Jump to content
Dogomania

Pierniczek vel. Gustek w NOWYM DOMU w Krakowie!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

[FONT="Comic Sans MS"][SIZE="4"]

[SIZE="5"]Dzięki Pani Teresie Pierniczek pojechał do domku w Krakowie :)
I Cioteczce Iwoniam za przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej!
Dziękujemy!




Pierniczek to około 2-3 letni jamniorek. Jest bardzo smutny.
Strasznie chudy - wszystkie żebra można liczyć.
Niechętnie spaceruje - dużo leży.
Wygląda troszeczkę jakby miał depresję - jest bardzo spokojny.
Na smyczy chwilkę pospacerował,ale po około 10 minutach położył się w trawce i leżał...
Na inne psy nie reagował.
Widać,że życie Go nie rozpieszczało...

Kontakt:
tel: 785 549 189
mail: zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl






















[/FONT]

  • Replies 248
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='omi']Klaudus-może oprócz depresji dolega mu coś fizycznie-boli?( je i pije normalnie ?)
Badał go jakiś wet?

Ciężko powiedzieć...
Przyjechał w piątek - i wtedy robiłam zdjęcia.
W weekend tam zamknięte jest - jutro będę wiedziała co z Nim.
Był przerażony - to pewne.
Ma też dziwne żebra - jakby kiedyś połamane.
No i to jaki jest chudy...
Jutro dowiem się więcej...

Posted

[quote name='Klaudus__']Ciężko powiedzieć...
Przyjechał w piątek - i wtedy robiłam zdjęcia.
W weekend tam zamknięte jest - jutro będę wiedziała co z Nim.
Był przerażony - to pewne.
Ma też dziwne żebra - jakby kiedyś połamane.
No i to jaki jest chudy...
Jutro dowiem się więcej...


Wiadomo coś o zdrowiu psiaczka?

Posted

[quote name='danka1234']moge pomóc w ogłoszeniach ale potrze gotowej treści ogłoszeniowe by nie wpisać czegoś czego być nie powinno.

Nie podaję tylko miasta (tylko piszę,że w schronie np. w okolicy Bielska-Białej.
Chłopak bardzo smutny - nie chce wychodzić z budy - tylko zagląda smutnym i tęsknym wzrokiem :(

Posted

Jamniczek Pierniczek- to brzmi wesoło, radośnie. Już nie pamiętam, co to znaczy być wesołym. Od wielu dni przytłacza mnie strach….
Odkąd trafiłem do schroniska boję się, że nie opuszczę tego miejsca. Mam wrażenie, że wśród tego psiego hałasu spędzę całe swoje życie… Dookoła mnie jest tyle zwierząt! Pięknych, mądrych, żywiołowych- psów, które każdy człowiek pierwsze weźmie pod uwagę, chcąc wybrać swojego przyjaciela. Kto spojrzy na mnie chudego, smutnego jamniczka, który nie wyróżnia się urodą?
Bezsilność jest straszna. Codziennie obserwuję szczęśliwe historie, codziennie płaczę i czuję w sercu, że to życie trochę mnie wykańcza. Nie mam sił chodzić na spacery. Wolę siedzieć w budzie i z ciężkim sercem wspominać dawny dom. Bo na nowy nie mam szans, prawda??
Czasami sobie myślę – mimochodem – co by było, gdyby ktoś mnie zechciał… Na tą chwilę opuszcza mnie strach, bo ze swoim człowiekiem nie musiałbym się bać! Ze swoim człowiekiem odżyłbym ponownie, zapomniał o tym strasznym miejscu, chodził na spacerki i bawił się jak na młodzika przystało. Młodzika, oczywiście! Jak dziwnie jest mieć 2 latka i czuć się jak stary pies….
Zaadoptuj mnie, proszę! Odpędź ode mnie strach, przytul do serca, pokochaj!...

Po więcej informacji o mnie zadzwoń lub napisz:
tel: 785 549 189
mail: zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl

Posted

[quote name='plina']Jamniczek Pierniczek- to brzmi wesoło, radośnie. Już nie pamiętam, co to znaczy być wesołym. Od wielu dni przytłacza mnie strach….
Odkąd trafiłem do schroniska boję się, że nie opuszczę tego miejsca. Mam wrażenie, że wśród tego psiego hałasu spędzę całe swoje życie… Dookoła mnie jest tyle zwierząt! Pięknych, mądrych, żywiołowych- psów, które każdy człowiek pierwsze weźmie pod uwagę, chcąc wybrać swojego przyjaciela. Kto spojrzy na mnie chudego, smutnego jamniczka, który nie wyróżnia się urodą?
Bezsilność jest straszna. Codziennie obserwuję szczęśliwe historie, codziennie płaczę i czuję w sercu, że to życie trochę mnie wykańcza. Nie mam sił chodzić na spacery. Wolę siedzieć w budzie i z ciężkim sercem wspominać dawny dom. Bo na nowy nie mam szans, prawda??
Czasami sobie myślę – mimochodem – co by było, gdyby ktoś mnie zechciał… Na tą chwilę opuszcza mnie strach, bo ze swoim człowiekiem nie musiałbym się bać! Ze swoim człowiekiem odżyłbym ponownie, zapomniał o tym strasznym miejscu, chodził na spacerki i bawił się jak na młodzika przystało. Młodzika, oczywiście! Jak dziwnie jest mieć 2 latka i czuć się jak stary pies….
Zaadoptuj mnie, proszę! Odpędź ode mnie strach, przytul do serca, pokochaj!...

Po więcej informacji o mnie zadzwoń lub napisz:
tel: 785 549 189
mail: zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl

Bardzo dziękuję! :)
Może dzisiaj w nocy zrobię Pierniczkowi kilka ogłoszeń :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...