Jump to content
Dogomania

Jaki sport ćwiczysz ze swoim Yorkiem ?  

16 members have voted

  1. 1. Jaki sport ćwiczysz ze swoim Yorkiem ?

    • Obedience
      0
    • Agility
      8
    • Flyball
      0
    • Inny
      3
    • Nie ćwiczę nic
      5


Recommended Posts

Posted

Tak sie zastanawiam, ilu posiadaczy yorkow uprawia ze swoimi piechami jakies sporty. Nie mam na mysli sportow zaprzegowych ;) ale takie ktore dostosowane sa do malych rozmiarkow naszych pieskow i wyzwalajace ich ogromna energie i witalnosc.

Ja z Majka od paru tygodni cwiczymy agility w Klubie Cavano. Moja sunia bardzo polubila to skakanie, bieganie i pokonywanie przeszkod. Oczywiscie nie zawsze skacze tak jak ja bym tego chciala, no ale coz ... mam nadzieje, ze to kiedys sie zmieni ;)

Aby Was zachecic do aktywnego wypoczynku z niepozornymi yorkami zamieszczam kilka zdjec z dzisiejszego treningu w Cavano.

_194034_n.jpg

_194035_n.jpg

_194036_n.jpg

_194037_n.jpg

A moze juz uprawiacie jakies sporty ??? Koniecznie o nich napiszcie!

pozdrawiam,

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zazdroszcze wam, ja bym tez chciala, ale niestety nie mam czasu, moze na wiosne zaczne uprawiac jogging z psem. Mam mocne noworoczne postanowienie. :lol:

Posted

Lady,

Zdjecia suuper. Widzialam je juz wczesniej na Twojej stronie. Napisz czy bralyscie udzial w jakis zawodach, czy jeszcze nie startowalyscie.

Aha i w jakim Klubie trenowalyscie?

pozdrawiam,

Posted

Zdjęcia są robione w klubie Beta. Nie startowałyśmy w zadnych zawodach i prawde mówiąc nie mamy takiego zamiaru... Trenujemy dla poprawienia kondycji i dobrej zabawy :D

  • 1 month later...
Posted

Hej Yorkomaniaczki :-)

Podnosze ten temat z dwoch powodow.

Po pierwsze robi sie coraz cieplej. Jak swieci slonko i jest w miare cieplo, bardzo fajnie wybrac sie ze swoim psem, aby rozruszac zarowno kosci psa jak i wlasne :-)

Kazda aktywnosc jest dobra, nawet spacer, ale ja uparcie bede Was zachecala do aktywnosci "zorganizowanej".

Po drugie, zwiazane z pierwszym, wazne aby wybrac aktywnosc "zorganizowana", ktora dodatkowo bardzo, bardzo umacnia wiezi psa i przewodnika. Nie ma chyba nic piekniejszego, niz pies wpatrzony w swoja Pania/Pana, ktorego nie interesuje swiat zewnetrzny, nie interesuja inne psy, inni ludzie, tylko zabawa w komendy z przewodnikiem :-)

Dzisiaj po dlugiej, cieczkowej przerwie poszlysmy na trening agility. Majka zblizajac sie do boiska na ktorym cwiczymy zaczela merdac wesolo ogonkiem, przyspieszyla swe tuptanie i z niecierpliwoscia czekala na rozstawienie przeszkod. Oczywiscie nie jest mistrzem agility, bo wciaz sie tego uczy, a ja ucze sie razem z nia.

Te dwie wspolne godziny baaardzo nas zblizaja i oprocz kondycji, wyrabiaja rowniez nawyki posluszenstwa polaczone z dobra zabawa.

Ale aby tak rozowo nie bylo, od kwietnia wracamy na PT, poniewaz w koncu trzeba zdac egzamin PTI.

PT lub szczeniece przedszkole, to tez fantastyczna forma na zrozumienie swojego pupila i zwiekszenie komunikatywnosci pomiedzy wlascicielem a psem.

Ja wiem, ze wiekszosc wlascicieli malych pieskow jest przekonana, ze nie trzeba szkolic tych cudnych pchelek, ale tak nie jest ... Jak przyjemnie zyje sie z psem, ktory na spacerze zawsze przychodzi na zawolanie, nie ciagnie na smyczy, nie jazgocze na inne psy i ludzi, a swoim dobrych wychowaniem wzbudza podziw przechodniow :-)

Wiosna Moje Drogie, wiosna juz wkrotce wiec warto pomyslec o czyms "extra" dla psiaka i dla siebie :-)

pozdrawiam,

Posted

Pieknie powiedziane. :D

Ja tez bym bardzo chciala uprawiac agillity z Rockim i jak ogladam rozne strony poswiecone wlasnie tej dyscyplinie sportowej (rowniez Cavano :wink: ) to zaczyna to byc moim marzeniem. Mysle, ze Rocky by sie nadawal, bo jest bardzo skoczny i uwielbia spacery i wszelkie zabawy na swiezym powietrzu.

