mala_czarna Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 martka1982 napisał(a):jednak nie w sobotę, a w czwartek jedzie:) To wcześniej. Pewnie Pani nie może się doczekać! Quote
sonia1974 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 To Niuniek ma szczęście i spał będzie z Panią . Tak ogólnie to miejsce psa jest w łóżku .....:evil_lol: . Moje psy też tak uważają ,że łóżko z urzędu im się należy:eviltong: Super piesku POWODZENIA Quote
martka1982 Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 w pierwszym zamyśle było,że to ja pojadę z nim w sobotę ale kolega ze schronu (też wolontariusz) zaoferował się na czwartek prosiłam o fotki,żeby móc zobaczyć jak zamieszkał, mam nadzieję,że jakieś dostanę:) Quote
margoth137 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 znalazłam przyadkiem wątek, bardzo smutna historia tego malutka - staruszka..... ale koniec szczęsliwy, ma u Pani cieplutko i mięciunio:) Quote
mala_czarna Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='martka1982']już w domeczku![/QUOTE] I jak się Brutusek "na żywo" spodobał? :) Wszystko w porządku?? Martka, jak ja Ci zazdroszczę takich adopcji :) Quote
ania z poznania Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Trzymam kciuki, powodzenia, Brutusku :) Quote
martka1982 Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 [quote name='mala_czarna']I jak się Brutusek "na żywo" spodobał? :) Wszystko w porządku?? Martka, jak ja Ci zazdroszczę takich adopcji :)[/QUOTE] z pewnością będę wiedzieć, bo pani dzwoniła do mnie kilka razy przed adopcją,żeby pogadać o Brusie (nowe imię Brutuska). wczoraj mówiła,że jedzonko już ugotowała, kocyk czeka ale i tak liczy na wspólne grzanie wyra, mówiła,że nie wiem kto tu komu bardziej jest potrzebny - czy ona psu czy pies jej, pytała czy będzie siedział u niej na kolanach - dla niego to idealne - spokój, cisza, głaski, dobre żarło, przytulanie w dzień i w nocy, ciepło, miękko eh ta kobietka to taka ciepła osoba, taka dobra dusza, wszystko poopowiada, gdzie z nim będzie chodzić na spacery, że troszkę go upasie ale nie za dużo,żeby mu nie było ciężko itp tej adopcji to ja sobie nawet sama zazdroszczę:) zwłaszcza że solidnie przyłożyłam do niej palucha, bo tak jak pisałam - pani dzwoniła z gazety będąc zainteresowaną zupełnie innym psiakiem, sytuację uratował internet - dyktowałam pani przez fon co ma nacisnąć i gdzie,żeby Brusa obejrzeć no i potem oddzwoniła,że ten psiak jej najbardziej potrzebuje (oglądała również inne), bo 15-letni, bo porzucony po tylu latach.......no i pojechał tak jak pisałam, jechał kolega, pewnie teraz wraca, więc nie będę go męczyć telefonem a pani też dam chwilę jeśli jutro się nie odezwie (a prawdopodobnie zrobi to), to zadzwonię do niej wieczorem i poproszę o pierwszą relację:) Quote
martka1982 Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 Brus ma czipa, pani była z nim u weta pochwaliła się również psiakiem wszystkim sąsiadkom i zwierzolubom, których zna jest z niego bardzo zadowolona (mimo,że była kupa i dwa razy siku w domu ale pani wie,że to się unormuje) chodzą na długie, godzinne spacery, mówi,że jemu nie przeszkadza ani śnieg ani deszcz ani kałuże niczego się nie boi, do psów podchodzi i się zapoznaje apetyt ma, wskakuje na wszystkie łóżka i fotele w domu wiadomo gdzie śpi.....pod kołderką przy pańci przytula się, szturcha głową aby go głaskać, na kolanach nie chce siedzieć, bo mu niewygodnie pozwala sobie myć łapki po spacerze pani weszła z nim na wagę i wyszło jej,że Brus waży 7 kg Quote
sonia1974 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Ale chłopak ma szczęście , taka Pani to miód na psie serducho supppper Quote
ida47 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 jak sie ciesze Brutusku , kibicowalam pieskowi , niech ci domek przyniesie szczescie , brawo Quote
martka1982 Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 kolega porobił też fotki, czekam aż je prześle i wstawię:) Quote
martka1982 Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 fotek nadal nie ma ale za to Brus wczoraj dzwonil do mnie - doslownie, bo pani podala mu sluchawke i poprosila zebysmy porozmawiali :cool3: po czym stwierdzila,ze Brus rozpoznal moj głos, bo pisnął :lol: pewnie pisnął bo usłyszał tę ze schroniska, do którego przecież nie chce wracać!! ;) wszystko dobrze, chodzi na 5 spacerow dziennie i nie chce z nich wracac docelowo beda 3, je 2 razy dziennie plus ociupinkę miedzy posiłkami jesli żebrze, dał się wykapac bez problemu, jest wycalowany i wyglaskany do granic mozliwosci (jego mozliwosci raczej nie maja granic). spi w lozku ale na koldrze, bo pod mu za gorąco. zaden ze znajomych pani Basi nie daje mu 15 lat gdy go widzi pani Basia pozdrawia! Quote
martka1982 Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 pani do mnie dzwoni od czasu do czasu, mówi,że to najcudowniejszy pies na świecie i lepszego nie mogła dla siebie wybrać chodzą na długie spacerki, Brus śpi z panią w łóżku, nie załatwia się już w domku (tylko na początku ze 3 razy mu się przytrafiło). ogólnie wszystko dobrze Quote
sonia1974 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Same dobre wieści od psiny oby tak dalej Quote
Alice88 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [FONT="]Dziewczyny, sorki za OFF, ale Fundacja Grey Animals jest w dramatycznej sytuacji!![/FONT] [FONT="]http://www.dogomania.pl/threads/223839-Fundacja-Grey-Animals-ILE-MO%C5%BBNA-NIE-SPA%C4%86-Mamy-48-godzin-na-du%C5%BC%C4%85-zmian%C4%99.-Damy-rad%C4%99 Zrobiłam wątek, proszę o "rozdmuchanie" gdzie tylko się da. Walczymy o to by móc działać! [/FONT] Potrzebujemy ludzi, którzy nagłośnią nasz problem, sami już nie dajemy rady!! Bardzo proszę o pomoc!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.