Soko Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Jakoś trzeba suczki podpuścić żeby jego koopce kibicowały tak jak my ;) Quote
anett Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Zosia123 napisał(a):... Plus ten proszek Convalescence, który mieszam mu z rosołkiem. Gdybyś miała możliwość dostania za darmo tej karmy, to byłoby super :) To jest oczywiście tylko w ramach wzmacniania, bo gdyby jadł to normalnie, to zbankrutowalibyśmy... A może korzystniej byłoby Zosiu kupić puszki conwalescenta? http://www.e-karmy.com/p97,royal-canin-convalescence-support-410g-puszka-dla-psow.html puszki 410g są w cenie ok. 10zł Tak się cieszę, że jest troszeczkę lepiej!!:lol::lol::lol: Hugo wysyłamy Ci mnóstwo dobrej energii!!!:loveu: Quote
Zosia123 Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Słuchajcie złe wieści... :(:(:(:( Właśnie zadzwoniła do mnie Basia ze schroniska... Hugo się pogorszyło i został uśpiony... Nie rozumiem tego, kurde nie mogę pisać... :(:(:( Może Basia się później zamelduje i nam więcej wyjaśni... Zastanówcie się, co z deklaracjami. Quote
Basia1244 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Hugo się po prostui "rozjechał" - nie wstawał i nie dawał rady utrzymać się na łapach, leciał zwyczajnie na pysk. Kilka godzin prób i wet zdecydował, że trzeba go uśpić. Quote
bela51 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 :-(:-(:-(Boze, dlaczego.......?:-(:-(:-(:-( Coś na pewno zaniedbano:-(:-(:-(:-( Biedny Hugo:-( Quote
Cantadorra Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 O rany, nigdy więcej operacji w schronie i rekonwalescencja w schronie. Pies cały czas powoli "schodził" i co zostało zrobione? Wielkie nic. Jestem oburzona, po prostu oburzona. Jest mi tak przykro, tak strasznie przykro..... Uważam, że mógłby żyć, nie rozumiem..... :( :( Quote
bela51 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Tak, leczenie w schronie, polega głownie na eutanazji. Quote
Cantadorra Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Basia1244 napisał(a):Hugo się po prostui "rozjechał" - nie wstawał i nie dawał rady utrzymać się na łapach, leciał zwyczajnie na pysk. Kilka godzin prób i wet zdecydował, że trzeba go uśpić. Basia, dzięki za ciekawy opis "rozjechał", "leciał na pysk". No comment! Quote
Basia1244 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 masz rację źle to napisałam, ale nie było w tym złośliwości - przepraszam, jesli kogos uraziłam, nie znoszę przekazywac złych wieści - ja tylko cytowałam, zresztą - nie było mnie przy tym, po prostu powtórzyłam słowa Quote
daga31081980 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 :( (*) Śpij Hugusiu spokojnie. Przykro,tak bardzo przykro..... Quote
sunia2000 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Zosia123 napisał(a):Słuchajcie złe wieści... :(:(:(:( Właśnie zadzwoniła do mnie Basia ze schroniska... Hugo się pogorszyło i został uśpiony... Nie rozumiem tego, kurde nie mogę pisać... :(:(:( Może Basia się później zamelduje i nam więcej wyjaśni... Zastanówcie się, co z deklaracjami. Pozostawie to bez komentarza, bo same wulgaryzmy mi się cisną! deklaracje proponowałabym przeznaczyc na Atosa i teraz nim się zająć. Uratujmy jego skoro nie daliśmy rady Hugo! Quote
bela51 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 A ja proponowalabym, aby wypowiedzialo sie na ten temat wiecej osob. Nasza darowizna 150 zł nawet nie zdazyła dotrzec. Hugo z niej nie skorzystał, to pieniadze ze skarbonki Soni. Co do tej kwoty niech zdecyduja jej darczyncy. Quote
sunia2000 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 bela51 napisał(a):A ja proponowalabym, aby wypowiedzialo sie na ten temat wiecej osob. Nasza darowizna 150 zł nawet nie zdazyła dotrzec. Hugo z niej nie skorzystał, to pieniadze ze skarbonki Soni. Co do tej kwoty niech zdecyduja jej darczyncy. Oczywiście, decyzja należy do darczyńców, ja tylko zaproponowałam jedną bide, na którą można by przeznaczyć pieniądze. Quote
Radek Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Śpij spokojnie Hugo:( Przykro mi... Jeśli moja wpłata nie została jeszcze rozdysponowana, to przekażcie ją na tego psiaka, który najbardziej potrzebuje, na pewno wiecie gdzie się przydadzą najbardziej. Quote
