netti1 Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 dojechały do mnie wczoraj w nocy,uratowane przez Fele ,mialy u mnie przytyc ,podrosnąc i szukac domków.w nocy strasznie piszczaly,mają okropną biegunke,po prostu leje sie z nich woda,zaraz jedziemy do lekarza,prosze o kciuki i dobre mysli bo bardzo sie martwie czy nie złapały nic strasznego w schronie.pózniej wstawie fotki Quote
Moriaaa Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Ciotka Ty tu wątków nie zakładaj tylko doopcie ruszaj i gnamy na sygnale do Buni...:placz: Quote
netti1 Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 psiaki dostały zastrzyki nawadniajace i surowicę,odrobaczenie,biegunka najprawdopodbniej jest spowodowana uczuleniem na mleko,mam im podawac kleik z mielonym kurczakiem ,lub gerbery dla niemowlat.niestety malenstwo z tego samego schroniska odeszło za TM,a mała kluska z tego samego miotu tez ma biegunkę..... Quote
netti1 Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 własnie wstały,pojadły kleiku,i teraz łażą i piszczą.wyłażą z nich kłęby długich glist.teraz przygotuję im koszyk z termoforem ,bo mają obnizoną temperaturę,i idę zadzwonic do Buni.każdy chłopak ma przepuklinę,ale to ponoc nic groznego. Quote
Maćka Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Moja Pręgusia ma takie same objawy ale do tego jeszcze karat i prychanie. Kropecka odeszła za TM bo ona była o wiele mniejsza i o wiele słabsza od tych szczeniaków, więc te mają o wiele większą szansę na wyleczenie. Obawiam sie ejdnak, że tą nietolerancję na pokarm możemy odrzucić, zresztą okaże się jeszcze co powie dzisiaj lekarz na temat Pręgusi. Pocieszające jest też to, że jednak parwo jest o wiele łatwiejsza do leczenia niż nosówka. Quote
lavinia Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 dziewczyny, chyba was pogięło !!!! Takie szczeniaki nie mogą jeść ani Bebiko, ani Gerberów, ani mięska - one muszą mieć zastępcze mleko dla szczeniąt i NIC INNEGO !!!!! Maupa oferowała takie mleko na wątku szczeniaczka, który odszedł - nikt się z nią nie skontaktował w tej sprawie. Fela - przecież Ty masz doświadczenie, proszę nie pozwól na to ! To tak jak gdyby karmić ludzkiego noworodka surowym mięsem i zastanawiac sie, dlaczego ma sraczkę i choruje. Przy takiej diecie te psiaki nie wyzdrowieją. obiecałam sobie , że nie będę się wypowiadać w żadnych tematach dotyczących Moriaa czy Netti, ale po prostu mną zatrzęsło. Tym bardziej, że właśnie rozmawiałam z Magdą ( Maupą ), która odchowała wiele szczeniąt i o karmieniu takich maluchów wie absolutnie wszystko. Magda powiedziała, że nikt się nie zainteresował tym co mówiła o mleku...... po prostu zgroza.:angryy: Quote
katya Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Jak się czują? Lavinia, przecież netti karmi je tak jak doradziła jej wet. bunia. Quote
netti1 Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 teraz po krzykach zasneły.cięzka noc sie szykuje 2 Quote
netti1 Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 dostają do jedzenia to co poleciła mi dawac Bunia.Jesli ktoś ma jakies wątpliwosci to może zabrac szczenięta i sam się nimi opiekowac. Quote
netti1 Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 ok.pani Ewa pewno tez ,jest weterynarzem Quote
Maupa4 Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 [quote name='netti1']teraz po krzykach zasneły.cięzka noc sie szykuje 2 Jak grochem o ścianę... :angryy: Czy Wy udajecie czy naprawdę nie umiecie czytać ?? :angryy: A może po prostu nie zdajecie sobie sprawy, że LICZĄ SIĘ MINUTY. Tak małe szczeniaki bez karmienia co dwie godziny zapominają co to jest "odruch ssania" !!! Ja mam lat 16 i wiem, że dwutygodniowych szczeniąt nie karmi się mlekiem dla LUDZKICH dzieci i że do 4 tygodnia szczeniaki jedzą TYLKO MLEKO DLA SZCZENIĄT !!! :angryy: Karolina Quote
