Crys Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Ze szczeniakami jest łatwiej. Sara powinna trafić na jakiś okres do domu gdzie nie ma innych psów, żeby się nie pogryzły przypadkiem. Quote
gosia2313 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 A ja spytam na wątku sterylizacyjnym czy mogliby zrefundować sterylkę Sary ;-) Quote
Biedronka39 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='Anja2201']Crys czy Roki też boi się głaskania po głowie ? Faflun uwielbia głaskanie , przytulanie , ale jak tylko dotykam głowy odchodzi , robi uniki , tak jakby się tego bał . Faflun ma rozwolnienie , wiecie co jadł w poprzednim domu ? W poniedziałek pojedziemy do wet , na razie dostał nifuroksazyd .[/QUOTE] Jego właścicielka twierdziła, że gotowała psiakom. Ale ja jestem przekonana, że psy jadły co było akurat dostępne. Podobno tego dnia został nakarmiony o 11.00. Jak czekałam na Figu aby przekazać jej chłopaczka to również przy mnie załatwił swoje potrzeby i rzeczywiście nie wyglądało to zaciekawie. Zwłaszcza, że odniosłam wrażenie , że jego brzuch był wcześniej bardzo wzdęty. Mam nadzieję, że to nic poważnego i unormuje się u ciebie. Chłopak rzeczywiście bardzo radosny i ufny, ale jednak unikał głaskania po głowie. Pewnie się już o tym przekonałaś uwielbia pakować się na łóżko do pościeli. U mnie był tylko przez 2 godz. a jednak w mojej sypialni nie zignorował łózeczka i z przyjemnością próbował umościć sobie gniazdko w pościeli. Zrezygnował z tego jedynie na rzecz szalonej zabawy z moją sunią. Quote
Tymonka Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Brzuch miał wzdęty jeszcze u mnie , ale dzisiaj kupki już ładniejsze . Chłopak nie przejawia żadnej agresji , ani do ludzi ani do psów , jest cudowny tylko ciężko go okiełznać . Nauczył się już , że na łóżko wchodzić nie wolno , że nie wolno do kotłowni i że ma nie skakać , ale jak się nakręci ciężko go okiełznać i uspokoić . Quote
Biedronka39 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='Anja2201']Brzuch miał wzdęty jeszcze u mnie , ale dzisiaj kupki już ładniejsze . Chłopak nie przejawia żadnej agresji , ani do ludzi ani do psów , jest cudowny tylko ciężko go okiełznać . Nauczył się już , że na łóżko wchodzić nie wolno , że nie wolno do kotłowni i że ma nie skakać , ale jak się nakręci ciężko go okiełznać i uspokoić .[/QUOTE] Super, że zaczełaś proces socjalizowania naszego dzikuska. No cóż cała robota spada na ciebie bo z cała pewnością chłopaki nie były wychowywane przez poprzednich właścicieli a jedynie przetrzymywane w jednym pokoju. Trzymam kciuki i życzę sukcesów w wyprowadzaniu chłopaka na prostą :lol: Quote
Crys Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='Anja2201']Brzuch miał wzdęty jeszcze u mnie , ale dzisiaj kupki już ładniejsze . Chłopak nie przejawia żadnej agresji , ani do ludzi ani do psów , jest cudowny tylko ciężko go okiełznać . Nauczył się już , że na łóżko wchodzić nie wolno , że nie wolno do kotłowni i że ma nie skakać , ale jak się nakręci ciężko go okiełznać i uspokoić .[/QUOTE] Czyli wszystko zależy od otoczenia jeśli chodzi o jego zachowanie :P Widzę, że tak samo mądry jak i Rokuś, ale nasz podopieczny jednak tak szybko nie rezygnował z łóżka. U mnie w pokoju na ogól zasypia na łóżku a później schodzi sam na ziemie na kocyk. Cieszy mnie to, że chłopak jest u Ciebie i wyprowadzasz go na prostą bo u nich to wole nie myśleć co by było. Quote
Tymonka Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 U mnie na łóżko od początku nie mógł , nie przeszkadzało by mi spanie z nim , ale wychodzę z założenia , że pies musi mieć jakieś ograniczenia , u mnie nie wolno na łóżko i do kotłowni , reszta jest dla psa :) Mądry jest bardzo , aż za bardzo :D Kombinuje jak nie wiem co jak mnie wykiwać :D Quote
Crys Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='Anja2201']U mnie na łóżko od początku nie mógł , nie przeszkadzało by mi spanie z nim , ale wychodzę z założenia , że pies musi mieć jakieś ograniczenia , u mnie nie wolno na łóżko i do kotłowni , reszta jest dla psa :) Mądry jest bardzo , aż za bardzo :D Kombinuje jak nie wiem co jak mnie wykiwać :D[/QUOTE] Hehe :D Chyba każdy psiak tak ma i dąży do swojego celu mimo że mu nie wolno :) Mi właśnie nie przeszkadza dopóki mi nie śpi tak na kołdrze że nie mogę się przykryć :P Tak to przerabiałam parę razy i jak się za bardzo rządzi na łóżku to wypad na swój kocyk albo posłanie w 2gim pokoju :P Quote
Jenny19 Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 Anja była właścicielka prosiła mnie żeby przekazac, że Dżeki podobno trzepał uszami i ona zamartwia się czy to nie zapalenie ucha... może jej się z Rokim pomyliło? :roll: Quote
