suślik Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 melina napisał(a):Bardzo dziękujemy suśliku:-) Więcej na chwilę obecną zrobić nie mogę. Finansowo leżę i kwiczę w temacie psów. Tylko te marne 20 zł mogę dorzucić, to chociaż karmą się zrehabilituję i chłopakowi trochę brzuszek zapełnię :) I tradycyjnie przy ewentualnych bazarkach proszę brać pod uwagę moją ofertę fantową :) Quote
azalia Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Dobranoc Helusiu i powodzenia jutro u doktora. Quote
melina Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Witam przyjaciół Helusiowych. Dziś byłam z kawalerem u weterynarza i Heluś miał pobraną krew, zrobiony zastrzyk na obniżenie potencji, oraz trochę opróżnione zatoki (tak to nazwał fachowo pan doktor), które były trochę zablokowane. Dzielny psiak. Jak tylko go odebrałam od pani Basi to mały ciągnął na smyczy, leciał jak wariat przed siebie tylko na tej skalecoznej łapce nie stawał, ale w dół i górę schodów bez problemu:-) Ma chłopak energii, a chudzina , że ojjj, trzeba trochę poczekać az przybierze na wadze:-) Odstawiłam go, popił wodę i ciut zjadł jedzenia puszkowego, gdyż od rana był na czczo. Jutro będę wieczorem dzwoniła do DT i znowu prześlę wieści. Czyli nie jest najgorzej:-) Quote
melina Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 suślik napisał(a):Więcej na chwilę obecną zrobić nie mogę. Finansowo leżę i kwiczę w temacie psów. Tylko te marne 20 zł mogę dorzucić, to chociaż karmą się zrehabilituję i chłopakowi trochę brzuszek zapełnię :) I tradycyjnie przy ewentualnych bazarkach proszę brać pod uwagę moją ofertę fantową :) Suśliku!ale to że jesteś tu to jest bardzo bardzo dużo!!!!żadna kwota nie jest marna, dziękuję bardzo w imienu małego! Quote
zachary Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 No, jak fruwa po schodach:evil_lol::lol:, to super:loveu: Quote
Bogusik Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Ciesze sie tez ogromnie,ze Helus biega na "prawie czterech"...bo pierwsze posty nic dobrego nie wrozyly...Super wiadomosci!!! Quote
jaanna019 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Wieści coraz to lepsze. Dobrze, że Heluś tak pomyka mimo ułomności. A kiedy będą wyniki badań? Quote
joanna83 Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Ja również cieszę się bardzo, że maluchowi się poprawia. Kamień spadł mi z serca :) Cioteczki może któraś potrafi zrobić Helusiowi banerek? Leczymy go na kredyt, a utrzymać w DT też trzeba i to pewnie jeszcze dłuuuugo... Quote
joanna83 Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 jaanna019 napisał(a):Wieści coraz to lepsze. Dobrze, że Heluś tak pomyka mimo ułomności. A kiedy będą wyniki badań? Wyniki powinny być jutro. Quote
melina Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 [quote name='jaanna019']Wieści coraz to lepsze. Dobrze, że Heluś tak pomyka mimo ułomności. A kiedy będą wyniki badań?[/QUOTE] przed chwilą dzwoniłam i mały ma podwyższony poziom moczniku/a, który może pochodzić z przewodu pokarmowego, wskazywać na stan zapalny albo niewydolność nerek, ale dokładniej będę wiedziała rozmawiajac jutro po 15 z lekarzem, który dziś mu tę krew pobierał. Także na dziś to gdybanie jest. Jutro moze będzie coś wiecej wiadomo. Quote
melina Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 widok chudiny z góry: [URL]https://www.facebook.com/event.php?eid=211063955613295#!/photo.php?fbid=10150269244971516&set=o.211063955613295&type=1&theater[/URL][IMG]http://https://www.facebook.com/event.php?eid=211063955613295#!/photo.php?fbid=10150269244971516&set=o.211063955613295&type=1&theater[/IMG] a tak Heluś się usmiecha omimo ułomnosci: [URL]https://www.facebook.com/event.php?eid=211063955613295#!/photo.php?fbid=10150269245746516&set=o.211063955613295&type=1&theater[/URL] Quote
melina Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 psssttttt - na fb jest pani, która się zastanawia nad adopcją Helusia intensywnie, ale ciiiiiiiii...... nie zapeszamy...spokojnie czekamy.....:-)może się uda... Quote
