Beat2010 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='sleepingbyday']byle się potem nie chwalili, ze mają łajkę, bo może być żenua na osiedlu ;-). zdjęcia doszły,w stawię jak czas bedzie, bo leciec muszę, do pana jakoś zadzwonie w wolnej chwili, telefon wzięłam :-). a ty jak byś mogła sie umawiać? gdzie oni mieszkają?[/QUOTE] na Franciszkańskiej, mogę w jakąs nd, ew któregoś dnia po pracy,tylko mam wolne wt, śr, chyba Quote
sleepingbyday Posted December 9, 2013 Author Posted December 9, 2013 ja ten wtorek i sroda odpadam, w najbliższą niedzielę moge, byle nie wcześnie. co ty na to? Quote
Beat2010 Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 [quote name='sleepingbyday']ja ten wtorek i sroda odpadam, w najbliższą niedzielę moge, byle nie wcześnie. co ty na to?[/QUOTE] nieedziela OK, za wcześnie też nie, bo raz w tygodniu muszę mieć luzik i bez gonotwy z rana :), 14??? akurat byłabym po fitnesie Quote
sleepingbyday Posted December 9, 2013 Author Posted December 9, 2013 14-14.30 i w górę, to jeszcze zależy, czy p. Henryk może. w sumie to zastanawiam się - skoro go juz znasz, to może bys do niego zadzwoniła z propozycją? będzie wiedział, z kim gada, byle się dowiedział, że wpdaniesz z koleżanką. co ty na to? Quote
Beat2010 Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 [quote name='sleepingbyday']14-14.30 i w górę, to jeszcze zależy, czy p. Henryk może. w sumie to zastanawiam się - skoro go juz znasz, to może bys do niego zadzwoniła z propozycją? będzie wiedział, z kim gada, byle się dowiedział, że wpdaniesz z koleżanką. co ty na to?[/QUOTE] Ok, zadzwonię Quote
Beat2010 Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Masz zatkaną pocztę, to może 14,30, bo p. Ryszard chyba tak wolal Quote
sleepingbyday Posted December 12, 2013 Author Posted December 12, 2013 okej, to 14.30. zaraz odtykam ;-) Quote
sleepingbyday Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 (edited) no i przez te święta nic nie napisałam. byłam u - teraz już - Foxa, rozpuszczony jak dziadowski bicz, w ogóle na mnie nie naszczekał tylko rzucił się lizać, a podobno szczeka zazwyczaj - czyżby mnie pamiętał? eee, nie sądzę, może z zaskoczenia. potem bardzo mnie chciał dominowac, tak spowijał, że albo na kolanka, albo pogłaszcz, albo przytul. rozpracowaliśmy z panem prawie całą butlę becherowki, więc rozumiecie, że było sympatycznie ;-). nawet zrobiłam zdjęcia, tylko przez zamieszanie świąteczne jeszcze nie zgrałam. pan też zrobił i przysłał, ale dziś przysłał najlepsze i to wam wstawiam. a Fox jedzie do domu pod koniec stycznia. na skypie cały czas nowa pani go zapoznaje, no nie wiem, czy jakoś konkretnie gadają, ale pani ma raporty z jego zadomawiania się. które już teraz można uznać za meega zaawansowane. Fox naprawdę ma deficyty uwagi, bo jej wymaga niemal wciąż i wciąż dostaje, oj, po takim rozpieszczeniu chłopak będzie pępkiem świata :-). Fox ma super okolicę, jest gdzie latać, zapoznał już wszystkie psy z okolicy i jest mega przyjazny do nich, na ew. kłótliwe zaczepki nie reaguje, sama widziałam, bo mnie panowie holowali na przystanek po tej becherowce ;-). nie, no żartuję, aż tak źle nie było, to są po prostu dwaj dżentelmeni :-). Edited December 27, 2013 by sleepingbyday Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.