Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak wiec, Francik jest juz z nami:) I jest naprawde wspanialy! caly czas nas lize ( tak jak by chcial podziekowac) i ciegle chce sie bawic:) Juz dobiera sie do zabawek od Zuzi, a wlasciwie to zuzie za nim z nimi chodzi i mu zuca, zeby sie bawil:)
Na poczatku piszczal za Pianka, ale juz jest lepiej:)
Dzieki wielkie dziewczyny:)
Jutro porobie kilka zdjec:) bo dzisiaj jest za bardzo ruchliwy;D

  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Francik już szczęśliwy:multi:

Dostał nowe szeleczki i smyczke ode mnie z bazarku.
Najpierw z nim poszłam na godzinny spacer zeby sie wybiegał i nie cyrkował w aucie. Biegał jak zwykle jak szalony.
jak wracaliśmy i byliśmy pod schroniskiem to spojrzał z takim wyrzutem "czy ja musze znów tam wracać?". Był zdziwiony jak tam nie weszliśmy tylko czekaliśmy na Nikusia.
W aucie był bardzo, bardzo grzeczny, ładnie sobie leżał w kenelu.

Jak dojechaliśmy to najpierw nie chciał wleźć po schodach do domu Agaty, nie wiedział gdzie go ciągniemy. Ale jak tylko przekroczył próg domu od razu sie rozweselił, ogon w góre i zaglada po wszystkich kątach, rozdawał wszystkim buziaki, nawet małej Zuzi:crazyeye: W pewnym momencie Zuzia go juz miała dość:evil_lol:
Myślałam, że będzie gorzej, ze się będzie bał, a on tak jakby zrozumiał, że to jest ten dom, że tu będzie bezpieczny i kochany :multi:
Był tak zadowolony, że dorwał piłke i zaczął sam sobie rzucać z tej radości:evil_lol:

Mam nadzieje, że bedzie wszystko w porządku:loveu:


tu jeszcze ostatni spacer schroniskowy, dostał głupawki razem z Elvisem
http://piankaa.wrzuta.pl/film/6pL1eERoZqS/spacer




a tu juz u Agaty:multi:




Posted

Nikus napisał(a):
Zapisuje sobie Francika:) bardzo fajny z niego gość:)

Nikus, mam na dzieję że nie masz mi za złe że nie "zatrudniłam" Cię do asysty podczas wizyty? :lol:

Szkoda mi było ciągnąć Cię 20km. Poradziliśmy sobie :)

Posted

Agucha napisał(a):
Nikus, mam na dzieję że nie masz mi za złe że nie "zatrudniłam" Cię do asysty podczas wizyty? :lol:

Szkoda mi było ciągnąć Cię 20km. Poradziliśmy sobie :)


w sumie to jak Pianka do mnie napisała to byłem zdziwiony bo myślałem,ze nic z tego nie wyszło:evil_lol: najważniejsze,że psiak już poza schronem i wyglądał mi na zadowolonego:lol:

Posted

Nikus napisał(a):
w sumie to jak Pianka do mnie napisała to byłem zdziwiony bo myślałem,ze nic z tego nie wyszło:evil_lol: najważniejsze,że psiak już poza schronem i wyglądał mi na zadowolonego:lol:

Warto było dać im szansę :) :) :)

Posted

Agucha napisał(a):


Średnio ja widzę we Franku bojaźliwego psa :lol:

:oops:
Chyba jestem za bardzo przewrażliwiona i sama nie zauważam, jak szybko psy oswajam i ciągle myślę, ze są takie same jak na początku:oops:



Francik jest po prostu mądry i wie, gdzie mu bedzie dobrze :)

Posted

Pianka napisał(a):
:oops:
Chyba jestem za bardzo przewrażliwiona i sama nie zauważam, jak szybko psy oswajam i ciągle myślę, ze są takie same jak na początku:oops:

Wszystko możliwe :lol: :eviltong:

Posted

Jest u nas dopiero kilka godzin, ale smialo moge powiedziec ze ten tymczas...to juz nie tymczas:),
I nie wiem jakie szkody by zrobil to ja juz go nie oddam...napisze jesteszcze dokladnie wszystko na priv...ale Francik znalazl Dom staly:)
Wlasnie wrocilismy z dlugiego spaceru, i jest idealnym kompanem:)wczesniej bylismy w odwiedzinach u sasiadki...na poczatku byl nie smialy i faktycznie bal sie sasiada plci meskiej...ale pozniej gdy dostal kielbaske juz czul sie tam jak w domu:D
Nie wiem jak z ta noga, moze faktycznie bezie wszystko ok..poszukam na miejscu jakiegos b.dobrego weterynarza i zobaczymy:) no i jak pisalam wczesniej, juz go nie oddam- wiec jakiekolwiek koszty wet..czy ewentualnej operacji-bierzemy na siebie:)
Agucha- wpadaj !!;D;D

