Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wiec akcja byla i co?saJo chyba niedokladnie uwazala w szkole na ostatnim roku studiow;-) by wiedziala, ze prawo to miastowe takze musi byc zgodne z krajowym, a krajowe z unijnym, wiec do 2012 masz do wyboru tatoo lub czip, i w uchwale rady miasta Olsztyn jest dokladnie tak samo;-)

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

orsini napisał(a):
wiec akcja byla i co?saJo chyba niedokladnie uwazala w szkole na ostatnim roku studiow;-) by wiedziala, ze prawo to miastowe takze musi byc zgodne z krajowym, a krajowe z unijnym, wiec do 2012 masz do wyboru tatoo lub czip, i w uchwale rady miasta Olsztyn jest dokladnie tak samo;-)

o jezu chodzi o ironie a nie o prawo de facto. saJo goniła mnie, żebym zaczipowała psa póki jest to darmowe bo później trzeba będzie płacić ale ja jestem leń i tego nie zrobiłam. A zdanie:
saJo napisał(a):
Na granicy musisz miec paszport, wyrazne oznaczenie psa (tatuaz lub chip)

chyba wyjaśnia to, że saJo wie o czym mówi, bo "lub" jest alternatywą :roll:
Gdyby się czytało od początku do końca to by się wiedziało.

Posted

orsini napisał(a):
saJo chyba niedokladnie uwazala w szkole na ostatnim roku studiow;-)


saJo moze i niedokladnie uwazala, ale jak czegos nie wie, to nie wciska ludziom ciemnoty tylko odsyla do ludzi wiedzacych lepiej od niej. A o co chodzilo z chipem Ramzesa wyjasnila juz saba i ada89

Rafal84 napisał(a):
akcja darmowego chipowania psow to sie ponoc bardzo szybko skonczyla bo zabraklo chipow :D
\

Akcja darmowego chipowania trwala dokladnie tyle ile przewidywano, a ze ludzi trzeba bylo czasami "prosic" zeby przyszli na darmowe chipowanie to inna sprawa. Owszem, pod koniec akcji w niektorych lecznicach chipow juz nie bylo, ale dlatego ze akcja sie konczyla i miasto nie chcialo wydawac "niepotrzebnie" kasy, gdy chipy byly w innych lecznicach (w "mojej" lecznicy kilka chipow wrecz zostalo odeslanych).

ada89
Na orlenie sie spotykamy.

Posted

Witam wszystkich.
Trafiłem na to forum przypadkiem. Nie wiem czy piszę w dobrym miejscu.
Od jakiegoś czasu szukamy z żoną dobrego szkoleniowca, który pomógłby nam wychować naszego owczarka Dolara. Zależy nam na dobrym specjaliście, a wiadomo najlepiej poradzić się innych psiarzy. Mieszkamy 25 km od Olsztyna, ale codziennie jesteśmy oboje w Olsztynie w pracy, więc z dojazdem na szkolenie nie będzie problemu.
Czy ktoś z Was mógłby doradzić nam do kogo mamy się udać. Mieszkamy tutaj od niedawna i nie znamy jeszcze Olsztyna i psiego środowiska.
Z góry dziękuję za pomoc. Rafał.

Posted

[quote name='Dolar08']Witam wszystkich.
Trafiłem na to forum przypadkiem. Nie wiem czy piszę w dobrym miejscu.
Od jakiegoś czasu szukamy z żoną dobrego szkoleniowca, który pomógłby nam wychować naszego owczarka Dolara. Zależy nam na dobrym specjaliście, a wiadomo najlepiej poradzić się innych psiarzy. Mieszkamy 25 km od Olsztyna, ale codziennie jesteśmy oboje w Olsztynie w pracy, więc z dojazdem na szkolenie nie będzie problemu.
Czy ktoś z Was mógłby doradzić nam do kogo mamy się udać. Mieszkamy tutaj od niedawna i nie znamy jeszcze Olsztyna i psiego środowiska.
Z góry dziękuję za pomoc. Rafał.

Witaj,

Najlepszy szkoleniowiec w Olsztynie to Wiktor Kubiak. Tutaj znajdziesz namiary na niego: http://dogland.net.pl/

Szkoli się u niego bardzo dużo osób - ma świetne podejście, jest sumienny i ma wyniki. Polecam z czystym sumieniem :-) My pracujemy z Wiktorem i jesteśmy baaaardzo zadowoleni.

