elaja Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 [quote name='omi']Po raz pierwszy odkąd Mika jest u mnie nie denerwuję się. Sunia od wczoraj pięknie je. Kupka ( normalna nie biegunka) 2 razy dziennie, ale nie widzę robali ani żywych ani martwych...? Wiecie, aż boję się cieszyć... Chodzę z nią na długie spacery. Mamy już swoje trasy. Jedno miejsce jest na siusiu, a daleko w polach "dalsza część". Mika przy przygotowywaniu posiłków grzecznie siedzi i czeka-żadnego żebractwa. Dla niej nie trzeba domu ze złotymi klamkami-ona potrzebuje ludzi o złotych sercach, bo do znudzenia będę powtarzać, że Mika to IDEALNY psiak. Na takie wieści chyba wszyscy czekaliśmy - nareszcie Mikuni już nic nie zagraża:loveu: : Trzeba jej teraz szybko domku szukać bo jak za długo się zasiedzi to Omi jej już nikomu nie odda ;) Quote
wojtuś Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 elaja napisał(a):Na takie wieści chyba wszyscy czekaliśmy - nareszcie Mikuni już nic nie zagraża:loveu: : Trzeba jej teraz szybko domku szukać bo jak za długo się zasiedzi to Omi jej już nikomu nie odda ;) Tak, też myślę, tyle dni niepewności i dni nerwowych, teraz już Bożenko będą od Ciebie szły do nas same dobre wiadomości o Mikuni:loveu: Quote
omi Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 elaja napisał(a):Na takie wieści chyba wszyscy czekaliśmy - nareszcie Mikuni już nic nie zagraża:loveu: : Trzeba jej teraz szybko domku szukać bo jak za długo się zasiedzi to Omi jej już nikomu nie odda ;) Gdyby nie to, że dziewczyny nie dogadują się...nie oddałabym jej nikomu! Kocham tego psiaka i dlatego pragnę dla niej domu, gdzie będzie rozpieszczaną jedynaczką. Gdzie będzie dla człowieka ważna jak dziecko, jak członek rodziny, jak najlepszy przyjaciel. Quote
wojtuś Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Pięknie Bożenko napisałaś o Mikuni:) To ideał Pies, Mikunię można tylko kochać i cieszyć się z jej obecności:) Quote
azalia Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Cieszę się,że Mikunia ma apetyt,to kochana sunia.Niepokoją mnie tylko te paskudne robale,bo ona aż nimi zwracała,a teraz w kupie nie ma,to co wszystkie wyleciały mordką?Uświadomcie mnie,bo się na tym zupełnie nie znam,moje psy na szczęście nigdy nie miały takiego problemu. Quote
omi Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Nie nacieszyłam się długo...Mika ma biegunkę od 3 rano. O 10:30 była czwarty raz i do teraz spokój. Podejrzewam, że zaszkodziło jej kilka plasterków szynki, które wieczorem dał jej mąż. Dopóki jadła TYLKO kurczaka z ryżem, a potem sucha karma od weta - kupa była w porządku. Mika je też trawę, ale to robią wszystkie psiaki. Quote
omi Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 azalia napisał(a):Cieszę się,że Mikunia ma apetyt,to kochana sunia.Niepokoją mnie tylko te paskudne robale,bo ona aż nimi zwracała,a teraz w kupie nie ma,to co wszystkie wyleciały mordką?Uświadomcie mnie,bo się na tym zupełnie nie znam,moje psy na szczęście nigdy nie miały takiego problemu. Moje też nie miały - kombinuję więc, że zostały wytrute, a martwe nie ruszają się i ich nie widzę...ale to tylko moje przypuszczenia... Quote
omi Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 rita60 napisał(a):Wpadam do malenkiej i zdrowka zycze.... Dziękujemy. Z tym zdrówkiem cały czas " pod górkę"... Apetyt bardzo słaby. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Z robalami różnie bywa u zaniedbanych psów, moja psica była 3x odrobaczona, a po 2 tyg na wakacjach żywe robaki jej z popki wyszły... myślałam, ze umrę... po 6 czy 7 odrobaczniu różnymi preparatami zwalczyliśmy dziadostwo... ale czasami jest ciężko. A to wpływa na apetyt, bo wtedy musiałam ją karmić z ręki na siłę, a teraz to żarłok jakich mało. Nie wiem czy to jakoś pomoże, ale napisałam, bo może się przydać. Quote
