golddigga Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Nasz weterynarz twierdzi, że gdyby to była nosówka to nie byłoby żadnej poprawy po antybiotyku. Teraz dostaje atybiotyki i widać wyraźną poprawę. Libra wróciła do dawnej siebie już po pierwszej dawce. Zachowuje się tak jak dawniej, ma pełno energii, jest radosna i chce się bawić :loveu: Będzie na tym antybiotyku do wtorku, wydaje się że to jakaś infekcja. Gdyby po kuracji antybiotykowej wróciły jakieś objawy, to zrobimy zestaw badań. Quote
ania91sc Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Oby więc to była już końcówka choroby i mam nadzieję, że Libra już nie będzie nigdy chorować i nam stracha napędzać :) Quote
Romina_74 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 oj całe szczęście ... Librzysko małe psisko ;) zdrowiej! Quote
soboz4 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 (edited) czy ktoś mógłby zrobić Librze zakładkę w "Cierpieniem pisane"??? Podam hasło dostępu, szkic wstępu napisałam, mogę przesłać, trzeba tylko dopracować! i dodać zdjęcia http://www.przystanekschronisko.org/cierpieniem-pisane Libra trafiła do schroniska w Katowicach … r. Jej historia niczym się nie różni od tysięcy psich losów w schroniskach. Może tym, że mijały dni, miesiące, lata i Librą nikt się nie interesował. Przez kolejne pory roku, zmieniali się opiekunowie/wolontariusze a Libra wciąż siedziała w boksie i nie znała życia poza kratami. Niestety im była dłużej, tym trudniej było jej znaleźć dom. Sunia wychodząc z boksu dysponowała nieokiełznaną energia, wskakiwała na stolik przy biurze, reagowała warkotem na inne psy. Niestety zachowanie suczki pogarszało się, warunki schroniskowe powodują automatyczną „walkę” o swój byt, to nie wynikało z charakteru psa, jedynie z warunków w jakich się znalazła. Libra był szczeniakiem jak do nas trafiła, los zabrał jej dzieciństwo i możliwość zabaw z innymi psami, socjalizację z człowiek i poznanie świata, dając w zamian konieczność walki o przywództwo, o siebie, o to by skupić na sobie czyjąś uwagę. Widząc jak długo Libra przebywa w schronisku nasz „psi anioł” w postaci …. zdecydował się oferować suni dom tymczasowy by nauczyć ją zasad dobrego wychowania. … 2012 r. Libra wyruszyła w podróż, której metą ma być dom stały. Dom, który nie zawiedzie naszej psinki, dom który przymknie czasami oczy na niektóre jej uczynki, który pokocha ją razem z jej lękami i całym dobytkiem odziedziczonym po długim pobycie w schronisku. Libra od chwili wyjazdu wiele się nauczyła. Obecnie to …. Niestety cały czas czeka na DOM, dom z wielkich liter i z wielkim sercem. Kontakt w sprawie adopcji: … Edited April 23, 2013 by soboz4 Quote
ewes Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 mogę się tym zająć. mam nadzieję, że dam radę ogarnąć ;) Quote
soboz4 Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 ewes napisał(a):mogę się tym zająć. mam nadzieję, że dam radę ogarnąć ;) dziękuję, wysłałam wszystko na maila Quote
golddigga Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Librunia wciąż chora...eh nawet nie wiem od czego zacząć.. Jest takie podejżenie, że Libra ma boreliozę :shake:. Właśnie wróciłyśmy z lecznicy, gdzie miała pobraną krew do badań, od 3 do 7 dni się okaże... Jej objawy, które dzisiaj wnikliwie przeanalizowałam z wetką niestety wskazują na taką możliwość. Przede wszystkim kulawizna, nie ciągła, tylko raz na jakiś czas, lekki obrzęk stawów, którego sama nie widziałam, dopiero dzisiaj się dowiedziałam, że jest, apatia, senność. Poza tym ma czasami biegunki i bardzo wypada jej sierść. Wiem, że jest na to teraz sezon, ale jednak mi się wydaje, że jej wypada nadmiernie. No i gorączka, Boże dzisiaj miała 40,6 stopnia! Z powodu gorączki i bólesności tych stawów dostała znowu dwa zastrzyki, jeden brzeciwbólowy i przeciwgorączkowy i drugi jakiś antybiotyk, który podaje się również przy boreliozie, więc w razie czego nie będzie trzeba zmieniać leku. Tak strasznie jest mi jej żal, mam do siebie pretensje, że nie wiem jak jej pomóc, że mogłam wpaść na to wcześniej i zrobić już dawno temu te badania. Aha, na brzuchu ma kilka czerwonych plamek, jakby rumień...:placz: Dzisiaj zapłaciłam 176zł, a to jeszcze nie koniec, w sumie zaledwie początek. Jutro kolejny zastrzyk, później wyniki badań. Jeśli się okaże, że ma boreliozę, leczenie będzie trwać 6 tygodni, jeśli się okaże, że nie ma, wtedy będzie trzeba szukać dalej. Kolejne koszty :shake: Nawet nie wiem, jaki wolę wynik, bo napewno coś jej jest, to niemożliwe, żeby wciąż miała gorączkę z niczego, pomimo już dwukrotnej kuracji antybiotykowej...:-( Quote
