Łaciataa Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Chyba sie przejde na jakies Wasze zajecia pod jakims pretekstem zeby oblukac twinky winki :) bo niestety nie jestem w temacie :( a tez bym sie chetnie posmiala :p Quote
alantani Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Marciashka napisał(a):I to sie nazywa grupa - zobaczcie jaka jednomyslnosc w temacie kamuflowania nabijania sie z twinky :D Po pierwsze, niesławny teletubiś nazywa się Tinky Winky. Po drugie, do niedźwiedzia Marciashka to Ty akurat jesteś podobny jak ja do chińskiej baletnicy:diabloti: :diabloti:Po trzecie, grupa formuje się: zwarta i gotowa do pracy, że specyficznym poczuciem humoru oraz dużym ładunkiem pozytywnej energii - kto chce wstąpić, musi się dostosować :evil_lol:Howgh!! Quote
Marciashka Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 alantani napisał(a): pozytywnej energii - kto chce wstąpić, musi się dostosować :evil_lol:Howgh!! eeeeeeeeeee, a moze na kolejne zajecia z ta co nie-wiadomo-jak-sie-to-pisze kazdy z nas tez ubierze sie w jeden kolorek, a nie w te szkoleniowe obciamkane wyswiechtance? :diabloti: Quote
saJo Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 jestem za :evil_lol: rezerwuje sobe zielony :cool1: iie bede musiala rezygnowac ze swojej zielonej obciamkanej, wyswiechtnaej...tylko nie pamietam jak sie nazywal zielony teletubis :roll: w sumie nie pamietam imienia zadnego teletubisia z wyjatkiem tinky winky :lol: Marciashka Ale ty musisz najpierw schudnac :evil_lol: Quote
alantani Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Łaciataa napisał(a):Chyba sie przejde na jakies Wasze zajecia pod jakims pretekstem zeby oblukac twinky winki :) bo niestety nie jestem w temacie :( a tez bym sie chetnie posmiala :p a zapraszamy, zapraszamy:loveu: u nas zawsze powody do rechotu sie znajdą:diabloti: Marciashka, ale masz pomysły, niech Cie kule biją jak mawiała moja babcia:p SaJo - Ty zdecydowanie zielony, wyświechtana zielona kamizelka to już prawie Twój znak firmowy, nie może jej zabraknąć:evil_lol::evil_lol:Ja coś czuje że pójdę w błękity:diabloti: Quote
Marciashka Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Skoro fiolet zajęty i zielony też, to nam, alantani, zostaje żółty i czerwony. Wezmę czerwony, bo wyszczupla. Quote
alantani Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 żółty odpada, nie znoszę żóltego:angryy::roflt::roflt::roflt: Quote
Calipso Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 No nie :shake: ,wszystkie najlepsze kolory już zajęte :placz: Sajo,z Andrą to chyba tropić nie będę.Ona ma.... przytlumiony zmysl powonienia.....Lepiej na agility,lub szkolenie z posluszeństwa. Quote
saJo Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ooooooooooook, mozemy posluszenstwo i hopki. W takim ukladzie w piatek o 18:00 tropienie. [SIZE=2]Ci ktorzy tylko tropia (czyli umok i Łaciataa) rowniez przychodza na 18:00. Jak bedziecie chodzic na obcym sladzie, wtedy bedziecie mogli przyjezdzac pozniej, ale dopoki sami rozkladacie slady, nie ma innego wyjscia. Generalnie wasze psy tropia dobrze, wiec mysle, ze szybko zaczniecie chodzic na obcym sladzie. Szczegolnie Sonia, bo Rudolf....najpierw musi zaczac wogole chodzic :mad: i hopkach Was znowu nie bylo :mad: Quote
Marciashka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Calipso napisał(a):No nie :shake: ,wszystkie najlepsze kolory już zajęte :placz: To zrobmy tak - te nasze kolorki w roznych odcieniach, tylko nie wolno twinkowinkowego ruszac :) Quote
ada89 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 a czemu zielony jest... hmm... innej rasy? nie to, że jestem rasistką, tak się tylko zastanawiam... Quote
Marciashka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ada89 napisał(a):a czemu zielony jest... hmm... innej rasy? nie to, że jestem rasistką, tak się tylko zastanawiam... rzeczywiscie. Dodam jeszcze pytanie - dlaczego tak sie podoba saJo, ze wybrala zielony......:razz: Quote
saJo Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Od razu innej rasy...po prostu mocno opalony :eviltong: Quote
saJo Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ada89 napisał(a):solarka... :cool3: godziny spedzone z psami a szkoleniu :eviltong: Quote
alantani Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Marciashka napisał(a):rzeczywiscie. Dodam jeszcze pytanie - dlaczego tak sie podoba saJo, ze wybrala zielony......:razz: no toć przeca pisałyśmy - bo ma tę swoją śliczną, zieloną, wyświechtaną, wytytłana kamizeleczkę ukochaną co w niej na zajęcia przychodzi, nie zauważyłeś jeszcze??:diabloti::diabloti: i jakby miała inny kolor wybrać to by musiała z kamizeleczki zrezygnować. A bez kamizeleczki ani rusz!! Kamizeleczka to podstawa wszelkiego szkolenia!!! Quote
