martka1982 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 dziękuje bardzo dziewczyny! pw z kontem już poszło do deklarujących dołączył Roland_de! bardzo dziękujemy! Quote
martka1982 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 pożegnalne fotki Kolczyka ze schronu Quote
Nevada Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Piękny jest! On na pewno nie mikrusek? A co z uchem się dzieje, rana po ugryzieniu? Quote
martka1982 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Nevada napisał(a):Piękny jest! On na pewno nie mikrusek? A co z uchem się dzieje, rana po ugryzieniu? taki średniaczek, około 40cm wysokości, masz na myśli tę dziurkę w uchu? Quote
Ag_konin Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Kolczyk pojechał po lepszą przyszłość :) Leki na jakiś czas dostał z karteczką jak dawkować. Trzymaj się! Quote
Lionees Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Mam już chłopaka!!! :),leki i umowę.zaraz napisze więcej ale teraz tylko powiem,że to okropny sirotek,taka pierdułka w stylu jakiego mnie Panie Boże stworzyłeś takiego mnie masz.Kochany,poczciwy pies :) Widziałam Gucia,jak odjeżdżałam(bo wyjechałam po Kolczyka na trasę) około 20.50 to jeszcze czekali na Figu.O rany,jaki fajny psinek,jaki kontaktowy,jaki bystry :)tylko chorutki i biedniutki z tymi odleżynami i paraliżem,ech... Quote
ataK Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Pomiziaj Kolczyka od wszystkich za jednym zamachem, bo inaczej Ci czasu nie starczy na nic innego ;) Quote
Mysza2 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Melduję się na zaproszenie Martki:) Witaj Reniu, a tak się zarzekałaś że już żadnego więcej. Nie mogę was wspomóc stałą deklaracją, ale będę zaglądać. Quote
zioberek87 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 ha ha ha to zdjęcie mnie rozwaliło:) hi hi hi jak dżedaj z gwiezdnych wojen:) moje ulubione foto:) bardzo się cieszę że chłopak cały i zdrowy dojechał do Lionees na bank się cieszy:) Ty cioteczko jak widać też masz pociechę z małego szkrabka:) ucałuj go od nas wszystkich z dogo:) Quote
Lionees Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Ag_konin napisał(a):Super! Powodzenia życzymy! :) Dzięki,będzie dobrze:) ataK napisał(a):Pomiziaj Kolczyka od wszystkich za jednym zamachem, bo inaczej Ci czasu nie starczy na nic innego ;) No pewnie,że pomiziam,On sie tuli niesamowicie-co za pies! dzięki ataK :) Mysza2 napisał(a):Melduję się na zaproszenie Martki:) Witaj Reniu, a tak się zarzekałaś że już żadnego więcej. Nie mogę was wspomóc stałą deklaracją, ale będę zaglądać. Witaj Myszko:loveu: zaglądaj do nas,zapraszamy:) no zarzekałam się :p i widać co moje słowa warte:diabloti: Czekam na fotki Kajcyny,co robiła Furciaczek,potem wejdę do Kajtka i powrzucam swoje. :) Quote
Nevada Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 martka1982 napisał(a):masz na myśli tę dziurkę w uchu? o, to coś: Quote
Mysza2 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 mam nadzieję że Kajcyna nie zje Kolczyka:evil_lol: Quote
zioberek87 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 dzień dobry Kolczyku:) jak Ci jestu cioci???:) Quote
martka1982 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 oj u Reni to mu jest z pewnoscia wybornie, uczepił się jej i teraz juz mamusi nie odpusci, ma miziac az jej rece odpadna;) to cos nevada to taki preparat, ktorym mial psikane uszy, bo mu muchy zjadały Quote
caryca26 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 AnnaA wpłaciła 25 zł dla Kolczyka. Dziękujemy pięknie! Quote
martka1982 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 dziękujemy! a ja siedzę i płaczę, bo Falbanek z tego samego schroniska co Kolczyk umiera....zabija go rak kości, zostało mu niewiele czasu. Od razu przypomniał mi się Stivi, który był u Reni całkiem niedługo, gdy usłyszeliśmy diagnozę...odszedł bardzo szybko trzeba się spieszyć z pomocą!!! zawsze!!!! nigdy nie wiadomo ile psiakowi zostało czasu...tak się cieszę Renia,że on już u Ciebie........ Quote
haliza Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Na razie będę zaglądać do małego, chyba, że coś mi wpadnie :roll: Quote
marmosia Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Jak obiecałam, to pomogę. Dawać , ciotki, nazwę karmy i dane do wysyłki :) Cieszę się, że staruszek już w domku. Miziam cieplutko ... Quote
Lionees Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 marmosia napisał(a):Jak obiecałam, to pomogę. Dawać , ciotki, nazwę karmy i dane do wysyłki :) Cieszę się, że staruszek już w domku. Miziam cieplutko ... Dziękuję!:) zaraz pójdzie pw do Ciebie no i zaraz biorę się za wklejanie zdjęć i popisanie co nieco o chłopaczku:) Quote
Lionees Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Już z Marmosią wszystko ustaliłyśmy:) Kolczyś dostanie od tej Kochanej Osoby Eukanubę:) Już jest zamówiona i pewnie we wtorek przyjedzie do nas:) Ależ ta dziewczyna działa ekspresowo! Marmosia-dziękuję:loveu: dobra,wklejam fotki chłopaczka,jeszcze chwilka:) Quote
Lionees Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 No i krew mnie zalała:watpliwy:.A się napisałam,zdjęcia powklejałam i jak nacisnęłam,żeby zatwierdzić odpowiedź,to mi wyskoczyło-"przepraszamy,program przestał odpowiadać" Ożesz ty programie!:mad: Cała moja robota poszła w...cholere:-( No nic to,co nas nie zabije,to nas wzmocni...podobno:roll: Dobra,no to od nowa polska ludowa,lecę z fotkami i opisem... Quote
Lionees Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 szwankuje mi coś,bo cały czas mnie wywala z dogo:shake: dlatego teraz wkleję same fotki,opis będzie w dzień powitanie Kolczysia z Nestusiem:) Kolczyś to taki sirotek,ale juz jest coraz fajniejszy:) jak juz się troszkę ośmielił,to popił sobie wody,bo w podróży nie chciał i podjadł sobie nieźle:) Quote
Lionees Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Potem,wysikany na spacerku,napity i najedzony położył się obok biurka i obserwował co sie dzieje w domu:) naszykowałam Mu poduchę z drugiej strony wypoczynku,jak będzie miał ochotę,to będzie to jego miejsce mimo,ze zaprosiłam kawalera na podusie,pokazałam Mu,że to jest Jego miejsce,to On i tak wolał spać na dywanie.Spał,aż chrapał:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.