Patikujek Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 OJEJKU Bardzo mi przykro z powodu Azji, ]i wiem żę nic nie ukoi twojego cierpienia teraz:shake: Quote
Marta_Ares Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 przed chwila przeczytalam co sie stalo:-( :-( :-( bardzo wspolczuje 3maj sie kochana :* Dla pieknej Azji [']['][']['][']['] Quote
ewelinabuck Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 jejku dopiero terazz przeczytalam bardzo mi przykro [*] nie wiem co napisac..................:-( Quote
Guffi Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Dziękuję, że jesteście ze mną:) Kochane:buzi: Pianka napisał(a):Strasznie mi przykro, dzień wczęśniej odszedł nasz kochany Neruś:placz: Ostatnio to były straszne dni:placz: , na każdym kroku dowiadywałam się o jakimś martwym piesku/świncę morskiej... Mi też bardzo przykro z powodu Nerusia, razem przez to przejdziemy:-(! Quote
kesslee Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Guffi, napisałam już na Azji wątku że bardzo wspołczuję. Moja suńka odeszła tak smao ponad miesiąc temu. Ciągle jest ciężko. I jeszcze pewnie długo będzie. Trzymaj się Guffi :* Quote
Guffi Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 anetta napisał(a):O jezu...Guffi...tak mi przykro...:( Cześć Anetto, dawno Cię u nas nie było:-( kesslee napisał(a):Guffi, napisałam już na Azji wątku że bardzo wspołczuję. Moja suńka odeszła tak smao ponad miesiąc temu. Ciągle jest ciężko. I jeszcze pewnie długo będzie. Trzymaj się Guffi :* Witaj! No niestety, tutaj tylko czas leczy rany:-( Bardzo mi przykro z powodu Twojego pieska:-( ! Quote
:: FiGa :: Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Witaj Karola. Na dogo siedze ostatnio b mało, ale jak zobaczyłam tytuł Waszej galerii w moich subkrypcjach to mi w oczach pociemniało. "Azja odeszła? Nie możiwe, nie mogę w to uwierzyć..." a teraz widzę że to prawda... :( Każdy nasz przyjaciel kiedyś odejdzie, dlatego każdy kolejny dzień trzeba spędzać z nim tak, jakby był to już ten ostatni wspólnie spędzony dzień.. nie możemy przewidzieć niczego... :( Trzymaj się kochana, wspominaj Azję ciepło :loveu: :calus: Quote
Guffi Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 :: FiGa :: napisał(a):Witaj Karola. Na dogo siedze ostatnio b mało, ale jak zobaczyłam tytuł Waszej galerii w moich subkrypcjach to mi w oczach pociemniało. "Azja odeszła? Nie możiwe, nie mogę w to uwierzyć..." a teraz widzę że to prawda... :( Każdy nasz przyjaciel kiedyś odejdzie, dlatego każdy kolejny dzień trzeba spędzać z nim tak, jakby był to już ten ostatni wspólnie spędzony dzień.. nie możemy przewidzieć niczego... :( Trzymaj się kochana, wspominaj Azję ciepło :loveu: :calus: Dziękuję Figuś:buzi: Ja też jak pewnie zauważyłaś przychodzę coraz rzadziej:shake: Quote
Pianka Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Guffi napisał(a): Ostatnio to były straszne dni:placz: , na każdym kroku dowiadywałam się o jakimś martwym piesku/świncę morskiej... Mi też bardzo przykro z powodu Nerusia, razem przez to przejdziemy:-(! Tak razem zawsze raźniej. Szkoda, ze one tak szybko odchodzą, ale za to nasz wiele uczą. Guffi czytałas już tą przypowieśc? jak nie to ci ją tu wkleje. Quote
Guffi Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Pianka napisał(a):Tak razem zawsze raźniej. Szkoda, ze one tak szybko odchodzą, ale za to nasz wiele uczą. Guffi czytałas już tą przypowieśc? jak nie to ci ją tu wkleje. Nie czytałam. Quote
Pianka Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 To poczytaj, wiele pokazuje:placz: Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł- nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. ----------------------------------------------------------------------------------- I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM. Odchodząc zostawia ból i pustkę, ale także nadzieję na to, że znowu go spotkamy. Quote
Guffi Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Nie wiem co powiedzieć, ale warto było przeczytać:-( Znowu mi się smutno zrobiło, ale chyba tak już musiało być:-( Quote
Kasia Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Trzymaj sie Karolinko :calus: Nie wiem co przeżywasz, nigdy przez coś takiego nie przechodziłam, mogę sie tylko domyślać ale wiedz, że jest mi bardzo smutno i przykro :-( Śpij spokojnie Azuniu ['] Quote
haska_12 Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Witam :buzi: Dopiero przeczytałam o Azulce :placz: ( gdyby nie twój avatar to bym sie pewnie dowiedziała jeszcze póżniej... ) Bardzo mi przykro :( [*] Quote
diabelkowa Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 jak mi przykro:-(:-(:-(:-(:-(:-( dlaczego one tak szybko odchodza ? :(((( Quote
anka11 Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 musisz sie trzymac kochana :buzi: :calus: a Futra jakos reaguje na to ze nie ma Azji?? Quote
Guffi Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Po pierwsze witam Cię serdecznie Limonciu w mojej galerii, dopiero teraqz zauważyłam Twój post. Po drugie Fucia niestety bardzo przeżywa rozstanie:-(. Cały czas chodzi i szuka Azji. Kiedy przyjedzie się do domu, wskakuje do każdego z samochodów i przeszukuje go:-(. Strasznie mi jej żal:shake:. Po trzecie jakoś się trzymam, ale kiedy widzę, że tylko jeden pies biegnie w moją stronę po powrocie ze szkoły, to od razu robi mi się smutno:-(. Quote
Pianka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Guffi musisz pamiętać, że masz jeszcze Futre i ona ciebie potrzebuje. Jej też jest smutno, napewno:-( Quote
Kasia Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Cześć wszystkim :multi::multi: Jak sie miewacie? Quote
anka11 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 hej kochana :) biedna Futra :( pomizianka dla niej ode mnie :* Quote
marzenna79 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 [SIZE=7][SIZE=5][SIZE=7] [SIZE=7][SIZE=5] Karolinko, przeczytałam dopiero teraz... Tak mi przykro...:-(:-(:-( Współczuję Tobie bardzo...:-(:-(:-( [SIZE=7]Azja [SIZE=5]Śpij spokojnie suniu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.