malagos Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Dziękujemy za bannerek, oby jak inne od Isadory, przyniósł szczęście Tikusi:) Tika to pies z lekkim ADHD. Jak ją teraz obserwuję, chodzi, drepcze, kładzie sie na łóżku, po chwili już biegnie do salonu, pobawi sie zabawką, wraca, wchodzi na kolana, po 3 min zeskakuje, idzie do kuchni i tak ciągle. Moze przez te 8 godzin naszej nieobecnosci zdąży się wyspać, daltego taka nakręcona? W nocy śpi w nogach, ale na każde moje poruszenie zrywa się na równe nogi, zeskakuje z łóżka, wchodzi, wita się z nami, liże po twarzy, idzie pod kołdrę i tak kilka razy, do rana. Mam nadzieję, ze tak przeżywa rozstanie, podróż czy co tam jeszcze. Jak z nią pracować, wyciszyć?...... Quote
ewu Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 [quote name='malagos']Dziękujemy za bannerek, oby jak inne od Isadory, przyniósł szczęście Tikusi:) Tika to pies z lekkim ADHD. Jak ją teraz obserwuję, chodzi, drepcze, kładzie sie na łóżku, po chwili już biegnie do salonu, pobawi sie zabawką, wraca, wchodzi na kolana, po 3 min zeskakuje, idzie do kuchni i tak ciągle. Moze przez te 8 godzin naszej nieobecnosci zdąży się wyspać, daltego taka nakręcona? W nocy śpi w nogach, ale na każde moje poruszenie zrywa się na równe nogi, zeskakuje z łóżka, wchodzi, wita się z nami, liże po twarzy, idzie pod kołdrę i tak kilka razy, do rana. Mam nadzieję, ze tak przeżywa rozstanie, podróż czy co tam jeszcze. Jak z nią pracować, wyciszyć?......[/QUOTE] A wcześniej też tak było? Quote
malagos Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Teraz jakby bardziej. Ale to dopiero 2 dzień. Odpukać, w domu pod naszą nieobecność nic nie zmajstrowała. Za to teraz było siku w salonie, pół godz. po spacerze. Jeszcze godzina i pójdę z psami na dłuzej. A rano wypuszczamy się już przed szóstą. Quote
malagos Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Chyba nie mam co liczyć na jakieś wsparcie, to choć zapraszam na bazarek - choćby podbijanie wskazane http://www.dogomania.pl/threads/219017-G%C5%82%C3%B3wka-do-czesania-dla-dziewczynek-paski-gra-FARMER-na-karm%C4%99-dla-Tiki-do-15.12.?p=18147180#post18147180 Quote
paulinken Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Ciocie, ja pomogę z ogłoszeniami, tylko dziś już nie wyrobię. Co do problemów behawioralnych to napiszcie do furciaczek, ona jest dyplomowana, może coś doradzi. Quote
Klaudus__ Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 [quote name='malagos']Chyba nie mam co liczyć na jakieś wsparcie, to choć zapraszam na bazarek - choćby podbijanie wskazane Ile pieniążków trzeba nazbierać na Tikusię? Quote
malagos Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Klaudus, Ty masz kupę zwierzaków pod opieką, pozbieramy bez Ciebie, kochana dziewczyno :) Z bazarku juz 20 zł - chcę kupić karmę. bo szczepienia sunia ma, odrobaczona aż raz więcej niż powinna, od pcheł mam dla niej w zapasie, wiec z tej branży nic nie trzeba. Dzisiejsza noc lepsza, spokojniejsza. Raz tylko się budziłyśmy. Radosci z wyjścia do sadu nie ma końca! To ruchliwe stworzenie i kocha bieganie. Quote
malagos Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='paulinken']Ciocie, ja pomogę z ogłoszeniami, tylko dziś już nie wyrobię. Co do problemów behawioralnych to napiszcie do furciaczek, ona jest dyplomowana, może coś doradzi.[/QUOTE] O te ogłoszenia się przypomnimy..........Tekścik można modyfikować :) Quote
malagos Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Zagladajcie do nas...Może ktoś ma pomysł na domek dla Tiki? Quote