joanna83 Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 [quote name='melina']psssttttt - na fb jest pani, która się zastanawia nad adopcją Helusia intensywnie, ale ciiiiiiiii...... nie zapeszamy...spokojnie czekamy.....:-)może się uda...[/QUOTE] Oj zaciskam kciuki najmocniej jak umiem, żeby się udało! Quote
jaanna019 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 a ja najciszej jak umiem ale też zaciskam. Quote
melina Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Odnośnie badań krwi i tego za wysokiego poziomu mocznika,to czekamy aż się poprawi kawaler i wtedy się ewentualnie powtórzy badania. Co do tej pani, to ona jest fanką Helusia na stronie i po prostu czekamy czy sie zdecyduje, więc nie ponaglam jej ani nie namawiam, bo to ma być jej świadoma decyzja. Tej pani niedawno zmarły dwa jej pieski, a jeden bardzo do Helusia podobny, dlatego ją tak ujął za serce. Martwi się, czy to nie za wczśnie dla niej adoptować psiaka... Jest w stałym kontakcie na stronie fb Helusia i śledzi jego stan zdrowia i komentuje zdjęcia... Więc w ciszy zaciskam kciuki i spokojnie czekam... p.s. rozmawiałam dziś z DT z panią Basią i Heluś, choć wczoraj miałstarcie z suczką sąsiadów Majką, to dziś już razem biegają i bawia się i leżą razem na trawie. Psy wiedzą jak się dogadać:-) Bardziej martwi mnie stan zdrowia pani Basi, która od dwóch dni ledwo po domu chodzi, bo źle się czuje - to coś z sercem chyba, więc popieram jej decyzję o szybkim pójściu na EKG i do lekarza w ogóle. Kobieta ma złote serce, ale nie jak dzwon niestety, więc pani Asiu - pani ją lepiej zna, niech też pani do niej zaapeluje, żeby zadbała o siebie i poszła rychło do lekarza, bo to nie są żarty. Będę wdzięczna.:-) Quote
melina Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 p.s. dziś w Kurierze Porannym w dodatku Pupile ukazał się na pierwszej stronie artykuł o naszym Helusiu:-) Quote
suślik Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ciotki proszę bardzo o przesłanie jeszcze raz nr konta bo ja nadgorliwie czyściłam skrzynkę z PW i wywaliłam :( A przecież chłopakowi majątki obiecałam a tu już 3 września!! Quote
melina Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Drogie panie, Heluś miewa się bardzo dobrze, zaczepny do suczek nadal, a jak za mocno to te potrafią mu pokazać gdzie jego miejsce:-) Zaczął ostatnio badzo ładnie jeść, a nawet pałaszować wręcz jak mi DT dziś powiedział:-) Niech się poprawia szybko, to szybciej kastracja będzie. Wiem też, że po artykule w Kurierze Porannym "Pupile" jakaś dobra dusza wpłaciła 80 zł na konto Helusia założone przez TOZ. A śmieszna sprawa wyszła, ponieważ pani, która wpłaciła zadzwoniła do pani Basi - był podany numer telefonu- i ta pani okazała się starą sąsiadką pani Basi:-) Aha, czy wspominałam, że Heluś potrafi przegryzać smycze?:-)w tym tygodniu jeszcze kupię mu łańcuszkową, żeby już nie przegryzał jak się go na chwilę chce zostawić:-)Pozdrawiam. Quote
melina Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Doszła wpłata dla Helusia od Suślika - 20 zł:-))) Ślicznie dziękujemy i zdrowia życzymy! Quote
jaanna019 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 No właśnie co u małego Helusia? Melina ty tak pięknie opowiadasz, dawaj dziewczyno ;) Quote
melina Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Heluś powoli staje na czwartą łapkę - tę, która była zraniona w opuszek - i pomyka kawaler ile się da. Trzyma się domu. Miał mały wypadek z kupką we czwartek, którą zrobił w domu leżąc na dywanie, ale miejmy nadzieję, iż się zapomniał i to był jednorazowy wypadek. Poza tym byłam u pani Asi w domu po karmę dla Helusia od dziewcząt i bardzo ślicznie dziękuję publicznie za przemiłe przyjęcie mnie pyszną herbatą i ciastkami oraz uraczenie mnie opowieściami. Córka pani Asi jest pocieszna bardzo i życzę jej szybkiego powrotu do zdrowia:-) A pieski pani Asi też bardzo fajne:-) Tak więc misja z czwartku z odbiorem karmy od pani Asi i dostarczeniem do pracy do pani Basi wykonana z powodzeniem, Heluś już karmę dostał:-)pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.