Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 597
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze nie dostałam żadnej informacji o wynikach. Przez weekend pieski były pod opieką mojej mamy, bo my byliśmy w Wa-wie, wczoraj Libra dostała antybiotyk w tabletce, a w sobotę lek przeciwgorączkowy mający działanie 24 godzinne, żeby w niedzielę w miarę dobrze się czuła.
A dzisiaj chyba znowu ma gorączkę bo jest ciepła i znowu leży cały dzień, więc zaraz idziemy do weta na dzisiejszą dawkę leków i zobaczymy, może wyniki już są :roll:

Posted

Ja się też martwię okropnie :shake:
Dzisiaj gorączka 40.1, ona wogóle nie reaguje na antybiotyki, dopiero lek przeciwgorączkowy jej trochę, na parę godzin pomaga. Ale nie możemy jej codziennie podawać tych leków, bo jej wątroba w końcu tego nie wytrzyma. Podaję jej lek osłonowy, ale na dłuższą metę to nie pomoże.
Wyników wciąż nie ma...
Podobno przy boreliozie antybiotyk po kilku dniach pomaga i gorączki nie ma, a pies się czuje zupełnie dobrze, u nas jest inaczej...może to nie to...ja zwariuję chyba :placz:

Posted

Dla Libry wpłynęło:
20 zł od Anny P. z Katowic
50 zł od Ireny K. z Krakowa
80 zł od Natalii M.-K. z Katowic
dziękujemy :loveu:

Jutro wieczorem postaram się o jakieś porządne rozliczenie w pierwszym poście.

Posted

Godzinę temu dostałam informację, że wynik testu na boleriozę jest negatywny.
Natomiast znalazł się lek, który na Librę doskonale zadziałał. Jest to jakiś lek stedydowy, który Libra miała podany w poniedziałek. Podaliśmy go zamiast zwykłego przeciwgorączkowego w obawie o jej wątrobę. Od tamtej pory Libra czuje się świetnie i po raz pierwszy od już nie pamiętam kiedy, nie ma gorączki od dwóch dni! Z tym, że on działa 48 godzin i dzisiaj musi dostać znowu. Antybiotyk chyba będzie trzeba odstawić, skoro nie ma boreliozy i robić kolejne badania, zostając narazie przy sterydzie...
Wetka mówi, że skoro reaguje na steryd to jest to pewnie coś autoimmunologicznego i chyba pod tym kątem trzeba szukać. Bo można też podawać steryd w tabletkach i przy tym zostać nie robiąc kolejnych badań, ale to chyba najgorszy pomysł.
Więc dalej nic nie wiemy, oprócz tego że nareszcie mamy coś, co zaczęło jej pomagać.

Posted

nie zgadzam się, bo boreliozę łatwo wyleczyć a choroba z autoagresji to wyrok na całe życie, niestety wiem coś o tym...

Nie mówiąc o tym, że leczenie trochę zawsze jest po omacku, bo nie wiadomo na co pozytywnie organizm zareaguje!

Posted

[quote name='MagdaB'] Nie bardzo wiem co to choroba z autoagresji, ale nie brzmi to dobrze :(.[/QUOTE]

Choroby autoimmunologiczne – grupa chorób, w patogenezie których układ immunologiczny (odpornościowy) organizmu niszczy własne komórki i tkanki.

Potocznie choroby te nazywa się autoagresją.
A to, co jest niszczone zależy od tego która to z chorób autoimmunologicznych.

Posted

[quote name='maciaszek']Choroby autoimmunologiczne – grupa chorób, w patogenezie których układ immunologiczny (odpornościowy) organizmu niszczy własne komórki i tkanki.

