lizard Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [FONT=Times New Roman] "Azorek żyje dzięki sercu kilkorga ludzi,którzy nie pozwolili go zabrać i uśpić!!!To piękny pies ma około dwóch lat,jest zaszczepiony i odrobaczony,był z tym nie lada problem bo pies bardzo bał się ludzi!!! nic dziwnego,gdy wiecznie był przeganiany i traktowany kamieniem a co jeszcze tego się nie dowiemy,gdyż Azor nie mówi ale swoim zachowaniem demonstruje strach, musiał zaznać wiele zła od człowieka.los się jednak do niego uśmiechnął i spotkał dobrych ludzi,którzy go dokarmiają i ZABRONILI go uśpić,dzięki tym ludziom Azor żyje i potrzebuje człowieka ale na zawsze, bo inaczej jego życiu znów zacznie zagrażać niebezpieczeństwo.tam gdzie Azor się przybłąkał jest Firma,gdzie wciąż jest dużo samochodów ....i złych ludzi!!! JEŚLI KTOŚ ZAKOCHAŁ SIĘ JUŻ W AZORKU TO ZAPRASZAMY DO ADOPCJI!!! Im szybciej tym lepiej dla psa. W sprawie adopcji proszę o kontakt 796524475"[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]To ogłoszenie z facebooka... jednak realia się zmieniają - ludzie dobrzy i opiekuńczy... ale... Azorowi grozi schron - nie muszę chyba mówić, że dla 2 letniego psa schron to śmierć - nie dosłownie ale powoli zabija duszę, charakter, temperament... zwierzak tam zgaśnie i zginie wśród setek innych... Są osoby, które chcą trzymać pieczę nad Azorem, niestety nie możemy znaleźć dla niego DT :( a w hotelach jest już 5 innych psów opłacanych przez dwie prywatne osoby - niestety środków na kolejnego niunia już nie ma :( zakładamy wątek życząc małemu wszystkiego dobrego, a zarazem prosząc o deklaracje, polecanie i zapisywanie wątku... na 100% będą pakiety ogłoszeń i może jakiś bazarek... [/FONT][FONT=Times New Roman] Na chwilę obecną decyzja schron albo hotel - nas nie stać, a schron dla niego to kolejny cios :( tu kilka zdjęć psiaka:[/FONT] Quote
himba Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Ja widziałam Azora tylko raz.... ale tak mnie ujął,że postanowiłam mu pomagać tak jak mogę, czyli wydarzeniem na fb, ogłoszeniami (ma kilka) i teraz poprosiłam Lizard o zrobienie wątku. Lizard nigdy mi nie odmówiła pomocy i za to jestem jej bardzo wdzięczna:roll: Będziemy śledzić wątek Azorka bo mimo wszystko mam nadzieję na piękne zakończenie. Warto zainwestować w tego pięknego psa, uwierzycie,że on widząc mnie pierwszy raz wskoczył do mojego auta i nie chciał wyjść:placz: Dajmy mu szansę, potrzeba datków i stałych deklaracji na hotel. Jest pierwsza deklaracja od Państwa,którzy uczulili mnie na jego los, to kwota 50 zł co miesiąc. Quote
wiking042 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Gdzie jest teraz Azor? Czy i kiedy można przyjechać i go zobaczyć? Jaki jest do ludzi? Quote
himba Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 wiking042 napisał(a):Gdzie jest teraz Azor? Czy i kiedy można przyjechać i go zobaczyć? Jaki jest do ludzi? Azor jak widać jest przesympatycznym psem i lubi dzieci!! ale niestety ma awersję do mężczyzn (może nie do wszystkich)ale jednak! chyba zaznał dużo złego. Jest obecnie przy firmie w Grójcu dokładny adres podam jak się skontaktuję z ludźmi, którzy go dokarmiają. Oczywiście napiszę najszybciej jak tylko można :) Quote
wiking042 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Zasięgam języka, ale na razie nic nie obiecuję. Znam jedno miejsce, gdzie przymierzają się do adopcji psa, ale już jednego mi odrzucili. Czy będą chcieli owczarka - zobaczymy. Wieczorem może będę już coś wiedział. Quote
himba Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 wiking042 napisał(a):Zasięgam języka, ale na razie nic nie obiecuję. Znam jedno miejsce, gdzie przymierzają się do adopcji psa, ale już jednego mi odrzucili. Czy będą chcieli owczarka - zobaczymy. Wieczorem może będę już coś wiedział. Dzięki :) to jakaś nadzieja jest, trzeba wierzyć. Będę czekała na wieści:) Quote
wiking042 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Niestety, strasznie mi przykro... Proponowałem małego pieska - był problem, bo szczeniak, i zanim dorośnie - same problemy. Teraz zaproponowałem dużego psa - też jest problem, bo pies duży, potrzebuje nowej dużej budy, dużo jedzenia, itp. :angryy: Może i dobrze, że Azor tam nie trafi? Musimy szukać innego domku, albo zbierać na hotel..., przykro mi... Quote
himba Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 wiking042 napisał(a):Niestety, strasznie mi przykro... Proponowałem małego pieska - był problem, bo szczeniak, i zanim dorośnie - same problemy. Teraz zaproponowałem dużego psa - też jest problem, bo pies duży, potrzebuje nowej dużej budy, dużo jedzenia, itp. :angryy: Może i dobrze, że Azor tam nie trafi? Musimy szukać innego domku, albo zbierać na hotel..., przykro mi... Trudno, a może to i lepiej! Tak jak piszesz Azorowi potrzebny jest odpowiedzialny domek:) Quote
himba Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Azor pojechał do nowego domku..... mamy nadzieję,że się w nim odnajdzie i opiekunowie go pokochają bo to cudowny pies:roll: Quote
lizard Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 co to za domek i jakim cudem się znalazł? Quote
himba Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 lizard napisał(a):co to za domek i jakim cudem się znalazł? Dyrektor techniczny w tej firmie poprosił znajomą, która ma domek, jest tam buda i kojec, czekam na wiadomości w tej sprawie:shake: Quote
lizard Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 mam nadzieję, że to jest ten jego właściwy dom... Quote
Qeeriefire Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Podnoszę i czekam na wieści co do domku :) Quote
wiking042 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Super, bardzo się cieszę, czekamy na wieści! :multi: Quote
himba Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Rozmawiałam o Azorku i powiedziano mi, że wszystko jest ok. Prosiłam o fotki, mam nadzieję na szybkie przesłanie.:) Quote
wiking042 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Super, czekamy z niecierpliwością! :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.