Cantadorra Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Poproszę przelać z mojej wpłaty 50 zł na Kesha: http://www.dogomania.pl/threads/212819-Kesh-strzep-psa-zbiera-na-Dt-to-jego-ostatnia-szansa-na-zycie Drugie 50 zł na pieska proponowanego przez sunię2000. Quote
BERKANO Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Wydaje mi się, że za bardzo się wszystkie zaangażowałyśmy, żeby zostawić nas z takimi wyjaśnieniami... Bardzo proszę o dokładniejsze wyjaśnienia, bo cisną mi się na usta same epitety a skojarzenia Jego zachorowania (na podstawie Waszego opisu) przypominają mi albo nagły atak spondylozy, albo ucisk jakiegoś nerwu w tylnej cześci ciałka (całkiem, możliwe, że po zoperowaniu) albo nagły wylew na skutek starości, osłabienia i intensywnego parcia- [FONT=Arial Black]ALE KAŻDA WYMIENIONA PRZEZE MNIE POTENCJALNA PRZYCZYNA JEST DO LECZENIA BĄDŹ REHABILITACJI!!!![/FONT]:angryy::angryy::angryy: Naszą z Sonką część ze wspólnego bazarku jeszcze omówimy, ale najprawdopodobniej zadecydujemy, alby obiecana 1/3 została dodana do puli naszego Reksa. Quote
Soko Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Boże... a myślałam, że może coś uda się zdziałać :( Jakby coś zostało to proponuję o przeznaczenie dosłownie paru groszy na tego małego mężczyznę: http://www.dogomania.pl/threads/214792-Po%C5%82amany-szczeniak-Nikon-prosi-o-wsparcie-!/ Także proszę o bardziej szczegółowe wyjaśnienia... Quote
sunia2000 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Też bym chciała wiedzieć coś więcej, ale pewnie w schronie nie robili mu już żadnych dodatkowych badań, więc się nie dowiemy. Mam wyrzuty jak cholera, ja naciskałam lekarza na operację, z Zosią narobiłyśmy szumu, żeby biedaka ratować a on i tak został uśpiony, szkoda tylko, że po takich męczarniach, że cały jego ból poszedł na marne:( Hugo mam nadzieję, że teraz już nie boli i robisz normalne koopy:) Quote
Zofija Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Witam, bardzo mi przykro z powodu Hugo. Jeżeli chodzi o pieniądze przekazane dla Hugo od Soni-to bardzo proszę o zwrot całej sumy na konto, z którego zostały przelane. Ja zakładałam wątek Soni i Sonia jest pod opieką naszej Fundacji i na co zostaną przeznaczone pieniądze zadecydują osoby wspierające Sonie. Dziękuję Quote
Zofija Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Dodam tylko, ze wątek Soni został przepisane na asl-ponieważ ona prowadzi finanse. Quote
ania shirley Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 W piątek wysłałam pieskowi 50zł. Możecie przekazać na dowolnego psa...:-( Quote
Zosia123 Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Doszły dzisiaj jeszcze dwie wpłaty - bardzo dziękuję... :( W ogóle bardzo Wam dziękuję za pomoc dla biedaka! Jesteście kochani!!! Słuchajcie, piszcie mi na PW dokładnie, komu mam przelać pieniążki i na jakie konto, spróbuję wszystko jutro przelać. Ja osobiście przekazuję moją deklarację na Atosa (z mojego podpisu). Podjęłam tę decyzję nie czytając jeszcze wpisu Patrycji. Atos jest moim zdaniem kolejnym kandydatem do uśpienia, no chyba że umrze najpierw sam z głodu... Zresztą historia z Hugo utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie wolno zwlekać w takich sytuacjach... Quote
Cantadorra Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 sunia2000 napisał(a):Też bym chciała wiedzieć coś więcej, ale pewnie w schronie nie robili mu już żadnych dodatkowych badań, więc się nie dowiemy. Mam wyrzuty jak cholera, ja naciskałam lekarza na operację, z Zosią narobiłyśmy szumu, żeby biedaka ratować a on i tak został uśpiony, szkoda tylko, że po takich męczarniach, że cały jego ból poszedł na marne:( Hugo mam nadzieję, że teraz już nie boli i robisz normalne koopy:) Ja wiem jedno, nigdy więcej nie zaangażuję się w wątek psiaka, który ma być w operowany w schronie i po operacji tam będzie miał "rekonwalescencję" bez nadzoru osób, które wątek zakładają. Nie ma opcji. Tyle cierpienia na nic. A teraz nic się nie dowiemy i tak. Ot, tak, po prostu. Jestem smutna z powodu tej śmierci, rozżalona i wściekła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.