netti1 Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 odważny nie jest bo czasem w połowie drogi drze sie jakby mu skóre obdzierano,wejdzie na bok kanapy a stamtąd boi się skoczyc.więc siedzi wysoko i rozpacza wniebogłosy:) Quote
Maćka Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Na wpół śpiaca ciotka Maćka podnosi Kamyczka i ma nadzieje, że niebawem domek sie znajdzie. Quote
Maćka Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Kamulku, wskakujemy na górę, czy nowy rok przyniesie szczęście ?! Quote
netti1 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 ......................................................................... Quote
Maćka Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Rany, czy Kamyczek naprawdę ma takiego pecha ?? Ludzie, ludzie Kamulek szuka swojego domku, dobego domku !!! Quote
netti1 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Kamyczek własnie odjechał do nowego domku,płakał na schodach i ja tez:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(,wiem ze powinnam sie cieszyc Quote
Kar0la Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Rozstania są ciężkie, ale się bidulek w końcu doczekał. Chociaż gdzie mu będzie tak dobrze jak u cioci Netti... Quote
netti1 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 ja mam nadzieje ze mu tam będzie lepiej....i ze juz nie płacze.tamte szczeniaki nie piszczały :(no,ale najwazniejsze zeby były szczęsliwe Quote
esperanza Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Wkrótce wszystko się ustabilizuje i maluch się przyzwyczai. Cieszmy się z jego adopcji :multi: Wielkie podziękowania nett1, ze przyjełaś piątkę maluchów pod swój dach, uratowałaś im życie :Rose::cool2: Quote
netti1 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 nie ma za co dziękowac,na początku było cięzko jak wołały jesc co 2 godziny i chciały zebym siedziała z nimii w koszyku ,ale pózniej to juz sama radosc .teraz troche smutno ze juz ich nie ma ,ale musze wam powiedziec ze kot odetchnął z ulgą i umył obsliniony i poszarpany ogon ,bo Kamyk go ganiał i na tym ogonie się uwieszał.a ten kotek sie nienawidzi myc to jaka musi byc jego radosc :evil_lol: Quote
Maćka Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Netti no wspaniałe wieści !!! nie dziwię Ci się, że łzy stają w oczach, mi wystarczy że mam szczeniaka tydzień i płaczę a co dopiero jak miałaś Kamyczka tyle czasu. Dziękuję Netti za opiekę nad małymi, jesteś nieoceniona !!! Quote
netti1 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 przestan bez przesady,nic takiego nie zrobiłam. Quote
agusiazet Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Super wieści, gratulacje za aż pięć udanych (mam nadzieję na 100%) adopcji!!! Mnie się jeszcze żadna nie udała, więc strasznie zazdroszczę talentu i może małe przeszkolenie dla mnie w tym zakresie? Quote
Maćka Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 netti1 napisał(a):przestan bez przesady,nic takiego nie zrobiłam. Netti nie bądź skromna :roll: Quote
netti1 Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 agusiazet napisał(a):Super wieści, gratulacje za aż pięć udanych (mam nadzieję na 100%) adopcji!!! Mnie się jeszcze żadna nie udała, więc strasznie zazdroszczę talentu i może małe przeszkolenie dla mnie w tym zakresie? Agusia popros Mackę o allegro bo ona ma talent do tego:) Quote
dzodzo Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 o Kamyczka się nie martwcie, mieszka piętro nizej:lol: straszna beksa z niego!!!!!!wczoraj go poznalam, wybawilam i popiescilam. Quote
dzodzo Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Kamyczek mocno urósł ale dalej beczy o wszystsko;) jak jego pani się zgodzi to wsatwie kilka fotek dla zainteresowanych!!!! Quote
dzodzo Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 ok, zaklepane:)jak tylko strzelę mu pare foteczek to wkleję a to trudne bo Kamyk-imie zostało- pała do mnie wyjątkową miłością:roll: i musze go pieścic i nawet na sekundę nie przestwac!!! Quote
dzodzo Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 ufff, udało mis ię uchwycic Kamyka na sekunde w bezruchu ale jestem nieukiem i nie umiem wkleic zdjęc:shake: Quote
Maćka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 [quote name='dzodzo']ufff, udało mis ię uchwycic Kamyka na sekunde w bezruchu ale jestem nieukiem i nie umiem wkleic zdjęc:shake: To wyślij je do mnie na adres wiedzma_m@hacioland.inten.pl ja wkleję :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.