Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szukają domów. Mąż właścicielki chciał je oddać do schroniska, ale wiąże się to z opłatą na którą ich nie stać. Rozmawiałam z panią, wydawała mi się bardzo przybita, powiedziala że jesli chodzi o nią to psy mogą zostać u nich do czasu znalezienia domów, ale mąż chce się ich jak najszybciej pozbyć i stąd w domu wybuchają awantury. Skłóceni są również z sąsiadami zza ściany, gdzie jest małe dziecko, które jest budzone przez głośne zachowania psów. Nie jest więc dobrze. Obiecaliśmy pomoc w dożywieniu psów, poprzez dostarczenie karmy. Pani zgodziła się na bezpłatną kastrację szczeniaka, który u nich ma zostać. Byli jacyś chętni z Sosnowca na drugiego szczyla, ale w końcu zrezygnowali. Może to i lepiej, proponowałam właścicielce pomoc w sprawdzeniu tego domu ale nie chciała, zależy im żeby szybko psy wydać, a to pewnie wydłużyłoby sprawę no i mogliśmy rodzinę odrzucić jako nieodpowiednią. No ale sami zrezygnowali z adopcji. Właściciwie nie adopcji, a zakupu bo pani sobie zażyczyła 150 zl za małego. Postaram się dzisiaj wreszcie usiąść i ogłosić psy. Gdybyście wiedzieli coś o tymczasie który mógłby wziąć albo małego albo suczkę byłoby super...

Posted

Jenny19 napisał(a):
Potrzebuję pilnie kogoś kto mógłby podjechać na wizytę przedadopcyjną do Chorzowa na ulicę Szabatowskiego , pani jest zainteresowana adopcją Rokiego



No i guzik, wizyta była umówiona na wtorek ale pani nagle dowiedziała się że idzie do szpitala od poniedziałku:roll: Czyli z potencjalnej adopcji na razie nici..
Obawiam się że psy trafią do naszego schroniska, wczoraj dzwonił do mnie właściciel z pretensjami czemu jeszcze ich nie zabraliśmy, prosiłam go o wstrzymanie się jeszcze kilka dni bo miałam nadzieję ze chociaż jeden maluch pójdzie do nowego domu ale pan się wściekł że nie interesuje go zabranie jednego psa tylko wszystkich.

Posted

Potrzebujemy bardzo pilnie kogoś zmotoryzowanego kto mógłby podjechać na Klimontów w Sosnowcu i zabrać 2 psy z tego wątku i zawieść je do schroniska. Szczeniak być może pojedzie w tym tygodniu na DT ale z suką nie ma co zrobić, a sytuacja jest dramatyczna. Dzisiaj sąsiedzi nasłali na tych ludzi Straż Miejską, codziennie odbieram telefony kiedy przyjedziemy po psy a my nie mamy ich gdzie zabrać. Suka jest bojaźliwa, może zachowywac się agresywnie, prawdopodobnie trzeba będzie ją zabrać w kagańcu, potrzebna będzie więcej niż jedna osoba tzn poza kierowcą, ktoś kto będzie psy pilnował w samochodzie, prawdopodobnie nigdy nie jeździły samochodem, nie wiadomo jak będą reagować.

Posted

[quote name='Jenny19']Potrzebujemy bardzo pilnie kogoś zmotoryzowanego kto mógłby podjechać na Klimontów w Sosnowcu i zabrać 2 psy z tego wątku i zawieść je do schroniska. Szczeniak być może pojedzie w tym tygodniu na DT ale z suką nie ma co zrobić, a sytuacja jest dramatyczna. Dzisiaj sąsiedzi nasłali na tych ludzi Straż Miejską, codziennie odbieram telefony kiedy przyjedziemy po psy a my nie mamy ich gdzie zabrać. Suka jest bojaźliwa, może zachowywac się agresywnie, prawdopodobnie trzeba będzie ją zabrać w kagańcu, potrzebna będzie więcej niż jedna osoba tzn poza kierowcą, ktoś kto będzie psy pilnował w samochodzie, prawdopodobnie nigdy nie jeździły samochodem, nie wiadomo jak będą reagować.

