Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Baby - ja osobiście piszczałek nie używam i nie będę, jednak przy moim psie mi to nie przeszkadza, aczkolwiek wystawiałm już takie, którym to przeszkadzało. Miałam szczęście mieć na tyle dobrym współzawodników, że piszczałkę odłożyli ;-)

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gazuś napisał(a):
Źle zrozumiałas mój post.
Chodizło mi o to, że dopuszczalne jest wystawianie sposobami, zeby MÓJ PIES wystawił sie lepiej, a niedopuszczalne zeby specjalnie psuć wystawianie innych psow.
Juz poprawiłam, bo można było to źle zinterpretować.


Spoko :lol: ! Wzięłam poprawkę na literówkę i właściwy sens zrozumiałam, co wynika z mojej odpowiedzi.

Posted

Tolutkowa napisał(a):
Spoko :lol: ! Wzięłam poprawkę na literówkę i właściwy sens zrozumiałam, co wynika z mojej odpowiedzi.



Sorki, to ja źle zrozumiałam Twój i nakręciłam przy tym co cytowałaś. Już skasowane i napisane co innego :lol:

Posted

BabyCakes napisał(a):
No coz, kwestia interpretacji.
Moze zamiast psioczenia na innych wystawcow nalezy poszukac problemu w swoich relacjach z psem? Ja tak bym wlasnie zrobila, gdyby moj pies interesowal sie na ringu cudzym patykiem, zarciem czy zabawka (jeszcze mi sie to nie zdarzylo, co nie oznacza, ze sie nie zdarzy), a nie mna i tym, co mam w rece/kieszeni/gdziekolwiek indziej.

Btw, w Poznaniu kupilam piszczace ustrojstwo - przeznaczone na wystawy. I uwaga: zamierzam uzywac :diabloti:


To nie psioczenie na wystawców, ale ciąg dlaszy dyskusji o przepisach i ich respektowaniu. Złośliwa jestem z natury i uwielbiam prowokować adwersarzy :evil_lol: .
To kiedy zaczynasz z tą zpiszczałką? Trzeba się zabezpieczyć w nauszniki :diabloti: !

Posted

Tolutkowa napisał(a):
To nie psioczenie na wystawców, ale ciąg dlaszy dyskusji o przepisach i ich respektowaniu. Złośliwa jestem z natury i uwielbiam prowokować adwersarzy :evil_lol: .
To kiedy zaczynasz z tą zpiszczałką? Trzeba się zabezpieczyć w nauszniki :diabloti: !


Dla mnie się to nijak ma do nieregulaminowej hodowli. Choć moż ejakas głupia jestem :lol:

Posted

Gazuś napisał(a):
Dla mnie się to nijak ma do nieregulaminowej hodowli. Choć moż ejakas głupia jestem :lol:


Nie jesteś :lol: ! Ja myślałam, że chodzi o respektowanie regulaminu jako całości, a nie tylko wybranych fragmentów :evil_lol: !

Posted

Dla mnie naganne jets i łamanie regulaminu hodowli - sprzedawanie szczeniąt bez metryk
I przeszkadzanie innym wystawcą - rzucanie im jedzenia pod nogi, dotykanie ich psów, rzucanie petard (:lol: ) itp. Jednak naprowadzenie smaczkiem czy zawbawką swojego i tylko swojego psa nie jest wg mnie łamaniem tego punktu regulaminu.

Posted

Gazuś napisał(a):
Dla mnie naganne jets i łamanie regulaminu hodowli - sprzedawanie szczeniąt bez metryk
I przeszkadzanie innym wystawcą - rzucanie im jedzenia pod nogi, dotykanie ich psów, rzucanie petard (:lol: ) itp. Jednak naprowadzenie smaczkiem czy zawbawką swojego i tylko swojego psa nie jest wg mnie łamaniem tego punktu regulaminu.


No to wreszcie się zgadzamy :multi: !

