izulkabu Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 jusstyna85 napisał(a):Nikt tu nie zagląda a Tinka szuka domku... :oops: :oops: :oops: na górę po domek tinka Quote
agusiazet Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Napiszcie coś więcej o karmie, która jest Tince potrzebna!!! Quote
Pianka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 agusiazet napisał(a):Napiszcie coś więcej o karmie, która jest Tince potrzebna!!! Ja wiem tylko tyle, ze dostaje karme. Ale jaką to nie wiem:oops: W każdym bądź razie specjalną. Quote
Saba Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Przyznam że temat mnie zdenerwował, bo z niego wychodzi że suka nie jest głodna tylko myślicie że jedzenie poprawi jej humor. Otóż nie poprawi, ale za to suka się rozchoruje i będzie w bólu się męczyć. Jej trzeba dawać mniej jedzenia!!! Quote
Pianka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Saba napisał(a):Przyznam że temat mnie zdenerwował, bo z niego wychodzi że suka nie jest głodna tylko myślicie że jedzenie poprawi jej humor. Otóż nie poprawi, ale za to suka się rozchoruje i będzie w bólu się męczyć. Jej trzeba dawać mniej jedzenia!!! Nie rozumiem. Przeciez dostaje specjalna karme raz dziennie z tego co wiem. Gdzie było napisane, ze jedzenie poprawi jej humor? Poczytaj moze jeszcze raz temat.... Quote
izulkabu Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Saba napisał(a):Przyznam że temat mnie zdenerwował, bo z niego wychodzi że suka nie jest głodna tylko myślicie że jedzenie poprawi jej humor. Otóż nie poprawi, ale za to suka się rozchoruje i będzie w bólu się męczyć. Jej trzeba dawać mniej jedzenia!!! Saba a czytałaś wątek od początku ? :crazyeye: Nie bardzo rozumiem zarzuty i zdenerwowanie.... Chodzi o specjalną karmę, Tinka już schudła w porównaniu z tym jak wygląda na fotkach w czasie kiedy zakładano jej wątek. Ja nigdy nie odebrałam tego tematu tak jak Ty i pozostali raczej też nie... a ze nie napisane dietetyczna karma ? tego można się domyśleć znając historię Tinki... NIe osądzaj nie znając sprawy...dziewczyny robią co w ich mocy Quote
Mysia_ Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Saba napisał(a):Przyznam że temat mnie zdenerwował, bo z niego wychodzi że suka nie jest głodna tylko myślicie że jedzenie poprawi jej humor. Otóż nie poprawi, ale za to suka się rozchoruje i będzie w bólu się męczyć. Jej trzeba dawać mniej jedzenia!!! Tu chodzi o specjana karmę dla Tiny ;) Myslę, że nie wiele jest takich schronisk gdzie zrobiono by tyle dla tej sunki, przecież ona musi być osobno karmiona i w ogóle :roll: A jesli chodzi o dawanie mniejszej ilości jedzenia to niestety nie zawsze skutkuje w odchudzaniu :shake: Dziewczyny, nie przeglądałam całego wątku, czy Tinka jest do adopcji? Quote
Saba Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 To jeżeli jest możliwość indywidualnego karmienia Tiny to polecam karmienie jej dobrą karmą dla aktywnych psów oczywiście w mniejszej dawce jaka jest tam podana na opakowaniu. Miałam wielki problem z odchudzeniem mojej Saby dostawała karme liait w mikroskopijnych wręcz ilościach i nic. Zaczełam ją karmić Acaną dla aktywnych, która karmię moją szaloną belgijkę Fionę. Dostaje jej mniej więcej tyle samo jak tam tą do odchudzania (chyba nawet więcej) i Saba schudła i w dodatku jest aktywna jak nigdy dotąd (a ma już swoje latka). Więc może w ten sposób spróbujcie. Quote
Pianka Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 No to trzeba było od razu zasugerować jakąs inną metode. A nie pisac, ze coś źle robimy. W sumie to decyzja nalezy do Justyny, więc niech ona zdecyduje:p Mysia tak, Tinka jest do adopcji;) Quote
Saba Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 wcześniej nie rozumiałam do końca sytuacji :cool3: Quote
Pianka Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Ok. wybaczamy ci. Miałas pewnie zły dzień:evil_lol: Quote
Saba Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 weź nic nie mów ja mam cały tydzień zły i tak się utrzyma do końca sesji jeszcze wczoraj choróbsko mnie dopadło :placz: Quote
