veganCat Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Tak wiec, Francik jest juz z nami:) I jest naprawde wspanialy! caly czas nas lize ( tak jak by chcial podziekowac) i ciegle chce sie bawic:) Juz dobiera sie do zabawek od Zuzi, a wlasciwie to zuzie za nim z nimi chodzi i mu zuca, zeby sie bawil:) Na poczatku piszczal za Pianka, ale juz jest lepiej:) Dzieki wielkie dziewczyny:) Jutro porobie kilka zdjec:) bo dzisiaj jest za bardzo ruchliwy;D Quote
Pianka Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Francik już szczęśliwy:multi: Dostał nowe szeleczki i smyczke ode mnie z bazarku. Najpierw z nim poszłam na godzinny spacer zeby sie wybiegał i nie cyrkował w aucie. Biegał jak zwykle jak szalony. jak wracaliśmy i byliśmy pod schroniskiem to spojrzał z takim wyrzutem "czy ja musze znów tam wracać?". Był zdziwiony jak tam nie weszliśmy tylko czekaliśmy na Nikusia. W aucie był bardzo, bardzo grzeczny, ładnie sobie leżał w kenelu. Jak dojechaliśmy to najpierw nie chciał wleźć po schodach do domu Agaty, nie wiedział gdzie go ciągniemy. Ale jak tylko przekroczył próg domu od razu sie rozweselił, ogon w góre i zaglada po wszystkich kątach, rozdawał wszystkim buziaki, nawet małej Zuzi:crazyeye: W pewnym momencie Zuzia go juz miała dość:evil_lol: Myślałam, że będzie gorzej, ze się będzie bał, a on tak jakby zrozumiał, że to jest ten dom, że tu będzie bezpieczny i kochany :multi: Był tak zadowolony, że dorwał piłke i zaczął sam sobie rzucać z tej radości:evil_lol: Mam nadzieje, że bedzie wszystko w porządku:loveu: tu jeszcze ostatni spacer schroniskowy, dostał głupawki razem z Elvisem http://piankaa.wrzuta.pl/film/6pL1eERoZqS/spacer a tu juz u Agaty:multi: Quote
Agucha Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 http://img842.imageshack.us/img842/4557/fran1x.jpg A Wy gagatki, radochę mieliście niesamowitą... i już widzę roześmianą buźkę Zuzi! :loveu: :loveu: :loveu: Średnio ja widzę we Franku bojaźliwego psa :lol: Kiedy mogę was odwiedzić? :cool3: Quote
Nikus Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Zapisuje sobie Francika:) bardzo fajny z niego gość:) Quote
Agucha Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Nikus napisał(a):Zapisuje sobie Francika:) bardzo fajny z niego gość:) Nikus, mam na dzieję że nie masz mi za złe że nie "zatrudniłam" Cię do asysty podczas wizyty? :lol: Szkoda mi było ciągnąć Cię 20km. Poradziliśmy sobie :) Quote
Nikus Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Agucha napisał(a):Nikus, mam na dzieję że nie masz mi za złe że nie "zatrudniłam" Cię do asysty podczas wizyty? :lol: Szkoda mi było ciągnąć Cię 20km. Poradziliśmy sobie :) w sumie to jak Pianka do mnie napisała to byłem zdziwiony bo myślałem,ze nic z tego nie wyszło:evil_lol: najważniejsze,że psiak już poza schronem i wyglądał mi na zadowolonego:lol: Quote
Agucha Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Nikus napisał(a):w sumie to jak Pianka do mnie napisała to byłem zdziwiony bo myślałem,ze nic z tego nie wyszło:evil_lol: najważniejsze,że psiak już poza schronem i wyglądał mi na zadowolonego:lol: Warto było dać im szansę :) :) :) Quote
Nikus Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 [quote name='Agucha']Warto było dać im szansę :) :) :) zgadzam się w 100% :) Quote
Pianka Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Agucha napisał(a): Średnio ja widzę we Franku bojaźliwego psa :lol: :oops: Chyba jestem za bardzo przewrażliwiona i sama nie zauważam, jak szybko psy oswajam i ciągle myślę, ze są takie same jak na początku:oops: Francik jest po prostu mądry i wie, gdzie mu bedzie dobrze :) Quote
Agucha Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Pianka napisał(a)::oops: Chyba jestem za bardzo przewrażliwiona i sama nie zauważam, jak szybko psy oswajam i ciągle myślę, ze są takie same jak na początku:oops: Wszystko możliwe :lol: :eviltong: Quote
veganCat Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Jest u nas dopiero kilka godzin, ale smialo moge powiedziec ze ten tymczas...to juz nie tymczas:), I nie wiem jakie szkody by zrobil to ja juz go nie oddam...napisze jesteszcze dokladnie wszystko na priv...ale Francik znalazl Dom staly:) Wlasnie wrocilismy z dlugiego spaceru, i jest idealnym kompanem:)wczesniej bylismy w odwiedzinach u sasiadki...na poczatku byl nie smialy i faktycznie bal sie sasiada plci meskiej...ale pozniej gdy dostal kielbaske juz czul sie tam jak w domu:D Nie wiem jak z ta noga, moze faktycznie bezie wszystko ok..poszukam na miejscu jakiegos b.dobrego weterynarza i zobaczymy:) no i jak pisalam wczesniej, juz go nie oddam- wiec jakiekolwiek koszty wet..czy ewentualnej operacji-bierzemy na siebie:) Agucha- wpadaj !!;D;D Quote
