Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mój cztero miesieczny labrador ciagle gryzie. Wypróbowałam juz chyba wszystkie sposoby, ale jakoś na niego nic nie działa. Ma ktoś jakiś pomysł jak to wyeliminowac? A może ktoś zna przyczyny takiego gryzienia.
Niemożliwie zachowuje sie jak przyjda goście, tych to dopiero gryzie po rekach!!!

Posted

[quote name='altair82']

Mój cztero miesieczny labrador ciagle gryzie. Wypróbowałam juz chyba wszystkie sposoby, ale jakoś na niego nic nie działa. Ma ktoś jakiś pomysł jak to wyeliminowac? A może ktoś zna przyczyny takiego gryzienia.


Niemożliwie zachowuje sie jak przyjda goście, tych to dopiero gryzie po rekach!!!



WITAM
staraj się stanowczo przerywać wszelkie próby podgryzania Ciebie, ubrań, szarpania za rękawy, kapcie czy nogawki od spodni
wystarczy NIE, NIE WOLNO, FE, ŹLE-co sobie ustalisz i konsekwentne używanie komendy
maluch zmienia ząbki, więc musisz zapewnić mu dużo zabawek, gryzaków, kości dla szczeniaków itp
pozdrawiam:p

Posted

Ja polecam KONGO.
WPycha sie do środka jakąś jedzeniową papkę i szczeniaka masz z głowy na kilka godzin ;)
Przy tym szczeniak bawi sie myśląc (jak to wyciągnąć?), jest to dopskonała zabawa a sama zabawka jest odporna na psie ząbki - niezniszczalna wręcz ;)

Posted

Moja mama fajnie spbie poradziła z takim dokazującym sczenbiakiem, jak tylko zagalopował się z gryzieniem, to ostro mówiła fe i wyprowadzała z pomieszcenia gdzie sie bawił, lub zostawiała go natychmiast samego i potem jakis czas kompletna ignorancja psa! Dośc szybko zrozumiał, że gryzienie ludzi to koniec zabawy!!

Posted

Szczeniak za każdym razem jak próbuje coś gryż słyszy słowo NIE. Jest on jednak strasznie uparty i zastanawiam sie kiedy w koncu zrozumie, że nie wolno mu gryźć. Także w trakcie zabawy jak użyje ząbków i ugryzie mnie zamiast zabawke, zabawa jest skonczona. Czasami tez jest wyprowadzany z pokoju i zamykany.
Jednak metody te nie daja widocznych efektow, a może ja zbyt wiele oczekuję od malucha. W sumie zmienia ząbki wiec potrzeba gryzienia jest duża. Mam nadzieje, że jak skończy się ten proces to w końcu zrozumie.
Mam jeszcze jedno pytanie? Czy ten mały wariat kiedys sie uspokoi?? W końcu labki uchodzą raczej za spokojne i stonowane psiakim a ten to chodząca torpeda:)

Posted

co slychac u twojego czarnulka? jak wymiana zabkow?

moj juz jest po wymianie zabkow,nadal czasem chwyci za reke ale bezbolesnie. Probuje calkiem go oduczyc chwytania rak bo dziecko mogloby sie wystraszyc :D

Posted

Yoghi zawsze mial duzo zabawek i duzo kosci po mieszkaniu rozrzuconych.Zabawki wszystkie sa w calosci,wyzywal sie na kosciach :)
rak tez nie mialam pogryzionych,bo od poczatku staralam sie je odsuwac.

teraz dopiero mu odbija bo chodzi w mlodzienczy wiek,gdzie chce nam pokazac ze to on rzadzi ,wiec teraz dopiero trzeba byc twardym :)


kup maluchowi kostki,moze byc nawet codziennie po jednej malutkiej,ja dawalam nawet zimne larchewki w calosci z lodowki,zawsze to troche ulrzy na obolale dziasla.

Posted

Nie wiem co to KONGO, ale na wystawach (w sklepach nie widziałam) kupowałam kawałki wieeeeelkich kości wołowych napełniane farszem, później można do nich wpychać co się chce. Faktycznie zadanie na dłuższy czas dla pieszczocha ;) .
Polecam smakowe gryzaki - waniliowe i czekoladowe, dostępne są w kształcie kości (3 rozmiary) lub ringo. Nie wiem z czego to robią, ale jest diabelnie twarde i super pachnie "zakazanym owocem" :razz: . Tolek uwielbiał waniliowe kości, w okresie dorastania zużył dwie i to tylko dlatego, że starciły zapach, pożreć nie dał rady :evil_lol: . Lepsze to niż kości naturalne czy ze ścięgnien, z których nie dość, że masa śmiecia to jeszcze istnieje zagrożenie, że maluchowi zaszkodzą.
O konsekwentym informowaniu, że ludzka ręka czy nogawka nie jest najlepszą zabawką, oczywiście już nie wspominam ...

Posted

Mój reagował na piski, które wydawałam, gdy mnie gryzł po rękach. Bardziej skuteczna jest chyba jednak metoda na fafla. Jak zaczyna gryżć Twoją rekę, naciągasz mu fafle na jego ząbki, jak się sam ugryzie i wypróbuje siłę swoich ząbków, to szybciutko oduczy się gryzienia ręki.

  • 2 weeks later...
  • 6 months later...
Posted

Moj Angie tez mnie podgryzal,ale jak glosniej powiedzialam ''NIE'',''NIE WOLNO'' to puszczal i zaczynal lizac mnie po rekach.Jest bardzo posluszny,ale przede wszystkim postaraj sie zapewnic swojej psince dostateczna ilosc zabawek,gryzakow,pilek,gumowych piszczalek itp.Ja swojemu nie kupuje prasowanych kosci,bo je rozgryza.Psy sa bardzo madre,jesli od malego nauczysz go e tak nie wolno robic,to zapamieta tylko musisz byc konsekwentna.W momencie jak czujesz,ze Cie boli glosniej krzyknij,male pieski tak sie ze soba bawia,w ten sposob ucza sie sily nacisku szczek-na ile moga sobie pozwolic,bo gdy jeden zapiszczy,drugi puszcza:)Powodzenia;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...