Posted

Dolar08
a ja polecam naszą saJo na forum możemy sobie zachwalać każdego, najlepiej samemu przyjechać, zobaczyć psy przed i po szkoleniu no i samemu zadecydować.

Ja jej zawdzięczam najbardziej to, że jak przyjechałam do Olsztyna, kiedy puszczałam swoją sukę, byłam jak na szpilkach pilnując czy nikt nie idzie, czy czegoś za krzakiem nie ma, a teraz suka praktycznie wszystko ma gdzieś, bo najważniejsza jestem ja i piłeczka :loveu:

Posted

Ja tez polecam saJo , na prawde moj jamnior po jej szkoleniu ,ktore przerwalem (lenistwo, lenistwo) no w kazdym razie rok chodzil ale z przerwa na jego chorobe, ktora wykluczala udzial w szkoleniach i w porownaniu do tego jaki byl jak zaczynalismy a jaki jest teraz to niebo a ziemia, teraz rzadko kiedy szczeka na wieksze psy od siebie ,baa ma pare psich przyjaciol w tym Rottweilera :) polecam i tyle.

Posted

No akurat ja ( i jeszcze tylko kilka osób ) mam porównanie - szkoliłem u saJo i u Wiktora - polecam Wiktora i tyle. Jakoś kółko wzajemnej adoracji mnie nie przekonuje. SaJo nie radzi sobie z psami trudnymi - przypadek Torka i pewnej suki, której właścicielce poleciłem nieszczęśliwie saJo, a która z kilku względów zrezygnowała z saJo i przeszła do Kosmalskiego. Po dwóch lekcjach u niego stwierdziła, że jej suka potrafi więcej, niż po kilku miesiącach u saJo. Sorki, ale było mi głupio, że kobieta straciła i czas i pieniądze.

Posted

[quote name='Saba']Dolar08
a ja polecam naszą saJo na forum możemy sobie zachwalać każdego, najlepiej samemu przyjechać, zobaczyć psy przed i po szkoleniu no i samemu zadecydować.

Tak z ciekawości - jak technicznie zobaczyc psy przed i po szkoleniu? Czekać na skończenie kursu? To nie trwa tydzień czy dwa.

Posted

Marciashka napisał(a):
Tak z ciekawości - jak technicznie zobaczyc psy przed i po szkoleniu? Czekać na skończenie kursu? To nie trwa tydzień czy dwa.

przyjść na kurs początkujących i zaawansowanych.
ja tam saJo nie musze reklamować. Trzeba przyjść zobaczyć i wybrać które szkolenie komu pasuje.
a twoje dwa przykłady ... nie będę komentować.

Posted

Sorry ze sie wtrace ale po pierwsze uwazam ze nie ma co sie sprzeczac na forum.....Jezeli chodzi o szkolenie to zawsze zdania sa podzielone, jednemu pasuje ten, drugiemu inny. Ja tez jestem w 100% za SaJo..i to nie dlatego ze naleze do "grupy przyjaciol SaJo" tylko widze jak dziewczyna szkoli i, ze robi to z pasja i zaangazowaniem. Rowniez jest odpowiedzialnym i powaznym czlowiekiem---inaczej nie zajela by sie szkoleniem psow i nie podjelaby sie takiej pracy i odpowiedzialnosci. Widzialam prace kilku szkoleniiowcow z Olsztyna i okolic i rowniez mam porownanie. Nie zamierzam ich oceniac bo nie o to w tym chodzi, sama nie bylam zadowolona ze szkolennia u Wiktora Kubiaka (posluszenstwo) i wyrazam poprostu swoje zdanie. Tak jak Marciashka poleca Wiktora tak my polecamy SaJo i tyle.

Posted

Witam ponownie. Widzę, że moje zapytanie wywołało mała kłótnię. Nie
było to moim zamiarem.
Dziękuje bardzo za wszystkie porady i namiary na szkoleniowców. Na pewno
skorzystam . Orientujecie się czy u Sajo jak i Pana Kubiaka jest
możliwość uczestniczenia w jednej lekcji na próbę? Myślę, że to najlepszy
sposób na sprawdzenie ich podejścia do naszego Dolara.
Czy w Olsztynie tylko te dwie osoby zajmują się szkoleniem w Olsztynie?
Pozdrawiam Rafał.