Agucha Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 veganCat napisał(a):Jest u nas dopiero kilka godzin, ale smialo moge powiedziec ze ten tymczas...to juz nie tymczas:), I nie wiem jakie szkody by zrobil to ja juz go nie oddam...napisze jesteszcze dokladnie wszystko na priv...ale Francik znalazl Dom staly:) Wlasnie wrocilismy z dlugiego spaceru, i jest idealnym kompanem:)wczesniej bylismy w odwiedzinach u sasiadki...na poczatku byl nie smialy i faktycznie bal sie sasiada plci meskiej...ale pozniej gdy dostal kielbaske juz czul sie tam jak w domu:D Nie wiem jak z ta noga, moze faktycznie bezie wszystko ok..poszukam na miejscu jakiegos b.dobrego weterynarza i zobaczymy:) no i jak pisalam wczesniej, juz go nie oddam- wiec jakiekolwiek koszty wet..czy ewentualnej operacji-bierzemy na siebie:) Agucha- wpadaj !!;D;D WARIATKA! :lol: :lol: :lol: ... ale oby tak dalej :) Ps. Wpadne, wpadnę. Muszę go poznać :) Quote
Pianka Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 veganCat napisał(a):Jest u nas dopiero kilka godzin, ale smialo moge powiedziec ze ten tymczas...to juz nie tymczas:), I nie wiem jakie szkody by zrobil to ja juz go nie oddam...napisze jesteszcze dokladnie wszystko na priv...ale Francik znalazl Dom staly:) Wlasnie wrocilismy z dlugiego spaceru, i jest idealnym kompanem:)wczesniej bylismy w odwiedzinach u sasiadki...na poczatku byl nie smialy i faktycznie bal sie sasiada plci meskiej...ale pozniej gdy dostal kielbaske juz czul sie tam jak w domu:D Nie wiem jak z ta noga, moze faktycznie bezie wszystko ok..poszukam na miejscu jakiegos b.dobrego weterynarza i zobaczymy:) no i jak pisalam wczesniej, juz go nie oddam- wiec jakiekolwiek koszty wet..czy ewentualnej operacji-bierzemy na siebie:) Agucha- wpadaj !!;D;D Ja to poprostu czułam:multi::loveu: od razu jak widziałam jak on sie zachowuje u ciebie to mi tak serce zabiło, ze moze jednak go zostawisz sobie na stałe:multi::loveu: czyli - osoby które sie deklarowały prosze nie wpłacajcie już, pomyśle na jakiego psa przesłać to co sie uzbierało, narazie jestem podekscytowana :laola::laola::beerchug::beerchug: Quote
Nikus Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 :multi::multi::multi: super:) Powodzenia Franciku:) w sumie jak widziałem jak on rozdawał buziaki w nowym domku to wiedziałem,że tak to się skończy:) właśnie dlatego u mnie tymczas jest wykluczony bo każdy tak samo by się skończył:grin::grin: Quote
lunarmermaid Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Super obrót sprawy! Francik na pewno będzie szczęśliwy!!! Quote
Pianka Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Ciekawa jestem jak mineła noc :) Quote
veganCat Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Francik to cudowny i bardzo madry pies, ale jet tez z niego niezle ziołko:)Dzisiaj pierwszy raz ładnie wszedl po schodach,bez bania sie i upadania na co drugim stopniu. z niszczeniem w domu- chodzi pewnie o gryzienie:)na początku jak cos wziol do paszczy, a bylo to cos czego mu nie wolno i mowilam mu zeby poscil- to uciekal po calym domu, szukajac kryjówki przedemną.(najgorzej jak przebieralam zuzie a Francik uciekal z pełna pielucha;D)po tych dwuch dniach wystarczy powiedziec nie wolno i puszcza:)szybko to poszlo:) W nocy jest idealem, nic nie gryzie,w ogole go nie słychac- cala noc przesypia, na poczatku na swoim miejscu a gdy budze sie rano to widze go w lozku:) dzsiaj zrobie mu zdjecia i podesle:) Quote
Pianka Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 veganCat napisał(a):(najgorzej jak przebieralam zuzie a Francik uciekal z pełna pielucha;D) haha aż oplułam monitor:turn-l::diabloti: Ciesze sie bardzo, ze jesteś z niego zadowolona, Francik pewnie też jest zadowolony;) Quote
azalia Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Dopiero znalazłam wątek Francika,atu takie wspaniałe wieści.Bardzo się cieszę,że piesio znalazł taką super rodzinkę i dziękuję za DS dla niego.Czekamy na wiadomości o Franciku. Quote
veganCat Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Wiec Francik...a własciwie Riko juz biega na spacerach bez smyczy:) pierwszy raz zostal dzisiaj sam na 2 godziny w domu i byl bardzo grzeczny:) po przyjechaniu ze sklepu, ugotowalam mu kurczaka ktorego sam sciagnol ze stolu gdy nie bylo mnie w kuchni;], wczoraj sam tez poczastowal sie spagetti, ktre tez bylo na stole:) Quote
Pianka Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 Szczesliwiec:p Nad nim to naprawde czuwa św. Franciszek, tak szybko znalazł się dom, a to rzadko sie zdarza:loveu: A dzisiaj jest swięto Franciszka z Asyzu, niech nad Francikiem(Rikiem) czuwa juz zawsze:loveu: pieniazki które mi zostały na koncie przekazuje 50 zł dla Ibisa http://www.dogomania.pl/threads/124316 38,2 dla Teriego http://www.dogomania.pl/threads/197493 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.