zaba14 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 a co jest zlego w tym, że Tina je karme dla psów otyłych? :roll: i jak można podac psu karme dla psiaków aktywnych, jeśli Tina nie ma dużo ruchu? Raz na jakiś czas idzie na spacer... te karmy chyba są dobrze zblinasowane, nie wydaje mi się aby odpowiednie było podawanie karmy dla zwierzaków aktywnych, psu który lezy na łańcuchu przy budzie, a na spacer idzie np. raz na tydzien... :roll: a poza tym jak wyborazasz sobie pilnowanie ponad 300 psów aby każdy zjadł nie za dużo? :roll: I tak jest fantastycznie. bo w innym schronie wogole by sie tym nieprzejeli! Pies ma swoja bude, i swoją miske z odpowiednim jedzeniem a to chyba duża zasługa .... :roll: poza tym Tina schudła, a to tez ma jakieś znaczenie, nie można oczekiwac że stanie się z niej suczka o kształtach charta! :roll: a w mig takze nie może schudnąć bo prędzej się rozchoruje... Quote
Saba Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 no dobra to myślałam że rozumiem sytuacje a teraz już zgłupiałam, bo najpierw myślałam że jest tak jak Żaba pisze potem Piankę zrozumiałam że szukacie innego sposobu na odchudzenie no ale dobra :roll: ok odpowiadam na konkretne posty nie łapiąc całości (jak pisałam jestem chora i nie chce mi sie dogłębnie wczytywać) Moja sunia też nie jest wybitnie aktywna szczególnie nie była w tym okresie kiedy zaczełam ją tak karmić, ja też tego nie rozumiem i ze dwa tygodnie się nad tym zastanawiałam czy przejść na tą karmę jak mi to koleżanka zaproponowała (zresztą ona zajmuje się psami i właśnie skończyła weterynarię). Nie ma nic złego w tym że dostaje karmę odchudzającą tylko pisze że czasami one wogóle nie skutkują. Karma lait szczególnie ta tania wyróżnia się tym że zamiast konkretnych składników ma nic nie dające zapychacze. Dobra karma dla aktywnych ma więcej tłuszczu i białka, jest lepiej zbilansowana i dodaje psu energii dzięki temu Tina może i na tym łańcuchu zacznie sie ruszać i interesować światem. Nie mówie że to zaskutkuje ale jak piszecie że potrzebujecie pieniędzy na karmę, to może uda wam się kupić zamiast lait aktiva i rozumiem że ktosby przypilnował żeby tą karmę dostawała w odpowiedniej dawce (piszesz że podchodzą do psa indywidualnie) Ja niestety się nie dorzucę wszystko co mam inwestuje w moje psy i ich sport i ledwo manipuluje kasą Quote
Pianka Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 potem Piankę zrozumiałam że szukacie innego sposobu na odchudzenie no ale dobra Nigdzie nie pisałam, ze szukamy sposobu. Napisalam tylko, ze mogłas napisać twoją rade a nie oskarżac nas, ze nic nie robimy. Dobra karma dla aktywnych ma więcej tłuszczu i białka, jest lepiej zbilansowana i dodaje psu energii dzięki temu Tina może i na tym łańcuchu zacznie sie ruszać i interesować światem. Jak Tina ma się ruszać na łańcuchu? Nie rozumiem:roll: Tina wbrew pozorą jest bardzo aktywna. Jak wyjde z nią na spacer to nieraz ja musze przyspieszac kroku bo Tina tak gna. Ja nie wiem, niech się Justyna wypowie. Ona prowadzi adopcji Tinki;) Quote
Mysia_ Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 ale dyskusja się rozwineła ;) Ważne, że widac efekty odchudzania i to się liczy :p Quote
Saba Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Broń Boże nigdy was nie oskarżałam że nic nie robicie :-o właśnie widze że ma taką indywidualną opiekę w schronisku i dlatego tu sie wypowiadam. Kiedy widze kolejnego psa ze schronu o którym coś napiszą i widać że tak naprawdę uważają go tylko za kolejną bidę to sie nie wypowiadam bo takich pełno, a tu widze że naprawdę wam zależy i na jej zdrowiu fizycznym też, mało kto by się przeją jej nadwagą. Co do ruchu na łańcuchu to gdzies przeczytałam że ona tylko wychodzi z budy na karmienie, a może by się zaczeła bardziej interesować światem, nawet na łańcuchu można być aktywnym Quote
Pianka Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Co do ruchu na łańcuchu to gdzies przeczytałam że ona tylko wychodzi z budy na karmienie, a może by się zaczeła bardziej interesować światem, nawet na łańcuchu można być aktywnym To chyba przestarzała wiadomości:p Tinka odkąd zaczeła chodzić na spacerki stała się aktywniejsza. Ojej a jak widzi smycz to cala w skowronkach jest:evil_lol: Quote
zaba14 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Ja pamiętam początki Tinki, Justyna mówiła że wyszła z nią za brame schroniska, sunia doszła do łąk (to jest kwestia 30 sekund) siadała i nie chciała iść dalej :evil_lol: teraz to już inny pies ;) także i schudła i zaczeła się ruszać, a na łańcuchu siedzi tylko dlatego że wyzera innym psom z misek :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.