Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 96
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

saJo napisał(a):
A u nas dzis bylo: oooooo jeziorko :sweetCyb: woda :sweetCyb: kapiemy sie :sweetCyb: pancia chodz sie kapac :sweetCyb:


I co? Pańcia sie kąpała? :cool3: :p

Posted

Proponuję dodatkowy temat do tego jaki tu mamy:cool3: "zabawy jakie może wymyśleć tresser jadąc z Tobą samochodem":razz: no i jak tresserku mam zacząć opisywać:evil_lol: chyba nikt nie ma tak ekstremalnych warunków do jazdy jak ja:diabloti: :eviltong:

Posted

Aga i Eto napisał(a):
zawsze tresserek może siedzieć z tyłu :diabloti:


Nie da rady bo z tyłu siedzą 3 ONki i pewnie by jej nie wpuściły a mój Dżaguar to tylko małe zielone Tico więc bagażnika też nie posiadamy:razz:

Posted

:crazyeye:jak ty w tico zmieściłas 3 onki na tylnym siedzeniu :crazyeye:

Ja miałam tigre zanim nie spłonęła to eto siedział z tyłu i żadnego człek anie chciał do siebie wpuścić ... a co dopiero 3 onki ...
podziwiam podziwiam
a koreczki do uszu macie ? bo pewnie jak jakiś pies idzie ulicą to niezłe wycie macie ... :)

Posted

a co powiesz na tico, 2 osoby, rottka, onka, terierka, kundelka, namiot , spiwor itp itd.... bagazy na caly tydz lacznie z zarciem??:D:D chce tylko dodac,ze psy lezaly a mysmy z przodu mieli duuzo miejsca:D:D zadnego bagaznika na dachu czy przyczepki nie bylo:D

Posted

Siedzenia nie opłaca się rozkładać bo więcej z tym pracy niż dojechanie na plac szkolenia i spowrotem do domu:razz: jak jechalismy na zawody to wtedy rozłożyłam siedzenie i psiaki sobie leżały, ale tresser wtedy był grzeczny i mnie nie szczypał i nie macał:eviltong: kiedyś jechałam ze znajomymi na działkę to z tyłu były dwa psiaki i kolega oraz kupaaa żarcia i piwa:cool3: i było wesoło tylko zastanawiałam sie kiedy policja nas zgarnie, aha jeszcze nie powiedziłam że tresser nadużywa klaksonu i czasami chce trąbnąć jak widzi gliniarzy,ale na szczęście jeszcze tego nie zrobił:lol:
Zatyczek do uszu nie potrzebujemy bo jakoś psy nie szczekają nawet jak widzą pieska za szybką, czasami Szirka zaczyna "śpiewać" jak poznaje że do Glonków dojeżdżamy-no wiecie lasek, kupa miejsca latem woda do kąpieli, kupa radochy-ale to jest dosłownie kawałeczek więc wytrzymac się da:lol:

Posted

hmmm.moje psy nie szczekaja w samochodzie ani w domu.poza tym wszelaki transport przyjmuja ze stoickim spokojem.:p ;goska sama jest sobie winna bo sie opedza.poza tym ja musze odreagowac zajecia.a w ticaczu najlepiej mi idzie.:razz:

Posted

marmara-a my tak:plecaki pokazne szkoleniowe,bernenczyk,don i chita +shado[3 duze psy,big ,jedna pchlowata chita].do tego 3 dorosle osoby i to nieulomki[glonek,ania i ja] w cinquecento.

Posted

ayshe napisał(a):
goska sama jest sobie winna bo sie opedza.poza tym ja musze odreagowac zajecia.a w ticaczu najlepiej mi idzie.:razz:


Oj przepraszam:eviltong: ale jak mam się nie odpedzać jak prowadzę samochód a Ty mnie szczypiesz w prawą łydkę albo wbijasz mi tam palucha:mad: później szczypiesz w udo co mnie też boli:eviltong: albo obśliniasz:razz: super że masz gdzie odreagować ale zobaczysz że kiedyś to się źle skończy jak wylądujemy w rowie:diabloti: już wczoraj by na nas samochód wpadł:diabloti: :lol:

