Noemi1 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Oby Rudy oglądał i dał znać gdzie go szukać ;) Ja jadę jutro znowu. Bardzo bym chciała przeszukać ten las za Wilczeńcem. Quote
inga.mm Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Co z ulotkami? niekolorowe moge zrobić, kolorowy instrument szlag trafił Quote
Abrakadabra Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mru napisał(a):Dorota, było super :) myślę, ze wykorzystałyście czas! było dużo o Rudym a na ty mi najbardziej zależało... może ludzi to ruszy... no i dzięki za dobre słowo o nas ;) strasznie się cieszę, ze się udało mimo iż tak wyszło z dnia na dzień :) może Rudy oglądał... No i Paulina awansowała :) Po programie zadzwoniła do mnie właścicielka jednego ze schronisk w okolicach W-wy i rozpoczęła rozmowę słowami: "Widziałam dziś w Pytaniu na Śniadanie wywiad z Waszą Panią Prezes...." :) Czy oprócz Noemi ktoś jeszcze wybieera się do Tłuszcza? Ja mam pracującą sobotę, ale w niedzielę może dam radę. Quote
mru Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 tak hahahahahah :D Paulina była tak elegancka, że pewnie nie tylko ta pani tak pomyślała! :D na razie chyba żadnego odzewu... no ale nie każdy jednak w piątek o 10:00 ogląda tv... Abra, my też w niedzielę będziemy! a btw - pisała do Ciebie pw exploit-oi - ws. Zuzi :) dostałaś? widziałam Diarę! :P myślałam, że ona jest dwa razy mniejsza :D Quote
Abrakadabra Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mru napisał(a):tak hahahahahah :D Paulina była tak elegancka, że pewnie nie tylko ta pani tak pomyślała! :D na razie chyba żadnego odzewu... no ale nie każdy jednak w piątek o 10:00 ogląda tv... Abra, my też w niedzielę będziemy! a btw - pisała do Ciebie pw exploit-oi - ws. Zuzi :) dostałaś? widziałam Diarę! :P myślałam, że ona jest dwa razy mniejsza :D To w takim razie w niedzielę tez się sprężam i też będę . Pisałam już na wątku Zuzi, że zgubiłam jej wymiary, które skrzętnie notowałam na skrawku jakiejś karteczki. Na szczęście je pamiętam i zaraz skontakuję się z Exploit-oi. Jak to myślałaś, że Diara jest mniejsza? No nie wierzę :evil_lol: Przecież mówiłam, że Wielka! Olbrzymia! Dla mnie każdy pies powyżej 10kg to WIELKOPIES :cool3: Ps.Iww chciała dokonać jakiejś wpłaty na Zuzię, tylko nie ma "czegoś tam"... Zerknij na wątek, OK? Mam nadzieję, że C. nie czuje się zagrożony? Quote
mru Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mówiłaś, ze duża :) to pomyślałam, że 20 kg :D dzięki za foty Zuzi! Cz. czy się czuje zagrożony? pokazałam mu filmik i opowiedziałam historię - zobaczymy ;) Quote
morisowa Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Zapraszam na bazarek dla Krysi, która spędziła tam gdzie Rudy tylko rok mniej. Znalazła bezpłatne miejsce ale zbieramy na zabieg: Portfele, ręcznik kremy Quote
Noemi1 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Nie dałam rady wczoraj pojechać. Od 6-tej rano wszystko mi się wywróciło do góry nogami, ale mam nadzieję, że też z pożytkiem dla psiaków, tylko w nieco dalszej przyszłości. Quote
mru Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 my jutro jedziemy, około 11 ruszamy. Rudy... :(:(:( ciągle o Tobie myślę... Quote
mru Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ktoś tu http://nwg.pl/index.php?module=News&func=display&sid=1950&fb_source=message napisał, ze widział Rudego, ale nie odzywa się, nie dzwonił i nie możemy si.e z tą osobą skontaktować! :( nie wiemy, czy naprawdę ta osoba widziała Rudego, kiedy ani gdzie... :( podejrzewamy, że ta osoba jest z Sokołowa Podlaskiego lub okolic - bo to nawigator sokołowski... słuchajcie, może - jeśli to nie żart... - Sokołów powinien być teraz naszym celem? będę próbowała się skontaktować z tą dziewczyną ale... może tam się kierować teraz? :( Quote
Noemi1 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 mru napisał(a):ktoś tu http://nwg.pl/index.php?module=News&func=display&sid=1950&fb_source=message napisał, ze widział Rudego, ale nie odzywa się, nie dzwonił i nie możemy si.e z tą osobą skontaktować! :( nie wiemy, czy naprawdę ta osoba widziała Rudego, kiedy ani gdzie... :( podejrzewamy, że ta osoba jest z Sokołowa Podlaskiego lub okolic - bo to nawigator sokołowski... słuchajcie, może - jeśli to nie żart... - Sokołów powinien być teraz naszym celem? będę próbowała się skontaktować z tą dziewczyną ale... może tam się kierować teraz? :( mru nie wiem czy z nią ale z jakąś Panią rozmawiałam, to nie nasz Rudy. Chyba, że to inna osoba. Ta, z którą rozmawiałam, zadzwoniła i zaczęła rozmowę tak: WIdziałam waszego Rudego jest teraz pod kościołem (czy w jakimś