Ellig Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Pusia bidulka , taka chudziutka jak ona sobie poradzi w kojcu. Pusienko trzymaj sie:) Quote
jola_li Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Ellig napisał(a):Pusia bidulka , taka chudziutka jak ona sobie poradzi w kojcu. Pusienko trzymaj sie:) Ja już się biłam z myślami, czy nie dałabym rady wziąć Pusi do siebie, bo czuję, że ona w kawałeczku tego zabiedzonego ciałka jest moja, ale - moja 13-letnia sunia (też z Pusiowej wioski), nie jest niestety gościnna dla innych piesków, a w mieszkaniu w bloku separacja jest niesamowicie trudna :-(. Mam nadzieję, że już po tygodniu będzie troszeczkę więcej Pusi, po dwóch jeszcze więcej. Jak dojdzie do swojej wagi - będzie dobrze. Zadaszony kojec z ciepłą budą wyłożoną kołderką, to dla Pusi Hilton przy tej nędzy, w której mieszkała :-(. Zaraz zamówię dla Pusi wysokoenergetyczną karmę! Quote
rita60 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Da radę dziewczynka.....tam tez mieszkala na zewnatrz,teraz bedzie miała ciepłą budę,pełną michę,opieke i głaski. Quote
Onaa Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Bravo Maleńka :). Super Dziewczyny :). Quote
mysza 1 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Jolu, nie przejmuj się tym, że chudzinka będzie w kocju, jak sama pisałaś teraz naprawdę będzie miała Hiltona ;) Bardzo, bardzo się cieszę z tego odmienionego życia, dobrze, że ją wypatrzyłaś.:loveu: Cięzko mają te biedaki na Mazurach i generalnie na wsi... Quote
Ewa Marta Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Dziewczyny, gratulacje!!!!!!!! I wielki podziw za determinację:-) Nie dam rady dużo, ale poproszę numer konta, żeby choć troszkę dorzucić się do ratowania Pusi:-) Quote
jola_li Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Ellig napisał(a):Jola wyslij mi prosze nr konta:) Kurczę, ociągam się z tym wysyłaniem, bo wszyscy mają tyle podopiecznych :-(.... Ale nie ma rady :-(. Wyślę :-(. Z najserdeczniejszym podziękowaniem!!!!!!!!!!!! Ewa Marta napisał(a):Dziewczyny, gratulacje!!!!!!!! I wielki podziw za determinację:-) Nie dam rady dużo, ale poproszę numer konta, żeby choć troszkę dorzucić się do ratowania Pusi:-) J.w. :-(.... Pięknie dziękuję, Ewuś!!!!! Quote
jola_li Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Aha! Miód okazał się tańszy (okazało się, że matka pana pszczelarza ma lepszą głowę do interesów) i kosztuje 25 zł (u mnie na bazarku 35) :-). A z Nutusią niedługo znowu się zobaczę, bo mi swój zostawiła ;-)! Quote
Nutusia Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Jestem i ja - okropny dzień dziś mam. I jeszcze mnie szarpie sumienie, że jednak Pusia nie została u mnie - jestem pewna, że do rana byłaby sztama... Co się obudziłam i czułam jak te moje głupole się pod kołdrą rozkładają, nie mogłam z powrotem zasnać :( Cholercia, gdybyśmy tylko nie musieli dziś jechać do pracy... :( Sławek też żałuje, bo taka biedna i przemiła psinka! Szkieletor przeraźliwy - druga Tośka :( No nic, może np. udałoby się, żebym ją zabrała w któryś piątek do siebie i spróbowała przez weekend doprowadzić do psio-psiej przyjaźni, co?... No właśnie - zapomniałam o miodzie i o pieniążkach dla Ciebie, Joluś... Jakoś w przyszłym tygodni wpadnę, dobrze? Quote
