Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Ze Strzelna do Kalisza. Dom sprawdzony, ich bulwa ma lepiej niż dziecko i na pewno nie będzie tam małej źle Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Myślę, że szczegóły najlepiej załatwiać z Pauliną, a ja dziś dam namiary na tę kobietkę, co ją przytuli Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 507 11 08 58 Monika Woźniak namiar do DT Quote
Angel33 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Potwierdzam znam ich osobiście, warunki mają rewelacyjne i cudni ludzie kochający psy. Na pewno piesek będzie miał u nich wszystko co potrzeba :) Quote
paulinken Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Napiszcie do furciaczek, ona wozi psy, może akurat będzie mogła. I wątek na transportowym załóżcie. Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Czy ktoś może pomóc zrobić to o czym pisze paulinken, bo ja to jestem raczej średnio obeznana w takich akcjach Quote
paulinken Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Zadzwońcie najpierw do furciaczek, ma telefon w swoim podpisie. Może akurat będzie mogła, ja niestety odpadam na najbliższy czas. Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Napisałam. Poczekamy co dalej. Dobrze by było jakby się pojawiła Paulina...... Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Jestem on line tak do 15.30, jeśłi ktoś uprzednio będzie znał numer Pauli albo wiedział cokolwiek nt. transportu do DT będę wdzięczna za info Quote
paulina02 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Jestem do Koszalina ode mnie jest 110km :placz: na jak długo piesek mógł by być w DT , i co będzie jak nie znajdzie się domek stały a tam nie będzie mogła zostać ...Próbowałam dzwonić ale zajęty ...Dziś psina znów lepiej troche spokojniejsza już tak nie lata jak dzik , zaczyna się bawić .Robi postępy , rano byłam nakarmić psy w lesie nikt ich nie zabrał ktoś kłamał , słyszałam je jak szczekały :shake: Quote
paulina02 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Własnie dzwoniłam do p. Woźniak jest zdecydowana na DT pytałam sie co będzie jeżeli przez dwa lub trzy miesiące nie znajdziemy jej domku stałego powiedziała że spokojnie że może być .Więc jak znacie ta osobe i potwierdzacie ze domek jest super to Saba ma DT , kwestia transporu może facet by jechał ale u mnie teraz grzyb u kotów a zasiłek mam 10 .Więc sunia by jechała pewnie 10 bo inaczej nie dam rady . ona nie jest sterylizowana to nie problem bo nie mówiłam .... Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Brak sterylki to nie jest problem. Państwo na DT nie chcą ani karmy, ani niczego w tym stylu, niw wiem czy wiesz. I nie zamartwiaj się tak, raczej powinniśmy się cieszyć, że się udało tak szybko kogoś znaleźć, tak? Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 A będzie u nich miała wszystko, nie wiem czy sama miałabym możliwość dać jej takie warunki. Co do transportu to ja też będę szukać kogoś kto się zgodzi ją przewieźć, tylko mylę, że w tę podróż powinnaś pojechać z nią (jeśli masz taką możliwość), żeby jej zniwelować stres. Paula, a pisałaś do furciaczek, tak jak radziła paulinken?? I pamiętaj, że nie zapomnę o Twoim przytulisku ani o Sabie i cały czas będę mieć oko na sprawę, tak? No, a Ty dawaj znać jak się toczą wszystkie Twoje zwierzakowe wątki (w tym Saby). A teraz radość poproszę :)) Quote
