bela51 Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Podczytuje Twoj watek Mortes i naprawde zgroza, co sie dzieje ostatnio z adopcjami ! Dpbrze, ze chociaz Nuce sie udało, bo wtedy ja miałabym doła... Quote
Mortes Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Bela51 zapomniałas o Dyziu...:) Jemu sie tez udało ... :) A do Nuki to wiem że masz słabosc...;) w końcu to Ty robiłas wizytę PA. Ale możesz być spokojna :) jestem w stałym kontakcie telefonicznym z państwem i wszyscy sa w niej zakochani a jako podróznik i wczasowicz Nuka sprawuje sie na szóstke :) Czekam na zdjęcia które mi państwo obiecali ... A jesli chodzi o adopcje , to z kim bym nie rozmawiała to kazdy narzeka że "kicha" ...:( Już brakuje pomysłów jak tu szukac domów dla tych biedaków... Byłyśmy dzis z Ewelinką u Nikusia na sesji zdjęciowej . To jest najszczęśliwszy pies na świecie!!! :) Bryka , bawi sie , łasi jak szczeniak !!! Takie widoki od razu poprawiaja mi humor :) Miron odwalił kaaaaawał dobrej roboty :) Jeszcze tylko ten jeden , prawdziwy domek...ehhh Dziś Maszunia załapała sie na mega profesjonalna sesję zdjęciowa z fotografami , ktorzy zaproponowali swoja pomoc dla kieleckiego schroniska. Czekam na zdjęcia :) Dzis też Maszunia przeprowadziła sie do dużego , przestronnego boksu gdzie swobodnie może biegac za pilka .; Jestem bardzo wdzieczna za to bo widzę jak mało miejsca jest w schronisku dla zwierzaków . W takim boksie w jakim jest Maszunia swobodnie zmieściłoby sie kilka psiaków . Dziś też zeszłyśmy las wzdłuż i wszerz :) Masza padła w boksie a ja leczę stopy i bąble od much końskich :( To straszne latające i kąsające potwory!!! Quote
DONnka Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 No to jestem :) Poczytałam pierwszy post Na czytanie całego wątku się już dziś nie piszę :shake: Rozumiem, że Nikuś jest gotowy do adopcji Czy on ma wydarzenie na fb ? Jeśli nie to mogę zrobić :) Proszę tylko o zebranie najważniejszych informacji o Niko w jednym poście, żebym mogła sklecić jakiś tekst do opisu wydarzenia oraz numer telefonu i mail do kontaktu :) Jeśli chcecie także na wydarzeniu prosić o wsparcie na hotel, to potrzebny będzie numer konta, najlepiej fundacyjnego Ale jeśli jest tylko prywatne to też nie problem, będziemy rozsyłać tylko na priva Quote
ewu Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 [quote name='Mazowszanka']A kogo(co?) ma na sumieniu ? Mortes, nie upieram się za osobnym wątkiem.[/QUOTE] Pączek zabił jeża,zeżarł sikorkę......:( i złapał srokę ale po chwili mu uciekła... Straszny z niego drań!!!!! Quote
ewu Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 [quote name='Mortes']Bela51 zapomniałas o Dyziu...:) Jemu sie tez udało ... :) A do Nuki to wiem że masz słabosc...;) w końcu to Ty robiłas wizytę PA. Ale możesz być spokojna :) jestem w stałym kontakcie telefonicznym z państwem i wszyscy sa w niej zakochani a jako podróznik i wczasowicz Nuka sprawuje sie na szóstke :) Czekam na zdjęcia które mi państwo obiecali ... A jesli chodzi o adopcje , to z kim bym nie rozmawiała to kazdy narzeka że "kicha" ...:( Już brakuje pomysłów jak tu szukac domów dla tych biedaków... Byłyśmy dzis z Ewelinką u Nikusia na sesji zdjęciowej . To jest najszczęśliwszy pies na świecie!!! :) Bryka , bawi sie , łasi jak szczeniak !!! Takie widoki od razu poprawiaja mi humor :) Miron odwalił kaaaaawał dobrej roboty :) Jeszcze tylko ten jeden , prawdziwy domek...ehhh Dziś Maszunia załapała sie na mega profesjonalna sesję zdjęciowa z fotografami , ktorzy zaproponowali swoja pomoc dla kieleckiego schroniska. Czekam na zdjęcia :) Dzis też Maszunia przeprowadziła sie do dużego , przestronnego boksu gdzie swobodnie może biegac za pilka .; Jestem bardzo wdzieczna za to bo widzę jak mało miejsca jest w schronisku dla zwierzaków . W takim boksie w jakim jest Maszunia swobodnie zmieściłoby sie kilka psiaków . Dziś też zeszłyśmy las wzdłuż i wszerz :) Masza padła w boksie a ja leczę stopy i bąble od much końskich :( To straszne latające i kąsające potwory!!![/QUOTE] Masza ma szczęście bo jest ktoś, kto ją kocha i to baaaaaaaaaaardzo:) Nawet psy domowe nie często są wyprowadzane na takie spacery:shake: Quote