Potocznie choroby te nazywa się autoagresją.
A to, co jest niszczone zależy od tego która to z chorób autoimmunologicznych.[/QUOTE]

Dziękuję za wyjaśnienie. Borelioza przy tym to pikuś. Mam nadzieję, że Libra nie ma tego świństwa :(

Posted

a na nosówkę był robiony test? :( nie musi to być też od razu choroba autoimmunologiczna. na pewno należy zrobić bardzo dokładne badania krwi, biochemiczne na wydolność nerek, wątroby, trzustki, na przyswajalność żelaza, kwasu foliowego, wit. itd.
suni, która była u mnie na tymczasie z codziennych morfologii wyszło (codziennych, bo w pierwszej stwierdzono wysoką anemię), że w ogromnym tempie rozpadają się czerwone krwinki - z dalszych dokładnych badań wyniknęło, że ma niedobór białek, które transportują żelazo do krwi, a te białka produkuje wątroba - wówczas lekarz zaczął leczyć stan zapalny wątroby ... i tak po nitce do głębka. od momentu zdiagnozowania, odpowiednie leczenie zaowocowało wyleczeniem w 2 tygodnie. sunia w objawach miała gorączkę, była tak słaba, że aż rozjeżdżała się na łapkach, apatyczna, senna ... w pierwszej jednak kolejności wykonał lekarz test na nosówkę - bał się, że ma jej postać nerwową ...

Posted

Nosówka ma zupełnie inne objawy, ale na pewno morfologię i biochemię warto zrobić, żeby coś więcej wiedzieć
obrzęk stawów jest w większości przy autoimmunologicznych, bo zapalenie stawów jest chorobą z autoagresji. Psie badania na pewno inaczej się nazywają, ale u mnie robiono CRS, poziom magnezu, potasu, morfologie, badania czynnościowe wątroby, ACCP

Sterydy szybko stawiają na nogi, niestety nie można ich brać wiecznie (patrz Misia czy Blanka), powodują czasami trwały wzrost kortyzolu i wówczas nie wiadomo co lepsze pierwotna choroba czy zespół coushinga...

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='saphira18']hop, i jak tam się Libra czuje?[/QUOTE]
Libra czuje się świetnie, dobrze reaguje na sterydy. Przez najbliższe 3 tygodnie będzie dostawać tabletki ( wcześniej dostawała zastrzyki). W najbliższym czasie będzie miała robione badanie rtg, a później badanie krwi na immunologiczne zapalenie stawów.
Najgorsze jest to, że nie wiemy na co ją tak naprawdę leczyć...

golddigga wysłała fakturę do Bożeny, niestety Bożena wyjechała i tutaj moje pytanie... czy dałoby radę jakoś załatwić żeby przelać pieniążki Malinie? jest to niemała suma bo 261 zł :roll:...

Bożena jeszcze przed wyjazdem prosiła, żeby przelać to z katowickiego konta, jeśli jej nie będzie, ale może da radę jakoś załatwić żeby przelać to z fundacyjnego? Skoro mamy fakturę? :roll:

Mnie niestety nie będzie w schronisku w najbliższym czasie, a nie wiem z kim na ten temat najlepiej rozmawiać... dziewczyny, bardzo proszę, dowiecie się czegoś?

Posted

Jutro Librunia jedzie na wakacje :lol:
Oczywiście nie sama hehe, wybieramy się w bieszczady, mamy cały zapas leków i pysznego jedzonka, żeby małą tuczyć :eviltong: Odkąd jest na tych sterydach ma ogromny apetyt a ja to wykorzystuję, żeby nareszcie jakoś konkretnie przybrała na wadze.
Ewelinko nie martw się narazie tymi pieniążkami, i tak nas nie będzie, niech już Bożena to załatwi jak wróci.
Nie będę miała dostępu do neta jakby co, wracamy za tydzień w niedzielę :p

  • 2 weeks later...
Posted

https://plus.google.com/photos/106347682586578436913/albums/5891642513608047281?authkey=CLOXnsDzvuC-NQ

Po urlopie w Bieszczadach dodaję kilka zdjęć Libruni z wypoczynku, jakby ktoś już zatęsknił za dziewczynką :evil_lol:
Na jednym zdjęciu ma zawiniętą łapkę w bandaż. Któregoś dnia zaczęła kuleć i miała lekko opuchnięty staw, więc posmarowałam jej żelem przeciwbólowym, owinęłam i zastawiłam na noc. Rano już nic nie bolało :lol: i tak jest do dziś...nie zapeszając:oops:

Poza tym cały czas przyjmuje sterydy, czuje się na nich dobrze. Od środy przechodzimy na jedną tabletkę dziennie i po ogólnie sześciotygodniowej kuracji odstawiamy lek i modlimy się, żeby to cholerstwo nie wróciło...:modla: Jeśli wróci, zostajemy przy tabletkach na stałe...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...