Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Anja2201']Crys czy Roki też boi się głaskania po głowie ? Faflun uwielbia głaskanie , przytulanie , ale jak tylko dotykam głowy odchodzi , robi uniki , tak jakby się tego bał .
Faflun ma rozwolnienie , wiecie co jadł w poprzednim domu ? W poniedziałek pojedziemy do wet , na razie dostał nifuroksazyd .[/QUOTE]

Jego właścicielka twierdziła, że gotowała psiakom. Ale ja jestem przekonana, że psy jadły co było akurat dostępne. Podobno tego dnia został nakarmiony o 11.00.
Jak czekałam na Figu aby przekazać jej chłopaczka to również przy mnie załatwił swoje potrzeby i rzeczywiście nie wyglądało to zaciekawie. Zwłaszcza, że odniosłam wrażenie , że jego brzuch był wcześniej bardzo wzdęty. Mam nadzieję, że to nic poważnego i unormuje się u ciebie.
Chłopak rzeczywiście bardzo radosny i ufny, ale jednak unikał głaskania po głowie.
Pewnie się już o tym przekonałaś uwielbia pakować się na łóżko do pościeli. U mnie był tylko przez 2 godz. a jednak w mojej sypialni nie zignorował łózeczka i z przyjemnością próbował umościć sobie gniazdko w pościeli. Zrezygnował z tego jedynie na rzecz szalonej zabawy z moją sunią.

Posted

Brzuch miał wzdęty jeszcze u mnie , ale dzisiaj kupki już ładniejsze . Chłopak nie przejawia żadnej agresji , ani do ludzi ani do psów , jest cudowny tylko ciężko go okiełznać . Nauczył się już , że na łóżko wchodzić nie wolno , że nie wolno do kotłowni i że ma nie skakać , ale jak się nakręci ciężko go okiełznać i uspokoić .

Posted

[quote name='Anja2201']Brzuch miał wzdęty jeszcze u mnie , ale dzisiaj kupki już ładniejsze . Chłopak nie przejawia żadnej agresji , ani do ludzi ani do psów , jest cudowny tylko ciężko go okiełznać . Nauczył się już , że na łóżko wchodzić nie wolno , że nie wolno do kotłowni i że ma nie skakać , ale jak się nakręci ciężko go okiełznać i uspokoić .[/QUOTE]

Super, że zaczełaś proces socjalizowania naszego dzikuska.
No cóż cała robota spada na ciebie bo z cała pewnością chłopaki nie były wychowywane przez poprzednich właścicieli a jedynie przetrzymywane w jednym pokoju.
Trzymam kciuki i życzę sukcesów w wyprowadzaniu chłopaka na prostą :lol:

Posted

[quote name='Anja2201']Brzuch miał wzdęty jeszcze u mnie , ale dzisiaj kupki już ładniejsze . Chłopak nie przejawia żadnej agresji , ani do ludzi ani do psów , jest cudowny tylko ciężko go okiełznać . Nauczył się już , że na łóżko wchodzić nie wolno , że nie wolno do kotłowni i że ma nie skakać , ale jak się nakręci ciężko go okiełznać i uspokoić .[/QUOTE]

Czyli wszystko zależy od otoczenia jeśli chodzi o jego zachowanie :P
Widzę, że tak samo mądry jak i Rokuś, ale nasz podopieczny jednak tak szybko nie rezygnował z łóżka.
U mnie w pokoju na ogól zasypia na łóżku a później schodzi sam na ziemie na kocyk.
Cieszy mnie to, że chłopak jest u Ciebie i wyprowadzasz go na prostą bo u nich to wole nie myśleć co by było.

Posted

U mnie na łóżko od początku nie mógł , nie przeszkadzało by mi spanie z nim , ale wychodzę z założenia , że pies musi mieć jakieś ograniczenia , u mnie nie wolno na łóżko i do kotłowni , reszta jest dla psa :)

Mądry jest bardzo , aż za bardzo :D Kombinuje jak nie wiem co jak mnie wykiwać :D

Posted

[quote name='Anja2201']U mnie na łóżko od początku nie mógł , nie przeszkadzało by mi spanie z nim , ale wychodzę z założenia , że pies musi mieć jakieś ograniczenia , u mnie nie wolno na łóżko i do kotłowni , reszta jest dla psa :)

Mądry jest bardzo , aż za bardzo :D Kombinuje jak nie wiem co jak mnie wykiwać :D[/QUOTE]