Posted

gosia-nic by na nas nie wpadlo poki patrzysz a nie pokwikujesz auuuccc:roll: :lol: poza tym wkladanie obslinionego palucha do ucha jest szczytem oblesnosci i ja musze tak robic bo to moja osobowosc sie domaga uwolnienia:razz: :diabloti:

Posted

Borys znalazł sobie dzis kretynska zabawe - aportowalismy w domu :oops: potem poszłam kąpac małą i słysze co chwila jakies bęc i dziki galop - zaglądam a buras lezy na wyrze z piłką, trąca ja łąpą, piłka leci a ten hop po nia i skok na łozko a po chwili to samo :roll: nie jestem mu juz potrzebna do zabaw z piłką - dziadu sam sobie organizuje czas wolny :diabloti: :placz: :evil_lol:

Posted

:lol: :lol: :lol:
myszul ostatnio robi nam ćwiczenia klatkowe:mad: jest troche wnerwiona faktem ,że nosi kaganiec ale ciągle wygryza grzyba więc:diabloti: nie ma zmiłuj
może to odwet a może poczucie humoru:cool1: mieszkamy na siódmym,wychodzimy Myszul zwiewa na dół,lecę piętro za nią(jak goopia:roll: )potem myslę sobie do windy-będzie szybciej,zjeżdzam niżej,jest już tuż tuż i.....siup wracamy:multi: :multi: do góry to pancia zasuwa na górę jak dziki osioł:angryy: ale po trzech piętrach biegu -do windy,jestemm wyżej naiwnie myślę złapię wredotę:mad: ....ale przecież suuuuuper zabawa:multi: :eviltong: ....na dół:angryy:

Nadmieniam tylko,że wczoraj mieliśmy 10 min żeby zdążyć do apteki kiedy zostalismy przećwiczeni klatkowo:angryy:

Posted

Kenny nałogowo usiłuje gwizdnąć rolkę papieru toaletowego z toalety, a jak mu się to uda to.... mam kawałki wymemłanego papieru w całym mieszkaniu... :mad: :evil_lol:

Posted

AM napisał(a):
Kenny nałogowo usiłuje gwizdnąć rolkę papieru toaletowego z toalety, a jak mu się to uda to.... mam kawałki wymemłanego papieru w całym mieszkaniu... :mad: :evil_lol:
:evil_lol: nooo toz to zabawa przednia posiekac cos na kupe kawaleczkow.pancia sie nudzic nie bedzie a papier jest podstepny bo sie turla:diabloti: .chita ma swira na punkcie pojemniczkow od jogurtow i serkow wszelakich.oczywiscie w celach konsumpcyjnych.potem morduje owe pojemniczki tnac ja na malusie kawaleczki niczego nie polykajac.
jak ja adoptowalam to miala korbe[to byla jej pierwsza zabawka]na.....konska ryzowke[szczotka].ostaly sie jej wymeczone resztki jeszcze ale teraz to ma lepsze zabawki:mad: .psy w hodowli maja zapedy glownie na..........suszone pranie[znaczy sie nie suszone tylko te co schnie wlasnie-:roll: ].nic sie nie ostanie.najlepsze jest to ze one to robia stadnie i cfaniacko.patrzysz-wogole nie ma zadnego psa.nie patrzysz-wogole nie ma zadnego prania:diabloti:
najlepszym numer wykrecila mi moja pierwsza onka,policyjna onka z austrii,eksterier,po postrzale kustykala....
otoz mama na dzialce miala kaczki.:diabloti: .wychodze z domu patrzem a suka trzyma z szyje[baaardzo delikatnie ]jedna z nich.i cichutko taszczy kaczuszke za winkielek:diabloti: :diabloti: .krzyknelam ,zatrzymala sie i z wybitnie niewinna mina pt"uo patrz pancia co mi ssie silom i przemocom wpadlo do pyska i wypluc nie mogem takie nachalne:razz: ".jak krzyknelam aus suka wyplula kaczke z takim obrzydzeniem ze gdybym nie widziala jej cichociemnego tuptania za winkielek to bym moze i uwierzyla w jej wersje;) :lol: .kaczka oczywista przezyla .caly czas robila za aport tylko:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...