martka1982 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Kolczyk odszedł nagle 4 grudnia 2011 :placz: Oto pierwsza relacja z dt: Odebrałam Kolczysia od Lenki na trasie,a w zasadzie na stacji shell,bo tak było Lence wygodniej(kochana kobieta-dziękuję Lence i jej mężowi,za przywóz psiaków:loveu:),Kolczyś był taki biedniusi,że aż nie czekałam na Figu,żeby Ją poznać,tylko pojechałam z Kolczysiem do domu.W domu wszystkie psiaki przyjęły Kolczysia bardzo serdecznie.To znaczy-Dżeruś zwitał się z Kolczykiem jak starzy kumple:smile:,Myszka ma bardzo ciężką postać padaczki i jest jej w zasadzie wsio rybo co,kto,gdzie jak i po co.Kajtek potraktował Kolczysia jak powietrze,udawał,że Go nie widzi i tak jest do tej pory.Natomiast Nesti(ten rudzielec na pierwszym zdjęciu)jest bardzo zaborczy i zazdrosny.Nestuś jest tez z Konina:smile: i jest niewidomy,więc może dlatego pilnuje się mnie i niekoniecznie jest zadowolony jak inny psiak do mnie podejdzie.Jednak w przypadku Kolczysia wszystko odbyło się kulturalnie i grzecznie.Nesti trochę sie stawia psiakom i pyszczy do nich,ale do Kolczysia nawet nie mruknął.Pewnie wyczuł,że Kolczyś jest słaby i okazał Mu swoje miłosierdzie.Tak jak Martka napisała na początku wątku,Kolczyk jest wynędzniały.No kurde jest:shake: taka to bida z nędzą.Dzisiaj już jest lepszy,ale na dzień dobry był apatyczny,smutny,obojętny,zrezygnowany,no jednym słowem bida,taka sierota nad sierotami.No ale potem popił wody,zjadł jedzonko,zaczął się przyglądać co sie w domu dzieje.Przygotowałam Mu posłanko,ale nie skorzystał i śpi na dywanie.Ma apetyt,je suche,gotowane,smaczki,a najbardziej lubi paróweczki i pasztet drobiowy,bo w tym podaję mu rano leki,coby mieć spokojne sumienie,że na pewno zjadł.Dużo śpi,odpoczywa po schronie,śpi aż chrapie.Na spacerki sprowadzam Go na smyczy,bo chłopak musi nauczyć się schodzić i wchodzic po schodach(mieszkam na piętrze),a na działce puszczam Go luzem.Bardzo się pilnuje człowieka,stara się chodzić obok ludzkiej nogi,a jak ciut dalej odejdzie,to sie ogląda,czy aby nie za daleko poszedł.Spaceruje wolniutko,człapu,człap i wącha sobie zapachy.W domu nie znaczy kątów,ładnie czeka na spacerki,jest grzeczny,miły,kochany,przychodzi na głaski,chce bardzo być głaskany i przytulany,ale nie jest nachalny.Lubi mnie widzieć,co robię i gdzie jestem i stara się byc w pobliżu mnie.Nestuś też jest do mnie przyklejony,także mam takie dwie przyklejki.Z jednej strony nogi Nestuś,z drugiej Kolczyś,a na rękach mam swoją 2-kilową Niunię.I taka oblepiona psiakami sobie chodzę deklaracje stałe: Kaas1 20zł zioberek87 10zł Lolalola 20zł Roland_de 25zł Ewu 15zł katekermit 15zł razem: 105zł Brakuje 195zł wpłaty stałe: Kaas1 IX,X,XI,XII Ewu IX,X,XI Roland_de IX,X, XI KateKermit X,XI Lolalola X,XI zioberek87 IX, X, XI jednorazowe: 406,43 po Dingo manforte 50zł ren 100zł Maryna 10zł K&M 50zł AnnaA 25zl izabela1234 30zł Maria1957 10zł Roland_de 30zł z bazarku martka1982 97zł sonek666 110zł razem wszystkie: 2018,43 wydatki: dt 22.09-22.10 300zł dt 22.10 - 22.11 100zł 22.11-22.12 200zł zostało: 618,43 Jego historia: Kolczyk to kolejny psi senior, który rezyduje w schronisku za długo...bo od 2006r. Niedawno Kolczyk podupadł na zdrowiu, jego serducho potrzebuje farmaceutyków a do tego jeszcze doszły problemy z tylnymi łapkami, które nie zawsze niosą psiuta,tak jak powinny. Kolczyk ma 12 lat, a przez te 5, które spędził w schronisku doświadczył tyle,że starczy mu na całe życie. Można powiedzieć,że przeżył swoją kolejną już młodość a teraz nadszedł czas na emeryturę i jakże zasłużony wypoczynek, do którego potrzebny jest DOM! Kolczyk bardzo potrzebuje człowieka - on po prostu uwielbia z nim przebywać. Chyba nigdy nie miałby dosyć głaskania i przytulania. Będzie wspaniałym towarzyszem dla osoby, która szuka spokojnego przyjaciela. Kolczyk przyjmuje furosemid i enarenal na serce. Swoje imię zawdzięcza dziurce w uchu. Ostatnie fotki ze schronu: (więcej na stronie 4) zdjęcia z dt: (więcej na stronie 4 i 5) z 8.11.2011r. Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt Gajowa 7a 62-510 Konin schroniskokonin@poczta.onet.pl 604 104 672 509 94 33 64 Quote