Wind, moglabys mi napisac na prv. na jakiej zasadzie przyjmuje sie nowych uczestnikow do Cavano i jakie sa koszty takiej przyjemnosci. Z gory dziekuje. :D

Posted

Witam dziewczyny,

Ja niestety nie mogę pozwolić sobie na jakąs działalność zorganizowana, no chyba, że sama wybuduję w ogródku tor agility :)

Moje biedne miasto nie oferuje takich atrakcji, szkoleń też nie ma na należytym poziomie :(

Raz do roku na wiosnę coś tam organizują i to wszystko.

Tymczasem codziennie zabieram sunię na długie spacery i jak mam wrazenie, że rownież ta forma wspólnego "wypoczynku" może wspaniale zbliżyć psa i właściciela. Jestem zdecydowanie zaskoczona zachowaniem suni, która nie jest jakos specjalnie tresowana (oprócz komend typu siad, zostań, do kuwety :), stój, etc) a na spacerze zachowuje się jak dama, nie ciągnie, na swoje imię automatycznie przybiega, a ostatnio nawet oczekała pana policjanta, co damie oczywiscie nie przystoi :), ale się zdarza..:):)

  • 1 month later...
Posted
Tak sie zastanawiam, ilu posiadaczy yorkow uprawia ze swoimi piechami jakies sporty.

Ja mam zamiar startować z Czipsem w agility :D Uważam że to świetny sport. Czip mam dobiero 6miesięcy więc jeszcze nie pora na jego udział w zawodach. 8)

Pozdrawiam Serdecznie :fadein:

Posted

Gratuluję wszystkim właścicielą yorków, którzy ćwiczą ze swoimi pociechami. Pierwszy raz dowiedziałem się o agility. Podziwiałem zdjęcia z treningów Winda i Lady. Chyba zrobię sobie podobny tor we własnym zakresie i popróbujemy może córkę naciągnę.

pozdrowienia

WALDEK

Posted

Aga&Czips

6 miesiecy to doskonaly czas aby rozpoczac lekkie treningi na torze. Sprobuj poszukac jakiegos klubu agility na swoim terenie i zapisz sie na probny trening. Zobaczysz wtedy, ze wielkosc przeszkod dostosowana jest do takiego szkraba. Mam nadzieje, ze trener umiejetnie i stopniowo zapozna Ciebie i Twojego piecha z poszczegolnymi przeszkodami.

Koniecznym warunkiem rozpoczecia treningow jest przynajmniej podstawowe posluszenstwo psa (rozumienie i wykonywanie komend "zostan", "siad", "do mnie").

waldek,

Agility to fantastyczny sport rodzinny. W naszym Klubie trenuje m.in. sylwia&boksery, ktora na treningi przyjezdza ze swoja chyba 11-letnia cora. Musze przyznac, ze dziewczynka swietnie daje sobie rade i po paru lekcjach, ktore spedzila na podgladaniu Mamy, teraz dzielnie sama biega z pojetna Drachma :-)

pozdrawiam,

Posted

A ja się powtórzę - już kiedyś podawałam tę stronkę, ale chyba warto jeszcze raz:

http://www.geocities.com/workingyorkie/

Stronka amerykańska o yorkach "pracujących", czyli uprawiających psie sporty. Nie ma tam żadnych rewelacji, ale jeśli kiedykolwiek poczujecie się samotni w swoich przedsięwzięciach (pewnie już nie, po sporo się Was tutaj nazbierało, co mnie bardzo cieszy :D ), to ta stronka pokaże Wam, jak wiele jest yorków-sportowców, i na jak wysokim poziomie!

  • 1 year later...
Posted

wreszcie się zdecydowałam i w poniedziałek idę zapizać wertera do psiego przedszkola z kursem agiliti (oczywiście tylko niektóre ćwiczenia) dla juniorów- przedszkolaków. jak będą jakieś zdjęcia to również podeślę:)

wind, dziękuję za porady!

Posted

[quote name='rzaba']wreszcie się zdecydowałam i w poniedziałek idę zapizać wertera do psiego przedszkola z kursem agiliti (oczywiście tylko niektóre ćwiczenia) dla juniorów- przedszkolaków. jak będą jakieś zdjęcia to również podeślę:)

wind, dziękuję za porady!