paulina02 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Nie nie pisałam jeszcze nigdzie :oops: rano byłam w ośrodku nakarmić koty było ich 9 , 4 maluchy a jeden tak się ciagle trzęsie :shake:a będzie ich więcej , po drodze zostawiliśmy w lesie psom jedzenie bo nikt ich nie zabrał ktoś puścił bujde słyszeliśmy troche dalej jak gwizdałam szczekanie :shake:a idzie zima one tak sie boją nie podejdą .A co do Saby to pewnie że sie ciesze to dla niej wielka szansa , pani mówiła ze nie chcę ani kasy ani karmy ;) .Super Iwor że tak ci się udało w takim krótkim czasie niesamowite :loveu: jesteś wielka i dziekuje tym którzy jej kibicowali za wsze troche więcej ludzi to i jakoś milej :multi:.Jutro zawożę rano małą psinkę od takiego faceta nie pracuje ale bardzo kocha swoje psy ma dwa , suni zrobił się guz na boku tylnej łapki i to jej pękło najpierw leciała krew a teraz taki płyn , więc wet na razie na kreche to jej usunie , może zrobie jutro jakieś zdjęcia oby to nie był rak ....Iwor buziak ode mnie i Saby za domek :loveu: Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Spokojnie, po prostu nam się poszczęściło:)Co to za psy w lesie?? Ten płyn , co leci suni z łapki to prawdopodobnie osocze, które zawsze się jątrzy po tym jak się otworzy jakaś rana. A teraz przeczytaj uważnie i konieczmnie odpisz. Po kolei czego potrzebujesz dla swojego stadka, zrobię zrzutkę na uczelni, dorzucę coś od siebie i przywiozę. Może mój wet podaruje jakieś lekarstwa, a jednym z moich "kontrahentów" jest facet z Med Wetu :). Tylko podaj nareszcie mi dokładny adres i numer telefonu bo już proszę któryś raz z rzędu i nic Quote
paulina02 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Na jaki :oops: wieczorem będe wiedziała czy ten chłopak co mnie nie raz wozi ze zwierzakami pojedzie i ile by wziął .bo w te i nazat z 230km . Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Żart, suni już nie grozi schronisko i mamy spokojnie czas, żeby jej znaleźć DS, dlatego zażartowałam o zmianie tytułu. Oj kochanie masz strasznie dużo na głowie, co?? Moja deklaracja jest aktualna, więc jeśli się zbierzemy szybko to bez kłopotu nuzbieramy na transport, a ja pogadam ze znajomymi, oni jeśli pojadą to za darmo. Pisz mi tę listę, raz, dwa, tak?? I się tak nie zamartwiaj bo nie jesteś z tym wszystkim sama Quote
paulina02 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Wysłałam ci Iwor adres , a pieski w lesie to sunia i jej dziecko wyrzucone ze 3 miesiące temu .Zawoziłam im jeść ze znajoma i potem ktoś powiedział ze je złapali i ktoś je zabrał a to bujda psy są cały czas w lesie i sunia ma podobno ciekę ;( nie dobrze .Nie ma mozliwości ich podejść bardzo się boją by czeba było jedynie klatkę zastawić to małe pieski ale ani klatki nie ma ani by nie było ich gdzie ulokować .Gdyby choć podeszły żeby je wzrokiem ogarnąć ale nie buszują gdzieś po krzakach tylko je słychać ;( Quote
Iwor Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Paula będą do Ciebie dziś dzwonić ludki z Bydoszczy w sprawie pełnej adopcji Saby, normalnie sama w to nie wierzę!!!!!!Jalkby co to wizytę przedadopcyjną biorę na siebie Quote
sonia1974 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 ale tu się dzieje :crazyeye: człowiek przychodzi z pracy i zastaje takie zmiany:cool3: oby wszystko dobrze się skończyło to sunia znajdzie swoje szczęście:loveu: Quote
paulina02 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 To co z transportem do DT łatwić czy nie , na razie nikt nie dzwonił ... Quote
paulina02 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Chłopak mi oddzwonił może mnie zawieźć jutro po pracy z psiną do DT koszt to 100zł chyba nie jest źle tak mi się wydaje , nie będe musiała robić budy dechy mi dziś zmokły ....A w sprawie domku stałego nikt nie dzwonił , i co z jutrem myślicie ...... Quote
Luna007 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 ojejku SUPER!!!!!!!!!!!!!! no Iwor - jestem pod ogromnym wrażeniem - wow naprawdę chylę czoło,że Ci się udało znaleść małej dt!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
sonia1974 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Zaraz po wypłaci zrobię dla Was przelew . Powodzenia dziś życzę:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.