo iż ta pracuje do 15 a czasem i krócej ;) poza tym śmieszny argument, ze nie mają pewności, że Zuzia jest z gm. Tłuszcz, skoro pan B. z gminy czytał wątek Rudego... ;) Quote
Noemi1 Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 [quote name='mru']o tych sterylkach dowiemy się od Doroty! chciałam tylko powiedzieć, że gmina Tłuszcz odmówiła choćby częściowego pokrycia kosztów leczenia Zuzi uzasadniając swoją decyzję tym, że nie mamy dowodów, ze Zuzia jest z ich gminy i że przecież zanim ją złapaliśmy powinniśmy ich poinformować ;) czyli - jak widzicie psa w zagrożeniu życia, który zaraz zdechnie z głodu i wyziębienia to musicie najpierw iść do gminy, mimo iż ta pracuje do 15 a czasem i krócej ;) poza tym śmieszny argument, ze nie mają pewności, że Zuzia jest z gm. Tłuszcz, skoro pan B. z gminy czytał wątek Rudego... ;)[/QUOTE] Załamka :( Quote
inga.mm Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Myślę, że należy zgłosić do TVP INFO - wiadomości z regionu. Quote
Dorota-Rudy Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Witajcie dalej jestem z wami-) Coś na temat gminy-Pod szkołą biegał pies -sredni mieszaniec dość okrągły ale żal było patrzeć jak leje na niego deszcz a ten biedak cały mokry miota sie po ulicy między samochodami. Dokarmiałam go ale nie miałam go gdzie zabrać,później szpital i teraz po szpitalu okazało się że pies nadal marznie pod szkołą to co było robić.Nikt go nie szukał żadnych ogłoszeń,cisza.Poszłam do gminy i powiedziałam że mogę go odłowic jeśli gmina kastracje opłaci i bez problemu Pan zadeklarował uiszczenie opłaty za pieska.Pieska odłowiłam osobiście ,za tydzień kastracja a jak dojdzie do siebie to pojedzie do domu o którym wspominałam. Pani kucharka ze szkoły go weźmie, byłam zobaczyc warunki jakimi Pani dysponuje. Na podwórku są dwie budy w jednej mieszka sunia ,druga pusta dla mojej znajdy czeka.Pies będzie biegała po całym podwórku,Pani nie trzyma psów na łańcuchu ani w kojcu. Myśle że lepiej mu bedzie niż w...............(-. Dialog z gminą bez problemu ,sprawe załatwiłam w pięć minut. Quote
Noemi1 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 A ja dostałam od Doroty zdjęcia Rudzielca. Nie za bardzo chłopak lubi się fotografować :) [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/5590/m004d.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7496/m006b.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/1438/m007vh.jpg[/IMG] Pycholek dla Was :) [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/9496/mimg6663.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6594/mmordaimg6661.jpg[/IMG] Quote
Wiedźma Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Super. Po pierwsze: że już jesteś, Dorotko. Po drugie: akcja bieduś. Po trzecie: zdjęcia Rudasa. Quote
Abrakadabra Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Dorota-Rudy napisał(a):Witajcie dalej jestem z wami-) Coś na temat gminy-Pod szkołą biegał pies -sredni mieszaniec dość okrągły ale żal było patrzeć jak leje na niego deszcz a ten biedak cały mokry miota sie po ulicy między samochodami. Dokarmiałam go ale nie miałam go gdzie zabrać,później szpital i teraz po szpitalu okazało się że pies nadal marznie pod szkołą to co było robić.Nikt go nie szukał żadnych ogłoszeń,cisza.Poszłam do gminy i powiedziałam że mogę go odłowic jeśli gmina kastracje opłaci i bez problemu Pan zadeklarował uiszczenie opłaty za pieska.Pieska odłowiłam osobiście ,za tydzień kastracja a jak dojdzie do siebie to pojedzie do domu o którym wspominałam. Pani kucharka ze szkoły go weźmie, byłam zobaczyc warunki jakimi Pani dysponuje. Na podwórku są dwie budy w jednej mieszka sunia ,druga pusta dla mojej znajdy czeka.Pies będzie biegała po całym podwórku,Pani nie trzyma psów na łańcuchu ani w kojcu. Myśle że lepiej mu bedzie niż w...............(-. Dialog z gminą bez problemu ,sprawe załatwiłam w pięć minut. Dorota, to dlaczego odmówili partycypacji w kosztach leczenia Zuzi? Jeśli pismo wysłane przez przedstawicieli Vivy nie wystarcza, to: Po pierwsze: są świadkowie (Mru była chyba wtedy z Pawłem, Kasią i Danielem), że Zuzia biegała na terenie gminy. Po drugie: zdjęcia i obdukcja lekarska potwierdzi, że stan fizyczny Zuzi był stanem zagrożenienia życia. Quote