Jestem po informacji która zwaliła mnie z nóg :( Do schroniska ??? W Sosnowcu ???
Przepiękne psiaki :( boże jak one się tam odnajdą ???
Czy Państwo nie mogę nam dać jeszcze trochę czasu ???
Myślę że schron to NAJGORSZE rozwiązanie!!! :-(

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Jestem po informacji która zwaliła mnie z nóg :( Do schroniska ??? W Sosnowcu ???
Przepiękne psiaki :( boże jak one się tam odnajdą ???
Czy Państwo nie mogę nam dać jeszcze trochę czasu ???
Myślę że schron to NAJGORSZE rozwiązanie!!! :-(


Problem w tym że nie ma innego. Wątek został założony początkiem września i od tamtego okresu bezskutecznie szukamy dla tych psów domów tymczasowych lub stałych. Jest szansa na tymczas dla szczeniaka, ale nie ma co zrobić z suką. Ci ludzie nie chcą tych psów, chcą je oddać byle gdzie, byle szybciej.

Posted

Jenny19 napisał(a):
Potrzebuję pilnie kogoś kto mógłby podjechać na wizytę przedadopcyjną do Chorzowa na ulicę Szabatowskiego , pani jest zainteresowana adopcją Rokiego


pisałas na watku katowickim

Posted

ANETTTA napisał(a):
pisałas na watku katowickim


Pisałam i znalazłam dziewczynę, umówiła się na wtorek ale pani "nagle" w niedzielę się dowiedziała że idzie do szpitala...Doda może pomóc tylko w transporcie, nie bierze psów do siebie. Być może Crys będzie mogła wziąć Rokiego na tymczas. .

Posted

Jeśli sunia jest agresywna a przynajmniej tak reaguje ze strachu to jak ona sobie poradzi w schronisku ??? :( Cały czas myślę jak tym psiakom pomóc!
Z ciepłego domu prosto do schronu! :( Czy naprawdę nikt nie może tej suni przyjąć ???
Crys jesteś WIELKA!!!

Posted

Też mi jej szkoda i mojej mamie :(
I niestety ktoś ją do takiego staniu doprowadził :/ Sama z siebie tak nie reaguje...
A jak właściciele nie przykładali wagi do swojego obowiązku pilnowania, wychowywania i dbania o psa takie są efekty :(

Posted

:modla::modla::modla::-(:-(o matenko ...co robic .... dziewczyny piszcie do Furciaczek , do Alicji , slijcie pw z wateczkeim ....... w schronie , jesli trafia na boks z kilkoma ..... :shake::shake::-(co robic ech ......porozsylam , i trzymam kciuki, wyslalm do cioteczki furciaczkowej i do Alicji , rozsylajcie gdzie nmozecie

Posted

Poproszę o to żeby w schronisku obejrzał ją behawiorysta, może z sunią nie jest tak źle. Edyta pisała po pierwszej wizycie gdy pojechała robić zdjęcia że sunia nie była agresywna tylko lękliwa. Gdyby tak było można by pomyślec o jakimś hoteliku, może u Emilki?

Posted

Jenny19 napisał(a):
Poproszę o to żeby w schronisku obejrzał ją behawiorysta, może z sunią nie jest tak źle. Edyta pisała po pierwszej wizycie gdy pojechała robić zdjęcia że sunia nie była agresywna tylko lękliwa. Gdyby tak było można by pomyślec o jakimś hoteliku, może u Emilki?


Może zapytać Emiś to bliziutko w Sarnowie ....rozesłać wątek i na Cito zbierać deklaracje...ogłaszać!
Dziewczyny zróbmy wszystko aby ta sunia nie trafiła NIGDY do schronu!!!

Posted

anetta nie nie do siebie. Mam psy. Nie ma takiej mozliwosci ;(
mowilam o transporcie do schronu.
Zrobmy wszystko, zeby do schronu nie trafily. . ;(
Ja mam w dabrowie gorniczej dzialke i maly domek, jak cos. tymczas awaryjny.

Bardzo rzadko na necie bywam. O kontakt prosze smsem .
Moj numer macie w podpisie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...