luna85 Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 :shake:Ku przestrodze wszystkim właścicielom DONK-ów.... mój piesek dwa dni temu trafil nocą do kliniki w Radomiu.....byl anemiczny, nie miał apetytu, ciągle spał...zauważyłam że tylne łapcie są opóznione w stosunku do reszty ciała :shake: pojechaliśmy w nocy do weta okazało się że Demon ma 40stopni goraczki i anemie....... pomimo że jest zakroplony i nosi obroże zaatakowal go kleszcz......a znalezienie go w takiej sierści :mad: Wylądowaliśmy pod kroplówką, dostał antybiotyki i zastrzyk moczopędny.....na szczęście nie doszło jeszcze do zatrzymania nerek......w ciągu dwóch godzin(tyle zeszło z kroplówką) przyszło jeszcze 5 psów z takimi objawami dorosłych i mały labek który dostal od tego żółtaczki i nerki już szwankowały :/ biędna sierotka nie miał siły nawet usiedzieć :placz: następnej nocy (o tej samej godzinie) musieliśmy stawić się na kolejną kroplówkę.... kolejne dwie godziny z moim miśkiem na podłodze :shake: Na szczęście Demon dziś zaczoł jeść , wieczorem jedziemy na ostatni antybiotyk i wyjęcie wenflonu :multi: Bardzo bacznie zwracajcie uwage na swoje niedzwiedzie :-( to że sa zabezpieczone nie daje żadnej gwarancji:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.