Luna007 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 q..wa to straszne, ze kolejne maluchy marzną!!!! a braciszków banerek śliczny a może fakrycznie im na razie jakąś budę postawić - taką nawet psią lepsze to niż nic...................bo rozumiem, ze budła styropianowe są zbyt nietrwałe dla wandali................ Quote
BasiaD Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Co u kociakó słodziakó..Są takie śliczne, banerek mam w podpisie, mam nadzieję , że już odczarowałąm moje banerki, rudy piesio już w domku, może Czarnulikom też się tak uda?? Gdybym nie miała swoich wzięłąbym obydwa, sa cudne..Podnoszę... Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 koty czarne są cudne ja mam kicie właśnie tego koloru mają swoje charakterki ale są kochanymi zwierzakami tylko ten przesąd niszczy im wszystko bo czarny kot to niby pech a ja mówię że to właśnie szczęście trzymam kciuki za domki Quote
miki27 Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 Węgielek wskoczył mi dzisiaj na kolana i wtulał sie tak mocno, płakał jak odchodziłam. Możliwe,że jutro pojedzie do Dt ale nie chcę zapeszać. Zostanie Diabełek sam, możę teraz go ktoś weźmie, bo jak widać dwupaku nikt nie chce. Po dzisiejszej masakrze, którą widziałam wolę ocalić życie chociaż jednego licząc na dobre serce jakieś osoby, która szybko zabierze stąd drugiego brata. Mimo spuszczanych na noc psów myślałam,że mimo wszystko jakoś są bezpieczni a tu jakiś debil musiał pewnie przygazować i zabił niewinną istotę. Poszłam zobaczyć co u maluchów, wzięłam rybkę i saszetki, mleko i suchą a tam leży na drodze z rozwaloną główką we krwi kocie dziecię:( nie miałam siły nawet Go zakopać, poprosiłam pana, który dokarmia też koty,żeby godnie GO pochował....... Diabła też nie było, ale chyba po prostu gdzieś urzędował. To wszystko mnie przerasta. Quote
BasiaD Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 o rany a nie da rady żeby poszły razem i potem im domku szukać...Puszczykowo mi się zawsze dobrze kojarzyło...Szkoda że nie mogę ich wziąć..Są takie słodzisy i już wykastrowane..I calutkie czarnulki, takie jakie kocham..Wierzcie mi naprawdę czarne koty przynoszą szczęście, a takie dwa to już w dwójnasób... Quote
miki27 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Węgielek już w domku tymczasowym, jest taki grzeczny ,że dał się nowej Pani tulić, mruczał. Bardzo dziękuję Pani Teresie, która mimo iż sama ma trudną sytuację materialną i 6kotów oraz psa to pomogła. Już nie mogła wziąć dwóch. Może spotkam się z słowami krytyki,że dwaj bracia nie pojechali, ale na co mam czekać,aż zginą jak ten maluch, wszyscy są mądrzy, ale nikt nie pomoże. Może teraz jak jest jeden brat to może ktoś Go pokocha i też da Mu dom. Problem w tym,że zawsze pomagają ciągle te same osoby, które same mają ciężko a ci co maja warunki to tylko oglądają wątek i krytykują,że źle robię bo jeden pojechał. Gdyby ktoś się zgłosił po obydwu to wiadomo,że by pojechali razem. Też mnie serce boli,że miałam podejmować decyzję. wiadomo,że łatwiej krytykować niż pomagać. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 moim zdaniem bardzo dobrze zrobiłaś Quote
miki27 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Dzięki za wsparcie, bo wierz mi,że to naprawdę boli jak tylko potrafią cie krytykować a sami nie pomogą. Przecież wiadomo, że też chcę domku dla obydwu, ale nawet nie miałam telefonu z zapytaniem, totalna cisza, dlatego podjęłam decyzję,że skoro ktoś chce pomóc chociaż jednemu to nie ma na co czekać Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 no pewnie że tak niestety często ludzie śmieją się z osób które chcą pomagac zwierzętom uważają ich za obłąkanych wiem coś na ten temat:angryy: Quote
SkarpetKa Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Trzymam kciuki za Węgielka! Niestety i takie decyzje musimy umieć podejmować. Diabełku teraz kolej na Ciebie!!! A te kolejne kociaki - totalna załamka :(:(:( Quote
miki27 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Wiem, chociaż tego małego czarnuszka trzeba pilnie stąd zabrać, zanim spotka go los jak tamtego malca:( Pisałam już do Agape, ale cisza chwilowo. Quote
miki27 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 http://imageshack.us/photo/my-images/204/hpim3735.jpg/ To ten maluch Quote
