Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT="Comic Sans MS"][SIZE="4"]Życie Cezara toczy się między kopniakami...
Jak to w życiu bywa - Cezar miał to nieszczęście,że nie urodził się pod szczęśliwą gwiazdą...
Trafił do człowieka nadużywającego alkohol...
Jednak nie to jest najgorsze - Cezar systematycznie jest bity - bity czym popadnie i gdzie popadnie - nie stawia oporu - płacze tylko strasznie po wszystkim... - bo ciałko boli...
Łańcuch na którym jest uwieziony ogranicza Mu możliwość ucieczki przed laniem - dlatego już nawet się nie broni...
Stało się to dla Niego czymś oczywistym...
Tylko do bólu nie przyzwyczaił się jeszcze zupełnie...
Niestety bicie to tylko jeden z dwóch problemów - drugi to fakt,że właściciel stwierdził,że znudził Mu się ten pies - zamierza Go zabić...
Młotek, siekiera czy jakaś belka - obojętnie...
Ostatnio szedł do Niego z młotkiem wrzeszcząc,że Go zabije.
Wiele psów u tego człowieka zniknęło - BŁAGAM - pomóżcie Cezarkowi - przeczytaliście już o Nim - nie możecie pozostać obojętni... :(
Trzeba Go wyciągnąć z tego piekła...
Cezar to młody około 1,5 roczny psiak.
Na widok swojego "Pana" sika ze strachu...
POMÓŻCIE...

Kontakt:
tel: 785 549 189
mail: zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl








[/FONT]

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='monika083']sliczny..cholera a skad wziasc dt..te fotki to z tego jego domu? bo nie jest na lancuchu? facet go odda?

Nie nie - pod nieobecność tego faceta sąsiedzi Go odpięli i zrobili foteczki na podwórku u siebie.

Posted

[quote name='Lobaria']Tu potrzebna jest policja, zanim zwyrodnialec wykończy psine. I dowody w postaci zdjęć lub nagrania, jak facet znęca się nad nim.

Yhm...
Wieś rządzi się swoimi prawami - i jak długo pomagam - tak długo nie spotkałam się z sytuacją,że sąsiad sąsiada podpierniczył jak o zwierzęta chodzi ( biorąc pod uwagę,że bardzo często dom obok domu to Rodzina <jak w tym przypadku>)
Może słyszałam kilka takich sytuacji,ale to doprawdy jednostki - wyciągnęłam już nie jednego psa i widziałam niejedno niestety - każdy woli "nie widzieć"...
Policja?
Ale to mam kazać temu facetowi lać psa do momentu aż przyjadą?
Bo chyba logiczne,że nawet jak się zadzwoni to chłop głupi nie jest aż tak,żeby zrobić spektakl specjalnie dla policjantów...
A świadków nie będzie.
To się fajnie mówi - rzeczywistość jest o wiele gorsza.
Poza tym facet byłby zadowolony jakby poszedł siedzieć - niestety za maltretowanie zwierząt nie jestem w stanie Mu tego zapewnić...

Monika - bardzo proszę :Rose:

Posted

[quote name='Klaudus__']Zabrać Go mogę w każdej chwili,ale gdzie Go dać??
Tylko zeby kolejnego psiaka nie sprowadzil, bo tak poki co facet czuje sie bezkarny, no ale zrobicie tak jak uwazacie. Poki co trzeba zbierac kase na hotelik, moze zaloz mu wydarzenie na fb? Tam jest wiele ludzi, ktorzy moga pomoc.

Posted

Lacia napisał(a):
hej trafiłam tu przypadkiem. Jak się znajdzie transport możecie go do nas podrzucić. My mamy niedomiar dużych psów, a domki chętne są..


Wygląda na to,że Lacia może się stać wybawieniem dla tego zagrożonego psa;)

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
ns Lacie zawsze mozna liczyc ;)

tylko 1 chcesz? :)


Dzięki. Może być więcej, najlepiej duże, mogą byc onkowate ale nie musza. Takich ludzie u nas szukają, a my takich nie mamy obecnie ( Lara zamowiona, dziś pobranie krwi, potem sterylka i do adopcji). Zawsze tylko transport najgorszy bo to daleko..

Posted

Lacia napisał(a):
Dzięki. Może być więcej, najlepiej duże, mogą byc onkowate ale nie musza. Takich ludzie u nas szukają, a my takich nie mamy obecnie ( Lara zamowiona, dziś pobranie krwi, potem sterylka i do adopcji). Zawsze tylko transport najgorszy bo to daleko..



bedziemy kombinowac z transportem
a Wy macie juz auto? ;)

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
bedziemy kombinowac z transportem
a Wy macie juz auto? ;)


moje auto już wróciło, tzn. nie moje tylko firmowe ale w moim uzytkowaniu ;) jak trzeba będzie podjechać to będziemy myśleć, chociaz zeby gdzies dalej (Wrocław) to jest ciężko bo mi już wymówek brakuje ze biore na długo to auto.. mi najbardziej pasuje z wyjazdami w soboty z reguły bo wtedy mówie ze biore do schroniska i nie ma mnie pół dnia, tylko ze to jest rano.. Zobaczymy, jakby co to się coś wykombinuje.. nie ma sytuacji bez wyjścia..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...