I jak? Juz jestescie zapisani? Kiedy pierwsze zajcia?
Licze na dluga relacje, o tym jak Wam sie w przedszkolu podoba :D :D :D

Posted

wind droga,
cieszymy się, że się nami interesujesz;) pierwsze zajęcia mamy w ten weekend;) oczywiście już jesteśmy zapisani;) i na w-f dla juniorów na torze agility też;) może być zabawnie. oczywiście relację zdany po weekendzie;)

buźka;*

  • 2 weeks later...
Posted

zdjęcia będą niebawem. przemek wrócił do domu wczoraj wieczorem, więc myślę, że na dniach coś podeśle;) o relacji pamiętam. jutro idziemy znowu (i pojutrze też), będę miała tą mizerną kamere internetową, ale może coś będzie widać;) 3majcie kciukasy!

Posted

a więc o szkoleniu:

na pierwszych zaęciach (w zeszłym tygodniu) było kilka nowych osób, wtym my. stali bywalcy mieli zaprezentować, to co już umieją ich pociechy, i jeśli nowi coś umieją też mieli się pochwalić. potem psiaki chwilę się ze soba bawiły, żeby się zapoznać (były dwa małe jamniki i mały sznaucer miniatura i werter- nowi mali), i dwa małe- duże buldożki. ponad to pełno młodych wilczórków, bokserków, labladorów, jeden barneński pies pasterski i kilka goldenów i inne. pierwsze zajęcia były bardzo przyjemne.

na dzisiejszych zajęciach- padał deszcz. werter po 30 minutach werter był cały mokry od trawy, zaczął się trząść i musieliśmy wracać. ponadto przyszły inne pieski niż na poprzednich zajęciach przedszkola- młody mops i młody sznaucer olbrzymi, które cały czas naskakiwały na wertera (dla zabawy) i trącały go łapą;/ musiałam go wziąć, bo on cały czas się chował, trząsł i w ogóle się bał;/ a najgorsze, że właściciele tych psów nie reagowali, więc musiałam im powiedzieć, co o tym myślę. na zajęciach weretr uz był zestresowany i po 15 minutach musielismy spadać do domu, bo raz, że cały był mokry, było mu zimno, to jeszcze bał się tamtych psów.

zwracam się dlatego tu do wind i do osób, które chodziły bądź chodzą ze swoimi yorkami do przedszkola bądź na skzolenie, żeby mi powiedziały, jak się zachowywać w takich sytuacjach - gdy inne psy rącają łapami i wasze pocieszy się przewracają albo, gdy się kładą na nie!-. co wy robicie? i jak jest na waszych zajęciach?

Posted

obiecanych kilk azdjęć ze szkolenia:

zostań:


siad, poproś (o kija):




a tu nie wiem, ale chyba szykuje się do waruj (on się jeszcze przed tym bardzo skupia:P)




i na koniec ponawiam prośbę z poprzedniego postu:
zwracam się tu do wind i do osób, które chodziły bądź chodzą ze swoimi yorkami do przedszkola lub na szkolenie, żeby mi powiedziały, jak się zachowywać w sytuacjach - gdy inne psy trącają łapami wasze pocieszy a one się przewracają albo, gdy się kładą na nie!- co robicie? i jak jest na waszych zajęciach?

  • 2 weeks later...
Posted

rzaba,

Odpisuje dopiero teraz, poniewaz lenilam sie na wczasach i nie zagladalam do netu ;)
Jesli ma miejsce takie zachowanie o ktorym piszesz, wsrod psow o podobnych gabarytach (rasy male) to ja nigdy nie interweniuje. Psy same ustalaja sobie hierarchie, same sie bawia i nie uwazam, aby przycisniecie malego yorka, przez drugiego yorka, czy szczenie jamnika bylo niebezpieczne.
Inaczej sie sprawa ma, gdy nadepniecia, przepychanie i podgryzanie nastepuje ze strony szczeniat bokserow czy owczarkow. Szczenie yorka wazy ok. 1,5 kg, a szczenie owczarka moze nawet 5 - 6 razy wiecej. Nie pozwalam na takie zabawy i oddalam sie na bezpieczna odleglosc od szalejacych "olbrzymow".
W przedszkolu do ktorego chodzilam, trenerka sama zwracala uwage wlascicielom psow wiekszych ras, aby nie dopuscili do sytuacji "ataku" na rasy mniejsze. Po prostu mali bawili sie w jednym koncu laki, a duzi w drugim :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...