saJo Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Kiedys mialam niebieska, ale....noooo ulegla lekkiej destrukcji :lol: Quote
Marciashka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 alantani napisał(a):no toć przeca pisałyśmy - bo ma tę swoją śliczną, zieloną, wyświechtaną, wytytłana kamizeleczkę ukochaną co w niej na zajęcia przychodzi, nie zauważyłeś jeszcze??:diabloti::diabloti: i jakby miała inny kolor wybrać to by musiała z kamizeleczki zrezygnować. A bez kamizeleczki ani rusz!! Kamizeleczka to podstawa wszelkiego szkolenia!!! No bez kamizeleczki to ona by soba nie byla, chociaz zauwazylem, ze w zielonej troche mniej drze jape. Ale tutaj mnie chodzi o te opalenizne podejrzana u tego zielonego.... dodajmy do tego zelik na wlosach, lancuch na klacie i buty puma z promocji.... I mamy ideal metro-chlopa :) Quote
alantani Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Marciashka napisał(a):No bez kamizeleczki to ona by soba nie byla, chociaz zauwazylem, ze w zielonej troche mniej drze jape. Ale tutaj mnie chodzi o te opalenizne podejrzana u tego zielonego.... dodajmy do tego zelik na wlosach, lancuch na klacie i buty puma z promocji.... I mamy ideal metro-chlopa :) proponuje trzymać się wersji że ta opalenizna to jednak od wieeelu godzin na słońcu palącym spędzonych podczas szkolenia:diabloti: SaJo, jak Ci się ta kamizelka rozwali, to my Ci kupimy nową:p taka sama:diabloti: Quote
alantani Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 A na psach sportowych cisza. Jak mnie to denerrrrwuje:mad::mad: juz tak kombinowałam kogo by tu jeszcze namówić, ale zupełnie nie mam kogo:cool1: moja siostra cioteczna ma bigla, ale to jest jedno z bardziej rozpuszczonych stworzeń na świecie (mam na mysli bigla, nie siostrę), tam o jakimkolwiek szkoleniu nie było i nie ma mowy, więc co jej po takim Knucie. Nic. Quote
Marciashka Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 alantani napisał(a):proponuje trzymać się wersji że ta opalenizna to jednak od wieeelu godzin na słońcu palącym spędzonych podczas szkolenia:diabloti: SaJo, jak Ci się ta kamizelka rozwali, to my Ci kupimy nową:p taka sama:diabloti: Jakie słońce, przecież ostatnio tylko lało w kółko :diabloti: Quote
alantani Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Marciashka napisał(a):Jakie słońce, przecież ostatnio tylko lało w kółko :diabloti: Oj tam, cicho. Takie słońce zza chmur też opala, nawet jeszcze mocniej;) Quote
alantani Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Calipso napisał(a): Sajo,z Andrą to chyba tropić nie będę.Ona ma.... przytlumiony zmysl powonienia.... Jak to przytłumiony zmysł powonienia:crazyeye::crazyeye:?? A co, w nos jej sie coś stało?? SaJo, semi z Manhartem z obrony jest w Gdańsku - oczywiście że pojadę!!! Quote
saJo Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 alantani napisał(a):SaJo, semi z Manhartem z obrony jest w Gdańsku - oczywiście że pojadę!!! Ciesze sie :multi: Mam nadzieje, ze Wiktor tez pojedzie, bo to jest semi dla psow, ich przewodnikow i pozorantow, a jesli mnie przyjma z psem (co zalezy od ilosci zgloszen, ale po jajakch jakie sie dzieja w temacie semi z Fuchsem to nie sadze, zeby byly tlumy osob z psami) to Wiktor tez moze jechac. Tylko musi miec czas... No i moglabys polecic jakis tani nocleg :cool3: ja nie jestem wymagajaca....na weekend to moge nawet bez cieplej wody przezyc w oooooostatecznosci. Bardzo prosze, zebyscie brali wszyscy przedmioty na slady, na kazde tropienie. [SIZE=2]Dzis wy pomozecie innym, kiedy ktos pomoze wam. Prosze tez, aby przedmioty byly NIE WIEKSZE niz powiedzmy....skarpetka. Jesli tropimy w takich krzaczorach jak mielismy w Gutkowie, to nie ma roznicy. Ale w Wietnamie skosili trawe na niektorych lakach i tam juz jest roznica, psy ida potem wzrokowo. Quote
Rafal84 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Jezeli chodzi o noclegi w gdansku to proponuje popatrzec na schroniska mlodziezowe co prawda nie wiem jak z psami ale pewnie nie bedzie wiekszych problemow. A co do tropienia i agility :D to jakos nigdy kasy na to nie mam i nie chodze i mam lena to przede wszystkim, no ale postaram sie byc grzeczny i w miare regulanie bywac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.