Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 406
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zgadzam się z terierfanką, Hugo jest w takim stanie, że wożenie po klinikach mogłoby mu tylko zaszkodzić. Nie chcę jeść, bo boli go gdy się załatwia, z kolei jak nie będzie jadł to będzie słaby. Trzeba czasu, żeby wszystko się trochę zagoiło, wtedy będzie chętniej chciał robić koooo a co za tym idzie, będzie chętniej jadł!

Posted

Zosia123 napisał(a):
Mam najnowsze wieści z linii frontu:
Hugo został zbadany, zakażenia nie ma, jest na kroplówce. Dzisiaj jest ciut lepiej, bo zjadł ociupinkę i przeszedł kawałeczek. Weterynarz przypuszcza, że może to być stres pooperacyjny.


No to mi trochę ulżyło, bo bałam się dzisiaj tu wejść :shake:
Walcz Hugo, nie poddawaj się :loveu:
Będzie dobrze, musi być :):):)

Posted

sunia2000 napisał(a):
Jest taka możliwość, żeby dostawał taką karmę w schronie, a co to za karma?sucha?mokra?bo suchej jeść nie może!


To weterynaryjna dieta wysokoenergetyczna, łatwo przyswajalna właśnie w szczególności dla psów po zabiegach operacyjnych - zapewnia kompleks składników odżywczych przy zmniejszonej ilości jedzenia i mniejszym obciążeniu jelit !!
Dostępna jest w puszkach lub jako proszek rozpuszczalny w wodzie - jest droga ale naprawdę doskonała dla zwierząt w okresach pooperacyjnych, z utratą apetytu lub zagłodzonych.

Posted

anett napisał(a):
To weterynaryjna dieta wysokoenergetyczna, łatwo przyswajalna właśnie w szczególności dla psów po zabiegach operacyjnych - zapewnia kompleks składników odżywczych przy zmniejszonej ilości jedzenia i mniejszym obciążeniu jelit !!
Dostępna jest w puszkach lub jako proszek rozpuszczalny w wodzie - jest droga ale naprawdę doskonała dla zwierząt w okresach pooperacyjnych, z utratą apetytu lub zagłodzonych.


Dzięki Anett za informację! sunia2000 gotuje cały czas dla Hugonka ryżyk z kurczakiem, ale może rzeczywiście byłoby dla niego lepiej, gdyby karma była jak najbardziej przyswajalna.

Słuchajcie, jest drobny problem. Miałam nadzieję zawieźć Hugo do Zuzi autem z firmy mojego męża, czyli za darmo, ale niestety to auto nie będzie dostępne prawdopodobnie przez dłuższy okres czasu. Czy ktoś ma możliwość zawiezienia Hugo bezpłatnie pod Zgorzelec?

Posted

bela51 napisał(a):
Dziewczyny, czy poslalyscie do Zofiji nr konta? Albo przeslijcie do mnie, jest kasa dla Hugo .


To musiałam coś przegapić :) Już wysłałam :)
Jutro odwiedzam Hugo, zrobię mu jakieś fotki :)

Posted

Zosia123 napisał(a):
To musiałam coś przegapić :) Już wysłałam :)
Jutro odwiedzam Hugo, zrobię mu jakieś fotki :)


No to czekamy niecierpliwie :)
A jak się dzisiaj czuje psina kochana ??? :loveu:

Posted

Witamy nowe "twarze" :)
Hugo wczoraj raczej bez zmian, tzn. znowu troszkę zjadł gotowanego, puszki nie chciał.
Zaraz ruszam do schroniska, ale na ładnych parę godzin, bo będziemy robić zdjęcia nowym psiurom, więc na Dogo będę dopiero późnym popołudniem. Zatem cierpliwości :)

Wpłynęły pieniążki od wolontariuszki Marzeny - 50 zł - bardzo dziękujemy! :loveu::loveu::loveu:

ania shirley napisał(a):
Proszę o nr konta


Już wysyłam :) Dzięki! :loveu::loveu::loveu:

Radek napisał(a):
Witam, dziękuję za zaproszenie na wątek.
Proszę o numer konta do wpłaty, znalazłem grosik dla oneczka i chciałbym coś wpłacić.


Hugo bardzo dziękuje! :loveu::loveu::loveu:

Soko napisał(a):


Super, bardzo dziękujemy! :loveu::loveu::loveu:

Posted

Dzięki Radku :)

Hugo dzisiaj osowiały i słabiutki... Poszłyśmy z Basią od razu do niego i taki leżał biedaczek-smutasek, nie zwracał uwagi na nic...



Potem podeszłam do niego jakoś tak po dwóch godzinkach i dalej sobie leżał, ale ubyło troszkę ryżyku...



Wyprowadziłam innego bidaka z izolatki, a potem także Hugo zgodził się wyjść na krótki spacerek, chociaż głównie siedzieliśmy sobie na trawce.





Posted

Nie było dzisiaj doktora Raka, więc nie mogłam porozmawiać z nim o Hugo. Wydaje się jednak, że bidulek nie będzie się nadawał do podróży jeszcze dłuższy czas.
Kupiłam mu dzisiaj Convalescence Support - niestety tylko 50 g, bo mój wet tylko tyle miał; piekielnie to drogie (10 zł za tą małą paczuszkę!), więc nie sądzę, żeby schronisko zgodziło się kupować dla Hugo. Zawiozę mu jutro rosołek z tym proszkiem i olejem rycynowym. Dzisiaj biedak próbował zrobić kupkę, ale niestety nie udało mu się...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...