Hehe :D
Chyba każdy psiak tak ma i dąży do swojego celu mimo że mu nie wolno :)
Mi właśnie nie przeszkadza dopóki mi nie śpi tak na kołdrze że nie mogę się przykryć :P
Tak to przerabiałam parę razy i jak się za bardzo rządzi na łóżku to wypad na swój kocyk albo posłanie w 2gim pokoju :P

Posted

Anja była właścicielka prosiła mnie żeby przekazac, że Dżeki podobno trzepał uszami i ona zamartwia się czy to nie zapalenie ucha... może jej się z Rokim pomyliło? :roll:

Posted

byliśmy u wet , Faflun zaszczepiony ponownie , kupiliśmy też pratel , podam mu za dwa trzy dni , kupiliśmy też szelki , wygląda cudnie w takich grubych pomarańczowych :)

Bardzo ładnie zachowywał się w mieście , ale w zoologiku chciał koniecznie dostać się do akwarium :D

Anja była właścicielka prosiła mnie żeby przekazac, że Dżeki podobno trzepał uszami i ona zamartwia się czy to nie zapalenie ucha... może jej się z Rokim pomyliło?


Też to zauważyłam , ale to dlatego ,że miał strasznie brudne , wymyłam mu wczoraj i jest ok , dzisiaj je wet oglądał i nic nie stwierdził .

Posted

Za to Roki ma zapalenie ucha, dzisiaj był u weta, wyczyściła mu i podała preparat, dostaliśmy jeszcze preparat do domu jak się skończy ma iść do kontroli, więc szczepienie się przeciąga.

A 'Faflun' skocze do obcych ludzi albo zaczepia inne psy??
U mnie niestety Roki jak zobaczy psa to nie ma siły żeby gdzieś poszedł aż ten pies nie zniknie albo się z nim nie przywita.

Posted

[quote name='Crys']Za to Roki ma zapalenie ucha, dzisiaj był u weta, wyczyściła mu i podała preparat, dostaliśmy jeszcze preparat do domu jak się skończy ma iść do kontroli, więc szczepienie się przeciąga.

A 'Faflun' skocze do obcych ludzi albo zaczepia inne psy??
U mnie niestety Roki jak zobaczy psa to nie ma siły żeby gdzieś poszedł aż ten pies nie zniknie albo się z nim nie przywita.[/QUOTE]

Zapalenie uszka :( Biedny Rokuś :( pewnie biedaka boli :( wracaj do zdrowia kochany psiaku :*

Posted

Oj boli na pewno , ja pamiętam jak sama miałam :(

Ale podobno u psiaków z takimi uszami , często się to zdarza , jak się nie dba , trzeba czyścić ucholki co jakiś czas .

Posted

[quote name='Anja2201']Oj boli na pewno , ja pamiętam jak sama miałam :(

Ale podobno u psiaków z takimi uszami , często się to zdarza , jak się nie dba , trzeba czyścić ucholki co jakiś czas .

Tam raczej nikt nie dbał o to, a teraz są konsekwencje.

Czyli oba takie narwane na zabawę są :D

Młody na spacerze wczoraj :)





Z Panią :)



Posted

Fafluś się pochorował , po 22 zaczął wymiotować , strasznie , najpierw jedzeniem , później już tylko żółcią , od razu pojawiło się rozwolnienie i tak co jakieś 10 minut , po jakiejś godzinie wymioty ustały , ale strasznie go osłabiły , dosłownie lał się przez ręce , wmusiłam w niego siemię lniane i chyb a pomogło , temperatury nie ma , właściwie to nawet powinna być wyższa ( jest 37,8 ) , teraz śpi pod kołderką bo strasznie się trząsł , a ja czuwam . Jutro na wszelki wypadek jedziemy do wet .

Posted

[quote name='Mysza2']a nie zjadł ci czegoś na spacerze ?

Zapraszam na wyprzedaż pobazarkową, część wpływów dla Rokiego
http://www.dogomania.pl/threads/216007-!!!!!!!!-wyprzeda%C5%BC-pobazarkowa-do-23.10.2011-godz-22-00

Nic , mały biega tylko po podwórku , bo jest po szczepieniu , wczoraj byliśmy u mojej mamy , ale cały czas był na smyczy (mama ma kota ) więc nie miał możliwości nic zjeść . Zastanawiam się czy to może być alergia na karmę z drobiem , wczoraj maluch ukradł parę chrupek moim psom , a sam do tej pory jadł karmę z jagnięciną .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...