Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki za wszystkie podpowiedzi :-)!
Kupię wiesiołka i siemię (z braku młynka poszukam mielonego)!

Ellig napisał(a):
Jolu najpierw trzeba Pusie przebadac, zaszyc oczodol , poznac jej reakcje i potem robic wydarzenie na FB.

Aaaaaaa.... to nie wiedziałam....
Myślałam, że to działa po prostu jak słup ogłoszeniowy ;-).

  • Replies 734
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewa i flatki napisał(a):
Ja kupuję moim sukom okresowo tran z olejem z wiesiołka, zalecony przez weta. Można dostać taki, gdzie 60 kapsułek kosztuje między 10 a kilkanaście zł.

Zgadza się. To zdaje się Oeparol chyba jest (nazwa firmy).

Posted

jola_li napisał(a):
Rozumiem, że to nie wymaga konsultacji weterynaryjnej?


Absolutnie nie ;) Wiesiołek po prostu podaje się profilaktycznie. Ja swojej suni podawałam akurat podczas chemioterapii, na wzmocnienie, ale wiesiołek generalnie poprawi stan sierści i wzmocni układ odpornościowy.

Posted

Oeparol jest drogi. W domu sprawdzę jak się nazywa ten, gdzie ponad 100 kapsułek jest tańszych niż 60 kapsułek Oepaolu. Wyślę Ci Joluś sms-em nazwę ;) Młynek mogę Ci pożyczyć - przywiozę jak wpadnę po miód.

Posted

Nutusia napisał(a):
Oeparol jest drogi. W domu sprawdzę jak się nazywa ten, gdzie ponad 100 kapsułek jest tańszych niż 60 kapsułek Oepaolu. Wyślę Ci Joluś sms-em nazwę ;) Młynek mogę Ci pożyczyć - przywiozę jak wpadnę po miód.

Wielkie dzięki :-).

Pusia macha swoim nędznym ogonkiem i dziękuje najpiękniej jak umie za wpłaty:

Ellig 30 zł
Kkasiiiar 10 zł
Ewa Marta 30 zł
ronja 25 zł

:Rose::Rose::Rose:

Posted

jola_li napisał(a):
Od tego szczeniaczka się zaczęło, bo spytałam, czy nie chcieliby go oddać - ale nie chcieli, bo go "bardzo lubią".
Tak jak Pusię, kiedy była szczeniaczkiem :-(.

Może ktoś potrafi wstawić Pusię na FB - albo zna kogoś, co potrafi?.....
Ja nie mam konta.


Dałam Pusie na mój profil na fb.

Posted

Książkę już mam ;) więc nie kupię ale chciałam napisać, ze może warto podawać jej rybkę suszoną? Naprawdę jest rewelacyjnym dodatkiem, 3 x miała na bazarku ale mogę podarować Pusi, bo mam zapas w domu a moje psy niekoniecznie ją chcą jeść.
Dodaje się do karmy.

Jeśli mogę dwa słowa o Facebooku, gdybyś Jolu chciała zbierać pieniądze na diagnostykę, badania Pusi to myślę, że wydarzenie można zrobić już teraz.
Zawsze ktoś by może wspomógł finansowo.
Na szukanie domu jest za wcześnie więc to można na razie pominąc.

Nie wiem, to tylko moje zdanie ;)

Posted

Suszona rybka jest de bomba! Też kupowałam dla Tosiny naszej na bazarku 3x, ale zjedzona... Pusia jest tak wygłodniała, że z pewnością zasmakuje w tym "śmierdolącym" suplemencie - dzięki Mysza!

Posted

mysza 1 napisał(a):
Książkę już mam ;) więc nie kupię ale chciałam napisać, ze może warto podawać jej rybkę suszoną? Naprawdę jest rewelacyjnym dodatkiem, 3 x miała na bazarku ale mogę podarować Pusi, bo mam zapas w domu a moje psy niekoniecznie ją chcą jeść.
Dodaje się do karmy.

Jeśli mogę dwa słowa o Facebooku, gdybyś Jolu chciała zbierać pieniądze na diagnostykę, badania Pusi to myślę, że wydarzenie można zrobić już teraz.
Zawsze ktoś by może wspomógł finansowo.
Na szukanie domu jest za wcześnie więc to można na razie pominąc.


Ale to jest II wydanie ;-).
Z płytą i 8 nowymi wierszami ;-).
I była nominowana w konkursie na najpiękniejszą książkę roku ;-)!

Rybkę z chęcią wykorzystam dla Pusi - bardzo dziękuję :-)!!!

Co do FB - niestety, nie wiem czym to się je.
Jeśli znajdzie się ktoś, kto by mógł tam podziałać, to będzie fajnie :-)!

Posted

Może dopiszę tylko że sunia jest na moim profilu ale to nie jest wydarzenie. Wydarzenie to co innego, tam się zaprasza i rozsyła wśród znajomych żeby jak najwięcej ludzi mogło zobaczyć temat.

