dorota412 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Dobrze, ze nie w budzie, tylko w budynku, zawsze to cieplej i po "domowemu". Trudno bedzie chyba znalezc dom dla niego, on taki "zwykły", to przytłaczające uczucie. Wycałuj go koniecznie. Quote
AgaG Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 dorota412 napisał(a):Dobrze, ze nie w budzie, tylko w budynku, zawsze to cieplej i po "domowemu". Trudno bedzie chyba znalezc dom dla niego, on taki "zwykły", to przytłaczające uczucie. Wycałuj go koniecznie. Wiem, że łatwo nie będzie. Trudno, będzie tak długo w hotelu, az znajdzie się dom dla niego :) A poza tym on wcale nie jest zwykłY! jest śliczny i bardzo dystyngowany, wycałuję go od Ciebie pewnie, że tak. sama jesztem ciekawa, jak na mnie zareaguje. skoro jechał tak długo na moich kolanach, to sądzę, że pozna mój zapach :) i będzie przyjacielski. Quote
dorota412 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Zle sie wyrazilam. Jasne, ze nie jest zwykły, to wyjątkowy prototyp jamnika piaskowego, cudny z wyjatkowo przejmującym spojrzeniem. Aga, wysłalam pare groszy dla niego, szkoda, ze nie moge bardziej pomoc. Calusy Quote
AgaG Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 dorota412 napisał(a):Zle sie wyrazilam. Jasne, ze nie jest zwykły, to wyjątkowy prototyp jamnika piaskowego, cudny z wyjatkowo przejmującym spojrzeniem. Aga, wysłalam pare groszy dla niego, szkoda, ze nie moge bardziej pomoc. Calusy a tak :):evil_lol: prototyp jamnika piaskowego musi być wyjatkowy. Doszło 50 zł na hotel od Ciebie, juz wpisuję potwierdzenie na pierwszą stronę i bardzo dziękuję w imieniu psiaka :) Quote
emilia2280 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 [quote name='AgaG']Wiem, że łatwo nie będzie. Trudno, będzie tak długo w hotelu, az znajdzie się dom dla niego :) A poza tym on wcale nie jest zwykłY! jest śliczny i bardzo dystyngowany, wycałuję go od Ciebie pewnie, że tak. sama jesztem ciekawa, jak na mnie zareaguje. skoro jechał tak długo na moich kolanach, to sądzę, że pozna mój zapach :) i będzie przyjacielski. Albo - zupelnie na odwrót :evil_lol: Quote
erka Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Podnoszę Kajetana i bardzo proszę o pomoc w utrzymaniu w hotelu, bo pewnie domek dla niego nie znajdzie sie bardzo szybko. Quote
AgaG Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 emilia2280 napisał(a):Albo - zupelnie na odwrót :evil_lol: wezmę rękawiczki :) a do reki kiełbaskę, może mi dłoni nie odgryzie :) Quote
fiorsteinbock Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Cioteczki, co u psiaka? Dawno nie zagladalam - nadrabiam zaleglosci :) Quote
AgaG Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Balonik wygoił sie po kastracji, zachowuje sie w hoteliku bardzo spokojnie i jest przyjacielski.. niedługo go odwiedzę, bo trzeba mu sesję zdjeciową zrobić do ogłoszeń Quote
emilia2280 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 AgaG napisał(a):wezmę rękawiczki :) a do reki kiełbaskę, może mi dłoni nie odgryzie :) Aga, na co Ty tego Balonika chcesz wytresowac? :crazyeye: Potem jakis niewinny wiejski lub miejski chuuop w drodze z baru zatrzyma sié zeby sobie ulzyc a Balonika oskarzá o odgryzienie panu ... kielbaski! :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
AgaG Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 emilia2280 napisał(a):Aga, na co Ty tego Balonika chcesz wytresowac? :crazyeye: Potem jakis niewinny wiejski lub miejski chuuop w drodze z baru zatrzyma sié zeby sobie ulzyc a Balonika oskarzá o odgryzienie panu ... kielbaski! :diabloti::diabloti::diabloti: Po pierwsze Don Gaetano nie będzie się z pewnością szwendał w okolicy podrzędnych barów. Co taki dystyngowany i kulturalny pies miałby porabiać w pobliżu wiejskich czy miejskich chłopów, którzy sobie chcą ulzyć? :eviltong::p a po drugie czy ja wyglądam na kogoś, kto chciałby tresować istotę o wybitnej osobowości i to jeszcze przy pomocy kiełbasy?? Wykluczam w ogóle tresurę wobec Gaetano, niech do woli rozwija swój indywidualizm i szuka dróg samorealizacji.. Quote
KasiaKia Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Odwiedzam chłopaka, dziś wirtualnie, ale już za kilka dni w rzeczywistości :) Quote
dorota412 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 AgaG napisał(a):Po pierwsze Don Gaetano nie będzie się z pewnością szwendał w okolicy podrzędnych barów. Co taki dystyngowany i kulturalny pies miałby porabiać w pobliżu wiejskich czy miejskich chłopów, którzy sobie chcą ulzyć? :eviltong::p a po drugie czy ja wyglądam na kogoś, kto chciałby tresować istotę o wybitnej osobowości i to jeszcze przy pomocy kiełbasy?? Wykluczam w ogóle tresurę wobec Gaetano, niech do woli rozwija swój indywidualizm i szuka dróg samorealizacji.. No teraz to umarłam! :))))) Quote