Posted

To kiedy zaczynasz z tą zpiszczałką? Trzeba się zabezpieczyć w nauszniki


Wezme konkurecje z zaskoczenia :diabloti: :cool3: :cool1:

A tak na serio, to nie wiem, bo jeszcze nie zaplanowalam wystaw, ale w Polsce raczej nie bedziemy sie czesto pokazywac, prawdopodobnie rzadziej niz w zeszlym roku (w 2006 odwiedzilismy 7 polskich wystaw).

chodzi o respektowanie regulaminu jako całości, a nie tylko wybranych fragmentów


O ile kwestia wydania metryki wraz ze szczeniakiem nie budzi w regulaminie watpliwosci, o tyle zdanie na temat (nie)przeszkadzania wystawcom mozna interpretowac na wiele sposobow.
Nie uwazam, zebym lamala regulamin faszerujac MOJEGO psa watrobka na ringu :roll:

Posted

Kochani, z racji że temat TROCHE (troche za bardzo :lol: ) zszedł z tematu to ja się proponuję przenieśc na wystawowo, tam sobie możmey gadać o wątróbkach i faszerowaniu do woli (przy okazji napiszcie mi tam coś o zapachach do aportów - warto?) - a tutaj na Zach zabije za offowanie.

Posted

:klacz::klacz:Zaciekawiona tytulem (szukam dobrej hodowli...) zagladnelam. Przebrnelam przez caly wątek. Pelen emocji i wartosciowych informacji. Powinniscie pisac ksiazki naukowe! Napisane w ten sposob (a nie jako suche dane) kazdemu by latwo wiedze do glowy "wpakowaly".
I zeby mnie ktos zle nie zrozumial, to nie ironia, to dowod uznanaia

Posted

Heh :lol:
Ja powiem szczrze, że w Polsce jest baaaardzo mało hodowli które spełniają wszystkie 'moje' warunki. Na plalcach jednej ręki da się zliczyć w każdym razie :lol:
Ewelina - ciekawe zapewne to jets dlatego, że jest w tym jednak troche emocji na klawiature przelanych :lol:

Posted

Ewelina22 napisał(a):
:klacz::klacz:Zaciekawiona tytulem (szukam dobrej hodowli...) zagladnelam. Przebrnelam przez caly wątek. Pelen emocji i wartosciowych informacji. Powinniscie pisac ksiazki naukowe! Napisane w ten sposob (a nie jako suche dane) kazdemu by latwo wiedze do glowy "wpakowaly".
I zeby mnie ktos zle nie zrozumial, to nie ironia, to dowod uznanaia


Dodam jeszcze, że jak już się zdecydujesz na kupno to Związek Kynologiczny "sugeruje", by przy odbiorze psa były obecne następujące osoby: sędzia ringowy, weterynarz oraz również i radca prawny.......to jest absolutne minimum..

Posted

Klisiek! Jak ja sobie pomysle, zeby zabrac tych ekspertow, zgrac ich w czasie i jeszcze im zaplacic... To mi sie slabo robi:smhair2:
Gazus, a gdzie moge te naj, naj hodowle Goldenow znalezc? Myslisz, ze moge taki watek zalozyc? Bo po przegladnieciu "bazy danych hodowli" calkiem mi sie w glowie pokrecilo:crazyeye: Jest ich cala masa! Trudno odwiedzic wszystkie, a ladna strona w necie o niczym nie swiadczy... Znalazlam tez ankiety na stronie KMG ale malutko tego...

Posted

Klisiek przesadzasz moim zdaniem. Jak jak będę kupować drugiego psa (a chce i psa "pewnego" i wystawowego i na dodatek nie z Polski) to nie będę wymuszać weterynarza, czy radcy prawnego. Wystarczy hodowla której jestem w 100% pewna.
Ewelina - na forach takie tematy są zabronione, jak coś to zapraszam do mnie na maila (katarzyna_gas@yahoo.pl) albo gg - spróbuję coś poradzić.

Posted

klisiek napisał(a):
Dodam jeszcze, że jak już się zdecydujesz na kupno to Związek Kynologiczny "sugeruje", by przy odbiorze psa były obecne następujące osoby: sędzia ringowy, weterynarz oraz również i radca prawny.......to jest absolutne minimum..

to już chyba zakrawa o lekką paranoje...;)

Posted

Coz, wedlug mnie wystarczy rozsadek i odrobienie "zadania domowego" przed odbiorem szczeniaka :roll:


ja tylko cytuje co mówią w Związku...a każdy i tak zrobi jak uważa...

....ale.....


....jeśli to możliwe proszę rozwiń myśl, bo być może kolejny raz stanę przed takim wyborem i taka informacja mi się przyda, innym zapewne też...

co powinienem...?