Posted

Dolar08 napisał(a):
Orientujecie się czy u Sajo jak i Pana Kubiaka jest
możliwość uczestniczenia w jednej lekcji na próbę?

To pytanie musisz skierować do tych dwóch osób.
Jeszcze jest dwóch szkoleniowców, ale o nich tylko słyszałam od ludzi, sama nigdy nie widziałam.

Posted

Saba napisał(a):
To pytanie musisz skierować do tych dwóch osób.
Jeszcze jest dwóch szkoleniowców, ale o nich tylko słyszałam od ludzi, sama nigdy nie widziałam.


Chyba nie dwóch (dwoje), a jeden. Jest jeszcze Waldek Kosmalski, zajęcia ma na przystani Bryza w soboty i niedziele. O pozostałych raczej nie ma co mówić - jest np pani, co bije pieski smyczką :-)

Posted

Marciashka napisał(a):
Jest jeszcze Waldek Kosmalski, zajęcia ma na przystani Bryza w soboty i niedziele. O pozostałych raczej nie ma co mówić - jest np pani, co bije pieski smyczką :-)

A co słyszałeś o Kosmalskim?
Czy jest ktoś jeszcze oprócz tej dwójki?

Posted

Saba napisał(a):
A co słyszałeś o Kosmalskim?


Kilkanaście lat temu szkoliłem u niego psa. W sumie jak na tamte czasy i metody, efekt został uzyskany. Na dzień dzisiejszy mam tylko opinię koleżanki, która szkoliła u saJo i zrezygnowała przechodząc do Kosmalskiego. Po dwóch zajęciach u niego jej suka, która u sajo brała udział w zajęciach na obrzeżach lub daleko od reszty grupy (agresja), bawiła się już z innymi psami. Więcej nie powiem, bo nie wiem i specjalnie mnie to nie interesuje.


Saba napisał(a):
Czy jest ktoś jeszcze oprócz tej dwójki?


A możesz dokładniej napisać o co Ci chodzi? Bo nie bardzo rozumiem?

Posted

Marciashka napisał(a):
Na dzień dzisiejszy mam tylko opinię koleżanki, która szkoliła u saJo i zrezygnowała przechodząc do Kosmalskiego. Po dwóch zajęciach u niego jej suka, która u sajo brała udział w zajęciach na obrzeżach lub daleko od reszty grupy (agresja), bawiła się już z innymi psami. Więcej nie powiem, bo nie wiem i specjalnie mnie to nie interesuje.


Ja słyszałam o kilku osobach które od Kosmalskiego odeszły do saJo nie podam tu konkretnie kto, bo to było kilka osób i nie pamiętam.

Marciashka napisał(a):

A możesz dokładniej napisać o co Ci chodzi? Bo nie bardzo rozumiem?

Po prostu czy w Olsztynie jest jeszcze ktoś poza saJo, Wiktorem, Kosmalskim i tamtą z Mlecznego?

Posted

Saba napisał(a):


Po prostu czy w Olsztynie jest jeszcze ktoś poza saJo, Wiktorem, Kosmalskim i tamtą z Mlecznego?


Jest jeszcze Amigo - zapomniałem wcześniej - kiedyś w Szczęsnem, teraz chyba w okolicach Gietrzwałdu. Opinie, jak zwykle, różne.

Posted

Ja szkoliłam u P. Witkowskiego (ośrodek Amigo) i jestem bardzo zadowolona, mój psiak (terier rosyjski) był agresywny w stosunku do ludzi i innych zwierząt i po szkoleniu stał się ułożonym , miłym psem i dał się nawet głaskać innym ludziom na moją komendę, zsocjalizował się po prostu. Co do negatywnych opinii innych o P. Witkowskim to chyba głównie chodzi o kasę - kiedyś szkolenie nie należało do najtańszych... ale naprawdę warto, szkolenie bez przemocy, bicia smyczą i rzucania łańcuszkami w psie "klejnoty" jak to ma czasem w zwyczaju pan Kosmalski...

