Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kurcze nie mam pomysłu co mu jest....

my kiedyś mieliśmy krwawą biegunkę, ale leki pomogły natychmiast. Poza tym moj tez zawsze w chorobie bawi sie, skacze i generalnie jest "normalny"

ciekawe co powie wet, moze warto na konsultacje jechać do innego?

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

już dwie osoby mi powiedziały, że łapać mocz i kupkę do badania.
TZ zaspany i chyba nie pomyślał że Dyziowa kupa na wagę złota i już ją sprzątnął do WC... Mam nadzieję że będzie druga.
On ma kupki ładnie zwarte i na pierwszy rzut oka nie widać że coś nie tak. Dopiero jak się ją rozdrobni widać krew - i to ile krwi!

Dziś RTG więc mam nadzieję, że dowiem się więcej jak nie to konsultacja na polance.

Posted

4 godziny u weta, 5 zastrzyków i kroplówka. Masakra - a najbardziej dosyć ma pies...

Pojechaliśmy wczoraj. Przed kliniką Dyziek zrobił kupkę - kontrast przeszedł bez krwi więc ok.
Ale siuśki były nadal krwawe. Nie wszystkie

Zdjęcie RTG - wykazało zagazowane jelita
badanie krwi - stan zapalny

Nic więcej nie wiem... Dowiedziałam się że może to być też jakaś choroba wirusowa (ale ja jestem przekonana że skubaniec coś zjadł)

Jest leczony objawowo. Gdyby dziś rano pojawił się znów krwiomocz i kupka z krwią to od razy do weta na cały dzień i kilka zdjęć RTG byśmy robili z kontrastem. No ale kupki brak (bo od dwóch dni nic nie jadł!) a siuśki żółte.
TZ jest z nim w domu więc ma go na oku. Bo skubaniec mały wenflon chce zjeść.

Dziś kolejne 5 zastrzyków i co dalej nie wiem...

no i przed kroplówką ważył 2,75 kg.

Posted

na pocieszenie mogę powiedzieć że w klinice obszczekał każdego psa z osobna, a potem wszystkie razem (m.in. cavaliera - ale był bardzo mało towarzyski - wchodził na dyzia - a różnica wagi to ok 10kg) ogólnie psiaki były mało towarzyskie, co innego koty :)
później w domu dwa razy pogryzł swoją kaczkę i poszedł spać - ale co tu się dziwić po 5 zastrzykach i kroplówce
a dziś o 6 rano zbierało mu się na głupoty, nosił wszystkie zabawki i szalał. Po zachowaniu zdrów jak ryba.

Posted

jutro znów do weta. Niby lepiej ale zrobił się bardziej ospały. Bawi się góra 15-20 min a później spać. Mam nadzieję że to przez działanie leków.
Kupa bardzo ciemna, siuśki ciemnożółte. Sama nie wiem...
Zobaczymy co będzie się dziać...

Posted

teraz pozostaje nam tylko obserwować...
dostał trzy zastrzyki i leki na kolejne dwa dni do domu.

No cóż muszę obserwować i być dobrej myśli.
Kupka ciemna ale bez krwi. Podałam mu też pierwszy posiłek z jego normalną karmą. Zobaczymy.


A co do Dyziowej mamy - nie można psom podawać tabletek hormonalnych. Tylko zastrzyki. Sama podać nie mogę. Musiałabym ją zabrać ze sobą na USG (30zł) + zastrzyk 40zł (zastrzyk działa przez 3 miesiące) więc ..... eh....

Posted

nie można robić bazarku na psy które mają dom...
a ubranko nie pomoże w taką pogodę, nie mama serca po zabiegu oddać ją na linkę do brudnej budy...


Dyzio o niebo lepiej. Przez tydzień był ze mną w Poznaniu, więc jak wróciliśmy do domu to automatycznie ozdrowiał! Biegał bawił się i spał.
Niestety kupki nie ma, siuśków też mało ale zobaczymy.

Co do mamy Sonii to ja ich już trochę postraszyłam troszeczkę. Oni nie muszą wiedzieć gdzie ją zabieram. Zgodzą się... Nie mają wyjścia. Teraz jest fajny okres bo oni kasy nie mają i nie mają za co pić więc są trzeźwi.
Pogadam może z byłym DT Kluski, może się zgodzą. Ale tu potrzeba kasy! A ja już mam mega długi...

Posted

Przeczytałam w regulaminie:
"Dopuszcza się również wystawianie bazarków na sterylizacje zwierząt "domnych" - wymagana jest jednak zgoda moderatorów na takich samych zasadach jak w przypadku powyżej. Chodzi tu nam przede wszystkim o suczki wiejskie, rodzące co cieczkę. Aby taki bazarek był zgodny z regulaminem zwierzę na którego zabieg zbierane są fundusze musi posiadać wątek na dogomanii (np. w dziale - Sterylizacje), tam trzeba prowadzić rozliczenia.
Bezwzględnie należy również przedstawić rachunek/fakturę za zabieg."

Posted

piszę do moda! Dziękuje sharka :)

(tylko co po sterylce - buda? To jest największy problem. Ja mam 4 psy i za 5 mnie zabiją nawet na jeden dzień. Ostatnio miałam królika na wakacjach 4 dniowych i już był problem)

Posted

po sesji ogarnę temat i założę wątek na "mają dom ale potrzebują pomocy" i uderzę do kilku osób. Mam mały pomysł ale muszę ze spokojem sesje zaliczyć...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...