Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='*zaba*']A to zaglodzony pies,ktory z miska chodzi od ludzia do ludzia i prosi o chocby odrobinke jedzonka :)



ja tez Was odwiedzam, choc raczej obserwuje niz komentuje :) czytalam tez Wasz watek na behawiorze. a Kamel wyglada, jakby mieszkal z Wami od zawsze i byl troszke zdziwiony tym, ze mu tak ciagle zdjecia robicie :D
a jego ogon to chyba prawdziwa lisia kita... cudny!

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Fajnie,ze mamy jeszcze jedna cioteczke:).Przy okazji pozdrawiamy (i reszte cioteczek wlacznie z tymi ukrytymi).
Kamel na spacerkach nie przepusci zadnemu psu,musi obszczekac.Nie wiem jak on wysiedzial w schronie z innymi psami.
Tu z Czarusiem,ktory nadal szuka domku.

Posted

Iza - masz właśnie dowód jak ciężko poznać psa w schronie... :roll:
Pamiętam gdy robiłam to zdjęcie jeszcze, to było chyba we wrześniu jakoś. Byłam wtedy tez w boksie w środku, wszystkie psy oczywiście leciały zaraz żeby je pogłaskać... A Kamel nie... Kamel był taki przerażony, że siedział tylko w tym kąciku. Cudem go można było namówić na wstanie... Na psy nie reagował w ogóle, one biegały skakałay a on nic... :shake:

Posted

A teraz pewnie musi sobie odbic za tamten czas :)
Wreszcie wybralismy sie nad morze.Kamel malo zainteresowany ogromem wody,fotki nie wyszly najlepiej.Nastepnym razem cykniemy lepsze.





Aga,a coz to za piekny kicius??

Posted

ale Wy macie tam fajnie :cool3: tez chcem morza na co dzien :placz:

a ten kiciuś :cool1: to jest wredny, złośliwy , krwiożerczy kocur mojego chłopaka, znaleziony 2 zimy temu nocą pod samochodem :p
Paskuda taka, gryzie po rękach, stopach :mad: Obcych atakuje, syczy warczy a na obce psy w domu prycha i wyciąga pazury. Ot taki bojowy kot.
Z Kamelkiem by sie zaprzyjaźnił bo tez bez jajek :evil_lol:
Z moją Sonią sie ganiaja po całym mieszkają (dla jasności to kot gania psa), a Sonia zapałała wielką miłością do kota, niestety bez wzajemności...:roll:

  • 2 weeks later...
Posted

a ja wszytskim powiem w tajemnicy, że Kamelek odwiedził swoje rodzinne miasto i zawitał w Pabianicach :loveu:
Iza się jeszcze nie pochwaliła, że w Polsce jest, ale co tam... musiałam ja wydać :evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Ferie sie skonczyly,Kamelek juz wrocil do Danii (my tez :) )
Ciekawi bylismy,czy bedzie pamietal gdzie mieszkal przez tydzien po wzieciu ze schronu i... pamietal! Bezblednie trafil przed drzwi mieszkania moich Rodzicow,a po ich otwarciu prosto do kuchni i usiadl przed lodowka:)
Odwiedzila nas ciocia modliszka84,ktora wypatrzyla Kamela w schronie,a pozniej pomogla w jego adopcji.




Spotkalismy fajnego psa,prawie bezpanskiego,juz mielismy cioteczke atakowac,ale okazalo sie,ze pies ma bude i sa ludzie,ktorzy go dokarmiaja




Kamel byl tez ... psem zaprzegowym :)




I dwa zdjecia z promu



Posted

Przepraszam,ze spytam,ale czy nie baliscie sie zabierac niezanego psa tak daleko?Przeciez mogly wystapic nieprzewidziane problemy i co wtedy?
A piesek bardzo ladny,tylko ten kaganiec mu nie pasuje :)

Posted

Mielismy pewne obawy,ale serce wygralo.Ja zakochalam sie w Kamelu od pierwszego spojzenia,moj TZ od trzeciego :)
A taki byl ,wiec jak go nie pokochac...


A kaganiec mial tylko na promie :)

Posted

Ale to i tak bylo ryzykowne,takie mam zdanie.Bo na wrazie czego (jakichs nieprzewidzianych zachowan psa),co byscie zrobili?A tak gdy schronisko jest blisko i sa wolontariusze,to zawsze jest jakas alternatywa.Nie mowie,zeby psa odrazu oddawac,ale rozne problemy moga wystapic przeciez.
Zycze dalszego udanego wspolnego zycia :)

Posted

bella. napisał(a):
Ale to i tak bylo ryzykowne,takie mam zdanie.Bo na wrazie czego (jakichs nieprzewidzianych zachowan psa),co byscie zrobili?A tak gdy schronisko jest blisko i sa wolontariusze,to zawsze jest jakas alternatywa.Nie mowie,zeby psa odrazu oddawac,ale rozne problemy moga wystapic przeciez.
Zycze dalszego udanego wspolnego zycia :)


ale nie każdy poddaje się po pierwszym napotkanym problemie...
A problemy były i to poważne - prześledź wątek.
Na szczęście Kamel trafił na super dom, który włożył dużo pracy w jego wychowanie i socjalizacje... A na wiosne Kamelek idzie nawet do szkoły.

Także czasem warto podejmować wyzwania, a nieprzewidziane zachowania psa mogą pojawić się zawsze. Co by było gdyby ktoś mieszkający w Gdańsku na przykład wziął psa z Krakowa - i co wtedy? jedno niepożądane zachowanie psa i fru ..do schronu... ?
Ja tez byłam z Izą w kontkcie stałym, gdy zabrała Kamelka, myślę że dogo tez troche pomogło w rozwiązaniu problemów. Jest internet i w tym momencie, czy to Dania czy Warszawa, to nie mażadnego znaczenia, jeśli oczywiście ktoś psa pokocha!

Posted

Oj bo sie rumienimy :oops: .Tak,problemow troche bylo,ale mamy je juz za soba (odpukac,zeby nie zapeszyc).Nigdy nie bralismy pod uwage oddania Kamela spowrotem do schronu.To my jestesmy odpowiedzialni za jego zachowania i dalsze zycie i to my musimy robic wszystko,zeby pomoc psu odnalezc sie w nowej sytuacji.Tak jak Agnieszka napisala,duza pomoc mielismy tez tu na dogo (jeszcze raz dzieki).

Posted

W takim razie gratuluje odwagi i sily w pracy.Zeby tak wszyscy chcieli byc odpowiedzialni po wzieciu psa za schroniska.Znam wiele przypadkow,kiedy oddawali psa,bo wystapily problemy.Dobrze,ze tym razem bylo inaczej.Zycze wspolnych dlugich lat :)

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Dzień dobry :Rose:

pozdrowienia dla pięknego Kamela

"Lapka na lapke,a noga sru w moje biedne bratki"

Świetne zdjęcie i słodki opis :megagrin:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...