Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

niestety domyślam się że mama nie jest zaszczepiona na nic, a o chorobach zakaźnych możemy sobie pomarzyć...
Suczka jest własnościom pijaczków... nie ma tam źle, chodze i ją doglądam.
Ale jak to na wsi bywa tu psy szczepi się tylko na wściekliznę.

Maluchy chyba mają coś ok 8 tyg. Dokładnie nie wiem :(

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dyzio nabawił się infekcji pęcherza... siusia co 10 minut.
Chociaż kupki tez 4 - 6 razy dziennie i to spore.
Mały ma ksywę Bestia i rozkleja największych twardzieli z Wildy! Tylko wiemy, że jak mały to słodki, a jak dorosły to typowy "brzydki" kundel...

Ogólnie Dyzio jest bezpieczny, ale u jego sióstr nieciekawa sytuacja. "Właściciel" wpadł w trans alkoholowy i prawie zabił swoją konkubinę! Nie wiem co z psami, dopiero dojechałam do domu... Niestety Dyzio to i tak jeden pies za dużo i sióstr nie mogę wziąć! Trzeba jak najszybciej znaleźć im dom! A odzew nikły! Nikt nie chce psa z budy karmionego co drugi dzień resztkami ze stołu :(
One są tak kochane i przyjemne takie typowe rodzinne psiaki. Kochające wszystko co się rusza.
Mentalność wiejska mnie dobija...

Teraz sama mam zawrót głowy bo oddaje swojego psa na operację, a tu trzeba wysterylizować mamę szczylków, żeby kolejne nie cierpiały. Nie wiem już jak sobie z tym radzić...

Posted

kochana jestem z Toba myslami i calym serduszkiem. Moze jakbys mi skleila malutki tekst to zrobie maluchom allegro i tablice moze bedzie jaksi wiekszy odzew gdy ludzie dowiedza sie co ich tam czeka?

Posted

[quote name='wadercia']kochana jestem z Toba myslami i calym serduszkiem. Moze jakbys mi skleila malutki tekst to zrobie maluchom allegro i tablice moze bedzie jaksi wiekszy odzew gdy ludzie dowiedza sie co ich tam czeka?

Dziękuję. Kochana jesteś.

Na razie tylko dla sióstr. Bo one teraz najpilniej szukają ucieczki od tego wszystkiego...

Są dwie suczki, po pierwszym odrobaczeniu, drugie mają mieć w tym tygodniu, a jeżeli nie znajdzie się do tego czasu dom to pomyślimy o szczepieniach.
Mają założone książeczki, gdzie zapisałam datę pierwszego odrobaczenia.
Jedna jest straszną przylepą nazywam ją ciemna kluska, kocha wszystko i wszystkich.
druga potrzebuje 10min do przyzwyczajenia się i jeżeli ktoś nie jest nachalny to sama pyszczkiem podlizuję wyciągniętą rękę, a później nie odstępuje na krok, mówię na nią jasna kluska.
Obie będą psiakami małymi tak do kolan max. Myślę że max 12kg.
Psiaki na pewni będą aktywne - po mamie. Są małymi kluskami ale raczej wyrosną na psy z atletyczną sylwetką.
Mama jest typowym kundelkiem - nie podobnym do żadnej rasy, jest wielkości jamnika tylko trochę krótsza i ma zawinięty ogonek :)
Zależy mi na znalezieniu im domu, gdzie kocha się zwierzęta i dba o jego dobro, gdzie rozumie się, że pies to zobowiązanie do opieki nad nim nawet przez 18 lat i przede wszystkim pies to nie prezent ani sposób na nauczenie dziecka odpowiedzialności. Każdy członek rodziny powinien chcieć psa!!! W żadnym wypadku nie oddam ich na łańcuch!
Psiaki żyją na podwórku ale szybko przyzwyczaja się do warunków domowych. Miały już do czynienia i z dziećmi i z kotami. Jeżeli jedno i drugie nie zrobi im krzywdy to na pewno się dogadają.
Właściciele psów to pijaczki po trzeźwemu są znośni, a po pijanemu coś im odbija... Szczeniaki plątają się pod nogami - nie wiadomo co zrobi im taki pijany człowiek.

Jest ok????