Nutusia Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Bardzo dziękujemy! :) Trzeba jak najszybciej zrobić z Pusi-chudzinki Pusię-grubasinkę ;) Ona ma tak marniutką sierść - wszędzie przełysienia, zero podszerstka, ojej... Joluś, trzeba by jej dodawać do karmy mielone siemię lniane i olej z wiesiołka. U nas na targu można kupić kg siemienia za 4 zł - mogę kupić - tylko zmielić trzeba będzie (najlepiej na bieżąco...) Quote
*Gajowa* Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Noc minęła spokojnie, Pusia po dniu pełnym wrażeń zapewne miała twardy sen. Nie widać po niej żadnego stresu, jest wesoła :lol: ma ogromny apetyt, widziałam jak siusiała kupa też była. Na obie sunie zaglądające do kojca reaguje powarkiwaniem i szczerzeniem zębów :roll: pewnie sie boi... zobaczymy jak to sie będzie rozwijać. Jest masakrycznie chuda, wszystkie kosteczki na wierzchu i ma bidulka nieładną sierść. Dredy w okolicach ogona i na portkach zlikwidowane... nie mogłam na nie patrzeć a Pusia była bardzo cierpliwa. Pusia to moim zdaniem mix teriera pszenicznego. Quote
jola_li Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Nutusia napisał(a):Jestem i ja - okropny dzień dziś mam. I jeszcze mnie szarpie sumienie, że jednak Pusia nie została u mnie - jestem pewna, że do rana byłaby sztama... Co się obudziłam i czułam jak te moje głupole się pod kołdrą rozkładają, nie mogłam z powrotem zasnać :( Cholercia, gdybyśmy tylko nie musieli dziś jechać do pracy... :( Sławek też żałuje, bo taka biedna i przemiła psinka! Szkieletor przeraźliwy - druga Tośka :( No nic, może np. udałoby się, żebym ją zabrała w któryś piątek do siebie i spróbowała przez weekend doprowadzić do psio-psiej przyjaźni, co?... No właśnie - zapomniałam o miodzie i o pieniążkach dla Ciebie, Joluś... Jakoś w przyszłym tygodni wpadnę, dobrze? Nutusiu, chciałoby się wszystkie bidy wziąć do domu, ale - nie da rady :-(. Kto jak kto, ale Ty powinnaś spać bardzo dobrze, bo to tylko dzięki Tobie Pusinka już jest w hoteliku. Na marginesie - myślę, że zimy mogłaby w takim stanie nie przetrzymać :-(. Może rzeczywiście udałoby się kiedyś dziewczyny zaprzyjaźnić, ale chyba na razie niech trochę ochłonie po emocjach jednej podróży. Mówiłam Ci, że jesteś kochana ;-)??? Miód jest bardzo cierpliwy - czeka :-)! Quote
jola_li Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 kkasiiiar napisał(a):Poszly pieniazki na Pusie :) Pięknie dziękujemy!!!! :Rose::Rose::Rose: Quote
jola_li Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Nutusia napisał(a): Joluś, trzeba by jej dodawać do karmy mielone siemię lniane i olej z wiesiołka. U nas na targu można kupić kg siemienia za 4 zł - mogę kupić - tylko zmielić trzeba będzie (najlepiej na bieżąco...) Byłoby super, tylko ja nie mam w czym mielić :-(. A olej z wiesiołka, to gdzie się kupuje? *Gajowa* napisał(a):Noc minęła spokojnie, Pusia po dniu pełnym wrażeń zapewne miała twardy sen. Nie widać po niej żadnego stresu, jest wesoła :lol: ma ogromny apetyt, widziałam jak siusiała kupa też była. Na obie sunie zaglądające do kojca reaguje powarkiwaniem i szczerzeniem zębów :roll: pewnie sie boi... zobaczymy jak to sie będzie rozwijać. Jest masakrycznie chuda, wszystkie kosteczki na wierzchu i ma bidulka nieładną sierść. Dredy w okolicach ogona i na portkach zlikwidowane... nie mogłam na nie patrzeć a Pusia była bardzo cierpliwa. Pusia to moim zdaniem mix teriera pszenicznego. Dziękujemy za wieści!!!! Szczęście w nieszczęściu, że Pusia w tym całym stresie okazuje zadowolenie!!! Wczoraj też była zadziwiająco spokojna, choć na pewno zestresowana. Zamówiłam suchą karmę i puszki. Powinny dotrzeć jutro lub w poniedziałek. A ja powinnam dotrzeć w przyszłym tygodniu, choć najchętniej byłabym u Pusi codziennie!!! O terierze pszenicznym nie słyszałam, zaraz sobie obejrzę :-). Quote