Posted

Witam serdecznie. Jestem nowa na tym forum,tak więc z góry przepraszam za ewentualne wpadki;-) uważnie przeczytałam nieco "podgrzaną " dyskusję na temat szkoleniowców olsztyńskich.
Osobiście dzielę osoby zajmujące się szkoleniem psów na treserów i szkoleniowców (trenerów). I powiem tak - to co dla jednego jest dobre, dla innego nie musi być. Każdy indywidualnie powinien dostosować potrzeby i możliwości psa i swoje do rodzaju szkolenia.
My- Bulczers i ja chodziliśmy na szkolenie do pana K.- byliśmy na dwóch zajęciach i musieliśmy zrezygnować bo pies sam uciekł do samochodu (a nie jest on "miękki" psychicznie)- po prostu sam zdecydował że w łańcuszek, przymus i rzucanie w niego metalowymi przedmiotami nie będzie się bawił. Dziekuję mu za to z całego serca!!! Uważam ,że żeby pies naprawdę niezawodnie nas słuchał to szkolenie musi być dla niego zabawą, super nagrodą. Musi się nami interesować i ufać swojemu przewodnikowi. Na likusach tego zabrakło. Tam są bardzo duże grupy- nawet do 20 psów i często treser zapominał o nas w danym ćwiczeniu- choć może to i lepiej. Znam wiele osób chwalącego sobie jego metody, dla nas nie były one ok.
Teraz chodzimy na zajęcia do saJo, zabawa, smakołyki- pies czuje się przy mnie bezpiecznie i coraz częsciej wybiera mnie!!! Wcześniej byłam ja i mój pies, teraz jesteśmy MY. Co najważniejsze nigdy nie ma na nas nacisku, każdy w grupie (ok 6 osób max:) ćwiczy pod możliwości swojego czworonoga, pies powoli ,ale niesamowicie skutecznie uczy sie nowych umiejętności. Wg mnie wyszkolenie psa nie powinno być brane w ramy czasowe np. jeden pies opanuje daną komendę w 1 dzień, inny potrzebuje na to tygodnia,ale zarówno jeden jak i drugi będą ją wykonywać b. dobrze.
Warto samemu sie przekonać i udać się na zajęcia do różnych szkoleniowców- by wiedzieć co dla nas, a najważniejsze dla naszego psa będzie najlepsze.
Najważniejsze to to, by tworzyć z psem udaną drużynę- bo drużyna ma jeden wspólny cel, a o to chyba wszystkim chodzi.

Posted

Nie wiem, czy smiac sie czy plakac gdy czytam ta dyskusje.

Jesli chodzi o "najleprzego" szkoleniowca w Olsztynie to....po prostu takiego nie ma. Jednemu pasuje to, innemu pasuje tamto. Mam i mialam sporo osob, ktore szkolily psy u p. Witkowskiego, Kosmalskiego, u Wiktora czy p. Wioletty i zrezygnowaly z tego szkolenia na rzecz pracy u mnie. Znam przypadki, kiedy osoby szkolace psa u mnie, rezygnowaly na rzecz pracy z wyzej wymienionymi osobami. O czym to swiadczy? Wcale nie tylko o jakosci szkolenia, ale przede wszystkim o tym, ze dana forma prowadzenia zajec bardziej odpowiadala wlascicielowi. Jednemu pasuje to, innemu pasuje tamto, nie zawsze przeklada sie to na jakosc szkolenia i nie zawsze brak efektow u psa, jest wina szkoleniowca.

EOT

Dolar08
Wyslalam Ci priv przed weekendem, ale chyba go nie odczytales, wiec wysle jeszcze raz na maila.

Posted

ooo!
Dolar08, sam podejmij decyzje, zrob to swiadomie, masz wybor, a wybierz co Ci najbardziej odpowiada i tyle;)
Czy w ogole istnieje najlepszy szkoleniowiec???Zawsze sie znajdzie cos, co komus nie odpowiada.
Ja pare lat temu szukalam miejsca/ grupy, gdzie moglabym sobie pocwiczyc z moja silnie strozujaca wtedy suczka. Odwiedzilam kilka miejsc i wybralam sajo, bo mi najbardziej odpowiadala, a ze juz cos tam wiedzialam na temat szkolenia i szukalam pozytywnego... Uwazam, ze trafilam bardzo dobrze, teraz niesamowicie kreca mnie psie sporty, bo ktos mnie tym wszystkim zarazil:pDziekuje bardzo temu ktosiowi:lol:Moglabym bardzo duzo pisac na ten temat, ale najlepiej bedzie, jak sam podejmiesz decyzje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...