Klaudus__ Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 [quote name='malagos']Klaudus, Ty masz kupę zwierzaków pod opieką, pozbieramy bez Ciebie, kochana dziewczyno :) To wymyśliłaś... No brawo... Postaram się jakiś bazarek wypocić ;) Ile nam potrzeba? Quote
malagos Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='Klaudus__']To wymyśliłaś... No brawo... Postaram się jakiś bazarek wypocić ;) Ile nam potrzeba? Jestem starsza od Ciebie i proszę się mnie słuchać, i basta! Potrzeba na żarełko dla suni, ok. 50 zł na miesiąc. A propos jedzenia, Tika ma ogromny apetyt, ciągle by w kuchni siedziała, ale jest jak dla mnie za chuda, jakaś taka wygłodzona..... To i karmię ją 3 razy dzienne, w tym raz porządne gotowane jedzonko z mięsem. Quote
Klaudus__ Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 [quote name='malagos']Jestem starsza od Ciebie i proszę się mnie słuchać, i basta! :o :evil_lol: To Ci dopiero :lol: Ani mi się śni - zawsze niepokorna byłam :lol: Quote
malagos Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 No proszę, nie tylko ładne toto (jak pisała ewu) to jeszcze pyskate :diabloti: To o ogłoszenia się przypomnimy...........:cool3: Quote
malagos Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='obraczus87']Fajna ta Tikusia :)[/QUOTE] No, fajna :) U mnie jakoś po szafkach nie skacze, jak na razie :) Podbijajcie proszę ten bazarek, moze jakiś grosik wpadnie. Quote
malagos Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Ogłoszenia potrzebne..... Klaudus, a możesz ty kogoś poprosić o kilka ogłoszonek? Moze za darmo ktoś zrobi, jak nie, zamówimy na bazarku, co? Quote
mestudio Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Normalnie szok przeżyłam - Tika wskoczyła do zlewu i porwała gąbkę, a moje koty w tym roku skasowały mi w drobny mak muszlę klozetową wartą 6 stów i jakoś w szoku nie byłam rankiem jak do łazienki się udałam. Trzeba było tylko szybki wypad zrobić po nowy kibelek:-). Masakra z tymi ludźmi i ich wydumanymi wymaganiami względem zwierzaków. Quote
malagos Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Wiesz, my inaczej traktujemy zwierzęta, inny ludzie są "normalni" :diabloti: To że skacze po szafkch i zlewach świadczy o niewiarygodnej sprawności Tikusi. Ale ja tego na własne oczy nie obserwowałam. Może z nudów? Może z głodu, bo łakomczuszek z niej wielki? :roll: U nas sama nie zostaje, rano, jak wychodzimy do pracy (wszyscy domownicy w ilosci sztuk 3), psy się rozchodzą po pokojach, Tika razem z nimi - lądują najczęściej w naszej sypialni i jak zamykam drzwi, widzę już je śpiące na łóżku. Za to jak juz wrócimy, Tika nie usiądzie spokojnie, nosi ją po domu, wszędzie jest jej pełno. Ale to taki charakter. niepokoi mnie tylko siusianie w domu. Co noc, to niespodzianka w kuchni i druga w salonie. Dziś to i 2 kupy były :shake: A wychodzimy późno, przed 23 i rano ok, 6 juz wyskakuja do ogrodu. Quote
Ziutka Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 malagos...odpisałam na pw...ogłoszę Tikusię :) Quote
mestudio Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 No tak, ale sama przyznasz, że wskoczenie do zlewu to nijaka wada. Zresztą co najmniej dziwne to wszystko skoro u Ciebie tylko łazi i zagląda wszędzie z ciekawości, gorzej z tymi siuśkami i kupami w nocy, coś o tym wiem niestety. Quote
malagos Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='Ziutka']malagos...odpisałam na pw...ogłoszę Tikusię :)[/QUOTE] Wysłałam na mejla 9 zdjęć, tekst i kontakt. Dziękuję, ze zrobisz ogłoszenia. Pytałam tylu osób i ....cisza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.