Tymonka Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 byliśmy u wet , Faflun zaszczepiony ponownie , kupiliśmy też pratel , podam mu za dwa trzy dni , kupiliśmy też szelki , wygląda cudnie w takich grubych pomarańczowych :) Bardzo ładnie zachowywał się w mieście , ale w zoologiku chciał koniecznie dostać się do akwarium :D Anja była właścicielka prosiła mnie żeby przekazac, że Dżeki podobno trzepał uszami i ona zamartwia się czy to nie zapalenie ucha... może jej się z Rokim pomyliło? Też to zauważyłam , ale to dlatego ,że miał strasznie brudne , wymyłam mu wczoraj i jest ok , dzisiaj je wet oglądał i nic nie stwierdził . Quote
Crys Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Za to Roki ma zapalenie ucha, dzisiaj był u weta, wyczyściła mu i podała preparat, dostaliśmy jeszcze preparat do domu jak się skończy ma iść do kontroli, więc szczepienie się przeciąga. A 'Faflun' skocze do obcych ludzi albo zaczepia inne psy?? U mnie niestety Roki jak zobaczy psa to nie ma siły żeby gdzieś poszedł aż ten pies nie zniknie albo się z nim nie przywita. Quote
Tymonka Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 ciągnie i do psów i do ludzi , ale z zamiarem zabawy . Quote
Martika&Aischa Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Crys']Za to Roki ma zapalenie ucha, dzisiaj był u weta, wyczyściła mu i podała preparat, dostaliśmy jeszcze preparat do domu jak się skończy ma iść do kontroli, więc szczepienie się przeciąga. A 'Faflun' skocze do obcych ludzi albo zaczepia inne psy?? U mnie niestety Roki jak zobaczy psa to nie ma siły żeby gdzieś poszedł aż ten pies nie zniknie albo się z nim nie przywita.[/QUOTE] Zapalenie uszka :( Biedny Rokuś :( pewnie biedaka boli :( wracaj do zdrowia kochany psiaku :* Quote
Tymonka Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Oj boli na pewno , ja pamiętam jak sama miałam :( Ale podobno u psiaków z takimi uszami , często się to zdarza , jak się nie dba , trzeba czyścić ucholki co jakiś czas . Quote
Crys Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Anja2201']Oj boli na pewno , ja pamiętam jak sama miałam :( Ale podobno u psiaków z takimi uszami , często się to zdarza , jak się nie dba , trzeba czyścić ucholki co jakiś czas . Tam raczej nikt nie dbał o to, a teraz są konsekwencje. Czyli oba takie narwane na zabawę są :D Młody na spacerze wczoraj :) Z Panią :) Quote
Crys Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Z "Panem" :) <Oni to wiedzą kiedy się do obiektywu ustawić i w jakich pozach :) > Quote
Tymonka Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 kurcze jak by mi ktoś Fafluna podmienił na Rokiego to chyba bym nie zauważyła , są identyczne :) zapraszam na bazarek rozśmieszający , poprawa humoru gwarantowana !! http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=postreply&t=215926 Quote
Crys Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Oj jest różnica :P Faflun jest troszkę większy od Rokiego i mają inne spojrzenia :P Quote
Tymonka Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Jak tam uszka Rokiego ? Lepiej ? Faflun : Quote
Crys Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Dostał kolejny lek i jak się skończy to kontrola. I mam nadzieję, że ten lek już pomoże. Quote
Jenny19 Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 [quote name='Anja2201']Jak tam uszka Rokiego ? Lepiej ? Faflun : zabawnie tu wyszedł :lol: Quote
Tymonka Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Fafluś się pochorował , po 22 zaczął wymiotować , strasznie , najpierw jedzeniem , później już tylko żółcią , od razu pojawiło się rozwolnienie i tak co jakieś 10 minut , po jakiejś godzinie wymioty ustały , ale strasznie go osłabiły , dosłownie lał się przez ręce , wmusiłam w niego siemię lniane i chyb a pomogło , temperatury nie ma , właściwie to nawet powinna być wyższa ( jest 37,8 ) , teraz śpi pod kołderką bo strasznie się trząsł , a ja czuwam . Jutro na wszelki wypadek jedziemy do wet . Quote
Mysza2 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 a nie zjadł ci czegoś na spacerze ? Zapraszam na wyprzedaż pobazarkową, część wpływów dla Rokiego http://www.dogomania.pl/threads/216007-!!!!!!!!-wyprzeda%C5%BC-pobazarkowa-do-23.10.2011-godz-22-00 Quote
Tymonka Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='Mysza2']a nie zjadł ci czegoś na spacerze ? Zapraszam na wyprzedaż pobazarkową, część wpływów dla Rokiego http://www.dogomania.pl/threads/216007-!!!!!!!!-wyprzeda%C5%BC-pobazarkowa-do-23.10.2011-godz-22-00 Nic , mały biega tylko po podwórku , bo jest po szczepieniu , wczoraj byliśmy u mojej mamy , ale cały czas był na smyczy (mama ma kota ) więc nie miał możliwości nic zjeść . Zastanawiam się czy to może być alergia na karmę z drobiem , wczoraj maluch ukradł parę chrupek moim psom , a sam do tej pory jadł karmę z jagnięciną . Quote
iwonamaj Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 I jak Fafluś się czuje? Ależ oni obaj są piękni... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.