Posted

veganCat napisał(a):
Jest u nas dopiero kilka godzin, ale smialo moge powiedziec ze ten tymczas...to juz nie tymczas:),
I nie wiem jakie szkody by zrobil to ja juz go nie oddam...napisze jesteszcze dokladnie wszystko na priv...ale Francik znalazl Dom staly:)
Wlasnie wrocilismy z dlugiego spaceru, i jest idealnym kompanem:)wczesniej bylismy w odwiedzinach u sasiadki...na poczatku byl nie smialy i faktycznie bal sie sasiada plci meskiej...ale pozniej gdy dostal kielbaske juz czul sie tam jak w domu:D
Nie wiem jak z ta noga, moze faktycznie bezie wszystko ok..poszukam na miejscu jakiegos b.dobrego weterynarza i zobaczymy:) no i jak pisalam wczesniej, juz go nie oddam- wiec jakiekolwiek koszty wet..czy ewentualnej operacji-bierzemy na siebie:)
Agucha- wpadaj !!;D;D

WARIATKA! :lol: :lol: :lol:

... ale oby tak dalej :)

Ps. Wpadne, wpadnę. Muszę go poznać :)

Posted

veganCat napisał(a):
Jest u nas dopiero kilka godzin, ale smialo moge powiedziec ze ten tymczas...to juz nie tymczas:),
I nie wiem jakie szkody by zrobil to ja juz go nie oddam...napisze jesteszcze dokladnie wszystko na priv...ale Francik znalazl Dom staly:)
Wlasnie wrocilismy z dlugiego spaceru, i jest idealnym kompanem:)wczesniej bylismy w odwiedzinach u sasiadki...na poczatku byl nie smialy i faktycznie bal sie sasiada plci meskiej...ale pozniej gdy dostal kielbaske juz czul sie tam jak w domu:D
Nie wiem jak z ta noga, moze faktycznie bezie wszystko ok..poszukam na miejscu jakiegos b.dobrego weterynarza i zobaczymy:) no i jak pisalam wczesniej, juz go nie oddam- wiec jakiekolwiek koszty wet..czy ewentualnej operacji-bierzemy na siebie:)
Agucha- wpadaj !!;D;D

Ja to poprostu czułam:multi::loveu:

od razu jak widziałam jak on sie zachowuje u ciebie to mi tak serce zabiło, ze moze jednak go zostawisz sobie na stałe:multi::loveu:


czyli - osoby które sie deklarowały prosze nie wpłacajcie już, pomyśle na jakiego psa przesłać to co sie uzbierało, narazie jestem podekscytowana

:laola::laola::beerchug::beerchug:

Posted

:multi::multi::multi: super:) Powodzenia Franciku:) w sumie jak widziałem jak on rozdawał buziaki w nowym domku to wiedziałem,że tak to się skończy:) właśnie dlatego u mnie tymczas jest wykluczony bo każdy tak samo by się skończył:grin::grin:

Posted

Francik to cudowny i bardzo madry pies, ale jet tez z niego niezle ziołko:)Dzisiaj pierwszy raz ładnie wszedl po schodach,bez bania sie i upadania na co drugim stopniu. z niszczeniem w domu- chodzi pewnie o gryzienie:)na początku jak cos wziol do paszczy, a bylo to cos czego mu nie wolno i mowilam mu zeby poscil- to uciekal po calym domu, szukajac kryjówki przedemną.(najgorzej jak przebieralam zuzie a Francik uciekal z pełna pielucha;D)po tych dwuch dniach wystarczy powiedziec nie wolno i puszcza:)szybko to poszlo:)
W nocy jest idealem, nic nie gryzie,w ogole go nie słychac- cala noc przesypia, na poczatku na swoim miejscu a gdy budze sie rano to widze go w lozku:)
dzsiaj zrobie mu zdjecia i podesle:)

Posted

veganCat napisał(a):
(najgorzej jak przebieralam zuzie a Francik uciekal z pełna pielucha;D)

haha aż oplułam monitor:turn-l::diabloti:



Ciesze sie bardzo, ze jesteś z niego zadowolona, Francik pewnie też jest zadowolony;)

Posted

Dopiero znalazłam wątek Francika,atu takie wspaniałe wieści.Bardzo się cieszę,że piesio znalazł taką super rodzinkę i dziękuję za DS dla niego.Czekamy na wiadomości o Franciku.

Posted

Wiec Francik...a własciwie Riko juz biega na spacerach bez smyczy:) pierwszy raz zostal dzisiaj sam na 2 godziny w domu i byl bardzo grzeczny:) po przyjechaniu ze sklepu, ugotowalam mu kurczaka ktorego sam sciagnol ze stolu gdy nie bylo mnie w kuchni;], wczoraj sam tez poczastowal sie spagetti, ktre tez bylo na stole:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...