marie Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Halo! Uprasza sie o niekrzyczenie na osoby zajmujaca sie ratowaniem schroniskowych szczunkow! Jesli robia wg Was blad, radzic, prosic, pisac PW, a nie wrzeszczec i obrazac! Co chcecie tak osiagnac? Poza tym jesli wetka, ktora juz tu pomagala skutecznie po ogledzinach szczunkow zadala im diete, to moze jednak wie co robi? Quote
Maćka Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 [quote name='Maupa4']Jak grochem o ścianę... :angryy: Czy Wy udajecie czy naprawdę nie umiecie czytać ?? :angryy: A może po prostu nie zdajecie sobie sprawy, że LICZĄ SIĘ MINUTY. Tak małe szczeniaki bez karmienia co dwie godziny zapominają co to jest "odruch ssania" !!! Ja mam lat 16 i wiem, że dwutygodniowych szczeniąt nie karmi się mlekiem dla LUDZKICH dzieci i że do 4 tygodnia szczeniaki jedzą TYLKO MLEKO DLA SZCZENIĄT !!! :angryy: Karolina Maupa czy przypadkiem nie wysłałam Ci pw z pytaniem czy nie mogłabys mi podrzucić mleka na Gagarina ? Reszta rozmowy była prowadzona na wątku który ja założyłam. Ponadto nie siejcie paniki kurcze bo ju mnie krew zaczyna zalewać, te szczeniaki nie maja po 2 tygodnie czy mniej, one mają ponad 4 tygodnie, odruch ssania już dawno poszedł w zapomnienie, ładnie same spożywają jedzenie. To nie są aż takie małe maluchy jak się nam zdawało więc proszę łaskawie o spokój i nie podważanie decyzji szczególnie lekarza weterynarii. Quote
Maupa4 Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 [quote name='Maćka']Maupa czy przypadkiem nie wysłałam Ci pw z pytaniem czy nie mogłabys mi podrzucić mleka na Gagarina ? Reszta rozmowy była prowadzona na wątku który ja założyłam. Ponadto nie siejcie paniki kurcze bo ju mnie krew zaczyna zalewać, te szczeniaki nie maja po 2 tygodnie czy mniej, one mają ponad 4 tygodnie, odruch ssania już dawno poszedł w zapomnienie, ładnie same spożywają jedzenie. To nie są aż takie małe maluchy jak się nam zdawało więc proszę łaskawie o spokój i nie podważanie decyzji szczególnie lekarza weterynarii. Proszę Cię bardzo Maćka Cytat z drugiego wątku (wiadomość napisana 3.12.06)I nawet to TY napisałać, że mają dwa tygodnie... Więc co, nagle w 2 dni stały się o 2 tygodnie starsze...?? [quote name='Maćka']Potrzebne na już opiekunki dla 6 szczeniąt około 2 tygodniowych, jeszcze nie radzą sobie z samodzielnym schroniskowym jedzeniem, potrzebne są osoby lub osoba którzy zajma się wykarmieniem tych sierot. W schronisku jest im bardzo źle, zimno i mokro a w dodatku masa innych szczeniaków. Jeżeli ktoś zgodziłby się przygarnąć choć jednego to jutro jest możliwy przywóz do Waszawy. Proszę pomóżcie nam je uratować, one tam cierpią a żaden pracownik nie ma tam ani czasu ani pewnie ochoty i siły aby co jakiś czas podawać im mleko. Podam Ci nawet link, abyś nie musiała szukać http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35660 :angryy: Karolina Quote
Maćka Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Wiesz ?? sugerowałam się opienią dziewczyn a każdy może sie pomylić co do określenia wieku szczenięcia. Szczeniaki pierwszy raz widziałam wczoraj na oczy a jednego sobie zostawiłam, zatem nie podrosły nagle w dwa dni a zaistniała zwykła pomyłka i tyle. Ponadto gdybym była pewna że na 100% dwu tygodniowe to bym nie pisała że OKOŁO DWU TYGODNIOWE, chyba każdy ma prawo do pomyłek a ja podkreślam jeszcze raz, szczeniaki widziałam pierwszy raz w realu wczoraj wieczorem. Zresztą nadal nie doczekałam się odpowiedzi na temat mleka i cóż muszę stwierdzić, że to z Toba nie da się dogadać. Quote
Maupa4 Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 To może pomyłki należy (jak najszybciej) korygować ?? A dopiero potem mówić nam, że "siejemy panikę" !!?? Karolina Quote
netti1 Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 potrzebuję szmaty w każdej ilosci,bo bardzo brudzą ,w koszyku swoim tez ,a nie wszystko mozna wyprac.po wczorajszym sranku z robakami większosc wyrzuciłam.moze ktos miałby cos niepotrzebnego do wykładania koszyka? Quote
Bukowski Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Jakiś adres? Mogę wysłać, ale dojdą najprędzej jutro (za 2 dni?) poleconym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.