takim ludnym miejscu), niech Pani tu przyjedzie. To się zapytałam: a gdzie pod kościołem? - No jak to w Sokołowie, on się tu wałęsa już jakiś czas. Potem ustaliłam, że ten psiak jest mniejszy i energicznie biega. Uważam, że nie ma takiej możliwości, żeby to był Rudy. Dziś też wysłałam Dorotę biegiem do Chrzęsnego, bo był cynk, że nasz Rudy jest uwiązany na łańcuchu i jakaś kobieta nie chce go oddać. Dorota pojechała pędem, i okazało się, że owszem jest we wskazanym gospodarstwie pies około 35 kg, czarny podpoalany 100% owczarek niemiecki... Jeżeli na którejś wersji plakatu w opisie zostało jeszcze, że szukamy psa w typie ONka, to wyrzućcie to proszę, bo Rudy nie ma nic wspólnego z ONkiem, a sporo jest telefonów w sparwie takich psów. Podobnie jest z telefonami, że Rudy był widziany w Kicinach. To na bank nie on. Tamten pies jest dużo większy, ludzie się go boją, twierdzą, że atakuje i ma ogon. Nie wiem czy oni się w tych Kicinach umówili, ale zawsze telefony stamtąd mam o 6:00-6:30. Były już 3 takie. To może być ten pies, o który nam opowiadali ludzie w Obrąbie. Quote
mru Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 to nie mowilas :( może jednak mówcie o tych telefonach/sygnałach, bo my też Rudego szukamy i fajnie by było wiedzieć............... Quote
Noemi1 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 mru, nie mówiłam, bo jak telefon jest bez sensu, to po co mam Wam zawarcać głowę? Jeżeli jest jakaś nadzieja tak jak wczoraj, to próbuję dzwonić. Wczoraj nie mogłam się do Was dodzwonić, to zadzwoniłam do Abry, bo wiem, że Wy częściej rozmawiacie. Pojechała Dorota od Rudego i ...d... :( EDIT: na środę umawiam się z Jolą z FB, tak koło południa. Nie wiem tylko czy jak wygląda sprawa z plakatami, bo jak będziemy chodziły, to możemy znowu dokleić. Może zmienić w treści, że "nadal szukamy Rudego", bo ludziom już się chyba wszystkie opatrzyły. Quote
mru Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 już dawno nie wieszamy plakatów z owczarkowatym. zmienię na nadal szukamy, tylko ja mam jeszcze dużo wydrukowanych starych... Quote
Noemi1 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 To na razie chyba będziemy wieszać te co są, bo szkoda ich. A kiedy Wy się wybieracie do Tłuszcza, albo gdzieś do Wwy, żeby można było przejąć trochę tych plakatów? Quote
mru Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 do Tłuszcza dziś. ale ze starymi plakatami, więc zobaczę ile zostanie moja siostra przerobi plakat dziś, to wydrukujemy tak żeby Wam przekazać szybko. Quote
Noemi1 Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 RUdziaku jutro znów będziemy Cię szukać. Pokaż się nam wreszcie!!! Quote
mru Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 mam plakaty. znaczy jeszcze muszę wydrukować... zaraz pomyśle jak to zrobić, żebyście mogły odebrać sobie... Quote
inga.mm Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 ja mam jeszcze kilka wydrukowanych arkuszy z 4 ulotkami (chyba 22 kartki), zanim szlag trafił drukarkę Quote
Dorota-Rudy Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Mam ulotki i troche plakatów. Byłam za Postoliskami w odpowiedzi na telefon o Rudzielcu.Pan twierdził ze to napewno Rudy....Pies okazał sie wilczurem waga około 40 kg i metrowy ogon............ Quote
inga.mm Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Dorota-Rudy napisał(a):Mam ulotki i troche plakatów. Byłam za Postoliskami w odpowiedzi na telefon o Rudzielcu.Pan twierdził ze to napewno Rudy....Pies okazał sie wilczurem waga około 40 kg i metrowy ogon............ Chyba trudno to nazwać dowcipem z poczuciem humoru... Quote
Charly Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Dorota-Rudy napisał(a):Mam ulotki i troche plakatów. Byłam za Postoliskami w odpowiedzi na telefon o Rudzielcu.Pan twierdził ze to napewno Rudy....Pies okazał sie wilczurem waga około 40 kg i metrowy ogon............ beznadziejni, bezlitośni:( Quote
Noemi1 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Charly napisał(a):beznadziejni, bezlitośni:( Powiedziałabym, że bezmyślni :( Quote
Dorota-Rudy Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 BRENDA I BRENDON-Brenda nie pozwalała Brendonowi wejść do budy która była w kojcu.Dziś wstawiliśmy dodatkowa bude do ich kojca.Buda nie jest duża ale Brenda może w niej spać.Zaczepiłam w wejściu rencznik zeby nie podwiewało. Złośliwa baba ciagle atakuje Brendona.Z Naomi zrobiłyśmy wczesniej taka prowizoryczną bude żeby na dworze nie spał ale wiedzma biegała od posłania do budy i nie dawała mu szans na położenie się . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.