omi Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):Z robalami różnie bywa u zaniedbanych psów, moja psica była 3x odrobaczona, a po 2 tyg na wakacjach żywe robaki jej z popki wyszły... myślałam, ze umrę... po 6 czy 7 odrobaczniu różnymi preparatami zwalczyliśmy dziadostwo... ale czasami jest ciężko. A to wpływa na apetyt, bo wtedy musiałam ją karmić z ręki na siłę, a teraz to żarłok jakich mało. Nie wiem czy to jakoś pomoże, ale napisałam, bo może się przydać. Właśnie Mikę karmię z ręki, bo to co w misce mało ją interesuje. Zjada, ale tak z ociąganiem. Ona ma takie dni, kiedy je z chęcią, a już następnego dnia tylko z ręki. Wczoraj zażerała się sucha karmą od weta, a dzisiaj zjadła parę ziarenek... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 U mojej to było typowo przez robale. W sumie cała sytuacja ciągła się jakieś 3 miesiące, aż przyszedł dzień, że zaczęła jeść normalnie. Dodam, że była zagłodzona, więc jak jeszcze nie chciała jeść to miałam nie lada kłopot. Ale okazało się, że przez duże zarobaczenie jej jelita źle pracowały, ciągłe wymioty/bigunki... na jelitka probiotyki pomogły oraz olejki odbudowujące. Quote
omi Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):U mojej to było typowo przez robale. W sumie cała sytuacja ciągła się jakieś 3 miesiące, aż przyszedł dzień, że zaczęła jeść normalnie. Dodam, że była zagłodzona, więc jak jeszcze nie chciała jeść to miałam nie lada kłopot. Ale okazało się, że przez duże zarobaczenie jej jelita źle pracowały, ciągłe wymioty/bigunki... na jelitka probiotyki pomogły oraz olejki odbudowujące. Mika nie jest zagłodzona, dobrze wygląda, ale jak tak dalej będzie .... Jakie probiotyki dawałaś suni? Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Są różne, nam najlepiej spasował pro-kolin, a olejek efa-ollie (nie pamiętam czy dokładnie tak się to pisze, więc może być literówka) olejek działa również na sierść i ogólnie. Moja Mama swojemu psu dawała jeszcze bodajże siemię lniane, ale o to dopytam, bo nie mam pewności. Quote
omi Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Dzięki. Poczytam w internecie o tych probiotykach. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Nie ma sprawy, tylko tyle mogę... Są różne probiotyki, nie wiem które by Mikusi najbardziej pasowały. Quote
azalia Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Siemię lniane jest bardzo dobre na trawienie,no i przy okazji na sierść,w aptece można kupić mielone za kilka złotych.Tylko w przypadku Mikuni obawiam się,że chyba robale nie zostały całkowicie wytępione,może trzeba inny preparat zastosować. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Tzn siemię było już na po wytępieniu robali;) Quote
elaja Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Biegunki i okresowy brak apetytu będzie się jeszcze zdarzał , musimy pamiętać , że Mika była jednak poważnie chora , brała antybiotyk , teraz została odrobaczona więc przewód pokarmowy ma pewnie bardzo wrażliwy i byle co wystarczy aby go podrażnić. Mój Timur , mimo że pozornie był już zdrowy to jednak bardzo długo po chorobie jeszcze wracały i biegunki i jedzenie nie smakowało , dodatkowo dość często zdarzały się wymioty. Po prostu Mika nie może dostawać żadnych wędlin , niczego co jest mocno przyprawione nawet jeśli to byłby przysłowiowy kęsek na ząb.Jeżeli kurczak z ryżem nie powoduje sensacji żołądkowych to niech tylko to dostaje . Jeżeli chodzi o suche karmy to większość tych ze średniej półki ( np purina , bosh ) przy wrażliwym przewodzie pokarmowym będzie wywoływała biegunki bo za dużo w nich węglowodanów pochodzenia roślinnego ( a więc gównie zbóż ). Quote