ronja Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 fajnie, że Pusia bezpieczna:) moja deklaracja i wkładka na karmę poleciała Quote
jola_li Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 ronja napisał(a):moja deklaracja i wkładka na karmę poleciała Ronju -- :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Ronju, listonosz nie ma gdzie wciskać listów do Ciebie ;-). Quote
Ewa i flatki Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Ufff, szczęśliwie wyjechała :) Tylko tego szczeniora ze zdjęcia żal, ale wszystkich nie zbawimy ... Mam dziewczyny od pszenicznych, jak Pusia będzie na FB to im podeślę Quote
jola_li Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Ewa i flatki napisał(a):Ufff, szczęśliwie wyjechała :) Tylko tego szczeniora ze zdjęcia żal, ale wszystkich nie zbawimy ... Mam dziewczyny od pszenicznych, jak Pusia będzie na FB to im podeślę Od tego szczeniaczka się zaczęło, bo spytałam, czy nie chcieliby go oddać - ale nie chcieli, bo go "bardzo lubią". Tak jak Pusię, kiedy była szczeniaczkiem :-(. Może ktoś potrafi wstawić Pusię na FB - albo zna kogoś, co potrafi?..... Ja nie mam konta. Quote
mala_czarna Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Jolu, olej z wiesiołka można kupić w aptece lub w sklepach zielarskich ;) Siemię lniane to może żeby mniej roboty było kupić już mielone? Strasznie się cieszę, że Pusia już u Gajowej! Quote
jola_li Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 mala_czarna napisał(a):Jolu, olej z wiesiołka można kupić w aptece lub w sklepach zielarskich ;) Wczorał poszperałam w Internecie i dowiedziałam się, że jest w kapsułkach i w płynie (ten ostatni strasznie drogi, bo w większych porcjach). Czy kapsułki nadadzą się dla psa? Quote
Igam Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Fajnie, że Pusia już pod fachową opieką :) jola_li napisał(a):Czy kapsułki nadadzą się dla psa? Myślę, ze tak. Można wrzucić do jedzenia lub wetknąć w kawałeczek np. parówki. Nie powinno być z tym problemu :) Quote
Nutusia Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Olej z wiesiołka w kapsułkach jak najbardziej nadaje się dla psa. Tosina dostawała 2x dziennie po kapsułce. Najlepiej i najtaniej jest kupić opakowanie bodajże 150 czy nawet 200 kapsułek. I też trzeba wybrać najtańszą firmę, bo są różne. Moje psy wsuwają kapsułki bez żadnego "oszukaństwa" - myślę, że Pusia też doceni ich smak ;) Jeśli chodzi o siemię lniane - owszem, można kupić mielone, tyle, że 2 razy drożej... Ja mielę w zwykłym, "komunistycznym" młynku do kawy :) Po czubatej łyżce do każdego posiłku i sierść będzie cudna, a jaka koopa!!!!! :) Quote
Ellig Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 jola_li napisał(a):Od tego szczeniaczka się zaczęło, bo spytałam, czy nie chcieliby go oddać - ale nie chcieli, bo go "bardzo lubią". Tak jak Pusię, kiedy była szczeniaczkiem :-(. Może ktoś potrafi wstawić Pusię na FB - albo zna kogoś, co potrafi?..... Ja nie mam konta. Jolu najpierw trzeba Pusie przebadac, zaszyc oczodol , poznac jej reakcje i potem robic wydarzenie na FB. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.