Posted

ok dzieki za informacje jutro cos dokleje jeszcze dodaj tylko dane do kontaktu do siebie i jakbys mogla w wolnej chwili prosze o zebranie zdjec w jednym poscie wystarcza mi linki :) jutro w pracy posiedze w wolnej chwili nad tym by bylo to bardzo ckliwe ok? :)

Posted

http://www.dogomania.pl/threads/214112-Szczeniak-Dyzio-i-siostry-potrzebna-pomoc/page2 - zdjęcia mało ich ale są. Proszę zrób tylko allegro to i tak dużo, a ja porobię kolejne na innych stronach.

dane na PW już wysyłam
jutro postaram się wyszukać nowych foto bo mam ale nie na dogo

jak najbardziej, niech będzie ckliwe, a ja przeprowadzę rekrutacje. Szukanie domu dla maluchów to straszna robota. Wielka niewiadoma. A te wyrzuty sumienia nie do opisania.

Taki off: ludzie ze wsi wiedzą, że "zajmuje się psami" i dzwonią do mnie z psem z pseudo czy im go sprzedam... Eh...

Posted

a ile tych siostr jest 2-3?
a mnie ludzi na powaznie nei biora z pomoca dla psow. Obecnie szukam jakiegos DT badz DS dla kociaka malego ktory mieszka przy ruchliwej ulicy sobie. :(

eh.. czasem serce peka. Idzie zima..mrozy a tyle potrzebujacych :(

Posted

jasna kluska i ciemna kluska -2 siostry - na szczęście tylko dwie, a może na nieszczęście aż dwie - nie wiem.

ja bardzo bym chciała kociątko w domu, ale przy 5 psach to problem i do tego moja kotka - królowa domu - innych kotów nie toleruje...
Strach pomyśleć co to będzie zimą.

U nas na wsi, a nawet u mnie w domu sterylka czy kastracja to krzywdzenie psa. A jak pies ma ropomacicze to jest to kolej rzeczy: "Takie życie psa".

Posted

brak jakiegokolwiek odzewu a sytuacja coraz gorsza... Dyzio bezpieczny - siostry nie...

Dyzio nadal jest małym pieskiem z ADHD. Podziwiam go za taką ilość energii.
Pęcherz zdrowy.

Ale gryzie wszystko w co wbijają się ząbki. Dosłownie wszystko. Trzeba intensywnie z nim pracować.

Posted

Kochani, czy ktoś mógłby dać DT tej słodkiej suni, Czarnej? Trafiła do przytuliska ze swoją córką, były niesamowicie zżyte, córcia poszła do adopcji a ona została. Bardzo to przeżywa, jest przeraźliwie smutna, wystraszona, nie ma się do kogo przytulić..... W dodatku nie ma miejsca w boksach i jest w zewnętrznej budzie.... Czarna jest słodka, świetnie dogaduje się z psami, jest łagodna, kochana.... Oczywiście weźmiemy na siebie koszt utrzymania suni i weta. Bardzo proszę!!!!!

Posted

A więc jednak Państwo wybrali ciemną kluskę :) Wizyta u weterynarza już na koszt nowego właściciela ;)
Wszytko ok i psinka pojechała już do nowego domku.

Druga kluska też odwiedziła weta i została odrobaczona - teraz już na mój koszt.

Będzie mieszkać w domku pod poznaniem. W przyszłości będzie sterylizowana i Pani obiecała mi że kontakt będzie utrzymany ze mną ;)

Ach... jakie to są emocje oddać maleństwo w obce ręce...
Teraz czas na dom dla drugiej kluski która jest bardziej wycofana, mam nadzieję że znajdzie się odpowiedni dom dla niej.

Posted

WOW! Z dwóch bazarków spłynęło tyle pieniążków, że psiaki są na plusie! :)
Można myśleć o szczepieniu drugiej kluski.

Niestety ta nie ma tyle szczęścia i nikt się nie zgłasza po nią. Zero zainteresowania :(

Posted

Szczerze to nie. Ale nie zrobiłam jeszcze na całego akcji ogłoszeniowej, dopiero mam zamiar. Na pewno już mi się płakać chce jak myślę że mam go oddać. To co on wyprawia z moimi psami - rzekoma agresywnymi do innych psów jest niesamowite.
Ogólnie pies jest niesamowity. Je pomidora, jabłka, ogórki kiszone, gruszkę, kalafiora, marchew gotowaną i to chętniej niż parówkę czy szynkę! Może on miał być królikiem ;)

Uwielbiam tego psa. Chociaż po złości chyba, obsikuje mi cały dom, wszędzie tylko nie na podkłady :)

Posted

Pierwsze info od nowego właściciela ciemnej kluski teraz już Molly :) :

"Witam,
psiak ma na imię teraz Molly i dosc grzeczna jest. Zdarza jej się nabrudzic w domu ale z umiarem. Córka wychodzi rano przed szkołą na podwórko a mnie przypadło wiczorne wyprowadzanie psiaka a babcia w ciagu dnia.

Pozdrawiam serdecznie
ASKA"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...