Soko Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Jeśli się mogę wtrącić, to niestety musze się zgodzić z Soko przepraszam, strasznie mnie to rozbawiło XD chyba sama wiesz czemu XD Quote
Cockermaniaczka Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='paulaa.']Ja osobiście nie do końca popieram rodo=rasowy, bo nie każdy nie rasowy jest z pseudo i nie wiadomo jak gorszących warunków, zresztą nikt jeszcze mojego psa nie nazwał kundlem na ulicy, słyszałam tylko, że ma piękne umaszczenie jak na cockera.. [/QUOTE] Bardzo ciekawa mysl...Rozwiniesz ja? Bo jakos nie widze innej mozliwosci by pies nie rasowy nie byl z pseudo...Moze byc ze schronu-ale posrednio jest to tez przyczyna...pseudo... Takk...Na ulicy to sa sami spece :) Szczegolnie jak mowia ze ten moj spaniel to jakis maly...A sami maja cos ala spaniel wielkosci springera walijskiego... :diabloti: Quote
Beatrx Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='Cockermaniaczka'] Bo jakos nie widze innej mozliwosci by pies nie rasowy nie byl z pseudo...[/QUOTE] bo niektórzy uważają, ze pseudohodowla to tylko taka, gdzie psy są trzymane w brudzie, ciasnocie i ciemnościach... Quote
Goldog Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Ja miałam podobne problemy - ale u mnie całkowicie wszystko zanikło po kastracji. Przed kastracją - każdy samiec był potencjalnym przeciwnikiem i musiałam mocno trzymać mojego psa, żeby nikt nie ucierpiał (a mam 40 kg goldena), a każda suka dominowana - co też często kończyło się na odrywaniu rozwścieczonych psów od siebie. Po kastracji, na tę chwilę, mój pies nigdy (no dobra baaaaaaardzooooooooooooo rzadko) gryzie się z psami, podchodzi, a gdy pies się na niego rzuci, wraca do mnie, nigdy nie wchodzi w bójki. Myślałaś o kastracji? Ja myślę, że wiele mogłoby to zmienić jeśli nie myślisz o hodowli... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.