KasiaKia Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Zapraszam na bazarek, z którego dochód będzie przeznaczony między innymi dla BALONIKA :) http://www.dogomania.pl/threads/217543-Dla-ka%C5%BCdego-co%C5%9B-mi%C5%82ego-bazarek-dla-Kajtusia-i-Smerfi-do-18.11?p=17979146#post17979146 Quote
erka Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 AgaG , przelałam na Twoje konto 100 zł dla Balonika od Rudzi-Bianki z bazarku, czy doszło? Quote
AgaG Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 [quote name='erka']AgaG , przelałam na Twoje konto 100 zł dla Balonika od Rudzi-Bianki z bazarku, czy doszło? zaraz sprawdzę, wielkie dzięki :) tak przyszło, już wpisuję potwierdzenie na pierwszą stronę. dziękuję Rudzia-Bianka:loveu: za bazarek :) a teraz wieści od Marty z hotelu: "wiec tak Kajtinka jest uroczym psem, lubi koty, inne psy, zgadza się ze wszystkim i ze wszystkimi, zachowuje czystość w pomieszczeniach, jest pieszczochem ale w kontaktach z obcymi ostrożny i raczej nieśmiały, idealny pies dla jakiejś spokojnej osoby w spokojnym miejscu. Kajtek śpi już z moimi psami w garażu i razem z nimi goni przed domem przez cały dzień. Bardzo zaprzyjaźnił się z Tiśką ( tą rudą śliczną znajdą której szukam domu ) razem gonią i wariują okrutnie - próbowałam im zrobić zdj żeby Ci pokazać ale nie sposób ich złapać w kadr zdj - tacy są szybcy. Po kastracji wszystko się ładnie zagoiło i jest oki. " no i czy Don Gaeano ma jakieś wady? żadnych! ideał spokoju i grzeczności i jednoczesnie epikurejczyk w subtelnym wydaniu, doceniajacy uroki zycia zwłaszcza w towarzystwie miłych towarzyszek na odpowiednim poziomie. Może stanowić wzór dla innych psów. Będę go podziwiać we wtorek rano:) jedziemy wtedy do hoteliku z Olą Kł. i KasiaKia :) KasiaKia :loveu:bardzo dziękuję za bazarek Quote
erka Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 To super ,że Kajtuń tak się już rozkręcił:). AgaG czekamy w takim razie na wtorkową fotorelację:). Quote
AgaG Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Kajetan Balonik to przemiły psiak, ale przejścia, które ma za sobą pozostawiły pewien ślad. Nie chodzi tylko o te blizny po pogryzieniach, które w wielkiej liczbie ma na buzi. On jest lękliwy wobec osób. których dobrze nie zna. Gdy Martusia wypuściła go z budynku, uciekał przede mną i koleżankami, schował się za dom i stamtąd łypał. Później maż Marty go przyprowadził do mnie, przypięłam mu smycz, ale biedactwo bał się iść i raczej leżał. Bardzo ciągnie do budynku, tam na swoim posłaniu i w cieple czuje się bezpiecznie. Zrobiłyśmy mu parę zdjęć w przedsionku budynku. Zdjęcia budynku też robiłam, duże drzwi nie są teraz od frontu otwierane, tylko od strony domu. by nie szło zimno do psiaków. Do środka nie wchodziłyśmy, by psów nie powypuszczać. Dobrze, ze Kajetan taki grzeczny do innych zwierzaków, dzięki temu ma zapewnione miejsce w cieple i nie muszę się martwić, że trafi do boksu i budy. Myślę cały czas o nim, jak mu jeszcze pomóc.. Z Martą się rozliczyłam, bardzo dziękuję za pomoc w opłacaniu hotelu. psiak nie ma długu teraz, od 15 XI natomiast znów się zacznie ten dług robić. jednak kasiaKia robi bazarek, ja też mam w planie bazarek :) Kajetan bardzo mnie ujął.. gdy go tuliłam, odrobinkę się bał, ale też wcale się nie wyrywał. Najważniejsze, że nie ma w nim cienia agresji, co dla mnie jest niezwykle ważne i bardzo cieszy. Według Marty jest to psiak całkowicie niezaczepny, z takich, które "przepraszają że żyją". Bardzo czekam na dzień, gdy Gaetano zacznie być dla kogoś bardzo bardzo ważny. Kochana KasiaKia przywiozła dużo różnych pyszności dla psów. jest cała torba przysmaków, będą się raczyć przez kilka dni tym :) Quote
dorota412 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Smutniutki taki ten Balonik. A te łapeczki w iksy:loveu:śliczny, no i ważny to on już jest dla kilku osób. Dobrze, że go wyściskałas, wyprzytulałaś, może nigdy tego nie zaznał. Quote
wellington Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 [quote name='dorota412'] A te łapeczki w iksy:loveu:śliczny, no i ważny to on już jest dla kilku osób. Usmialam sie z tych iksow :) En face to Balonik wcale tak jamnikowato nie wyglada - trzeba sie zdecydowac czy go promowac jako jamnika piaskowego XL czy jako centralno-polskiego basseta? Te nozki ma z pewnoscia z basseta : Quote
dorota412 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 :loveu:Balonik na przystanku!!! CUDO!!!! Quote
KasiaKia Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Słodziak :loveu: Zamówiłam kolejne chusty "SZUKAM DOMU" dla psiaków, tym razem w różnych kolorach - niebieskie, zółte, białe, czerwone... szykuj się Balonik na kolejną sesję :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.