Onaa Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Ładnie Omi napisała wczoraj że Mikusi potrzebny dom, gdzie będą ludzie o złotych sercach. A jeśli idzie o zdrowie bidulki to pewnie musi jeść lekko strawne rzeczy, bo i przecież skoro się błąkała to jadła różnie, i ta choroba ją wymęczyła i antybiotyki, i jeszcze te robale. To wszystko razem sprawia pewnie że jej żołądek jest teraz delikatny. Potrzeba właściwej diety i czasu żeby się wszystko odbudowało. A może spróbować ten Nutriplant co polecała Teresa, on ma i prebiotyki i probiotyki i inuline i wit.C. A tak poza tym to chyba tylko gotowane mięsko z warzywkami i ryżem i karmę suchą. No i ściskamy kciuki i łapki za Mikusię i za Ciebie Omi :). Quote
elaja Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 To ,że Mika wcześniej żywiła się byle czym ( nie do końca chyba , bo wywnioskowałam ,że na tym osiedlu ludzie ją jednak dokarmiali ) nie ma na jest obecny stan takiego wpływu jak to choróbsko , które ja dopadło. W ubiegłym roku trafił do mnie zabiedzony kerak , który żywił się tym tylko co znalazł wzdłuż drogi lub na śmietnikach i jakoś mu to nie zaszkodziło . W dodatku był wszystkożerny i bardzo trzeba było pilnować aby nie dobrał się do śmieci , bo z równym apetytem potrafił skonsumować papier , folię i inne dziwne rzeczy i co ciekawe nigdy mu nic po tym nie było. Nawet jak już pojechał do Majki na operacje zaćmy to jedyną reakcją na opróżnienie kosza ze śmieciami było zwrócenie tego co raczył zeżreć , bo najwyraźniej nadmiar petów mu zaszkodził. U mnie jadł purine + surowe owoce , które uwielbiał . Quote
omi Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Mika nie chce jeść i nie zmuszam jej. Postawiłam miseczkę z tą suchą karmą ( Royal) od weta, jak będzie głodna to coś schrupie. Wyszłam z założenia, że nic na siłę. Jak nie zje przez jeden dzień, to może apetyt wróci jutro...? W nocy miała biegunkę. Właściwie od 3 rano trzeba było z nią wychodzić co najmniej 5 razy do 9:30. Od tego czasu spokój. Pocieszające jest tylko to, że biegunka nie jest wodnista. Pije normalnie. Po za tym sunia to okaz zdrowia. Chce biegać, bawić się, wszystko ją interesuje. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Kochana dziewczynka:) Utul Mikusię od nas... prosimy :):) Quote
kora78 Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 wspolczuje nocnego wychodzenia, w te mrozy juz :( brrr a na ktorym pietrze mieszkacie? Quote
omi Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 Mika jadła wczoraj tylko GASTRO INTESTINAL JUNIOR ROYAL CANIN od weta (zjadła już wszystkie saszetki). Noc przespana, około południa piękna kupa. Ale zrobiłam eksperyment-dałam Mice kurczaka z ryżem( po raz pierwszy zjadła z apetytem, bez ociągania , aż jej się uszy trzęsły). Jeżeli będzie biegunka, to znaczy, że kurczaka, póki co trzeba wykluczyć z jadłospisu i będę zmuszona kupić tę cholernie drogą karmę GASTRO INTESTINAL JUNIOR ROYAL CANIN i pokarmić nią Mikę przez jakiś czas, aż wydobrzeje i pozbędzie się robali. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.