Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Goofy to prawdopodobnie KOLEJNA(bo od weta i osób, które były dowiedzialiśmy się o innych) Ofiara upałów i wilgoci:placz: U nas na kilka minut wyjdzie słońce, potem znowu burza z piorunami i tak od kilku dni... Goofy był bardzo kruchą istotką, wiedziałam, że może żyć krócej, ale JUż?! Dlaczego tak nagle?:placz::placz::placz:

Posted

[quote name='Guffi']Goofok wylegiwał się na kanapie. Nagle jego stan bardzo się pogorszył, zaczął się trząść. Chwilkę potem w ogóle nie mógł się ruszyć. W kapciach wsiedliśmy w auto, pozostawialiśmy wszystko otwarte i pędęm do najbliższej lecznicy. Reanimowany był przez 15 minut, dostał dawkę leków jak dla małego pieska. Jego stan polepszył się troszeczkę. Później serce zaczęło coraz wolniej bić...
Miał tylko 1,5 roku:placz:

Goofy, na zawsze zostaniesz w moim sercu!




  • Ojej :placz: :placz: :placz: Biedaczku ... co ci było?! :placz: :placz: :placz: Miałeś tyle życia przed sobą :-(


  • :candle:

  • Posted

    haska_12 napisał(a):
    Karolinko, jesteś? .... :roll:

    Jasne, przecież odwiedzam Wasze galerie;)
    fidelek2 napisał(a):
    Witaj Karolinko :lol:
    Co u Ciebie?

    A dobrze;)

    1 lipca jedziemy do Chorzowa po Murzynka(przechrzczony na Klafuti). Wtedy skończy 8 tygodni i będzie można go zbrać od mamy.
    Zapytam się teraźniejszej właścicielki, czy mogę Wam zaserwować foty całej rodzinki.

    Posted

    :: FiGa :: napisał(a):
    Witaj Karolinko :razz: Co za murzynek? :razz:

    Podziwiam Cię, bardzo szybko otrząsnęłaś się ze smierci przyjaciela..

    Nie otrząsnełam się, dla mnie to jest bardzo trudne. Najtrudniej było mi się otrząsnąć po śmierci szczura(może dlatego niec chce następnych, boję się tego bólu), już tyle czasu mineło, a mi się łzy zbierają jak pomyślę o Myci
  • . To samo z Goofy, wolę w ogóle o Niej nie myśleć, bo od razu:placz:

    Jak pisałam-Murzynek trafi do nas 1 lipca, wtedy myślę, że dojdę do siebie(chociaż wiadomo-wspomnienia będą zawsze:cry:).

    Murzynek urodził się 6 maja w Chorzowie. Od początku byłam w nim zakochana(widziałam zdjęcia już kilkudniowega malucha i prawie codziennie mogę oglądać nowe). Potem zmarł Goofy i to wszystko się tak potoczyło, że zapadła decyzja o kupnie Murzynka. Przede wszystkim przeważyło to, że Klarysa jest bardzo towarzyska i teraz cały czas siedzi taka smutna:shake:

  • Posted

    a pokazaliście Klarysie ciałko Goofy?
    wiem, że to brzmi makabrycznie, ale wtedy byłoby jej łatwiej, szybciej by sobie z tym poradziła, a tak pewnie zadręcza się co zrobiła nie tak, że towarzyszka życia ją opuściła...

    znajomi mieli ten problem po smierci psa, nie przywieźli ciała i drugi pies z tęsknoty przez kilka dni nie jadł

    Posted

    ANKA_89 napisał(a):
    a pokazaliście Klarysie ciałko Goofy?
    wiem, że to brzmi makabrycznie, ale wtedy byłoby jej łatwiej, szybciej by sobie z tym poradziła, a tak pewnie zadręcza się co zrobiła nie tak, że towarzyszka życia ją opuściła...

    znajomi mieli ten problem po smierci psa, nie przywieźli ciała i drugi pies z tęsknoty przez kilka dni nie jadł

    Klarysa ma apetyt, jedyne co-siedzi smutna, bo nie ma się z kim bawić. Myślę, że przeżyje te 5 tygodni. Ciało Goofy zostawiliśmy u weterynarza:placz:, mamy naturalny skalniak na działce i bardzo trudno by go było pochować:placz:

    Posted

    Guffi napisał(a):
    Klarysa ma apetyt, jedyne co-siedzi smutna, bo nie ma się z kim bawić. Myślę, że przeżyje te 5 tygodni. Ciało Goofy zostawiliśmy u weterynarza:placz:, mamy naturalny skalniak na działce i bardzo trudno by go było pochować:placz:



    rozumiem,
    5 tyg? a myślałam, że Murzynek to psiak:p
    czarna samiczka?

    Posted

    ANKA_89 napisał(a):
    rozumiem,
    5 tyg? a myślałam, że Murzynek to psiak:p
    czarna samiczka?

    Nie, w tym wieku można tylko podejrzewać płeć... pewnie Murzynek ją jeszcze kilka razy zmieni:p
    Tak, w tej chwili ma 3 tygodnie i jak skończy 8, czyli dokładnie 1 lipca-będzie do odebrania. Zaraz wstawię kilka foteczek tej śliczności.

    Posted
    Posted

    Ja też w pierwszej chwili myślałam, że Murzynek to szczeniaczek :p dopiero jak zobaczyłam zdjęcia to zajarzyłam :p

    Murzynek vel Klafuti jest słodziutki :loveu::loveu:

    Posted

    ANKA_89 napisał(a):
    ło matko jalo śliczny!
    z tą płcią to trza uwazać,Klaryska chyba nie jest kastrowana?

    Jest wysterylizowana;) Dlatego uważać nie muszę i biorę go bez względu na płeć:p

    Posted

    Guffi napisał(a):
    Jest wysterylizowana;) Dlatego uważać nie muszę i biorę go bez względu na płeć:p



    no to good:p

    a masz foteczki rodzenstwa Murzynka vel Klafuti?
    a rodziców? ciekawie kroliki umaszczenie dziedziczą...

    wiem, że jestem upierdliwa:eviltong:

    Posted

    przecudowne:loveu:
    ten maluszek z białym podwoziem mnie urzekł:loveu:
    to na 1.zdjęciu to na pewno tatuś, maluchy siedza przy nim jak przy matce:)
    gdzie je wypatrzyłaś?
    to byl planowany miot czy wpadka? bo chyba nie będą tak ciagle rozmnażane...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...