Mazowszanka13 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Cieszę się bardzo, że znów ruch się zaczął na wątku. A wydarzenie na fejsbuku bardzo dobre, dużo pomocy dla psów idzie z fb :) Quote
ewelinka_m Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 w wielkim skrócie... Wojtuś szukający domu Maszunia Quote
ewelinka_m Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 (edited) Nikuś reszta późnym wieczorem :) Edited July 13, 2012 by ewelinka_m Quote
Mazowszanka13 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Mortes, te ostatnie zdjęcia Niko rewelacyjne ! Koniecznie na fb, o które prosi DONnka. Zdjęcia pozostałych psów też świetne :) Quote
egradska Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 [quote name='ewelinka_m']Nikuś reszta późnym wieczorem :) cudny jest:) Quote
Mortes Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 DONnka cieszę się bardzo że nas odwiedziłas , bo bez "świeżej krwi" to zaczynamy sie kręcić w kółko ;) Niedawno wróciłam od Maszuni , nagotowałam już psiakom i zaraz coś sklecę i Ci podeślę Ewelinka dzięki za piękne fotki :) Są naprawdę śliczne :) bardzo profesjonalne :) Koniecznie musimy tez pomóc Wojtusiowi który jest po poważnej operacji i słabo widzi. Zaraz zamówie dla niego ogłoszenia Ewu , Wojtus to z charakteru klon Twojego Stasia :) :) :) Rozmawiałam też z panem z Gliwic w spr Niko . Pan mieszka w domu z ogrodem . Ewu chyba Cie poprosze o wizytę PA ;););) Quote
egradska Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 czy w tym potencjalnym domu są inne pieski? pytam, bo mam wrażenie, że Nikusiowi nie byłoby łatwo być psim jedynakiem, po tych polach latał z innymi psami, u Mirona jest szczęśliwy w stadzie... Quote
Mortes Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Państwo mieszkaja z córka która ma wysterylizowana suczke husky lub malamuta ( nie zapamietałam dokładnie) Quote
Mortes Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Jak myślicie...może taki tekst na fb...? Jak ktos ma lepszą propozycje to chętnie sie zapoznam :) Mnie coś sie dziś nic nie klei... To jest Niko. Niko to piękny, duży pies w typie owczarka niemieckiego który nie mial łatwego życia. Razem ze swoja przyjaciółka Nuką błąkał się przeszło rok po osiedlach miejskich i wsiach. Ludzie nie byli przychylni tak dużym wygłodniałym psom, przeganiali je kopniakami , kamieniami. Widziałam tez lecące w ich strone kije i butelki. Dokarmiałam tą parę jak tylko mogłam . Nauczyły sie przychodzić pod śmietnik gdzie wysypywałam suchą karme. Kiedyś jakis " dobry człowiek " zasypał tę karmę solą i mąką. Nie miały te biedaczyska łatwego życia. Te dwa wielkie psy miały to nieszczęście ze przyszło im funkcjonować w województwie gdzie jeszcze niedawno nie było ani jednego czynnego schroniska dla zwierząt, więc nie było kogo zawiadomić o tym psim nieszczęściu. Na domiar złego Nuka urodziła gdzies małe , ktore zginęły w okrutny sposób z rąk " dobrych ludzi". Nie miałam pomysłu jak pomoc tym biedakom , ale nie mogłam już dłużej patrzeć na ich udrękę. Nukę bez problemu przewiozłam do psiego hoteliku , natomiast Niko nie pozwolił sobie założyć smyczy, panicznie bał się bliskości człowieka. Miesiąc trwało łapanie Nikusia, ale w końcu po podaniu mu dużej dawki leków nasennych zawiozłam go do domu tymczasowego. Nuka już od kilku miesiecy ma wspaniały dom i odpowiedzialnych ludzi ,natomiast Niko , choć robi duże postępy i zaakceptował wreszcie obrożę