Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 884
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kava napisał(a):
zdrowiej malutka....
nie bedzie mnie kilka dni.... jade szeptac....
trzymajcie sie

no właśnie, gdzie Ty jedziesz?.......
pani Dorota dzwoni codziennie i pyta o sunię, nie może się już doczekać.

Posted

Wszystkie nasze i tymczasowe sunie sterylizujemy w tym samym miejscu, tej samej lecznicy, przez tych samych dwóch lekarzy, zawsze wieczorem. Przez ostatnie 3 lata było tego z 15 sztuk. Sunie po zabiegu czują się różnie, czasem śpią do rana, czasem godziną po operacji są na chodzie. Czasem jedzą już rano, czasem tylko piją wodę i po 24 godz. coś tam do buzi wezmą. Zawsze na tę pierwszą noc zamykam je w kuchni, bo kafelki, nie panele i można bezkarnie załatwić się obok posłanka.
Nigdy też nie używam od razu ubranka posterylkowego, u 50 % jest w ogóle potrzebny, a wtedy ok. 4-7 dnia, gdy się rana goi i swędzi, by sunia ząbkami nie wyciągnęła za wcześnie szwów.
Tika już po wybudzeniu - a wyjątkowo wcześnie, po zdjęciu ze stołu na koc na podłodze, juz wstała i zaczęła lizac ranę. W samochodzie trzymałam ją za głowę, by nie lizała. W domu zaraz założyliśmy kaftnik, a Tika nerwowo bigała po domu, ze wskakiwaniem na wersalkę włącznie. Rano trochę wyluzowała, spała w kuchni na posłanku. Ma apetyt, z wypróżnieniem nie ma kłopotu, siusia normalnie, nienawidzi kaftanika, liże ranę przez materiał, a to dopiero 3 doba po operacji. Rano nie przyszła na śniadanie, zakopała się pod kołdrę w naszej sypialni, gdzie zresztą spała tej nocy. A ja już się martwię, kurcze... Najwyzej dostanie batamox, jak często lekarze zapisują, ale nie zawsze zachodzi potrzeba osłony antybiotykowej.

Posted

Dzis Tika o niebo lepiej sie czuje. chodzi cały czas w kubraczku. Wieczorem sprawdzamy jak sie rana goi, choć Tika tego panicznei sie boi, samo ogladanie ranki powoduje panike, wyrywanie sie , chęć ucieczki. Mały głupol )
Rano nie mogła się doczekać, aż wstanę - a była dopiero godz. 7, i to sobota ( nie mają te gadziny serca za grosz), razem Z Dalią i Nutką siedziały na nas, na Tomku i na mnie i lizały po twarzach na wyścigi, chyba się założyły wariatki, kto większa powierzchnie wymyje :) . Im bardziej chichotaliśmy, tym z większym entuzjazmem nami się zajmowały........

Posted

[quote name='Klaudus__']Kochana Tikunia - Malagos czy mogę jeszcze jakoś pomóc??
Twoje przynajmniej o 7 Cię budzą...
Moje w gotowości już o 5...

Pomóc? Owszem. Trzymając kciukaski za udaną podróż w czwartek :)

Posted

malagos napisał(a):
Dzis Tika o niebo lepiej sie czuje. chodzi cały czas w kubraczku. Wieczorem sprawdzamy jak sie rana goi, choć Tika tego panicznei sie boi, samo ogladanie ranki powoduje panike, wyrywanie sie , chęć ucieczki. Mały głupol )
Rano nie mogła się doczekać, aż wstanę - a była dopiero godz. 7, i to sobota ( nie mają te gadziny serca za grosz), razem Z Dalią i Nutką siedziały na nas, na Tomku i na mnie i lizały po twarzach na wyścigi, chyba się założyły wariatki, kto większa powierzchnie wymyje :) . Im bardziej chichotaliśmy, tym z większym entuzjazmem nami się zajmowały........

Fajnie,że Tika w lepszej formie:))) a takie zabiegi" kosmetyczne" to sama przyjemność:)))))

Posted

[quote name='malagos']O, taka jestem biedna i nikt mnie nie lubi :placz:




Jak nie lubi ... :))) Uwielbia, kocha,myśli non stop.... no kto???????? Taka jedna duża z Gliwic:))))

Posted

[quote name='Klaudus__']Biedulka - widać,że Ją boli...
Kochanie to jednorazowy ból i już masz spokój na całe życie z dzieciakami, guzami i ropomaciczem!

Tak , troszkę pocierpi a potem spkój:) I chłopaki głowy nie będą zawracać:)))))))))))

Posted

Małpa dziś mi się zgubiła - wszystkie suczki wyskoczyły z domu na poranne siusiu, ja w piżamie i kurteczce, skoro świt się zrywam, a Tiki nie ma.......Przeszukałam dom i dopiero ruch spod kołdry w pokoju Agnieszki dał mi do myślenia......Obie spały przytulone do siebie.......
Jedną z nich jednak wyciągnęłam na spacerek, a którą, domyślcie się.

To akcja "Tika" przedstawia się następująco: Tika wyrusza a panem B.rano, jadą do Piotrkowa, przez Warszawę. Tu Tika trafia pod opiekę p. Agaty, córki doogmaniczki o nicku ranna, a o godz. 15 do pani Joli, ktora robiła wizytę przedadopcyjną. Pani Dorota kończy pracę o godz. 17 i odbiera Tikusię.
I żyją długo i szczęśliwie.

Posted

umowę mam, ok.
juz się oczywiscie denerwuję, jak to ja. By się wszystko udało, cholerka...
Moja córka powiedziała, że "ten pies może u nas zostac, bo ze mną śpi", o każdego tymczasowicza sie przecież ze maną kłóci, bo za dużo psów w domu.........

Posted

malagos napisał(a):

Moja córka powiedziała, że "ten pies może u nas zostac, bo ze mną śpi", o każdego tymczasowicza sie przecież ze maną kłóci, bo za dużo psów w domu.........


Nic tylko zostawić :lol:

Posted

He, he, dobry pomysł :)
4 prawie identyczne, czarne podpalane, szczekające suczki - trzeba by było pistolet sobie kupić :)

Zdjęłam rano Tikusi kubraczek - zaczęło się takie lizanie, że nawet jak dałam jej gnata dla odwrócenia uwagi, nie zauważyła go, a jak wyciągnęłam stado do sadu, Tika szła mając ryja miedzy nogami i liżąc szwy!
Musiałam zaraz założyć jej te majtki od nowa- dziś dopiero 7 dzień i szkoda, żeby sobie za wcześnie niteczki usunęła.

Posted

Tikuniu powodzenia. Należy ci się cudny domek:)))
Sorki ,że mówię oczywiste rzeczy ale trzeba nowy domek przeszkolić odnośnie pilnowania Tikuni przez jakiś czas po adopcji.Nie powinna uciekać ale ja znam takie przypadki ,że mam obsesję na tym punkcie. Szelki obowiązkowe i oczywiście dobrze zapięta smycz. Tika będzie tęskniła za Malagos i musi się przyzwyczaić do nowych Pań i nowego domku. Potrzebuje troszkę czasu.Cudnie,że ma już swój dom ale trzeba dmuchać na zimne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...