Posted

Ellig chyba chodziło o to, że nie ma co robić wydarzenia dopóki nie wiadomo jakie będzie dalsze postępowanie. Najpierw Pusię powinien zobaczyć lekarz, zbadać, określić co dalej, zadecydować co z oczkiem i wtedy - mając pełną informację, wiedząc mniej więcej kiedy Pusia będzie się nadawała do adopcji - zrobić wydarzenie. Tak tylko myślę, bo na FB nie znam się ni w ząb!

Posted

jola_li napisał(a):
Ale to jest II wydanie ;-).
Z płytą i 8 nowymi wierszami ;-).
I była nominowana w konkursie na najpiękniejszą książkę roku ;-)!

Rybkę z chęcią wykorzystam dla Pusi - bardzo dziękuję :-)!!!

Co do FB - niestety, nie wiem czym to się je.
Jeśli znajdzie się ktoś, kto by mógł tam podziałać, to będzie fajnie :-)!

Nie kuś, bo jestem pusta jak bęben ;) a już na pewno mój portfel ;)

Rybkę wyślę do Gajowej, dobrze? I tak miałam ulotki podesłać to pójdzie razem.

A jeśli chodzi o wydarzenia to specem jest Ellig ;) Ja też mogę zrobić jeśli chcesz ale mniej profesjonalnie ;)

Posted

Nutusia napisał(a):
Ellig chyba chodziło o to, że nie ma co robić wydarzenia dopóki nie wiadomo jakie będzie dalsze postępowanie. Najpierw Pusię powinien zobaczyć lekarz, zbadać, określić co dalej, zadecydować co z oczkiem i wtedy - mając pełną informację, wiedząc mniej więcej kiedy Pusia będzie się nadawała do adopcji - zrobić wydarzenie. Tak tylko myślę, bo na FB nie znam się ni w ząb!

Tak, tak, ja rozumiem.
Ja po prostu robię wydarzenia żebracze, piszę, że nowy pies, że zbieramy kasę na diagnostykę właśnie i domu będziemy szukać za jakiś czas.

Posted

mysza 1 napisał(a):
Nie kuś, bo jestem pusta jak bęben ;) a już na pewno mój portfel ;)

;-)

Rybkę wyślę do Gajowej, dobrze? I tak miałam ulotki podesłać to pójdzie razem.

Super! Dziękuję bardzo :-)!!!

A jeśli chodzi o wydarzenia to specem jest Ellig ;) Ja też mogę zrobić jeśli chcesz ale mniej profesjonalnie ;)

Tutaj to muszę się zdać na Wasze podpowiedzi - jak i kiedy - bo FB to dla mnie terra incognita ;-).

Posted

Pusia dzisiaj - zdjęcia sprzed godziny. Psia snuła sie za mną i musiałam rzucać kulki, żeby choć troche sie oddaliła



na tyłeczku wszystko rozczesane

a tutaj rezydencja Pusi

buda ma przedsionek i sypialnię - w sypialni ma dużą poduchę i kocyk do zawinięcia sie.
Jak zrobi sie zimniej i bardziej wietrznie powieszę kurtynkę nad wejściem

Posted

No proszę jaka porządna kitka się zrobiła :) Śliczności! Jak porcelanowa figurka wygląda. Może trudno w to uwierzyć, ale w rzeczywistości jest o wiele chudsza niż na zdjęciach:shake:

Posted

Moja kochana Pusinka.......................
Z pełnym brzuszkiem i w takiej budzie, to wrześniowe chłody jej nie straszne. A jak nabierze ciałka i futerko odżyje, to - będzie dobrze!
Aż boję się myśleć, co by było, gdybyśmy jej nie zabrały :-(...

Dziękujemy za zdjęcia :-)!!!

Posted

mala_czarna napisał(a):
Śliczny z niej kudłaczek, ale rzeczywiście chudzinka straszna. Czy oni w ogóle ją karmili??

Jak nie przyjedziemy i nie zostawimy karmy to karmią psy głównie suchym chlebem :-(

Posted

Nutusia napisał(a):
Może trudno w to uwierzyć, ale w rzeczywistości jest o wiele chudsza niż na zdjęciach:shake:

Na zdjęciach, to wcale nie wygląda tak źle...
Tylko - mam wrażenie - z osłabienia chodzi taka przykurczona :-(.

Posted

Jolu, ksiazke mam , dostalam od Basi.Wydarzenie na FB moge zrobic ale dopiero jak bedzie wiadomo o Pusi przynajmniej tyle ile potrzeba informacji do adopcji. Wydarzen ze zbiorka pieniedzy nie robie z zasady, chyba ,ze na konkretna Fundacje , o ktorej wiem jak sie szybko rozlicza i na bierzaco podaje wplaty jakie wplynely na konkretnego psiaka. Publiczne "prywatne" zbiorki na Fb sa po prostu przestepstwem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...