SkarpetKa Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Fajny maluch :) A te kociaki to zakatarzone są? czy chociaż choróbsk im los oszczędził? Quote
miki27 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Na oko zdrowe, tylko płochliwe. Ten czarnuszek jest z innego miotu bo malutki ma może z 2 miesiące oswojony, żal go. Byłam teraz u Diabełka z jedzeniem i znowu Go nie było:( Boję się. Za to na wyżerkę przyszedł jeż, który ma w stercie liści domek. Quote
miki27 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 http://imageshack.us/photo/my-images/683/hpim3738t.jpg/ Tego malucha podłożyłam do dorosłych kocurów, ale ten mały i tak chodzi po wsi. Nie wiem czy nie ma czegoś z tey lewym jego oczkiem bo ma jakieś takie przymknięte, lekko załzawione tu na zdjęciu trochę widać. DIABEŁKU MASZ TAKI ŚLICZNY BANEREK MOŻE KTOŚ CIĘ POKOCHA WRESZCIE! DOMEK PILNIE POSZUKIWANY, PÓKI JESZCZE KOCIO JEST BO CORAZ CZĘŚCIEJ ZNIKA I SIE O NIEGO BOJĘ! PYTAJCIE PROSZĘ ZNAJOMYCH I PODSYŁAJCIE LINK. TEŻ PISZĘ I PROSZĘ WSZYSTKICH,ALE CIĘŻKO OGÓLNIE! Quote
BasiaD Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 miki przepraszam jeśli uznałaś że Cię krytykuję i tylko się wymądrzam..Wiem że chcesz dla wszystkich kot ow jak najlepiej i najchetnie każdego upchnęłąbyś w jakimś kociolubnym domku..I że to prawda oczywista że i Ty byś chciała i lepiej byłoby gdyby poszły razem...Wiesz tak po cichu to miałam nadzieje, że tak będzie..Bo czarnr kotki to moje ukochane..Ale niestety przy swojej chorobie nie mogę mieć więcej zwierząt, bo jestem sama i tak potrzbuję łaski dla mojej dwójki jak np. idę do szpitala.Nie mówiąc już o tym że z pracą też krucho.Mam też sporo deklaracji na dogo ( a w czasie mojej "działalności" odjechał mi samochód..Nie można przeskoczyć siebie samego, nie da się..I bardzo proszę nie odbieraj moich postów jako krytyki siebie, bo tak nie jest..Cieszę się że chociaż te kotki mają Ciebie i uważam, że naprawdę dużo dla nich robisz.Ja poprostu chciałam, tak jabky "przynieść im szczęście"" żeby razem zanalazły dobry domek..Może rzeczywiście teraz ktoś się ulituje nad pięknym zielonookiem diabełkie i da mu schroninie na zimę!!! Trzymam bardzo mocno kciuki, niech się spełni... Quote
miki27 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Diabełku Kochany hop na górę po domek! Zimno już! A Węgielek zachowuje się niczym król. Wczoraj byłyśmy z jego opiekunką tymczasową u weta, miał wyczyszczone uszka bo miał lekki brudek, dostał ADvocate. Po powrocie do domku, nasz dzielny Węgielek dostał smakołyki Royalka i grzecznie pozował do sesji zdjęciowej w poszukiwaniu ds. Już Cwaniak spał w łózku pod kocykiem:) Waży 5,15kg, dorodny chłopak. Diabolin też zasługuje na takie luksusy. Quote
BasiaD Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 miki zerknij na watek Natalii, ten o przygarnięciu kotka lub dwóch na dt ew.ds..Ona też jest z Poznania, podała kontakt do siebie i napiasałą że ewentualnie Diabełek mógłby do niej trafić...Zobacz a może akurat się uda?? Quote
ani Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Dzis idę do Diabła (uwielbiam to):)smiesznie to brzmi to zdam relację Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 wytarmoś go ode mnie a ja walczę z moją kotką i jej kocim katarem okropnośc Quote
ani Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Ok:) Wczoraj moj tata u niego był-ale się Misiu z niego zrobił, najpierw się trochę obawiał, ale pozniej się łasił i mruczał. :loveu: Quote
miki27 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Zerknę zaraz na wątek Natalii, tylko ona zaznacza zdrowe koty, a ja nie wiem czy on jest w pełni zdrowy. Tzn. ogólnie z wyglądu wszystko jest ok, ale np. Węgielek miał brudne uszka. Chyba ma świadoość,że Kicio jest do odrobaczenia i odpchlenia skoro wzięty wprost z ulicy. Quote
miki27 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Oby tylko Diabolin odróżniał dobrych od złych ludzi. Tego się boję najbardziej,że jakiś gnojek kiedyś do Niego podejdzie a Stworek mu zaufa i będzie tragedia. Mało tu takich patafianów się po wsi kręci. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 oj tak tak masz rację a kotek musi teraz radzic sobie sam kurcze czy nikt nie może dac mu Dt on jest taki fajny ja jakbym mogła to bym wzięła Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.