Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 179
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No ja tez go widziałam, rzucił mi się w oczy bo taki sam ma moj pies, ale bardzo go nie lubi bo troche źle mu leży:)
A co do Werna to na początku chciał sie bawić z Colą ale dlatego że jest troche niedelikatny, to jak raz ją "pacnął" łapą to biedulka aż zapiszczała i uciekła...

Posted

Wern jest cudowny :)

ale jego ucieczka z bosku była ciekawa...i ciekawe było jak mi zBarim zaczęli się gonić po tym wąskim korytarzu między boksami i strasznie psy denerwowali ....to co miałam zrobić...złapałam Werna, chwyciłam za obrożę i z małą perswazją wsadziłam go do bosku....nie był zadowolony :( ale wiedziałam że szybko z niego wyjdzie :)

gdyby tylko Bariemu się od niego nie dostawała przy karmieniu i kiedy do bosku wracają....bo poza tym to najlepsi kumple...

Posted

Zacznę słowami
Wern Wern ;) ( tak oryginalnie [FONT=Wingdings][FONT=Wingdings];)[/FONT][/FONT] )
Dzisiaj była zwierzomania… i co było? Fajnie było :D
Na początku, jeszcze w schronisku, poszliśmy na wybieg, żeby się wybiegał… Wern dostał piłkę i bawił się nią jak szalony… nawet sam sobie ja odbijał od ziemi i łapał w powietrzu ;) Później było troszkę gorzej, bo trzeba było Werna włożyć do samochodu… najpierw ja i Marzena (Bari już dawno wylegiwał się w samochodzie) później już w czwórkę staraliśmy się go władować do środka, jakoś się udało. Gdy był w środku położył się, nawet nie wyrywał się do wyjścia… i bez problemu można było zamknąć drzwi. Droga minęła bardzo spokojnie, nawet się tego nie spodziewałam, po tym jak go wkładaliśmy… po prostu siedział sobie o obserwował widoki [FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]:)[/FONT][/FONT]. No i w parku bardzo ładnie się zachowywał, poza małymi incydentami, gdy podchodził do niego jakiś pies. I oczywiście lamy w ZOO to chyba miłość Bariego i Werna, Wern bardzo chciał się do nich dostać, nawet znalazł dziurę taką małą i chciał się przez nią przedostać, na szczęście tylko głowa mu się zmieściła. Gdy przyszła kolej przedstawienia Werna, ładne podawał łapkę i siadał na komendę. Co jeszcze? Czy był ktoś nim zainteresowany? Jak zawsze wszystkim się podobał (szczególnie uszy ;)) no i była pewna para, która szuka większego psa… mają już suczkę z jakiegoś schroniska pod Warszawą, Wern na początku chciał się na nią rzucić, ale później gdy się troszkę uspokoił bez problemu się obwąchali i było spokojnie… zobaczymy co z tego będzie. No i pod koniec to mu się nawet na psy nie chciało szczekać, gdy jakiś przechodził to widać było, że się spina, ale nic więcej.. ani warknięcia, ani nic … No i droga powrotna minęła podobnie jak ta do Chorzowa, siedział sobie spokojnie w bagażniku i obserwował krajobraz ;). Na razie nie mam zdjęć, wiem, że Marzena jakieś robiła, ale gdy pojawią się jakieś z Wernem w roli głównej, na pewno wstawię ;) A… zapomniałabym… dzięki Istar Wern miał piękną chustkę z napisem szukam domu, która przykuwała uwagę wszystkich przechodniów :)[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][/FONT][/FONT]

Posted

[quote name='Ojcik']Cudny jest:)...
I tak najlepsze było jak pod koniec uszy mu... oklapły(?)... zwiędły(?) ciężko to nazwać:D...[/QUOTE]
taaa... już jak wróciliśmy do schronu i czekaliśmy na P. Anię... to było świetne ;)
po prostu biedak był zmęczony... tak słodko wyglądał

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...