przyjaciel_koni Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 To czekamy na wieści !!!! A Michałowi jeszcze kilka chociaż niewielkich wpłat by się przydało !!!! Bardzo prosimy w imieniu tego pięknego psiaka !!!!! Quote
Rybc!a Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 No to, przyszedł czas... Michał zabrany! Bał się wejść do samochodu. Jest przyjazny, nie wykazuje żadnych oznak agresji. Wiadomo tylko na razie tyle, że warczał na starego wilka pana. Wydaje mi się, że będzie przez kilka dni na łańcuchu. Ale nie przerażajcie się, to naprawdę dobrzy ludzie, nie pozwolą zrobić mu krzywdy. Pozatym za kilka dni Michaś będzie miał kastrację. Basia pojedzie do nich i zrobi zdjęcia. Quote
basia0607 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Ryba wszystko napisala.Moge tylko dodać,że dzwonilam do pana i dowiedzialam się ,że w domu pospolite ruszenie, moszczą Michałowi lokum. Quote
AgaiTheta Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Michaś Michaś, pracownicy pewnie będą tęsknić, bo serducha pewne skradłeś. POWODZENIA!!!!!!!!!! Quote
Rybc!a Posted March 4, 2007 Author Posted March 4, 2007 Jak się ociepli to jadę z Basią na kontrolę ;) Quote
basia0607 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Rybciu ! możemy jechac prędzej,niech tylko błoto obeschnie.Nie chcę żeby wyciągano nas z zblota.To niewielka wieś pod lasem ,kawalek trzeba przejechać blotnistym traktem . Ja jeżdżę tam na grzyby. Quote
Rybc!a Posted March 4, 2007 Author Posted March 4, 2007 No, możemy, możemy. My dzisiaj wpadłyśmy... Quote
przyjaciel_koni Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 To poczekamy na wieści......aż obeschnie ! Quote
basia0607 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Dzisiaj rozmawialam z panem Wiesliem /wlaściciel Michala/.Michal ma biegunke,nie chce jeśc suchego pokarmu.Ugotowali mu cos /nie wiem/ i zjadl.Oprócz tego,ze strasznie Smierdzi wszystko jest ok.Upodobal sobie córke p. Wieska .Michal ma budę postawiona w szopie na drewno i wycietą dziure.Jest mu ciepło.Na razie jest na dl. łańcuchu,ponieważ musi się ze wszystkim oswoić.Jest bardzo chudy.Nie jest wcale agresorem ,jak opowiadali w schronisku.Pracownik schroniska bał sie nalożyc psu obrożę.Pan Wiesiek nałożył mu bez problemu.Psy są madrę i od razu wyczują dobrego czlowieka.Dam Michalowi trochę czasu ,niech nabierze sił i bedziemu załatwiac kastracje. Quote
Gonitwa Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 trzeba go wykąpać. tylko on jest duży.. ja bym obstawiała, żeby poczekać aż zrobi się cieplej i wykąpać psa na dworze. będzie mmi go brakowało:(, ale cieszę się że ma nowy, dobry dom! Quote
przyjaciel_koni Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Owszem - również bym wybrała kąpiel na dworze w przypadku Michała. Co do biegunki - często psiaki ze schroniska mają ją na początku. Muszą się przestawić na inne jedzenie. Dobrze by mu pewnie zrobił ryż ugotowany z marchewką. Czy można mieć nadzieje, że Michał będzie chociaż na smyczy chodził na spacery ? To by bardzo pomogło w stosunkach między nim i opiekunami. Tak sądzę. Quote
Rybc!a Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Słuchajcie, Michał na pewno nie będzie cały czas na łańcuchu. To są naprawdę dobrzy ludzie, jak Baśka oddała tam dwa psy, to mogę za nich ręczyć głową, chociaż ich na oczy nie widziałam. Quote
basia0607 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Tam psy biegają luzem.Mają bardzo dużo przestrzeni .Na razie Michała uwiazali,poniewaz warczal na starego onka.Do suni był lagodny.Lańcuch ma 5 metrów. Nie martwcie sie,prosze bedzie mial naprawde dobrze.Co do kapieli,corka pana Wieśka chciala go kąpac w domu.Odradzilam jej ,bo nie znamy psa i balam się aby jej nie pogryzl.Więcej wieści nie mam ,jak cos będę miala nie omieszkam podac. Do domownikow Michal odnosi sie spokojnie. Quote
AgaiTheta Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Wczoraj przekazałam otrzymane 205 zł Basi. Dziękujemy! Wilejkaros przyjaciel_koni Monika Ł. Quote
Rybc!a Posted March 7, 2007 Author Posted March 7, 2007 [quote name='AgaiTheta']Wczoraj przekazałam otrzymane 205 zł Basi. Dziękujemy! Wilejkaros przyjaciel_koni Monika Ł. I Stupid Girl ! Quote
basia0607 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Ale jestem gapa w całym tym zamieszaniu zapomnialam podziekować tym Wszystkim Wspanialym ludziom,którym los Michala nie jest obojetny. DZIEKUJE. Mam na koncie 205 zl. 100 zl. zostalo wydane na wykup psa. Co do kastracji na razie jeszcze nic nie zalatwialam.tak naprawde nie mialam czasu aby pójść do weta.W sobote jedziemy do Suwałk po zaglodzonego Janka.Rozmawialam z p.Wieśkiem.Michal po pierwszym dniu ,zerwal sie z łąńcucha i przywital wszystkich przy furtce.Pan Wiesiek cieszy sie,ze szczeka najglosniej z calaj wsi.Pozostale psy pochowały się po kątach ,bały się.Michala. Pies bez problemu dał sie zaprowadzic do budy.Na razie niechcą go puszczać wolno,bo są dni kiedy nikogo nie ma wdomu i boją się aby nie uciekl.. Quote
Rybc!a Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Kiedy go spuszczą? Psy się do siebie przyzwyczają, to jasne, że Michał budzi w nich strach, jakby nie było jest potężny. Quote
basia0607 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 To moje milczenie jest spowodowane nadmiarem obowiązkow i zamieszaniem z 2 psami ,przywiezionymi w sobote z Suwalk. U Michala wszystko dobrze ,po mału przyzwyczaja sie do nowego otoczenia.Nie chce jeśc suchej karmy i muszą mu gotowac.Wyczytalam ,ze w marcu jest dzien sterylizacji,chyba 23 ,nie wiem czy nam to cos da ,ale pogadam z weterynarzem. Quote
Rybc!a Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Basiu, czy widziałaś się z Panem Wieśkiem ? Quote
larysa Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Przede wszystkim przepraszam AgeiThete - za zamieszanie :oops: - pieniądze wpłaciłam dopiero teraz na konto Rybci (to od Kotów - za które przy okazji bardzo dziękuje.:lol: ) Michasiowi kibicowałam cały czas i bardzo się cieszę, że trafił do prawdziwego gospodarza, który szanuje zwierzęta. Na razie kąpiel odradzam, ale całkiem nieźle robi przecieranie octem. Czekam na wieści... Quote
Rybc!a Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Larysko, a ile wpłaciłaś? To konto mojego taty, muszę mu powiedzieć co ma mi dać, a ja przekażę to przy najbliższej okazji Basi, ona natomiast panu Wieśkowi, lub zostawi u siebie na koszty sterylki. Jak już pisałyśmy Baśka ma układy z wetem, myślę że kastracja będzie o wiele tańsza, więc na co przeznaczymy pieniążki ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.