Posted

Gazuś napisał(a):
Klisiek przesadzasz moim zdaniem. Jak jak będę kupować drugiego psa (a chce i psa "pewnego" i wystawowego i na dodatek nie z Polski) to nie będę wymuszać weterynarza, czy radcy prawnego. Wystarczy hodowla której jestem w 100% pewna.
Ewelina - na forach takie tematy są zabronione, jak coś to zapraszam do mnie na maila (katarzyna_gas@yahoo.pl) albo gg - spróbuję coś poradzić.


a co sie tak uwziełyście na mnie, ja cytuje tylko słowa wypowiedziane....

Posted

Kto to powiedział? Nie ma tego w jakichkolwiek wydanych postanowieniach ZK - a słowa jednej osoby (toć kto chce moze w ZK pracować) nie świadczą o całym związku.
Kogo słowa zacytowałeś wcześniej? Ja ich nie widziałam w wypowiedziach?
Nikt się na Ciebie nie uwziął, ale dla mnie to troche nie na miejscu. Najważniejsze jest wybrać dobrą hodowlę i spisać umowę. Radca do tego nie potrzebny.

Posted

Gazuś napisał(a):
Kto to powiedział? Nie ma tego w jakichkolwiek wydanych postanowieniach ZK - a słowa jednej osoby (toć kto chce moze w ZK pracować) nie świadczą o całym związku.
Kogo słowa zacytowałeś wcześniej? Ja ich nie widziałam w wypowiedziach?
Nikt się na Ciebie nie uwziął, ale dla mnie to troche nie na miejscu. Najważniejsze jets wybrać dobrą hodowlę i spisać umowę. Radca do tego nie potrzebny.


no do spisania dobrej umowy wg mnie konieczny....jeśli ja się na tym nie znam to kogo mam zabrać ze sobą ????

Posted

Ewelina22 napisał(a):
Klisiek! Jak ja sobie pomysle, zeby zabrac tych ekspertow, zgrac ich w czasie i jeszcze im zaplacic... To mi sie slabo robi:smhair2:
Gazus, a gdzie moge te naj, naj hodowle Goldenow znalezc? Myslisz, ze moge taki watek zalozyc? Bo po przegladnieciu "bazy danych hodowli" calkiem mi sie w glowie pokrecilo:crazyeye: Jest ich cala masa! Trudno odwiedzic wszystkie, a ladna strona w necie o niczym nie swiadczy... Znalazlam tez ankiety na stronie KMG ale malutko tego...

Ewelina, nie ma hodowli naj naj, sa jedyni uczciwi hodowcy i nieuczciwi, tych drugich radze sie wystrzegac, ja tez szukalam dobrej hodowli i na pytanie w zkwp jak kupic dobrze pieska uzyskałam odpowiedz taką jak napisal powyzej klisiek.

Posted

zgadzam się, ale z Gazusiem. Radca prawny nie jest Ci potrzzebny do podpisania umowy..Umowa musi być tylko dobrze skonstuawana. Powinna chronić prawa szczeniaka, głównie. A nie hodowcy czy nabywcy.

Posted

Dla mnie podstawą jest to że HODOWCA daje mi dobrą umowę zabezpieczającą nikogo innego jak samego PSA.
Pridi - ZKWP poda Ci adresy hodowli szczeniąt rodorodowych i na tym najczęściej to się ogranicza.
Wg mnie są hodowle i najlepsze i najgorsze.
Ja "mam" tych najlepszych z Poski kilka i spłeniają one moje WSZYSTKIE
warunki, po jakich rozpoznaje dobrą hodowlę.

Ewelina - jeszcz edo Ciebie. Nie patrz a ankiety, to a) mało wiarygodne, a b) wiele osób może je napisać.

Piszecie, że potrzebny sędzia kynologiczny - to hodowca powinien oceniać szczeniaki (albo osoba, którą hodowca wybierze). Gdybym miała teraz mkiot, to poprosiłabym coprawda jedną z hodowczyn - nie sędziego. Biorąc pod uwagę to, że wiele polskich sędizów nie umie oceniać nawet stawki dorosłych psów (a specjalistów jest b mało), druga część jest nieuczciwa.... Zdecydowanie wolę zaprzyjaźnionego hodowcę, który się doskonale zna :lol:
Wet - to może jedyne moim zdaniem 'sensowne' ale tez w naprawdę dobrej hodowli moim zdaniem zbędne.

Posted

jak nieuczciwi hodowca moze ocenic swoje szczeniaki, zawsze bedzie wszystko okey, byle sprzedal i jak najdrozej, przeciez nie kazdy nabywca sie zna i często ufa hodowcy i jesli trafi na nieuczciwego ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...