saphira18 Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 to nie twoja wina, gdyby psy umiały mówić to co innego... biedna Libra, 3mam kciuki żeby się wyjaśniło co jej jest, bo niewiadoma jest najgorsza Quote
MagdaB Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Mój pies był leczony na borelioze. On miał tylko kulawizne. Antybiotyki dostawał te same co ludzie. Teraz jest wszystko OK. Trzymam kciuki za Libre. Quote
asiuniab Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 też trzymam kciuki, moje też miały boreliozę, i też z niej wyszły, ale leki na stawy już będą do końca życia brać:( Quote
Romina_74 Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 :( biedna Libra :( trzymajcie się i bądźcie dobrej myśli! lepiej żeby to była borelioza ... :( biedaki ... ojej Quote
soboz4 Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Czyli mój wet dobrze podpowiedział??? Trochę zapomniałam o tej rozmowie i mogłam wcześniej powiedzieć Ewelinie. Pytałam się dziś o cenę tego testu w mojej przychodni, podobne koszty jak u Ciebie. Wpłaciłam przed chwilą 176 na Twoje konto, proszę o wysyłkę fakturki! pozdrawiam Bożena Quote
golddigga Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Dziękuję, jutro wysyłam. W sumie to już najlepiej chyba, żeby ta borelioza wyszła, przynajmniej wiadomo będzie, co leczyć :roll: Quote
ewes Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 po ciężkich bojach udało się.. -> http://www.przystanekschronisko.org/libra proszę zobaczcie czy może być... jakby ktoś miał wenę na tytuł.. albo co wpisać w dlaczego potrzebuje pomocy to chętnie taką pomoc przyjmę ;) teraz wydarzenie na fb.. trzymajcie kciuki :evil_lol: Quote
Romina_74 Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 [quote name='ewes']po ciężkich bojach udało się.. -> http://www.przystanekschronisko.org/libra proszę zobaczcie czy może być... Jakby ktoś miał wenę na tytuł.. Albo co wpisać w dlaczego potrzebuje pomocy to chętnie taką pomoc przyjmę ;) teraz wydarzenie na fb.. Trzymajcie kciuki :evil_lol: trzymam :) Quote
golddigga Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 [quote name='ewes']po ciężkich bojach udało się.. -> http://www.przystanekschronisko.org/libra proszę zobaczcie czy może być... jakby ktoś miał wenę na tytuł.. albo co wpisać w dlaczego potrzebuje pomocy to chętnie taką pomoc przyjmę ;) teraz wydarzenie na fb.. trzymajcie kciuki :evil_lol: Wzruszająca ta jej historia... Trzymam :kciuki: za wydarzenie. Quote
asiuniab Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 soboz4 napisał(a): Pytałam się dziś o cenę tego testu w mojej przychodni, podobne koszty jak u Ciebie. Wpłaciłam przed chwilą 176 na Twoje konto, proszę o wysyłkę fakturki! pozdrawiam Bożena u nas za sam test to była 100 ówka, no i oczywiście koszty leczenia, u suni, antybiotyk to były 2 serie całego przeleczenia czyli 3 tyg. augumentinu 1 tydzień probiotyki i znów 3 tyg. augumentinu i tak 2 razy, u psiaka wystarczyła 1 seria. Quote
golddigga Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 A Libra dzisiaj znowu była u weta na zastrzyku. Ponieważ za każdym razem, po jakiś 12 godzinach od podania leku, wraca gorączka, będzie dostawać pyralginę w domu. Antybiotyk w zastrzyku zostaje, aż do wyników testu. Jeśli wyjdzie pozytywny, przechodzimy na antybiotyk w tabletkach i leczymy 6 tygodni. Biedulka malutka, tak ją męczy ta gorączka, ból...:-( jak jej na jakiś czas po lekach przechodzi, to jest taka radosna, szczęśliwa, od razu chce się bawić, aż mi się serce cieszy, a później znów to samo... Wiem, że ona wie jak ją kochamy i że zawsze jej pomożemy, i nawet jak się czuje najgorzej to nieśmiało merda ogonkiem kiedy podchodzimy i mówimy do niej, jest taka kochana... Quote
ewes Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 tutaj wydarzenie -> https://www.facebook.com/events/351560274966696/?context=create nie jestem fejsbukowa, nie mam doświadczenia, więc proszę poprawić co jest źle :) Libra trzymaj się kochana :) golddigga dziękuję Wam :loveu: Quote
MagdaB Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 golddigga trzymajcie się. Wiadomo kiedy będą wyniki? Quote
golddigga Posted May 24, 2013 Posted May 24, 2013 Dołączyłam i udostępniłam :lol: Wyniki dziewczynki będą najwcześniej jutro, a najpóźniej w środę. Z tym, że im dłużej czekamy, tym większe prawdopodobieństwo wyniku negatywnego... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.