madziorna Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 A ja bym chciała zobaczyć jakieś nowe zdjęcia królikowe... :razz: Quote
madziorna Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Czemu tu tak straaaaaasznie cicho?... :mad: Quote
Tina.Sara Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 właśnie.. :mad: ma nie byc cicho :diabloti: Quote
taxelina Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 ty to juz tylko na klubowe swinkowe i cavia.pl na dogo nie masz czasu :( Quote
madziorna Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Kurde... Zamknięty ten wątek, czy jak?... :mad: Quote
Guffi Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Zdenerwowaliście się na mnie:placz: Przepraszam:shake: Nie było mnie tu chyba z rok, ale dotarło dzisiaj do mnie, że nie mogę tego dalej tak ciągnąć:diabloti: Jakoś Wam to wynagrodzę... Tylko muszę zobaczyć czy są jakieś nowe wzmianki w regulaminie:eviltong: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 To Ty żyjesz? :crazyeye: :-o :crazyeye: No nie mogę, witaj!!! :multi: :loveu: Quote
Guffi Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Witaj:multi: Proszę bardzo:p 1. 2. 3. 4. 5. NIEEE UCIEKAJ! Tak mnie długo nie było, że chyba nie ma sensu opowiadać:eviltong: Zeta oczywiście podrosła, ale nadal jest kochaną kudłatą kuleczką i o wiele większą przytulanką niż kiedyś. Zrobiła się strasznie kochana. 12 lipca- w swoje urodziny zdała egzamin na PT, może nie jakoś super- 169 pkt, ale i tak byłam bardzo zadowolona, bo po raz pierwszy pobiegła za aportem. Tak, tak, Zeta w ogóle nie chciała aportować i bardzo długi czas przekonywałam ją do tego, żeby chociaż spojrzała na piłkę. To był jej największy problem na ćwiczeniach. Ale w końcu się udało:multi: I rezultaty będą na fotkach:) Fucia w piątek skończyła 8 lat. Sytuacja świnkowo-królikowa nie uległa zmianie:evil_lol: Quote
Guffi Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Aaaa, taką rezydencję zrobiłam(uszyłam) uszakom: 6. 7. 8. 9. 10. Oczywiście Zeta pomagała jak tylko mogła... ... i dlatego potem była tak bardzo zmęczona. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 No nie mogę, ale Zeta urosła! :crazyeye: Ja ja pamiętam, taką malutką czarną kuleczkę :loveu: a teraz prawdziwa kobieta! :loveu: Gratulację zdanego kursu, bo jest czego gratulować :) Startowałaś z nią? Czy ktoś z Twoich rodziców? Dla Futry wszystkiego NAJ, Naj! :loveu: Oczka jak zawsze piękne :loveu: Ah no i zapomniałam dodać - zdjęcie nr 5 THE BEST :diabloti: Quote
Guffi Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Nie no jasne, że ja, komu by się chciało:eviltong: A Zeta teraz jest słodsza i o wiele bardziej kochana niż była... zaręczam!:evil_lol: 11. 12. 13. 14. 15. Quote
Szczurosława Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Ale Zeta wyrosła!:-o Jej poprzednie zdjęcia to całkiem inny pies, taki mały szczeniakowaty.;) To zdjęcie jest super: http://www.occur.pl/images/0245c46c/275d6706/8f508bc345.jpg A na rezydencje królików nie mam słów! Bosska,jak Ci się udało ją stworzyć? A czy zdjęcia świnek też bedą? ;;) Quote
Guffi Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Zagródka to temat rzeka:evil_lol: Pierwszy był pomysł, który pojawił się w bardzo odległym czasie bo około 2 tygodnie temu:cool3: Na początku to mi się wydawała zupełna abstrakcja i nawet nie myślałam, że SPRÓBUJĘ to zrealizować. No ale tak minęły dwa dni i tak mnie ten projekt męczył, że pojechałam do hurtowni po materiały. Potem było zszywanie ze sobą pociętych kawałków kartonu(skleić nie miałabym jak, nie wiadomo czy króliki by nie pogryzły i czy by się nie rozpadło)- obolałe palce:roll: No ale się nie poddałam i zabrałam się do obszywania domku polarem, kręgosłup mi wysiadał, bo właściwie przez 3 dni było codziennie z 10 godzin szycia+szycie kwiatuszków i listków na osłonki na wystające bolce, bo obróciłam ogrodzenie do góry nogami, żeby króliki dołem nie wychodziły:evil_lol: A jak już wszystko zrobiłam to nie mogłam uwierzyć, że to wszystko stoi:oops: Quote
Szczurosława Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Kupa roboty,ale naprawde dobrej roboty! Strasznie mi się zagroda podoba, tylko znając życie u mnie by szybko wyzioneła ducha:roll: :evil_lol: Quote
Guffi Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 A to dlaczego:crazyeye:? Przecież to metal, tylko to do zaczepiania jest z plastiku. Aaa! Co do świnek, to może jutro jak będzie pogoda to im jakieś porobię, bo w tej chwili nie mam żadnych na kompie. Quote
Szczurosława Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 [quote name='Guffi']A to dlaczego:crazyeye:? Przecież to metal, tylko to do zaczepiania jest z plastiku. ... No bo napisałaś tak: Potem było zszywanie ze sobą pociętych kawałków kartonu(skleić nie miałabym jak, nie wiadomo czy króliki by nie pogryzły i czy by się nie rozpadło Więc wywnioskowałam,że to domek z kartonu:roll: Quote
Guffi Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Aaa! Domek! To ja zrozumiałam, że o samo ogrodzenie chodzi:stupid: No rzeczywiście, domek u niewyżytego królika by raczej długo nie przetrwał. Kluska jest akurat szczególnie niewyżyta, ale daje jej dużo gałęzi i to załatwia sprawę. Quote
Guffi Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Cześć:cool3: 1. 2. 3. 4. 5. Zeta jeszcze 2 miesiące temu nawet nie spojrzała na aport:shake: Moje Słońce:multi::buzi: Quote
furciaczek Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Nie chcesz mi powiedziec ze jeden z tych psow to ten maly klusek co go kiedys tu widzialam:crazyeye::loveu: Quote
Guffi Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Tak, ta mocniej podpalana to malutka Zecia:loveu: Quote
Guffi Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 :loveu: I od nowa, króliki: Ostatnio mi się chce numerować zdjęcia:eviltong: 1. 2. 3. 4. 5. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.