Becia66 Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Lucyja napisał(a):To melduję się na wątku i czekamy na decyzję pani Justyny. Jesli decyzja będzie negatywna, to rozumiem, że trzeba będzie kolusi robic ogłoszenia. jakiej Pani Justyny ? nic nie wiem....:confused: Quote
Florentynka Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Becia66 napisał(a):jakiej Pani Justyny ? nic nie wiem....:confused: O, a myślałam, że to tylko ja nic nie wiem... Quote
Becia66 Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Florentynka napisał(a):O, a myślałam, że to tylko ja nic nie wiem... a ja już wiem, wyczytałam na wątku Walusia, że od Lucyji może dzwonić jakaś p.Justyna której podesłała m.in. zdjęcia naszej Collusi. Quote
Lucyja Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Becia66 napisał(a):a ja już wiem, wyczytałam na wątku Walusia, że od Lucyji może dzwonić jakaś p.Justyna której podesłała m.in. zdjęcia naszej Collusi. Dokładnie tak :) Zgłosiła się do mnie pani, która chce adoptować jakiegoś kolaczka, więc zaproponowałam jej Waszą kolusię. Zobaczymy co z tego wyniknie :) Quote
Agula99 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Kolunia dziś jedyna poszkodowana bo nie poszła na spacerek, ale już nie dałam rady!!! Jak wróciłam z wyjcami to była już 19:30 i zapadały ciemności egipskie (szkoda, że tak musi się robić ciemno), a ona była gotowa, cieszyła się, biegła do bramki z nadzieją że ją wezmę! A ja musiałam iść do domu, bo i ciemno i komary gryzły jak szalone, ale obiecałam jej że jutro ją zabiorę!!! :) Quote
ala56 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 A ja wczoraj zrobiłam Collusi chyba 13 ogloszeń to może niepotrzebnie byłam taka pracowita o północy? Quote
Agula99 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 ala56 napisał(a):A ja wczoraj zrobiłam Collusi chyba 13 ogloszeń to może niepotrzebnie byłam taka pracowita o północy? O super, super!!! Dziękujemy!! A nigdy nie wiadomo co się przyda :) Quote
ala56 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Niby tak ale inne sierotki też czekaja na ogloszenia a doba ma tylko 24 godziny i robie to kosztem mojego snu i brakiem komfortu mojego psa /on nie lubi włączonego komputera/. Quote
Agula99 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 ala56 napisał(a):Niby tak ale inne sierotki też czekaja na ogloszenia a doba ma tylko 24 godziny i robie to kosztem mojego snu i brakiem komfortu mojego psa /on nie lubi włączonego komputera/. No to trudno, tak czasami jest, że człowiek się narobi dla tego co już szansę ma a inni ciągle czekają, no ale wypominać nie wolno!! :) Quote
ala56 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Przeciez ja nie wypominam i cieszę się domkiem dla każdego pieska. Ja mam wyrzuty sumienia wobec tych colakow co czekaja w schroniskach aż im dam szansę na domek pokazując je światu - robiąc ogloszenia. Quote
Agula99 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 ala56 napisał(a):Przeciez ja nie wypominam i cieszę się domkiem dla każdego pieska. Ja mam wyrzuty sumienia wobec tych colakow co czekaja w schroniskach aż im dam szansę na domek pokazując je światu - robiąc ogloszenia. wiemy, wiemy i dziękujemy!! I trzymamy kciuki za inne kolaki, oby im się też poszczęściło!! :) :) Quote
ala56 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Jak Collusia pojedzie do nowego domku to napiszcie to duzymi drukowanymi literami. A kciuki trzymajcie bo ja z kazdym nowym colakiem czuję bezsilność i czasami zlość na opiekunów. Wynaleziono adresówkę , mickrchipy - ja wiem, że bazy danych nie współpracują ze sobą a jest ich kilka. Ale przypiąć adresówkę do obrozy to tak trudno? Quote
Dzika_Figa Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Wy to macie jakieś szczęście do collaków chyba... Quote
ala56 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Colaki zaginione i znalezione są w całym kraju a my dowiadujemy sie o części z nich a i tak jest tego trochę. Część z nich to staruszki , ktorym ciężko zanleźć dom. Quote
Dzika_Figa Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 ala56 napisał(a):Colaki zaginione i znalezione są w całym kraju a my dowiadujemy sie o części z nich a i tak jest tego trochę. Część z nich to staruszki , ktorym ciężko zanleźć dom. Ala, wiem że collaków bezdomnych jest masa, niestety. Chodziło mi, że dużo ostatnio ich trafia do Boguchwały. Quote
majuska Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Dzika_Figa napisał(a): Chodziło mi, że dużo ostatnio ich trafia do Boguchwały. Ale to akurat chyba szczęście w nieszczęściu dla nich, bo my kolaki uwielbiamy ( zresztą wszystkie inne nasze kundle też ;) ) i szukamy im tylko rewelacyjnych domków :) I tak mam nadzieję będzie z Koluśką Quote
Becia66 Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 collaki są cudne, jestem w nich zakochana po uszy, jeśli bym miała wybrać rasę najulubieńszą - to właśnie one. Ale generalnie jestem kundelkowa mama i te najdziwniejsze mixy i pokraki wyjątkowo mnie porywają. :lol: Quote
Agula99 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Ja też czekam z niecierpliwością co to się nam wykluje u naszej Koluni?? Ściskam mocno, mocno kciuki!! Quote
ala56 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Ja na colaki skazałam sie 15 lat temu i tak juz zostanie choc żal mi wszystkich skrzywdzonych przez człowieka. A że Boguchwała tak często? Niekoniecznie -powtarzaja nam sie miejscowości. A o ilu nie wiemy bo brak wolontariatu. Quote
karolciasz28 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Piękna:lol::loveu::loveu:, zapisuje. Quote
Agula99 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Piękna oby twój domek już, już się odezwał!!! Quote
Becia66 Posted September 17, 2011 Author Posted September 17, 2011 Magda miała zabrać dzisiaj Collusię na USG do Justynki i sparawdzić, czy aby nie jest w ciąży. Nigdy nie wiadomo w jakim stadium cyklu przychodzą do nas do przytuliska. Ninkę też przydałoby się sprawdzić, żeby potem nie było niespodzianki. Quote
Agula99 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Nie sądzę, żeby Ninka była w ciąży, bo już raczej byłoby po niej widać, ale za to cholera jest z niej niezła :) Quote
Agula99 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 A ja trzymam kciuki za naszą Kolusię!!! Domku gdzie jesteś?? Odezwij się hop hoooop!!! Quote
Becia66 Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Rozmawiałam wlaśnie z Panią z Łodzi, przyjedzie osobiście po Collusię w piątek po pracy, prześpi u mnie w Rzeszowie i rano w sobotę wrócą już razem do Łodzi. Teraz muszę skontaktować się z Lucyją bo mowiła że ma kogoś w Łodzi z Fundacji DR Lucy do sprawdzenia domku. W każdym razie przyszła Pani Collusi czeka na wizytę przedadopcyjną. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.