R-oy Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Fajnie, że ma wątek :) Kolczyk to przesuper psiak, dzis już starowinek a pamiętam go jeszcze jako żywiołowego łobuziaka...Bardzo lubi kontakt z człowiekiem i jest baaardzo łasy na smakole :) Quote
martka1982 Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 jeśli wiecie o nim coś czego tutaj nie ma, to piszcie śmiało. nie znam psiaka dobrze. wiem jednak,że z łapinkami gorzej i po prostu widać po nim,że podupada na zdrowiu Quote
Ag_konin Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 To prawda, Kolczyk kiedyś biegał jak nastolatek, a w ciągu ostatniego roku bardzo się postarzał biedak... Quote
annavera Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 ale fajniutki jest; ciekawe, że jedne psiaki w wieku 15 lat są żwawe a inne 10-12 i już starośc je dotyka. Z drugiej strony, tak jak u ludzi... Quote
martka1982 Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Kolczyk mikrusem nie jest ale może znacie inne miejsca, gdzie można go rozreklamować?:) Quote
martka1982 Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 jutro porobimy Kolczykowi kilka zdjęć, bardzo się postarzał i będzie widać różnicę Quote
caryca26 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Trzeba zacząć zbierać deklaracje na DT dla dziadka... Quote
martka1982 Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 na razie jest bazarek, 30% pójdzie dla Kolczyka http://www.dogomania.pl/threads/214044-Na-koni%C5%84ski******-wszystko-czego-dusza-zapragnie-%29do-25.09-godz.-.20.00?p=17570718#post17570718 Quote
caryca26 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 No to cioteczki dalej odwiedzajcie bazarek! Ja już zrobiłam zakupy:) Quote
martka1982 Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Kolczyk pokaż się, niech się ktoś zlituję nad tą sierotą.... Quote
aagataa8 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Jestem na zaproszenie. Niestety nie mogę pomóc finansowo, mogę tylko podrzucać... Quote
martka1982 Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 dzięki Agata! podrzucanie też jest ważne:) tym bardziej,że tutaj nadal nikogo nie ma... Quote
rita60 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Jestem cioteczko...finansowo nie dam rady......mogę podrzucać,rozreklamować watek,zrobić trochę ogłoszeń,to tyle:roll: Quote
martka1982 Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 dzięki Rita! będę bardzo wdzięczna, rozsyłam mnóstwo pw ale tu nadal cisza, będę wdzięczna za wszelką pomoc Quote
rita60 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 martka1982 napisał(a):dzięki Rita! będę bardzo wdzięczna, rozsyłam mnóstwo pw ale tu nadal cisza, będę wdzięczna za wszelką pomoc Ja watek swojego Bezdomniaka Miska wysłałam do ponad 100 osób,odpowiedziało może 10:roll:ale co się dziwić przy takiej ilości wątków i tego ogromu psich nieszczęść:shake: Quote
sarenka_87 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Podnoszę staruszka bo w obecnej chwili tylko tyle mogę :( Quote
Kaas1 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Jeden piesek mi wypadł, odszedł biedaczek. Mogę na deklarację po 20 zł wstawić staruszka..... Quote
zioberek87 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 deklaruję się na 10 zł miesięcznie ale niestety mogę wpłacić dopiero 10 października teraz poprostu nie dam rady :( dajcie konto na pw:( bidny :( Quote
martka1982 Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 dzięki dziewczyny! to mi daje wiarę,że jak będę codziennie rozsyłać pw, to w końcu się uda:) Quote
martka1982 Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 pokaż się Kolczyk...nie masz czasu czekać! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.