i smycz, nie może znależc stałego , dobrego miejsca dla siebie. Niko juz bardzo dobrze reaguje na polecenia opiekuna : przybiega na zawołanie, leży, waruje . Uwielbia zabawy z opiekunem i z innymi psiakami . Niko jest już w domu tymczasowym 10 miesięcy i choć jest tam szczęśliwy to musi wreszcie mieć swój prawdziwy , stały dom i odpowiedzialnych ludzi. Proszę o pomoc w szukaniu dla niego domu. Proszę też o pomoc w opłacaniu mu pobytu w domu tymczasowym. Do tej pory pomogło mi juz kilka osób, ale na lipiec Niko nie ma pieniazków na utrzymanie , a co dalej...powoli ogarnia mnie bezradnosc ... Najbardziej jednak zalezy mi na znalezieniu dla Nikusia wspaniałego,doświadczonego człowieka , który poświęci temu skrzywdzonemu olbrzymowi dużo czasu i serca. Odpowiem na każde pytanie w sprawie Niko pod nr tel : 698 024 294 Mój mail : psycho.smile@interia.eu Quote
DONnka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 No to mam wszystko, czego mi potrzeba :) Tekst jest dobry, ale brakuje paru słów na temat charakteru Niko oraz info jak reaguje na dzieci, koty czy inne psy Zaraz po powrocie zabieram się za wydarzenie :) Quote
Mortes Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Niko akceptuje i pieski i sunie . Dopytam jutro o koty bo nie pamietam , ale coś mi świta w głowie że chyba goni ... Dzieci sa mu obojętne. Przyszły domek powinien na początku starac się zdobyć zaufanie Niko bo na poczatku może ich unikac. To ludzie powinni wychodzić z inicjatywą. Zdecydowanie szybciej na początku akceptuje kobiety niz mężczyzn. Gdy juz polubi ludzia ;) to staje sie wspaniałym psem . Dobrze by było gdyby w przyszłym domku mieszkała jakas sunia bo Niko dużo szybciej sie wtedy dostosowuje i lepiej funkcjonuje. Niko jest zaszczepiony i wykastrowany Quote
DONnka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Dzięki Mortes :) To wystarczy :) Jak wydarzenie będzie gotowe wkleję link na wątek Quote
ewelinka_m Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 Cieszę się, że zdjęcia się podobają ;) Miron mam jeszcze taką Kirę, może przyda się do ogłoszeń: Nikuś , bardzo się zmienił, jest teraz otwartym towarzyskim psiakiem, pieknie bawi się z psami, nas przywitał z ogromną radością Quote
wolf122 Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 Witam:)Fajne psiaczki,poczytałem trochę,chyba to co najważniejsze wyłapałem,bo przez cały wątek nie przebrnąłem....Co do adopcji totalna porażka ale nie Twoja Mortes.To porażka psa,który zasługuje na fajnego ludzia a nie pseudo-dom.Właścicielka która grozi w razie nie odebrania psa uśpieniem?Normalnie mnie zamurowało:angryy:Syna pomijam,bo on niejako "niewinny" ale babsko wyjątkowo wredne i nieodpowiedzialne.A to,że był tam inny zadbany pies(jeśli dobrze doczytałem) nie świadczy o empatii a tylko o "dbałości o własność".Szambo na to spuścić i lepiej zapomnieć.Niko fajnie się prezentuje,super wesoła mordka :loveu: będę się starał jakoś Wam pomóc i tu i na FB.Sorry za chaotyczną wypowiedź i brak konkretów w pomocy ale muszą to przegryźć,normalnie "szokła" mnie taka postawa ludzi,którzy sami adoptują zwierzę a później mają taka postawę, choć nie powinno mnie już nic zdziwić:shake:Zapisuję wątek,przy tylu Wspaniałych Osobach,które tu widzę DAMY RADĘ :) Quote
Mazowszanka13 Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 DONnka, egradaska, beka, wolf122, kochani jesteście Wszyscy, że zajrzeliście do Niko :loveu: Może nowe siły z zewnątrz pomogą rozruszać wątek, bo weterani wątkowi już zwątpili. Quote
egradska Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 ja tam myślę, że nikt nie zwątpił, tyle, że onków w potrzebie megazatrzęsienie jest, niestety. U Pasterzy kolejne dwie owczareczki wczoraj widziałam, jedna młodziutka, druga dzieciak:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.