agnieszka32 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Sama nie wiem, co o tym myśleć. Zbyt dużo niejasności i sprzeczności. Mam tylko nadzieję, że Sasza jest szczęśliwa, że ktoś o nią dba i kocha. Quote
mama blanki Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 o cholera- to się u Ciebie choleraa narobiło... Pól wczorajszej niedzieli poświęciłam na grzebaniu w Twoim życiu na dogomanii, bo wcześniej nie znałam tematu Twoich psów. I kurcze powiem tylko tyle, że zakup kolejnego Dolara po "pogryzieniu" a raczej "uderzeniu" przez Saszę był poronionym pomysłem;( Podpisuję się obiema rękami pod tym co 2 posty wyżej napisała Maupa4 oraz akucha;( I jak pewnie zauważyłaś- najbardziej poronionym pomysłem było zakładanie nowej maskotce wątku na dogo- powinnaś się liczyć z takim odzewem na takie postępowanie-bo przecież na dogo siedzą ludzie, którzy kochają i pomagają zwierzętom, są z nimi do końca ich dni, a później zakładają im wątki w dziale za TM... Ty Saszy już tego nie zrobisz, choć jak piszesz kochała tylko Ciebie- to szkoda, że od Ciebie tego nie zazna... I wiesz- myślę, że nie ma co się obrażać na wszystkich w koło, unosić się honorem i zamykać konta na dogomanii. Czasu nie cofniesz, zrobiłaś jak zrobiłaś i tyle. A skoro założyłaś temat dolara, to ludzie na niego odpowiadają- a to, że nie do końca po Twojej myśli to już inna para kaloszy... Masz pięknego tego Dolara, tylko martwi mnie, co się stanie, jeśli w nadmiarze euforii niechcący szturchnie Twoje dziecko i nieświadomie zrobi mu krzywdę... P.S. My matki- powinnyśmy od małego uczyć swoje potomstwo odpowiedzialności za swoje czyny i decyzje... Quote
ania shirley Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Biedny Dolar. Wyleci, to tylko kwestia czasu. kamyk przestanie go lubić, dzieci bedą chciały kotka. Masz rację , usuń konto z dogomanii, to nie jest miejsce dla Ciebie, tu nie ma ludzi takich jak Ty. Quote
Marta1990 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 mój pierwszy psiak też najbardziej kochał mamę nas można powiedzieć tolerował ale i tak nie zamieniłabym go na żadnego innego. Kochałam go takiego jakim był ... Twoje dzieci cieszą się z nowej zabawki cóż za wychowanie!!! Mam nadzieje, że Dolar będzie posłuszny i przywiąże sie do wszystkich członków rodziny inaczej skończy tak jak Sasza. Quote
ania shirley Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Mój buldog ( z avatara) 3 razy ugryzł mojego syna ( nie mocno, ale mocniej niż "do siniaka"). I za każdym razem , gdy pies miał dostać lanie za ugryzienie (nie ode mnie- ja ideologicznie nie biję) , syn nie pozwolił go zbić, mówiac , ze to jego wina, że on go sprowokował. Jak było naprawdę - nie wiem. Ale mój syn kocha psa (pies go też, ale mniej). A Twoje dzieci nie nauczą się kochać. Bo zawsze można wymienić.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.