mru Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 właśnie. czemu w takim razie pies w zagrożeniu życia ma czekać na ulicy aż gmina zezwoli go złapać? :( to nienormalnie, Zuzia nie przeżyłaby nocy. tak, ja rozumiem obawy, że pies może nie być z tej gminy, ale to na cholerę byśmy pisali do tej a nie innej ;) bez sensu... każda gmina tak samo ma obowiązek opiekować się bezdomnymi zwierzętami. gminy ogólnie reagują różnie, czasem naprawdę mile zaskakują i nie migają się od obowiązków - szczególnie, jeśli życie psa jest zagrożone! no i dodam, ze leczenie Zuzi kosztowała parę tysięcy złotych a my chcielibyśmy od gminy choć część. nie całość. tak, świadków jest dwóch. cieszę się, że w spawie psa spod szkoły tak zareagowali ładnie i że pies będzie miał dom :) Quote
Dorota-Rudy Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Wczoraj byłam w gminie bo u nas głodek w schronie.Prosiłam o pomoc dla psiaków i dzis dostałam inf o 100 puszkach dla nas.ŚWIETNIE .Pan Białek był pomocny ,oddzwonił ,wszystko super i szybko.Szkoda tylko że puszki na pon dopiero będą a zwierzęta głodne.Wsparłyśmy sie na reszcie środków ze zbiórki i suchej karmie ze zbórki.Powiem wam że Karolina nawiązała kontakt z włoską firmą której Pan prezes obiecał nam większą ilość jedzenia-)-)-) Co do znajdka to dostał imię Brendon ,pewnie wiecie dlaczego.Rozstanie kiepsko nam poszło.Jak wróciłam ze szpitala to odrazu chciałam go zabrac do siebie ,dobrze że ciocia ma więcej rozsądku.Wszystko okej tylko żeby jeszcze reszty stada nie chciał zjeść-)-) Znajdek jedzie na kastracje jutro a po świętach jak będzie w pełni zdrowy pojedzie do Pani Bożeny.Jest świetny uwielbia bawić sie piłką i tak naszego Rudego rozruszał że biega jak szczeniak.Rudy wybrał sobie na przyjaciela Wiktora (4l).Śmieszni są razem-)Staruszek i małolat a taki super kontakt. MAGDA DZIĘKI ZA PIĘKNY IDENTYFIKATOR DLA RUDEGO-TERAZ MA JUŻ 3-)-)-) Quote
Noemi1 Posted December 14, 2011 Author Posted December 14, 2011 To się Rudy dorobił :) Jak nie miał żadnego to teraz ma trzy :) Trzymam kciuki za szybką i bezbolesną ( w miarę ) kastrację Brendona. Auć. Quote
Noemi1 Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 I kolejna psina poszukiwana, tym razem w Warszawie. http://www.dogomania.pl/threads/219439-płochliwa-beżowa-średniej-wielkości-BUNIA-zginęła-!-Wa-wa-ul.-Klemensiewicza!!!!!! Quote
Dorota-Rudy Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Dziś odkryłam że Rudy uwielbia jajka.Zjadł 3 a później zaczął na mnie szczekać o jeszcze.W nocy spacerek zrobiliśmy sobie o 3.30 na początku nie wołał, teraz szczeka jak szalony kiedy ma potrzebe wyjść.Ogólnie jest super tylko przed domem musze gumowy dywanik położyć bo wywraca się na płytkach.Dziś się przestraszyłam jak sie na sniegu wywalił,środek nocy,Rudzielec przestraszony,jak go podnosiłam to serce mu biło jak szalone.Myślałam że się rozpłacze jak był taki bezradny a ja z nim.Daliśmy sobie rade a rano na płytki piachu nasypaliśmy żeby drugi raz nie było takiej sytuacji.Wychodze z nim odrazu do boku po betonie i na ziemię. Pilnuje go jak spaceruje bo on nie lubi sam chodzić na siusiu.-) Quote
zachary Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Dorotka, wzruszyłaś mnie tą opiekuńczością nad Rudym.Jesteś Aniołem Rudzielca!:loveu: Quote
inga.mm Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 rozpieszczany Rudy? Tego chyba nie znał? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.